Świadectwo energetyczne

Jeżeli chcesz dowiedzieć się wszystkiego o certyfikatach energetycznych, w jakim celu są wykonywane, gdzie i do kogo zgłosić się w tej sprawie oraz jakie są regulacje prawne, to zapraszamy do tej sekcji.

Moderator: konsultant BuildDesk

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 24712
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tomasz_Brzeczkowski »

Podałem konkretny przykład mojej firmy - żyję się tam bardzo niekomfortowo, drogo ogrzewa i bardzo drogo chłodzi.
Wniosek- projektował i budował to ktoś kto studiował fizykę budowli nie fizykę. Komfort, zdrowie a ekonomia na końcu to moje założenia.
Zapraszam,
Gdzie i kiedy?
że gruba ściana nagrzewa się dłużej
- to ogromna wada - krócej się nagrzewa a dłużej oddaje.
Najgorsze rozwiązanie to bardzo długo się nagrzewa i nigdy nie oddaje - to Pana rozwiązanie - połączenie akumulacji mostka do gruntu i automatyki ogrzewania!
izolowany od środka, bez akumulacji byłby ideałem
mija się Pan z prawdą!!! Nie bez akumulacji ! Płyta podłogowa, tynki meble.... czyli z akumulacją dobraną do izolacji i potrzeb cieplnych, czyli z akumulacją zapewniającą najwyższy komfort przy najmniejszym zużyciu energii!!
Szanowny Panie poszczególne elementy domu mają wpływ na inne.
-Grubsza izolacja - wymusza paroizolację
-Niższa zabudowa, szczelne okna - wentylacja mechaniczna
-zyski ciepła SĄ I STANOWIĄ W DOBRZE IZOLOWANYCH DOMACH PONAD 50% ( 80-90%)SUMY STRAT przez przegrody i wentylację. - konieczna precyzyjna automatyka pokojowa do ogrzewania
-Precyzyjna automatyka w ogrzewaniu - zmniejszenie akumulacji do poziomu zapewniającego komfort.
-likwidacja pośrednich systemów ogrzewania by mogła działać precyzyjna automatyka.
Tyle jeśli chodzi o komfort
A energooszczędność:
- likwidacja mostka termicznego do gruntu
-likwidacja dyfuzji w przegrodach termicznych
-likwidacja strat w komin, na zasobniku, na cyrkulacji
-odzysk ciepła z wentylacji
-elektroniczne baterie do wody użytkowej
-strefowe ogrzewanie

Indiana
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1455
Rejestracja: 25 paź 2008, 19:36

Post autor: Indiana »

Jest Pan jak widać świetnym ekspertem, skoro wydaje sądy nie mając pojęcia o jaki budynek chodzi :lol:

Akurat problem z temperaturą (nadmiernym nagrzewaniem w dzień od Słońca) występuje na wyższych kondygnacjach - gdzie Pan tam widzi mostek do gruntu :roll:
Podłoga oczywiście lekkiej konstrukcji, drewniana na belkach stalowych - praktycznie bez akumulacji.

No to jeszcze praktyczne pytanie - skoro grube mury "tylko pochłaniają ciepło i przekazują do gruntu", jakie prawo fizyki powoduje, że w moim domu grzeję dopiero od połowy listopada? Jakieś alternatywne koncepcje :wink:

Bo ja po prostu wiem, że to właśnie ściany oddają ciepło.

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 24712
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tomasz_Brzeczkowski »

Jest Pan jak widać świetnym ekspertem,
Dziękuję. Po prostu fizyka i doświadczenie.
Akurat problem z temperaturą (nadmiernym nagrzewaniem w dzień od Słońca) występuje na wyższych kondygnacjach
Brak izolacji! Standard jaki od 20 lat zalecam to minimum 30 cm ściana (0.1W/m2xK i 50 cm (0.08Wm2xK) dach. + wentylacja mechaniczna.
jakie prawo fizyki powoduje, że w moim domu grzeję dopiero od połowy listopada?
No właśnie to prawo fizyki o którym piszę.
Latem tak jak i zimą przy niesterowalnym ogrzewaniu występuje nadprodukcja ciepła, więc ściana to akumuluje. Ale gdy w domu założymy precyzyjne ogrzewanie z automatyką to oddawania ciepła ściana - pomieszczenia po prostu nie ma. Tylko w fizyce budowli energia ( ciepło to też energia) "płynie" z wartości niższych do wyższych.

Indiana
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1455
Rejestracja: 25 paź 2008, 19:36

Post autor: Indiana »

Dobra, rzeczywiście muszę odpuścić sobie tę dyskusję, szkoda pięknego dnia na takie bezsensowne przegadywanki (bo nic Pan nie chce nowego się nauczyć, ani nawet przeczytać ze zrozumieniem tekstu) ......


