Sam buduję instalację fotowoltaiczną

Kolektory słoneczną pochłaniają energię słoneczną i w inteligentny sposób i zamieniają ją na energię cieplną w naszych domach. Dowiedz się o wadach i zaletach kolektorów.

Moderator: Redakcja e-instalacje.pl

Piotr Nowik
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1129
Rejestracja: 20 sie 2014, 13:21
Kontaktowanie:
Re: Sam buduję instalację fotowoltaiczną

autor: Piotr Nowik » 01 cze 2017, 20:41

WattRoutery zakupiłem na Allegro. Nie zauważyłem, że w tym samym czasie pojawiły się nowsze modele, z płynnym (a nie kaskadowym) sterowaniem obciążeń poprzez przekaźniki SSR.

Niezwłocznie skontaktowałem się ze sprzedawcą i za niewielką dopłatą podmieniłem urządzenia na nowsze, jak na zdjęciu:
WattRouter_WR02-SSR.jpg

Producent powyższego jest polski. Link do strony producenta:
http://www.el-car.auto.pl/?54,watt-router-ssr-nie-sprzedawaj-energii-z-solarow
Produkt wydaje się godny zainteresowania, szczególnie jak na tę cenę.
Ostatnio zmieniony 01 cze 2017, 21:04 przez Piotr Nowik, łącznie zmieniany 1 raz.
Jestem światowej sławy specjalistą od mniemanologii stosowanej, a praw fizyki uczę się od pana Tomasza Brzęczkowskiego

Piotr Nowik
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1129
Rejestracja: 20 sie 2014, 13:21
Kontaktowanie:
Re: Sam buduję instalację fotowoltaiczną

autor: Piotr Nowik » 01 cze 2017, 20:50

szari pisze:...ale potrzebny jest jeszcze dodatkowy licznik 1/3 fazowy aby to banglało.

Prezentowany WattRouter posiada (w odrębnym członie) przekładniki pomiarowe, więc nie potrzebuje odrębnego licznika, podającego doń impulsy.
szari pisze:Jednak mi grzałka nie potrzebna bo nie mam w co oddawać energii

Poza grzałką w wymienniku (buforze) ja WattRouter podłączę bezpośrednio pod promienniki podczerwieni czy podłogowe maty grzewcze. W kaloryferach trzech pomieszczeń łazienkowych też mam zamontowane (jako dodatek) grzałki elektryczne. Nie trzeba ograniczać się wyłącznie do grzania ciepłej wody użytkowej, jak to najczęściej sprzedawcy przedstawiają w swoich ofertach tego typu rozwiązań.
szari pisze:Wolę oddać -20% aby zostało na zimę choć trochę ugrzeje chałupę klimą + jakimś grzejnikiem łazienkę.

W przyszłości przewymiarowana do maksimum instalacja fotowoltaiczna pozwoli mi również na oddawanie nadwyżek do sieci... chyba, że kiedyś wybuduję w ogrodzie spa albo basen i całą energię w ten zbiornik wtłoczę.
Jestem światowej sławy specjalistą od mniemanologii stosowanej, a praw fizyki uczę się od pana Tomasza Brzęczkowskiego

Piotr Nowik
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1129
Rejestracja: 20 sie 2014, 13:21
Kontaktowanie:
Re: Sam buduję instalację fotowoltaiczną

autor: Piotr Nowik » 02 cze 2017, 7:36

szari pisze:Jednak mi grzałka nie potrzebna bo nie mam w co oddawać energii bufor 400l mam grzany z kolektorów słonecznych i one same grzeją do 85oC więc nic mi z tego. Wolę oddać -20% aby zostało na zimę choć trochę ugrzeje chałupę klimą + jakimś grzejnikiem łazienkę.

Moim zdaniem routery energii mogą mieć praktyczne zastosowanie nawet przy korzystaniu z systemu opustów.
W okresie letnim, gdy z zasady wytworzonej energii elektrycznej jest więcej, wyłączamy routery (lub same odbiorniki doń podłączone) i nadwyżki produkcji pakujemy do sieci.

