pytanie do właścicieli kolektorów

Kolektory słoneczną pochłaniają energię słoneczną i w inteligentny sposób i zamieniają ją na energię cieplną w naszych domach. Dowiedz się o wadach i zaletach kolektorów.

Moderator: Redakcja e-instalacje.pl

RAPczyn
Aktywny
Aktywny
Posty: 247
Rejestracja: 27 sty 2008, 11:39
Lokalizacja: Warszawa - Tarchomin
Kontakt:

Post autor: RAPczyn »

C.w.u. - ciepła woda użytkowa :wink:

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 24712
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tomasz_Brzeczkowski »

"Bo chcę" to jest jedyny sensowny argument. Energia solarna jest droższa od tej co mamy na codzień, więc nawet 100% dotacja nie zrobi z solara opłacalnej sprawy.
Straty na zasobniku i transporcie ciepła są większe niż roczne zyski ze słońca.
Nie powinno się propagować tak nieekologicznych rozwiązań. Są rozwiązania ekologiczne i tańsze. Robiłem badania porównawcze. Przyszłość energii solarnej jest w ogniwach fotowoltaicznych (gdy będą tańsze) Straty na magazynowaniu i transporcie są pomijalne do zysku. Pracuje się nad coraz tańszymi!

PitS
Zainteresowany
Zainteresowany
Posty: 45
Rejestracja: 17 gru 2008, 14:04

Post autor: PitS »

Całkowicie sie zgadzam z TRISIĄ !!, od kwietnia do listopada (w moim przypadku to 7 miesiecy) praktycznie nie uzywam pieca do grzania wody. A że do grzania wody uzywam prądu, to łatwo sobie policzyc o ile wiecej musiałbym zapłacić.
Mało tego, zaraziłem tym kolejnych znajomych "niedowiarków", którzy przyszli, zobaczyli to na własne oczy i szykują się do własnej instalacji...

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 24712
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tomasz_Brzeczkowski »

PitS pisze:Całkowicie sie zgadzam z TRISIĄ !!, od kwietnia do listopada (w moim przypadku to 7 miesiecy) praktycznie nie uzywam pieca do grzania wody. A że do grzania wody uzywam prądu, to łatwo sobie policzyc o ile wiecej musiałbym zapłacić.
Mało tego, zaraziłem tym kolejnych znajomych "niedowiarków", którzy przyszli, zobaczyli to na własne oczy i szykują się do własnej instalacji...
No o ile? skoro to łatwe? Dodam, ze ja grzeję wyłacznie prądem, podlicznik mam założony na dwie termy (łazienka i kuchnia) zużycie roczne na dwie osoby waha się 430-480kWh no średnio 450 kWh x 0.37 gr 170 zł rocznie czyli 85 zł na osobę rocznie!
Jak Pana wyliczenie?

PitS
Zainteresowany
Zainteresowany
Posty: 45
Rejestracja: 17 gru 2008, 14:04

Post autor: PitS »

proszę bardzo:
podgrzewacz przepływowy Clage 18kW . 4 osoby zużywa tygodniowo ok 40kWh - dużo?
wypada po 10kWh na osobę - to około 40 minut pracy termy /podzielić na 7 dni/=5.7min na osobę.
Tak więc mieszięcznie 40 * 4 = 160 kWh
7 miesięcy letnich - 7*160= 1120 kWh - oszczędności rocznie
Warszawski rejon energetyczny zapowiada od stycznia 20% powyzki
pozdr

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 24712
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tomasz_Brzeczkowski »

Może jeszcze raz... Mam na swojej instalacji podlicznik, mam dwie termy z temperatura "akurat" na osobę rocznie zużywam 225kWh czyli na 4 osoby 900 kWh rocznie, to skąd oszczędności tylko latem 1120? Czy muszą robić drogą instalacje i wylewać bezproduktywnie wodę by uzasadnić i tak wątpliwe zyski z solara?