To może zadam Panu tym razem pytanie z innej beczki, na temat cwu.
Po dokładnym obejrzeniu nowego domu, stwierdzam że doprowadzenie cwu z centralnego zasobnika (który zamierzam wstawić i zasilać solarem lub co) do projektowanej łazienki i kuchni mija się z celem, gdyż należałoby zdemolować pół chaty aby dociągnąć rurki. Spróbuję więc zainstalować przepływowe podgrzewacze wody. Tylko w związku z ich śmieszną wydajnością potrzebuję pomocy w doborze prysznica i kranów (porady na temat podgrzewacza też chętnie przyjmę, wskazany byłby trójfazowy do mocy max 4-5kW), chodzi o to aby dziurki były jak najmniejsze żeby dało się jakoś tym prysznicem umyć. Normalny zestaw ze sklepu nie będzie pracował na tak małym przepływie.
Przy okazji zainstaluję tam sobie licznik, i sprawdzę rzeczywiste zużycie energii :-)
Zna Pan jakieś firmy produkujące tego typu baterie i prysznice?

pener
Zainteresowany
Zainteresowany
Posty: 44
Rejestracja: 30 gru 2007, 14:21
Lokalizacja: Nowy Sącz

Post autor: pener »

Indiana pisze: Zna Pan jakieś firmy produkujące tego typu baterie i prysznice?
Przecież on tym handluje.

Indiana
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1455
Rejestracja: 25 paź 2008, 19:36

Post autor: Indiana »

Wiem, dlatego pytam :-)

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 24712
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tomasz_Brzeczkowski »

Nie używam przepływowych ogrzewaczy wody. Są mało trwałe i wymagają minimum 12-18kW. Termy pojemnościowe - 10 15 l z grzałką 2 kW są znacznie bardziej trwałe i działają przy normalnej eksploatacji jak "przepływowe".
Co do handlu bateriami elektronicznymi… Nie handluję nimi. Oras ani Grohe nie podpisze umowy (( można to sprawdzić u przedstawicieli handlowych) i nie da rabatów tylko na ten wąski asortyment. Podobnie nie sprzedaję izolacji termicznej czy wodnej. Są to elementy domu energooszczędnego, do którego budowy namawiam.
Ja tylko to polecam!
Czy to, że montowałem pompy ciepła i solary a po przekonaniu się o tym, że to nie nadają się do domów niskoenergetycznych wyrzuciłem z oferty, też napiszecie?

Indiana
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1455
Rejestracja: 25 paź 2008, 19:36

Post autor: Indiana »

Tylko całej oszczędności upatrywałem w zupełnym wyeliminowaniu strat zasobnika - a jeśli mam mieć zasobnik (co prawda mały, ale zawsze) grzany prądem i używać prysznica o normalnym przepływie, podczas gdy 8m dalej mam również zasobnik tyle że ogrzewany darmowym Słońcem, a w zimie kilkukrotnie tańszym węglem, o nieco tylko wyższych stratach - no to plan przetestowania Pana systemu upadł...
Jakoś dociągnę te rurki, pewnie listwą przypodłogową.

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 24712
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tomasz_Brzeczkowski »

Nie upadł, nie upadł.... Nie ma od tego odejścia. Darmowe słońce jest za drogie, a im większy zbiornik tym większe straty.
Tylko całej oszczędności upatrywałem w zupełnym wyeliminowaniu strat zasobnika
To utopia.
zimie kilkukrotnie tańszym węglem
tylko do 2011roku ( spytaj naszego Szanownego konsultanta)
Jakoś dociągnę te rurki, pewnie listwą przypodłogową.
To miało by sens... gdyby "fizyka budowli" miała sens - w fizyce ciepło w ciele stałym będzie "szło" w "zimniejszym" kierunku.

Obniżenie zużycia kWh to nie fanaberia ale konieczność.
Liczenie ile z czego kWh kosztuje to niewiedza ( jak z olejem gdy kosztował 60gr l)

Indiana
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1455
Rejestracja: 25 paź 2008, 19:36

Post autor: Indiana »

Uff, zaczyna się znowu :lol: :lol: :lol: :lol:

Zbiornik cylindryczny o pojemności 15 l i grubości izolacji 10 cm ma powierzchnię zewnętrzną równą 0.88 m2, współczynnik A/V wynosi 58.6 /m
Zbiornik 500 L przy tej samej izolacji ma Az=5,29 m2, współczynnik A/V wynosi 10.6 /m
Oznacza to, ze na jednostkę objętości duży zasobnik ma około SZEŚCIOKROTNIE niższe straty energii.

