Solary - zakładać czy nie?

Kolektory słoneczną pochłaniają energię słoneczną i w inteligentny sposób i zamieniają ją na energię cieplną w naszych domach. Dowiedz się o wadach i zaletach kolektorów.

Moderator: Redakcja e-instalacje.pl

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 24069
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa
Re: Solary - zakładać czy nie?

autor: Tomasz_Brzeczkowski » 20 cze 2013, 8:55

Miszcz to lubi skrajne przypadki. Po co brydżystom światło 600W, wystarczą LEDY o mocy 12W i też będą bardzo dobrze widzieli, to pierwsze.
Żarówki jakby nie były nowoczesne, nie graja ( jeszcze) . Cztery osoby to już koło 500W.
Tylko ja się pytam co za pacan do takiego domu wstawi taki system co tak dużo nadprodukuje. Pisałem wcześniej, że systemy solarne dobiera się do zużycia a nie do nadprodukcji energii.
dobrać system kolektorów do potrzeb - to tylko pacan może tak pisać. Wszelkie magazynowanie ciepła - wiąże się z okresowa nadprodukcja. jest drogie i nie nadaje się do domów izolowanych.

Indiana
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1455
Rejestracja: 25 paź 2008, 19:36
Re: Solary - zakładać czy nie?

autor: Indiana » 20 cze 2013, 14:58

Co z tego, że moje kolektory teraz latem mają możliwość wyprodukowania większej ilości ciepła, niż potrzebuję? Od tego jest sterownik, po nagrzaniu zbiornika do 80'C wyłącza układ solarny i nie ma nadprodukcji - Słońce grzeje kolektory tak samo jak resztę dachu - jakie straty???
Trzeba mieć inteligencję miszcza, aby myśleć, że korzystniejsze energetycznie jest grzanie zasobnika prądem, niż wykorzystać do tego darmową energię Słońca. I tak Słońce świeci bezproduktywnie na dach.
Nawet pomijając całą ekologiczną argumentację, trudno zrozumieć tok myślenia miszcza. Może fakt, że miszcz zużywa aż 3l ciepłej wody dziennie (ale ma już plan, jak zejść do 2L w domu zeroenergetycznym), wpływa na jego genialne pomysły.

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 24069
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa
Re: Solary - zakładać czy nie?

autor: Tomasz_Brzeczkowski » 20 cze 2013, 15:13

Indiana pisze:Co z tego, że moje kolektory teraz latem mają możliwość wyprodukowania większej ilości ciepła, niż potrzebuję? Od tego jest sterownik, po nagrzaniu zbiornika do 80'C wyłącza układ solarny i nie ma nadprodukcji - Słońce grzeje kolektory tak samo jak resztę dachu - jakie straty???
Trzeba mieć inteligencję miszcza, aby myśleć, że korzystniejsze energetycznie jest grzanie zasobnika prądem, niż wykorzystać do tego darmową energię Słońca. I tak Słońce świeci bezproduktywnie na dach.
Nawet pomijając całą ekologiczną argumentację, trudno zrozumieć tok myślenia miszcza. Może fakt, że miszcz zużywa aż 3l ciepłej wody dziennie (ale ma już plan, jak zejść do 2L w domu zeroenergetycznym), wpływa na jego genialne pomysły.

Szanowny Pan rozpatruje kolektory latem, a ja cały rok. Zagrzanie pompą ciepła m3 wody do temperatury 50st.C średnio rocznie wychodzi (W PRAKTYCE) Między 11 a 12 zł. Koszt zasobnika, który tak wypadł prze ostatni rok to 5500zł brutto.
Przy moim zużyciu ( dwa prysznice i mycie rąk) 35 litrów dziennie x 2 ... nawet nie będę liczył.
Ile kWh zużywa Pana system cwu?