Natomiast w zimie, gdy energii (szczególnie cieplnej) nigdy nie za wiele, załączamy routery, by jak najbardziej wykorzystać uzyski z instalacji na własne potrzeby grzewcze (ogrzewanie domu, ciepła woda). W nocy fotowoltaika i tak nie działa, więc pobieramy energię z opustu.

Opusty są dobrym narzędziem "magazynowania" nadwyżek energii i ich zasady w niczym - moim zdaniem - nie kolidują z wykorzystywaniem routerów energii.

"Magazyn sieciowy" ładujemy głównie latem, by korzystać z niego w okresach: nocnych i zimowym. Router energii wcale nie musi tego schematu zaburzać.

Warunek jest jeden (do którego i tak każdy z nas dąży, w miarę możliwości finansowych): przewymiarować instalację PV do granic możliwości.
Wiadomym jest wszem i wobec, że przypadku solarów przewymiarowanie wiąże się z kłopotami, a w fotowoltaice - nie.

A jak komuś ustawowe 10kWp jest za mało, można się wspierać częściowym off-grid, kolektorami solarnymi, czy - tak, jak ja to czynię - grzaniem bezpośrednim z PV (wody, pomieszczeń mieszkalnych) albo... zamontowaniem routerów energii.
Jestem światowej sławy specjalistą od mniemanologii stosowanej, a praw fizyki uczę się od pana Tomasza Brzęczkowskiego

szari
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 752
Rejestracja: 05 wrz 2013, 9:15
Re: Sam buduję instalację fotowoltaiczną

autor: szari » 02 cze 2017, 8:48

Grzanie pomieszczeń z PV i wattroutera może odbywać się w słoneczne dni. Nawet posiadając 10kWp w zimowy pochmurny dzień poleci 1kW a co za tym idzie nie za wiele to da bo musisz pobierać prąd z sieci (opust). Więc to tylko wspomaganie ogrzewania pomieszczeń zupełnie jak moje kolektory słoneczne o sprawności 5 razy większej niż PV.
Moim zdaniem jak pisałem opust na zimę aby jak najwięcej zostawić na zimę, a w zimę i tak cała produkcja jest przerabiana na bieżąco - u mnie w styczniu w siec poleciało 60kWh starczyło by to na 5 dni grzania klimatyzacją a to prawie nic.

Piotr Nowik
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1129
Rejestracja: 20 sie 2014, 13:21
Kontaktowanie:
Re: Sam buduję instalację fotowoltaiczną

autor: Piotr Nowik » 02 cze 2017, 22:52

szari pisze:....opust na zimę aby jak najwięcej zostawić na zimę, a w zimę i tak cała produkcja jest przerabiana na bieżąco.

Mimo wszystko uważam, że kupno WattRoutera i jego używanie ma sens - szczególnie, że nabyłem go w tak niskiej cenie.
Nie neguję zalet opustów. Jedynie daję sobie dodatkowe możliwości zarządzania wyprodukowaną energią.
szari pisze: Nawet posiadając 10kWp w zimowy pochmurny dzień poleci 1kW a co za tym idzie nie za wiele to da...

Ale zdarzają się w zimie także słoneczne dni. Choć krótkie, to całkiem wydajne, choćby do dobre chłodzenie paneli. Wtedy śmiało można wszystko ładować w dogrzewanie pomieszczeń - w czym WattRouter jest nieodzowny.