W związku z tym tak duży, 500 L zasobnik traci tylko około 5 razy więcej energii niż Pana 15 l zasobniczek - za to umożliwia nam nagrzanie wody DWUKROTNIE TAŃSZYM prądem z drugiej taryfy :wink: .
Mały zasobniczek za to praktycznie w 90% będzie wykorzystywał wyłącznie drogą pierwszą taryfę (no może trochę się załapie na niższą w dzień przy obiedzie, ale tu i tak zmywarka głównie podgrzewa wodę) - cała poranna toaleta i wieczorne kąpanie będzie na najdroższym prądzie.....

Nie myśli Pan chyba naiwnie, że ewentualna akcyza na węgiel (aby zmienić opłacalność musiałaby wynieść 100%), nie podniesie ceny prądu również o 100% ?? Przecież chyba już do Pana dotarło, że aby wyprodukować 1 kWh energii elektrycznej trzeba zużyć ponad 3 kWh energii cieplnej z węgla.......

Ale dziękuję, że szczerze Pan odradził kombinację prysznic + podgrzewacz przepływowy. Myślałem że to tylko kwestia odpowiedniej słuchawki na mały przepływ.

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 24712
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tomasz_Brzeczkowski »

Nawet w katalogach jest inaczej niż 5x ... Poza tym przy oszczędnych bateriach wystarczy na termie 40-42 stC. Te 250 kWh to odczyt z podlicznika przed termą, ja uwzględniam straty!!
Nie myśli Pan chyba naiwnie, że ewentualna akcyza na węgiel (aby zmienić opłacalność musiałaby wynieść 100%), nie podniesie ceny prądu również o 100% ?? Przecież chyba już do Pana dotarło, że aby wyprodukować 1 kWh energii elektrycznej trzeba zużyć ponad 3 kWh energii cieplnej z węgla.......
Nawet do głowy mi to nie przyszło, akcyza nie dotycz elektrowni! To oczywiste. Przecież chodzi o wyrównanie ceny GJ dla odbiorcy!

Mój prysznic (perlator ) podaje 2.3 l/minutę. Mogę więcej ale to zupełnie wystarczy. Term przepływowych nie stosuję nie tylko ze względu na instalację, czy trwałość, również dlatego, że przy oszczędnym przepływie mogę się nie załączyć. Jedyny wyjątkiem gdzie je montujemy jest wanna. Do wanny (jeżeli w ogóle ona jest) dajemy oddzielną termę pojemnościową (odpowiednią pojemnościowo z wyłącznikiem np. w przedpokoju) ) w pomieszczeniu gospodarczym, lub nieużytkowym poddaszu lub 18kW ” przepływówkę „ za wanną.

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 24712
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tomasz_Brzeczkowski »

Uff, zaczyna się znowu
Nie zaczyna a kończy ... era pośrednich systemów ogrzewania.
od oszczędzania energii i wody nie ma odejścia. Może Szanowny Pan i podobni do Pan fachowcy, tylko sprawę przeciągać!
Najlepszego!
Co z zaproszeniem?

Indiana
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1455
Rejestracja: 25 paź 2008, 19:36

Post autor: Indiana »

Do obejrzenia mojej firmy z budynkiem zaizolowanym OD ŚRODKA?
Jak będzie Pan przejeżdżał przez Chrzanów (połowa drogi między Krakowem a Katowicami), szczególnie w ciepły letni dzień :cry: - zapraszam!
Zobaczy Pan na własne oczy wady izolowania od środka - gdy nie ma akumulacji ciepła w ścianach i całe światło słoneczne ogrzewa bezpośrednio powietrze.

Nie wiem doprawdy o co Panu chodzi z tą krytyką zwykłego rozwiązania jednego dużego, dobrze zaizolowanego zasobnika, ogrzewanego solarami w lecie, a tylko awaryjnie podgrzewającego wodę grzałką elektryczną w drugiej taryfie i to oczywiście max. do 45'C.

Popatrzę jeszcze raz w katalogi, ale akurat te poprzednie wyliczenia robiłem na kalkulatorze i jestem dość mocno pewien wyników. Czyli jeśli 1 zasobnik 15 l zużywa ma tylko ok. 5-6 razy mniej energii niż ten duży 500 L, za to potrzeba ich na dom powiedzmy 4 sztuki, to jaką ma Pan oszczędność (oczywiście przy braku cyrkulacji)???
Jakaś tam jest, gdyż aby dopłynęła ciepła woda z centralnego zasobnika trzeba wypuścić powiedzmy koło litra wody z rur, takich zmarnowanych litrów będzie koło 5-10 dziennie. Ale dalej powtarzam, że jeśli potrzebuję na rodzinę 120-150 litrów ciepłej wody dziennie, to wole zmarnować te 5l, za to pozostałe 140 podgrzać ZA PÓŁ CENY. Tej możliwości mała terma nie ma...

