Słychać sąsiada z dołu

Hałas w mieszkaniu czy domu może znacząco obniżyć komfort mieszkania. Straty ciepła przekładają się na rachunki za ogrzewanie. Co zrobić, żeby dom był cichy i ciepły? Jak odciąć się od hałasu i płacić mniej za ogrzewanie? Porady znajdziesz tutaj.

Moderator: Redakcja e-izolacje.pl

kessie
Początkujący
Początkujący
Posty: 14
Rejestracja: 02 mar 2018, 11:53
Słychać sąsiada z dołu

autor: kessie » 02 mar 2018, 12:04

Dzień dobry,

Mam chyba nietypowy problem, bo ciężko znaleźć podobny wątek na forum. Otóż tak jak w temacie mam problem z akustyką w mieszkaniu, gdyż słyszę sąsiadów z dołu. Blok ma dwa lata, my mieszkamy na pierwszym piętrze a sąsiad na parterze. Słyszymy przede wszystkim dźwięki uderzeniowe sąsiadów, nawet zwykłe kroki a szuranie krzesłami słychać jakby było u mnie w mieszkaniu. A ponieważ mają dzieci to tych dźwięków uderzeniowych jest naprawdę dużo. Głosy słychać w o wiele mniejszym zakresie. Zastanawiam się czy wina stoi po stronie sąsiada czy może wykonawcy budynku? Wiem, że sąsiad ma na podłogach beton dekoracyjny czy to może być powodem tego, że słyszę te dźwięki uderzeniowe? Czy to bardziej wina mojej podłogi i moich ścian, które są bardzo cienkie? Czy mogę ze swojej strony cokolwiek zrobić żeby zniwelować te dźwięki? Jest to bardzo dziwne, bo w innych blokach, w których mieszkaliśmy było słychać dźwięki uderzeniowe,ale sąsiadów z góry. Będę wdzięczna za odpowiedzi.

kessie
Początkujący
Początkujący
Posty: 14
Rejestracja: 02 mar 2018, 11:53
Re: Słychać sąsiada z dołu

autor: kessie » 02 mar 2018, 13:23

Nexo pisze:Dzień dybry. Jestem specjalistom w tym zakresie. Prosze si udać do mnie do gabinetu na diagnozę, być możem znajdem leki na pani przypadłość. Pozdrawiam.


Nie wiem czy to miało być zabawne, ale jest żenujące. Poziom dowcipu, przedszkole. Jeśli nie ma się nic ciekawego do napisania to po co pisać takie brednie.

kessie
Początkujący
Początkujący
Posty: 14
Rejestracja: 02 mar 2018, 11:53
Re: Słychać sąsiada z dołu

autor: kessie » 02 mar 2018, 14:13

Nexo pisze:Przepraszam za uszczypliwość ale z doświadczenia wiem że w 99 procentach przypadków nie jest winą budynek a psychika. Ja np. siedząc na klopie słyszę jak sąsiad z dołu śpiewa sobie wesoło piosenki pod prysznicem, tudzież siedząc jak ja na sraczu. Nie wiem. Nie widzę. Słyszę też jak otwiera okna, jak jego dzieci się budzą i drą japę ale uważam to za normalne. Gorzej będę się czuł jak zacznę słyszeć jak rosną mi paznokcie albo włosy. Kumamy?


No w łazience to zawsze słychać najbardziej, w każdym jednym bloku. Jakoś ciężko mi zrozumieć, że to normalne,że słyszy się sąsiada z dołu !!! Ja w wielu miejscach już mieszkałam i jakoś słychać było co najwyżej sasiadów z góry, stąd moje pytanie na forum, bo może ktoś się z czymś takim spotkał. Proszę darować sobie komentarze, że ktoś ma problemy psychiczne, bo widząc pana wpisy na innych wątkach zastanawiam się czy ktoś inny takowych nie ma.