Poza tym opust nie będzie wieczny. Kiedyś się skończy. Nie żałuję tych paru złotych, które wydałem na WattRoutery. Zresztą pewne rzeczy nie nabywam drogą kalkulacji w stylu, "kiedy mi się to zwróci". Człowiek wiele przedmiotów kupuje tylko dlatego, że chce je po prostu mieć, a nie mniemać (często w sposób urojony), że zakup przyniesie zyski.
Jestem światowej sławy specjalistą od mniemanologii stosowanej, a praw fizyki uczę się od pana Tomasza Brzęczkowskiego

szari
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 752
Rejestracja: 05 wrz 2013, 9:15
Re: Sam buduję instalację fotowoltaiczną

autor: szari » 03 cze 2017, 21:53

W zimę to kopcisz w piecu jak u mnie w ekogroszku, który i tak pędzi bufor do stabilizacji pracy kotła. A słoneczny dzień w zimę należy do rzadkości, może 1-3 dni w MIESIĄCU!
Więc po przemyśleniach dla mnie to strata pieniędzy, zarządzam swoją zimową produkcją na bieżąco... po naszemu przerabiam moją produkcję z laka na co mi potrzebne w zimę czy to grzałka (której nie mam) czy ogrzewanie klimą czy 5 pralek prania w sobotę.

Przedstaw coś w czym może ten wattrouter pomóc codziennie oglądasz pogodę i patrzysz czy będzie słońce i decydujesz czy grzać zasobnik cwu? To trochę tak jakbym miał wyłączać kocioł na ekogroszek w zimę bo jutro prognozują słońce i kolektory napędzą mi w jakimś stopniu co + cwu.

Piotr Nowik
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1129
Rejestracja: 20 sie 2014, 13:21
Kontaktowanie:
Re: Sam buduję instalację fotowoltaiczną

autor: Piotr Nowik » 04 cze 2017, 9:47

Nie neguję Twojego podejścia do kwestii routerów energii, bo ma sens.
Ja po prostu od dawna myślałem o tego typu urządzeniach. W końcu je kupiłem i teraz nie pozostało mi nic innego, jak pobawić się nimi trochę.

Człowiek wiele w swoim życiu kupuje rzeczy, którymi się pobawi, a które następnie rzuca w kąt.
Tak, czy inaczej, jednostkowy koszt zakupu WattRoutera, wynoszący 350 złotych (szczególnie w porównaniu do cen urządzeń innych producentów, grubo przekraczających 1000 złotych) jest niewielki. Najtańszy standardowy panel PV kosztuje więcej.
szari pisze:W zimę to kopcisz w piecu jak u mnie w ekogroszku

Ja akurat, jako tzw. źródło mocy szczytowej mam kocioł gazowy kondensacyjny... ale duży 15W kominek z DTG także.
Jestem światowej sławy specjalistą od mniemanologii stosowanej, a praw fizyki uczę się od pana Tomasza Brzęczkowskiego

Piotr Nowik
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1129
Rejestracja: 20 sie 2014, 13:21
Kontaktowanie:
Re: Sam buduję instalację fotowoltaiczną

autor: Piotr Nowik » 09 cze 2017, 21:59

Jest jeszcze jeden powód, dla którego można, a raczej pozostaje zająć się grzaniem bezpośrednim z paneli PV - to ograniczenia, jakie narzuca prawo odnośnie on-grid.
Jako prosument, możesz zamontować na dachu maksymalnie 10kWp paneli (nie falowników, a liczone po stronie paneli, co w praktyce oznacza znacznie mniej, gdyż zwyczajowo przewymiarowuje się falowniki w pewnym stopniu po stronie DC).

Aktualnie mam 5 kWp paneli w on-grid i dążę do 10 kWp. Osiągając ten graniczny pułap, nadal będę miał miejsca na dachu, w ogrodzie i na planowanym solar-trackerze na PV wielkości ok. 5 kWp.

Z tych 5kWp około 1kWp stanowić mają trzy mikroinstalacje off-grid. Około 1200 kWp podłączone jest pod cztery sztuki Multifali PV-500. Zostaje 2,8 kWp do zagospodarowania.

