Zaginione pozwolenie na użytkowanie z lat 60

Jak nie zginąć w gąszczu przepisów i co zrobić, by podejmowane przez nas prace były wykonane zgodnie z przepisami? Niedopełnienie przepisów prawa budowlanego może mieć bardzo poważne konsekwencje. Jeśli zastanawiasz się na jakie prace potrzebne jest pozwolenia na budowę, jak je uzyskać, jakie wymagania formalne trzeba spełnić ? tu znajdziesz pomoc.

Moderator: Redakcja e-mieszkanie.pl

dipakkk
Początkujący
Początkujący
Posty: 1
Rejestracja: 15 wrz 2021, 17:19
Zaginione pozwolenie na użytkowanie z lat 60

autor: dipakkk » 15 wrz 2021, 17:23

Witam,

Kupiłem rok temu dom, obok którego stoi budynek gospodarczy. Budynek był wybudowany w latach 60 (dom też podobnie) i był w nim warsztat stolarski, ponoć najlepszy w okolicy - sam wójt w nim zamawiał stolarkę. W warsztacie są m.in przyłącza wody i 3fazowego prądu

Zacząłem drobne remonty tego budynku i postanowiłem zrobić tam przyłącz gazu (co ciekawe - przyłącz już taka kiedyś była), ale żeby dostać pozwolenie na przyłącz, projekt musi przejść przez starostwo. I starostwo poprosiło o pozwolenie na użytkowanie lub pozwolenie na budowę, którego niestety nie mam. Lokalne archiwum gminy pozwolenia nie posiada - bo archiwum sięga do roku 88. Sąsiedzi natomiast są przekonani, że wszelkie istotne dokumentacje były - to był spory warsztat, stolarz należał do cechu, miał swoich uczniów, i wszystkie domy sąsiadów takiego pozwolenia wymagały nawet jeszcze w latach 50.

Projektanci i architekci którzy mogliby pomóc z ewentualną legalizacją mają bardzo odległe terminy, plus to byłyby dodatkowe koszta. No i nie ma dowodu, że budynek jest nielegalny, tymbardziej biorąc pod uwagę prowadzoną działalność gospodarczą i jej popularność. Zastanawiam sie w jaki sposób mógłbym jeszcze udowodnić to, że budynek miał takie pozwolenie?

Pozdrawiam,
dipakkk

Wróć do „Prawo budowlane”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Om3k i 3 gości

Gotowe projekty domów