Nexo
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 413
Rejestracja: 22 cze 2017, 12:06
Re: Słychać sąsiada z dołu

autor: Nexo » 02 mar 2018, 14:20

No to ci napisałem droga pani. Słyszę odgłosy z piętra niżej. Nagrać? Zamieścić? Piosenka zawsze jest ta sama. Pszczólka maja sobie lata, raz po krzakach raz po kwiatach... Zbierzmy sieee wszyscy w kupee, i zerżnijmy maji du...e.. Pasi? Też och@jeć idzie.

kessie
Początkujący
Początkujący
Posty: 14
Rejestracja: 02 mar 2018, 11:53
Re: Słychać sąsiada z dołu

autor: kessie » 02 mar 2018, 14:51

Nexo pisze:No to ci napisałem droga pani. Słyszę odgłosy z piętra niżej. Nagrać? Zamieścić? Piosenka zawsze jest ta sama. Pszczólka maja sobie lata, raz po krzakach raz po kwiatach... Zbierzmy sieee wszyscy w kupee, i zerżnijmy maji du...e.. Pasi? Też och@jeć idzie.


Ciekawe jak się ma śpiewanie piosenek do dźwięków uderzeniowych???????? Może trochę czytania ze zrozumieniem zanim zaczniesz trollować. W życiu by się nie spodziewała,że na forum budowlanym trolla spotkam :))))) Brak słów. Człowiek pyta, prosi o ewentualną pomoc w rozwiązaniu problemu a tu gadka jak na Pudelku. Dziękuję bardzo

Nexo
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 413
Rejestracja: 22 cze 2017, 12:06
Re: Słychać sąsiada z dołu

autor: Nexo » 02 mar 2018, 16:17

Chyba się nie zrozumieliśmy. Skoro słychać głos to tym bardziej uderzenia w beton czy ściany. Zbadaj u wykonawcy z czego był stawiany budynek i jakie są kanały wentylacyjne i wtedy będziemy gadać.

-_- greg
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1677
Rejestracja: 23 paź 2014, 9:27
Lokalizacja: internet
Re: Słychać sąsiada z dołu

autor: -_- greg » 02 mar 2018, 23:34

Mieszkania to często pudełka rezonansowe. Spotkałem opisany przypadek. Mieszkanie szczelne, każdy szacht uszczelniony itp.
Konstrukcja z wielkiej płyty, ostatnie piętro a mimo to słychać uderzenia z dołu, jak by ktoś mieszkał na górze. Ciężko jednoznacznie określić, bo dźwięki pochodzą jak by zewsząd, raz jakby z góry, innym razem z boku. Generalnie niezły hurgot podczas uderzeń na dole.
Bieganie dzieciaków na dole też dobrze słychać wraz z krzykami.
Żeby odciąć się od tych hałasów to trzeba zrobić pomieszczenie w pomieszczeniu, czyli każdą powierzchnię zabudować szczelnie w rozumieniu akustycznym, używając odpowiednich materiałów i tak żeby nowe ściany i posadzka nie miały styku do ścian, które już są.

Bardzo możliwe że sąsiad na dole robiąc posadzki nie ma dylatacji obwodowej i każde łupnięcie w podłogę od razu przenosi się na ściany. W wyniku czego energia rozchodzi się po ścianach i słyszymy to w swoim pudełku. Ale to nie jedyny domniemany problem. Do tego w różnych miejscach pokoju inaczej będzie słychać, są punkty gdzie hałas bardziej się kumuluje.

a użytkownik Nexo ma po prostu własne poczucie humoru.

kessie
Początkujący
Początkujący
Posty: 14
Rejestracja: 02 mar 2018, 11:53
Re: Słychać sąsiada z dołu

autor: kessie » 05 mar 2018, 10:14

-_- greg pisze:Mieszkania to często pudełka rezonansowe. Spotkałem opisany przypadek. Mieszkanie szczelne, każdy szacht uszczelniony itp.
Konstrukcja z wielkiej płyty, ostatnie piętro a mimo to słychać uderzenia z dołu, jak by ktoś mieszkał na górze. Ciężko jednoznacznie określić, bo dźwięki pochodzą jak by zewsząd, raz jakby z góry, innym razem z boku. Generalnie niezły hurgot podczas uderzeń na dole.
Bieganie dzieciaków na dole też dobrze słychać wraz z krzykami.
Żeby odciąć się od tych hałasów to trzeba zrobić pomieszczenie w pomieszczeniu, czyli każdą powierzchnię zabudować szczelnie w rozumieniu akustycznym, używając odpowiednich materiałów i tak żeby nowe ściany i posadzka nie miały styku do ścian, które już są.