PitS
Zainteresowany
Zainteresowany
Posty: 45
Rejestracja: 17 gru 2008, 14:04

Post autor: PitS »

mam wrażenie że czegoś Pan nie rozumie, lub specjalnie nie chce rozumieć. Jeśli w Pana konkretnym przypadku jest to nieopłacalne, to OK, nikt Pana na siłę nie będzie "nawracał".
Przecież wyliczyłem te oszczędności dobitnie: odkrecając kurek z ciepłą wodą na niecałe 6min dziennie/1osobę - zużywam 160kWh miesiecznie. Więc skoro od kwietnia do poździernika solar pokrywa mi całkowicie zapotrzebowanie na ciepłą wodę (160kWh *7mies) - to jest właśnie mój zysk i jako laika nie interesują mnie straty przesyłowe, straty magazynowania itd idt - Interesuje mnie tylko czysty zysk NETTO - to temp wody na zbiorniku - jeśli jest ponad 40'C to podgrzewacz łazienkowy się nie załącza ! - i to jest mój zysk. Energię zużytą przez 40W pompę obiegu pomijam.

cezarr1
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 418
Rejestracja: 11 maja 2008, 18:23
Lokalizacja: pomorskie

Post autor: cezarr1 »

T. Brzęczkowski z tych danych co Pan podał to wynika że zużywa Pan 10,2 m3 ciepłej wody rocznie tylko 1,73 Gj normalnie samograj

pener
Zainteresowany
Zainteresowany
Posty: 44
Rejestracja: 30 gru 2007, 14:21
Lokalizacja: Nowy Sącz

Post autor: pener »

Bo on się myje raz w roku tj. na wiosnę.
Mi rachunki spadły z ~200 za 2 m-sc za gaz do ok. 24 zł za to samo.
Ale widocznie się nie opłaca.

cezarr1
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 418
Rejestracja: 11 maja 2008, 18:23
Lokalizacja: pomorskie

Post autor: cezarr1 »

OK fakty przemawiają za montażem kolektorów , ale nie obrażajmy innych uczestników forum
każdy ma prawo do swojego zdania nawet bardzo oderwanego od rzeczywistości

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 24712
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tomasz_Brzeczkowski »

PitS pisze:mam wrażenie że czegoś Pan nie rozumie, lub specjalnie nie chce rozumieć. Jeśli w Pana konkretnym przypadku jest to nieopłacalne, to OK, nikt Pana na siłę nie będzie "nawracał".
Przecież wyliczyłem te oszczędności dobitnie: odkrecając kurek z ciepłą wodą na niecałe 6min dziennie/1osobę - zużywam 160kWh miesiecznie. Więc skoro od kwietnia do poździernika solar pokrywa mi całkowicie zapotrzebowanie na ciepłą wodę (160kWh *7mies) - to jest właśnie mój zysk i jako laika nie interesują mnie straty przesyłowe, straty magazynowania itd idt - Interesuje mnie tylko czysty zysk NETTO - to temp wody na zbiorniku - jeśli jest ponad 40'C to podgrzewacz łazienkowy się nie załącza ! - i to jest mój zysk. Energię zużytą przez 40W pompę obiegu pomijam.
Nie rozumiemy się . Solar wymaga zasobnika i rozprowadzania ciepła. We wszystkich instalacjach w których wycięliśmy duży zasobnik i rozprowadzanie ciepła a zastąpiliśmy to małymi termami w kuchni pod zlewozmywakiem i i nad czy w łazienkach , zużycie energii spadło dwukrotnie . Po zastosowaniu kranów bezdotykowych jeszcze 3 do 4 razy. Plus oszczędność wody .
Instalacja solara wymusza centralny system ogrzewania. A co za tym idzie generuje straty tym większe im większy zasobnik. W domach energooszczędnych centralnego się nie da zamontować więc solar, jest synonimem rozrzutności. To tylko moda.