Kolektory solarne już mam i to w nadmiarze (właśnie dzisiaj odebrałem zamówionego wcześniej KSR10 Hewalexa - ostatnią sztukę dostępną w handlu). Co zatem zrobić z 8) miejscem na ok. 3 kilowaty mocy fotowoltaicznej?
Pozostaje zabawa w grzanie bezpośrednie.
Jestem światowej sławy specjalistą od mniemanologii stosowanej, a praw fizyki uczę się od pana Tomasza Brzęczkowskiego

szari
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 752
Rejestracja: 05 wrz 2013, 9:15
Re: Sam buduję instalację fotowoltaiczną

autor: szari » 09 cze 2017, 22:52

sam solar tracker na 5kWp będzie kosztował tyle co węgiel do ogrzewania domu do końca życia! A sprzęt...

Jako prosument możesz postawić do 40kWp tylko powyżej 10kWp rozliczają Cię 1 : 0,7 od i cały problem znika.
Od najzwyczajniej w świecie off grid to nie moja bajka, sprzęt kosztuje majątek, gromadzenie prądu jeszcze więcej i nie możesz do przechować przez rok ze stratą 20%.

Masz już tyle kolektorów i jeszcze kupiłeś u mnie dziś woda miała 88oC
Obrazek
Z 4 paneli - na kiego grzyba Ci taka ilość tego?
Już musiałem spuszczać nadmiar ciepła w podłogę - sama się włączyła po przekroczeniu 85oC, a później jeszcze kaloryfery w łazience i gospodarczym.

Swoją drogą jak grzeją próżniowe w środku zimy grzeją coś w pochmurne dni czy jak płaskie praktycznie nic?

Piotr Nowik
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1129
Rejestracja: 20 sie 2014, 13:21
Kontaktowanie:
Re: Sam buduję instalację fotowoltaiczną

autor: Piotr Nowik » 10 cze 2017, 8:57

szari pisze:sam solar tracker na 5kWp będzie kosztował tyle co węgiel do ogrzewania domu do końca życia! A sprzęt...

Nieprecyzyjnie się wyraziłem. Chodziło mi o łączne 5 kWp, jakie pozostanie mi do zagospodarowania po osiągnięciu pułapu 10kWp w on-gridzie, co wynika z ilości pozostałego pod ten cel miejsca (powierzchni).
Sam tracker będzie miał wymiary 4x2,6 metra i zawierał 8 paneli Sharp 256Wp = 2048Wp. Zamontowany na ścianie falownik już na niego czeka.
szari pisze:Jako prosument możesz postawić do 40kWp tylko powyżej 10kWp rozliczają Cię 1 : 0,7 od i cały problem znika.

Nie zupełnie, gdyż operator sieci (u mnie jest to Energa) nie pozwoli przyłączyć doń więcej, niż widniejąca w umowie wartość przyłączeniowa. W moim przypadku wynosi ona 12,5 kW.
szari pisze:Od najzwyczajniej w świecie off grid to nie moja bajka, sprzęt kosztuje majątek, gromadzenie prądu jeszcze więcej i nie możesz do przechować przez rok ze stratą 20%.

Dlatego bawię się jedynie w 3 (opcjonalnie 4) mikroinstalacje off-grid, które nie wymagają drogiego sprzętu i wielkiej pojemności akumulatorów. Np. fajne regulatory ładowania o nazwie Tracer Epli można mieć za 200-300 zł, w zależności od prądu ładowania. Instalacje te są wyłącznie do zasilania nocnego oświetlenia ogrodu i podjazdu do domu. Wolę trzy małe instalacje, niż jedną większą, centralną.