Indiana
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1455
Rejestracja: 25 paź 2008, 19:36
Re: Solary - zakładać czy nie?

autor: Indiana » 20 cze 2013, 18:39

Przy moim zużyciu, 50-70L x 4, zdecydowanie lepiej wychodzą kolektory słoneczne. PC polecam, jeśli są trudne warunki do montażu kolektorów - to też jest dobry system. Ale tu mamy wątek o solarach, a nie o PC.
Przewagą układu z kolektorami jest darmowa energia przez większe pół roku, większa niezawodność działania i niski koszt ewentualnych napraw. PC bez dotacji, czy kolektory z dotacją, wychodzą mniej więcej tak samo. W podobny sposób obniżają zużycie energii,
Przy zużyciu 5L też wybrałbym jakiś przepływowy podgrzewacz. Więc z zużyciem 5l na dobę i nastawieniem "co zrobić, by jutro przeżyć taniej dzień" po co w ogóle wchodzi Pan w tematykę solarów? Przecież to jest temat dla ludzi zamożniejszych, którzy cenią sobie komfortowe korzystanie z ciepłej wody, i stać ich na jednorazowy większy wydatek, by ten komfort osiągnąć jak najniższym kosztem.
Jak ktoś nie ma kasy i musi oszczędzać każdy grosz, to kupuje sobie przepływowy podgrzewacz CWU 15kW i zasobniczek 5L pod kran i ma tanio. Tylko że zawsze będzie taki gość patrzył z zawiścią na osoby, które stać na droższą instalację, ale zapewniającą nieporównywalnie wyższy komfort - i tak też się Pan dokładnie zachowuje....

Komfort korzystania z przepływek jest dla mnie nie do przyjęcia. Dlatego mam kolektory i duży, zaizolowany zasobnik.

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 24069
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa
Re: Solary - zakładać czy nie?

autor: Tomasz_Brzeczkowski » 20 cze 2013, 21:30

Przy moim zużyciu, 50-70L x 4, zdecydowanie lepiej wychodzą kolektory

Przedstawicieli OZE dlatego uważam za niedouczonych by nie napisać gorzej, dlatego że by OZE miało ekonomiczny sens musi być duże zużycie wody i dom nie izolować.
Dlatego podstawowym zadaniem zainteresowanych faktycznym oszczędzaniem energii jest cofnięcie kasy naukowcom z OZE
Izolacja i rekuperacja kontra OZE

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 24069
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa
Re: Solary - zakładać czy nie?

autor: Tomasz_Brzeczkowski » 20 cze 2013, 21:35

Nawet przy 300 litrach CWU dziennie kolektory są nieekonomiczne - dlatego sprzedawca energii je dotuje a sprzedawca kolektorów je zachwala.
Czy kolektor na dachu ma być oznaką braku myślenia?????

Chyba trzeba taką kampanię rozpocząć!!!!

Awatar użytkownika
bachus
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 4993
Rejestracja: 01 sie 2006, 21:33
Lokalizacja: Gdańsk
Re: Solary - zakładać czy nie?

autor: bachus » 21 cze 2013, 0:11

Tomasz_Brzeczkowski pisze:Nawet przy 300 litrach CWU dziennie kolektory są nieekonomiczne - dlatego sprzedawca energii je dotuje a sprzedawca kolektorów je zachwala.
Czy kolektor na dachu ma być oznaką braku myślenia?????

Chyba trzeba taką kampanię rozpocząć!!!!

Zyczę powodzenia!!! A i rekuperacji też finansowo trzeba się przyjrzeć rzetelnie, bo w obecnie budowanych domach to zbyteczny wydatek.

aseba
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 427
Rejestracja: 09 sty 2013, 20:07
Lokalizacja: Krzypnica pow.Gryfino woj.Zachodnopomorskie
Re: Solary - zakładać czy nie?

autor: aseba » 21 cze 2013, 10:54

Napisane trzy strony a założyciel tematu zapewne dalej nie wie czy ma zakładać te solary czy nie??? ....ja też mam mętlik w głowie. Pytanie do T.B. "Dlaczego dla ciebie wszystko jest 'beee' ,a dla nas 'aaaaa"???????

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 24069
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa
Re: Solary - zakładać czy nie?

autor: Tomasz_Brzeczkowski » 21 cze 2013, 11:50

Kolektory to nie wszystko. Ja zajmuję się oszczędzaniem energii - i aaaa są dla mnie rozwiązania oszczędzające kWh a bbbb energochłonne.
Ekonomia !