Sonergo
Aktywny
Aktywny
Posty: 221
Rejestracja: 09 lut 2008, 17:50
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Post autor: Sonergo »

A T.B. oczywisicie jest madrzejszy od wszystkich naukowcow niemieckich, austriacki i polskich.

Dla Ciebie nawet styropian bylby zly, gdybys handlowal welna.
Wszystko co jest wbrew Twojemu sposobowi budownictwa jest zle.

Ciekawe

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 24712
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tomasz_Brzeczkowski »

To nie mądrość to licznik. A niemieccy naukowcy... czy nasi , biznes , kasa to się liczy a nie zużycie energii. Przecież jeżeli dom jest "półtoralitrowy" czyli zużywa 15kWh/m2 na ogrzewanie i 15 kWh/m2 na resztę (woda gotowanie, TV, światło) to w przypadku domu 150m2 daje nam 4500kWh rocznie x 0.37 zł = 1665 zł za rok - wszystkie media przy braku kominka. To czy takie rachunki nie zlikwidują niemieckich firm viessnann, junkers... solarów itp? A te firmy sponsorują "naukę " sam sprawdzałem i przekonałem się nawet na tym forum.
Ps. Nie handluje wełną a momo to ją polecam. Nie handluję solarami nie dlatego, że nie mam sklepu, ludzi, możliwości, tylko dlatego, że się na tym znam i nie chcę nikogo oszukiwać.

Awatar użytkownika
marcinradom
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 953
Rejestracja: 04 cze 2006, 9:44
Lokalizacja: dach.radom.pl
Kontakt:

Post autor: marcinradom »

jeden z moich klientów, którzy kupili u mnie solary, jest z nich bardzo zadowolony. jest facetem kasowym, lubiącym wygodę. kupił dom w podradomskiej miejscowości, gdzie nie ma możliwości podłączenia gazu ziemnego. z powodu nieprzystosowania budynku do opalania go olejem, w grę wchodzi tylko piec na paliwo stałe. denerwowało go codzienne palenie w piecu, a że rodzina składa się między innymi z kilku kobiet, zapotrzebowanie na ciepłą wodę było spore. w związku z tym zainteresował się solarami i nie chodzi mu o oszczędności finansowe lub ich brak, nie chodzi mu o trwałość solarów a jedynie o to, że od maja do października, kiedy nie pali w piecu centralnego ogrzewania, nie musi palić w piecu.
na koniec pozwolę sobie na krótką puentę. gdyby ktoś szukał oszczędności jeździłby do pracy rowerem a nie samochodem, wszak ten pierwszy jest bardziej ekonomiczny. jesteśmy coraz bardziej przyzwyczajani do luksusów i wygód, nie zważając na koszty z tym związane. pamiętajmy, że nie tylko ekonomiczny punkt widzenia jest istotny. czasem nasze hoedonistyczne dążenia biorą górę i dyskusje na temat opłacalności jednego czy drugiego rozwiązania nie mają sensu. sam mogę napisać, że gdybym miał połać dachu skierowana na południe to z chęcią zainstalowałbym takie urządzonka by w lato nie włazić do kotłowni celem zapewnienia ciepłej wody w kranie.
pozdrawiam

p.s.
ciekaw jestem czy T.B. ma auto i jeśli tak to czy z silnikiem 700ccm czy może mniej ekonomicznym?

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 24712
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tomasz_Brzeczkowski »

Czemu takie niezrozumienie. Przykład samochodu... proszę jeżdżę tym samym wozem co sąsiad , który nie chce oszczędzać, dlatego on sobie zrobił dziurkę w baku by częściej tankować.
Robiąc małe termy blisko kranów likwidujemy straty na dużym zasobniku i cyrkulacji , a baterie bezdotykowe ograniczają bezproduktywne lanie wody. Czyli tylko łatamy dziurę w baku.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kolektory słoneczne”