A już w ogóle nie wspomnę o koszcie kilku małych term, doprowadzeniu mocy do nich - podejrzewam że gdyby to wykonać na jakichś lepszych zasobnikach, to koszt tego nie będzie wiele niższy od kosztu zbiornika 400 L + 3 kolektory + grupa solarna + osprzęt.Na dodatek w Energetyce trzeba zamówić dużą moc umowną, za którą się płaci cały czas, czy się stoi czy się leży..
A gdybym jeszcze zastosował baterie bezdotykowe w całym domu( minimum 8k) to już koszt Pana "energooszczędnej" instalacji na prąd w I taryfie :wink: przekroczy znacznie koszt instalacji solarnej....

Taka prawda. Ale nie mam zamiaru się kłócić, swoja nową instalację zamierzam dokładnie opomiarować - zużycie wody, prądu, ciepłomierz (nie jakieś wskaźniki) na układzie solarnym, i zobaczymy w praktyce efekty. Wtedy podyskutujemy, na razie korzystam z wiedzy projektowej i wykonawczej roboty wykonanej u innych, u siebie nie mam pojęcia ile cwu zużywam - instalacja w domu wspólna dla kilku mieszkań, nie ma podliczników.

Pozdrawiam

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 24712
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tomasz_Brzeczkowski »

Jak będzie Pan przejeżdżał przez Chrzanów (połowa drogi między Krakowem a Katowicami),
Dość precyzyjna data i miejsce ( jka i Pana widomości o domach energooszczędnych ) na pewno trafię na czas.
Czyli jeśli 1 zasobnik 15 l zużywa ma tylko ok. 5-6 razy mniej energii niż ten duży 500 L,
Szanowny Panie, Pana "tylko" to roczna ilość zużywanej energii na ciepłą wodę przez trzy osobową rodzinę !!!!
już w ogóle nie wspomnę o koszcie kilku małych term, doprowadzeniu mocy do nich -
Dane z katalogu firmy atlantic
grzałka w termie 500l 6kW . Grzałki w termach 2 x 15L i 1x 10 L to 3 x 2kW = 6!!!!
Koszt termy 500L = 3500 zł netto koszt trzech małych term 1000 zł
prowadzenie jednej rurki zamiast dwóch czy trzech jest również tańsze!
Pan naprawdę jest teoretykiem bez znajomości fizyki.

Pisze Pan, że niezależnie od kosztów wody, idei oszczędzania, kosztów energii w okresach gdy nie ma słońca – będzie Pan zużywał 120l ciepłej wody na osobę dziennie…. Chyba tylko po to by udowodnić że centralne ma sens. Tylko dlaczego Pan pisze, że jest Pan za domami energooszczędnymi? Dziwne też, że skoro tak dba Pan o rodzinę, nie zabezpieczył ścian przed dyfuzją?
Ps . Ostatnio czytałem opracowania polskiego isovera, ytonga, prace dr Roberta Wójcika z UWM
I wszędzie pada stwierdzenie… dom pasywny różni się od domu tradycyjnego izolacją ścian od środka.
Wilgoć i mostek – to zaprzeczenie oporu cieplnego.

Indiana
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1455
Rejestracja: 25 paź 2008, 19:36

Post autor: Indiana »

Zapomina Pan, że to instalacje w budynku mają służyć człowiekowi - zapewnić tanią ciepłą wodę i przyjemny mikroklimat. A nie człowiek ma być niewolnikiem urządzeń! Instalacje nie są po to, by straszyć kosztami przy normalnym uzytkowaniu!

To człowiek ma decydować o tym, ile wody ma zużyć, a nie instalacje mają go zmuszać do oszczędności przez koszmarne rachunkiem za prąd. Celem mieszkania w budynku jest przyjemne spędzanie czasu, a nie wydziwianie ile wody schodzi mi do umycia zębów i że można to zrobić taniej.

A właściwie nie zastanowił się Pan, po co w ogóle instalacja ciepłej wody?
Kiedyś byłem na obozie w szkole, gdzie nie było w ogóle ciepłej wody. Mieszkaliśmy tam przez dwa tygodnie. Ponieważ nie chciało mi się chodzić jak inni po ludziach i prosić się o skorzystanie z łazienki, razem z kilkoma osobami po prostu myliśmy się i kąpaliśmy w zimnej wodzie. Po trzech dniach było nam już zupełnie obojętne, że woda jest zimna.

Może w ten sposób przyczyni się pan do ochrony środowiska?
Tak samo Pan zszedł ze zużyciem do tych 250 kWh rocznie... Po prostu oglądając kolejny kosmiczny rachunek za grzanie prądem, zaczął Pan oszczędzać, oszczędzać, aż okazało się że ząbki można umyć w 25'C, wykąpać w 30'C.....
Nie tędy droga! Ciepło ma być tanie!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Certyfikaty energetyczne”