W miejscu, gdzie mieszkam, nie ma tygodnia, a czasami dnia, by choć na chwilę nie zabrakło prądu. Powyższe trzy,cztery instalacje off-grid mają u mnie sens także z tego powodu. Oczywiście oświetlanie ogrodu nie jest istotne w chwilach zaniku napięcia w sieci. Dlatego do zasilania wnętrza domu mam cztery Multifale PV-500, które można połączyć razem do pracy na jednym akumulatorze. Multifale pełnią u mnie rolę UPS dla kluczowych odbiorników domowych: kolektorów solarnych, które na słońcu nie powinny tracić zasilania, lodówki, dla wentylacji, dla monitoringu (alarm ma swój akumulator), a także dla wydzielonego obwodu oświetlenia wewnętrznego.
Przy okazji dodam, iż ważną cechą Multifali jest odbiór energii z dołączonego doń panela PV w czasie rzeczywistym. Tak popularne w Polsce chińskie produkty VoltPolska nie mają tej funkcji. Polecam te urządzenia.
szari pisze:Masz już tyle kolektorów i jeszcze kupiłeś u mnie dziś woda miała 88oC
Z 4 paneli - na kiego grzyba Ci taka ilość tego?

Dlatego kupiłem kolejny kolektor, gdyż jedną z instalacji przeznaczam do pracy w zimie, do dogrzewania domu. W niej to właśnie kolektor KSR10 zamontowałem pionowo na ścianie (teraz obok dojdzie drugi), co więcej - pod małym zadaszeniem, które w lecie daje częściowe zacienienie, a w zimie (gdy słońce jest nisko na niebie) kolektor działa pełną parą.
Załączone zdjęciu pokazuje mój kolektor KSR10. Zwisający nadmiar rury solarnej pozostawiłem celowo do podłączenia drugiego kolektora obok. Po prawej na zadaszeniu konstrukcja czeka na zagospodarowanie panelami PV.
IMGP9433.jpg

szari pisze:Swoją drogą jak grzeją próżniowe w środku zimy grzeją coś w pochmurne dni czy jak płaskie praktycznie nic?

Nie posiadam tak, jak Ty Ekokontrolera i wszelkie oceny działania kolektorów czynię na oko. Oczywiście, zasada jest prosta - jest słońce, jest ciepło. Nie ma słońca, nie ma ciepła. Dotyczy to także zimy.

W moim subiektywnym odczuciu, kolektory próżniowe działają trochę lepiej. Nawet zaskoczony jestem efektywnością chińskich heat-pipe, którym producent przypisał zaledwie 63 procent sprawności.
Właściwie jest tak, jak wszędzie piszą, że kolektory lepiej zbierają ciepło "szczątkowe", w sytuacji zachmurzenia nieba. Przy czym nie może to być wielkie zachmurzenie. Przy głębokim, ciemnym, i w dodatku wielodniowym zachmurzeniu, żaden kolektor nie da ciepła.

W zimie, przy mrozie na zewnątrz, i przy jednoczesnym pełnym słońcu, byłem w stanie uzyskać nawet 40 i więcej stopni. Niestety, takich słonecznych dni nie ma zbyt wiele.
Jestem światowej sławy specjalistą od mniemanologii stosowanej, a praw fizyki uczę się od pana Tomasza Brzęczkowskiego

szari
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 752
Rejestracja: 05 wrz 2013, 9:15
Re: Sam buduję instalację fotowoltaiczną

autor: szari » 10 cze 2017, 19:21

Sam tracker dla 8 paneli to koszt około 8000 + płyta fundamentowa. A uzyski z tego może będą większe o 40%.
Tym samym wolałbym 10000 przeznaczyć na dodatkowe panele stacjonarne z których będzie realnie większa produkcja niż z trackera. Ale to tylko moja opinia ;)

Kolektory słoneczne już mi się znudziły owszem działają prawidłowo i spełniają swoją funkcję. O ile jeszcze 2 lata temu brałem pod uwagę możliwość podpięcia dodatkowego kolektora tak teraz szkoda mi na niego miejsca. Z prądu można zorganizować ciepłą wodę, z gorącej wody ciężko zrobić prąd ;)