Awatar użytkownika
bachus
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 4993
Rejestracja: 01 sie 2006, 21:33
Lokalizacja: Gdańsk
Re: Solary - zakładać czy nie?

autor: bachus » 21 cze 2013, 17:12

aseba pisze:Napisane trzy strony a założyciel tematu zapewne dalej nie wie czy ma zakładać te solary czy nie??? ....ja też mam mętlik w głowie. Pytanie do T.B. "Dlaczego dla ciebie wszystko jest 'beee' ,a dla nas 'aaaaa"???????

Myślę, że na pierwszej stronie tego tematu jest wiele informacji na podstawie których można wyrobić sobie zdanie, czy zakładać kolektory czy nie. To, że dla T.B jest wszystko beee to wynika z faktu kompletnej nieznajomości tematu i negowania wszystkiego na około. Gadanie ciągłe o domach izolowanych jest tylko gadaniem czysto teoretycznym bo jakoś od 20 lat T.B. nie miał możliwości zbliżyć się nawet do takiego domu a o pomieszkaniu w takim domu nie ma żadnej możliwości. To samo jest w dziedzinie kolektorów.

Indiana
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1455
Rejestracja: 25 paź 2008, 19:36
Re: Solary - zakładać czy nie?

autor: Indiana » 22 cze 2013, 13:40

TB zajmuje się oszczędzaniem energii w wersji "jak umyć zęby w pół szklance ciepłej wody". Gościu naprawdę uważa, że taniej jest mieć 2L zasobnik, który załączy na chwilę rano przed myciem, potem wyłączy na cały dzień, wieczorem odpali na 3 minuty i tyle. Nie przeczę - ma gościu taniej niż ja z solarami, bo za samą wodę płacę więcej niż on za prąd z wodą.

TB nie chce zrozumieć, że są jeszcze tańsze sposoby: można sobie wykopać (łopatą, a jakże) studnię, wiadro na łańcuchu spuścić, nabrać wody i w misce się ochlapać. Do dziś pół świata tak robi, jest to proste i całkiem gratisowe. TB miałby raj. Do tego postawić lepiankę. Całość zeroenergetyczna, bo prądu do tego i tak energetyka nie podciągnie, a zamiast ogrzewania można zainwestować w grubą pierzynę i jakoś to będzie

:lol:

instalator 7
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 347
Rejestracja: 14 sty 2012, 11:07
Re: Solary - zakładać czy nie?

autor: instalator 7 » 25 cze 2013, 18:21

Indiana pisze:TB zajmuje się oszczędzaniem energii w wersji "jak umyć zęby w pół szklance ciepłej wody". Gościu naprawdę uważa, że taniej jest mieć 2L zasobnik, który załączy na chwilę rano przed myciem, potem wyłączy na cały dzień, wieczorem odpali na 3 minuty i tyle. Nie przeczę - ma gościu taniej niż ja z solarami, bo za samą wodę płacę więcej niż on za prąd z wodą.

TB nie chce zrozumieć, że są jeszcze tańsze sposoby: można sobie wykopać (łopatą, a jakże) studnię, wiadro na łańcuchu spuścić, nabrać wody i w misce się ochlapać. Do dziś pół świata tak robi, jest to proste i całkiem gratisowe. TB miałby raj. Do tego postawić lepiankę. Całość zeroenergetyczna, bo prądu do tego i tak energetyka nie podciągnie, a zamiast ogrzewania można zainwestować w grubą pierzynę i jakoś to będzie

:lol:


Jeszcze taniej jest nabierać wodę z rzeki lub jeziora. Chodzić spać kiedy robi się ciemno i budzić się kiedy jest jasno. Przeprowadzić się do Afryki. Jeść to co rośnie na drzewach. Czasami upolować jakieś zwierzę lub rybę. Wodę gotować na uzbieranym darmowym drewnie. Zero serwisów, energii elektrycznej, paliwa, itp. Wtedy dopiero można zaoszczędzić....
TB do Afryki :lol:

W Polsce solary opłaca się instalować jak najbardziej. Oczywiście te przystosowane do naszego klimatu, które będą pracować wydajnie, bez zbędnych strat energetycznych przez prawie cały rok.