Ale jasne razumiem.
Odbiegnę troszkę od tematu i skieruję temat na moją instalację 3330W do której mam pewne obawy odnośnie jej pracy. Rzadko kiedy produkcja dobija do 3000Wp AC. I zastanawiam się czy tego jednego panela który jak widać tylko wygląda a nie działa nie wypiąć ze stringa i podłączyć do niego jakiś mikroinwerter?
Zobacz to przykład idealnego słonecznego dnia
http://pvmonitor.pl/user.php?idinst=230 ... o=2017-6-3
a produkcja około 2,8kWp wiem że panele są gorące i napięcie opada jednak z 3300DC powinno być cały czas około 3000W AC a tu jak widać produkcja raczej nie odzwierciedla uzysków.
Natomiast mniejsza instalacja 1590W w idealnie słoneczny dzień kręci cały czas ponad 1400W
Obrazek

Idąc dalej tym tropem z 3300 + 1590 = 4890W leci
2800 + 1400 = 4,3kW MAX! a gdzie te pozostałe 600W? Wszystkie panele mają tolerancję ponad tabliczkę znamionową 0-5W więcej.

Piotr Nowik
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1129
Rejestracja: 20 sie 2014, 13:21
Kontaktowanie:
Re: Sam buduję instalację fotowoltaiczną

autor: Piotr Nowik » 11 cze 2017, 22:25

szari pisze:Sam tracker dla 8 paneli to koszt około 8000 +....

Rozważam możliwość budowy trackera własnymi siłami. Ale decyzji w tej kwestii jeszcze nie podjąłem. Tracker o rozmiarach 4 m w poziomie x 2,6 metra w pionie (dla paneli Sharpa 256 Wp) nie jest zbyt wielki i łatwo go zakotwiczyć w ziemi i zalać betonem.
szari pisze:Kolektory słoneczne już mi się znudziły...

Prąd jest, oczywiście, wygodniejszy. Lecz długo jeszcze wydajność fotowoltaiki nie dorówna solarom, w przeliczeniu na jednostkę zajmowanej powierzchni. Prawdopodobnie nie nastąpi to za naszego życia.
szari pisze:...zastanawiam się czy tego jednego panela który jak widać tylko wygląda a nie działa nie wypiąć ze stringa i podłączyć do niego jakiś mikroinwerter?

Z instalacji 1590 Wp tracisz 190 W, a z instalacji 3300 Wp tracisz minimum 300 W.
Mniej więcej wychodzi na to samo, bo z dwukrotnie większej instalacji tracisz dwa razy więcej. Zatem, prawdopodobnie przepięcie jednego panela pod mikroinwerter nic nie da.
Może lepiej byłoby wymienić przewody fotowoltaiczne na grubsze. Większość kładzie najcieńsze 2,5 mm2, co szczególnie przy dużych odległościach od falownika daje znaczące spadki napięć. Można w ten sposób "stracić" nawet jeden panel.

W moich obliczeniach dla przewodu 2,5 mm2 wychodzi utrata 2,8 W mocy na jednym metrze odległości paneli od falownika, przy prądzie 10 A. Niby niewiele ale policz sobie sam, jak to jest u Ciebie, bo na 10 metrach jest to już 28 W.

A najwięcej to się chyba traci na falownikach, których sprawność nie jest 100-procentowa.
Jestem światowej sławy specjalistą od mniemanologii stosowanej, a praw fizyki uczę się od pana Tomasza Brzęczkowskiego

szari
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 752
Rejestracja: 05 wrz 2013, 9:15
Re: Sam buduję instalację fotowoltaiczną

autor: szari » 14 cze 2017, 19:43

Stało się przyszedł rachunek za prąd za okres 28.04.2017 do 1.06.2017r do zapłaty niecałe 37 PLN!w magazynie niecałe 300kWh. Wiemy ile słońca było w kwietniu i maju więc wynik całkiem OK, Jednak muszę go reklamować bo to nie jest rozliczenie 2 miesięczne jak się z nimi umawiałem!


Wróć do „Kolektory słoneczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Gotowe projekty domów