Bolas
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 5335
Rejestracja: 21 lut 2008, 18:53
Lokalizacja: Żory - śląskie
Re: Solary - zakładać czy nie?

autor: Bolas » 26 cze 2013, 6:20

A Niesiołowski dołoży jeszcze zapas szczawiu do każdego solarka.

ireneuszirek
Aktywny
Aktywny
Posty: 211
Rejestracja: 05 lut 2012, 9:21
Re: Solary - zakładać czy nie?

autor: ireneuszirek » 26 cze 2013, 18:17

Od około 8 miesięcy posiadam zestaw 3 kolektorów CPC 9+ firmy WATT i jak dla mnie odpowiedź jest prosta: KOLEKTORY SŁONECZNE TO FAJNA SPRAWA.
Mam 4 osoby w rodzinie (żona, ja i 2 dzieci) i raczej nie marnujemy niepotrzebnie wody, no ale na sucho też się nie myjemy, naczynia też myjemy na mokro itd.
350l zasobnik ogrzany obecnie tak do 60 st. C (góra) i do 50 st. C (dół) wystarcza na 2 dni. Temperatura mogłaby być wyższa w zasobniku, ale mam nowy dom i zestaw pod kątem wspomagania ogrzewania, więc wychodząc rano do pracy otwieram zawór na kaloryfery w piwnicy i się piwnica suszy, znaczy słońce suszy mi tę piwnicę. Ciepło idzie na kaloryfer z dołu zbiornika, góra trzyma temperaturę. Po przyjściu z pracy zakręcam zawór i w ten sposób temperatura w zbiorniku rośnie i nie muszę się martwić np. jutrzejszym pochmurnym dniem.
Tylko raz po poprzednim bardzo słonecznym dniu w kolejnym nie otworzyłem zaworu na kaloryfery (zapomniałem) i po przyjściu z pracy około 16.00 zobaczyłem chyba parę wodną uciekającą z zaworu przy kolektorach a pompka solarna nie pracowała, sterownik pokazywał zaś temperaturę kolektora około 155 st.C. W zbiorniku miałem wtedy 65 st. C na górze i 60 st. na dole. Problem znikł po około godzinie (zasłoniłem kolektory - stoją na tarasie).
Gdybym miał jeszcze raz podejmować decyzję, to bez wahania postąpiłbym tak samo, czyli zamontował ten zestaw oczywiście z opcją wspomagania CO, bo nie ma problemu z nadprodukcją ciepła w najdłuższe, słoneczne, letnie dni.
No i warto wspomnieć, że np. w kwietniu tego roku, gdy jeszcze trzeba było uruchomić piec (przynajmniej u mnie w "mokrym" jeszcze domu), to rozpoczynałem grzanie od temperatury około 30 lub 35 st. C, więc po dosłownie chwili miałem cieplutkie kaloryfery i ciepłą wodę o oszczędnościach w paliwie (drewno) już nie wspominając.

izbud1
Początkujący
Początkujący
Posty: 6
Rejestracja: 25 cze 2013, 22:11
Lokalizacja: mazowieckie
Re: Solary - zakładać czy nie?

autor: izbud1 » 26 cze 2013, 19:40

ireneuszirek pisze:
Tylko raz po poprzednim bardzo słonecznym dniu w kolejnym nie otworzyłem zaworu na kaloryfery (zapomniałem) i po przyjściu z pracy około 16.00 zobaczyłem chyba parę wodną uciekającą z zaworu przy kolektorach a pompka solarna nie pracowała, sterownik pokazywał zaś temperaturę kolektora około 155 st.C. W zbiorniku miałem wtedy 65 st. C na górze i 60 st. na dole. Problem znikł po około godzinie (zasłoniłem kolektory - stoją na tarasie).
Gdybym miał jeszcze raz podejmować decyzję, to bez wahania postąpiłbym tak
samo, czyli zamontował ten zestaw oczywiście z opcją wspomagania CO, bo nie ma problemu z nadprodukcją ciepła w najdłuższe, słoneczne, letnie dni.
No i warto wspomnieć, że np. w kwietniu tego roku, gdy jeszcze trzeba było uruchomić piec (przynajmniej u mnie w "mokrym" jeszcze domu), to rozpoczynałem grzanie od temperatury około 30 lub 35 st. C, więc po dosłownie chwili miałem cieplutkie kaloryfery i ciepłą wodę o oszczędnościach w paliwie (drewno) już nie wspominając.


Ciekawe dlaczego system się zawiesił ......?
bruk


Wróć do „Kolektory słoneczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości

Gotowe projekty domów