Bardzo możliwe że sąsiad na dole robiąc posadzki nie ma dylatacji obwodowej i każde łupnięcie w podłogę od razu przenosi się na ściany. W wyniku czego energia rozchodzi się po ścianach i słyszymy to w swoim pudełku. Ale to nie jedyny domniemany problem. Do tego w różnych miejscach pokoju inaczej będzie słychać, są punkty gdzie hałas bardziej się kumuluje.

a użytkownik Nexo ma po prostu własne poczucie humoru.


Dziękuję za odpowiedź. Tak właśnie myślę, że wina może być po stronie sąsiada a nie koniecznie (nie tylko) dewelopera. A czy zakładając, że brakuje tam dylatacji da się jakoś to poprawić?

-_- greg
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1677
Rejestracja: 23 paź 2014, 9:27
Lokalizacja: internet
Re: Słychać sąsiada z dołu

autor: -_- greg » 07 mar 2018, 21:34

Naprawa dylatacji może równać się ze zrywaniem podłogi a sama poprawa dylatacji może problemu nie załatwić. Posadzki mogą leżeć na styropianie zgniecionym jak naleśnik a miejscami może brakować styropianu.
Sąsiada nie obarczał bym odpowiedzialnością za całe zło, bazując na samych domysłach.
Najcichsze mieszalnie jaki spotkałem miało posadzki położone na wełnie mineralnej. Jakość wykonania przez dewelopera bardzo staranna. Konstrukcja bloku monolit.
W innym bloku o tej samej konstrukcji posadzki leżały na styropianie i hałas z góry było bardzo wyraźnie słuchać, jakby pod posadzką były śladowe ilości styropianu. Szuranie krzeseł po kaflach, słyszałem bardzo bezpośrednio.

kessie
Początkujący
Początkujący
Posty: 14
Rejestracja: 02 mar 2018, 11:53
Re: Słychać sąsiada z dołu

autor: kessie » 09 mar 2018, 10:35

Także raczej patowa sytuacja? Czy ewentualnie mogę cokolwiek wywalczyć od dewelopera jeśli to jego wina? Żeby przynajmniej powiedzieli mi w czym tkwi problem. Ewidentnie jedna ściana w mojej sypialni jest dziwna. Jak uderzę w nią ręką to słychać jakby wpadała w rezonans. Zastanawiam się czy jest poprawnie zrobiona. Nie chcę robić u siebie nic na własną rękę póki co, bo może okazać się, że powód jest inny i pieniądze właduję w błoto.

-_- greg
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1677
Rejestracja: 23 paź 2014, 9:27
Lokalizacja: internet
Re: Słychać sąsiada z dołu

autor: -_- greg » 09 mar 2018, 19:31

Sytuacja nie jest prosta i łatwa. Ściana z jakiego materiału?
Oficjalne pisemne zgłoszenie tego problemu do developera warto wystosować i spróbować tą drogą.
Żeby cokolwiek wywalczyć to najpierw trzeba wykazać że coś jest nie tak a to tylko na miejscu z doświadczoną ekipą od tych spraw.
U sąsiadów jest podobnie? warto zagadać.
Inne mieszkania w tym samym bloku mogą być ok a tylko w kilku coś może być skopane, reguły nie ma.

kessie
Początkujący
Początkujący
Posty: 14
Rejestracja: 02 mar 2018, 11:53
Re: Słychać sąsiada z dołu

autor: kessie » 12 mar 2018, 17:08

-_- greg pisze:Sytuacja nie jest prosta i łatwa. Ściana z jakiego materiału?
Oficjalne pisemne zgłoszenie tego problemu do developera warto wystosować i spróbować tą drogą.
Żeby cokolwiek wywalczyć to najpierw trzeba wykazać że coś jest nie tak a to tylko na miejscu z doświadczoną ekipą od tych spraw.
U sąsiadów jest podobnie? warto zagadać.
Inne mieszkania w tym samym bloku mogą być ok a tylko w kilku coś może być skopane, reguły nie ma.


Sytuacja jest naprawdę ciężka, bo coś mi się wydaje, że tutaj może być wina sąsiada też po części. W życiu nie spodziewałabym się, że będę słyszeć kroki sąsiada z dołu. Najgorsze to to, że dzieci ciągle coś rzucają na ziemię, skaczą itp. i słychać to głośniej niż jak nam coś upadnie. Coraz trudniej mi to wytrzymać zwłaszcza,że mamy małe dziecko, które potrafi się zbudzić od tych odgłosów. Czy jeśli byłaby to wina sąsiada i np. uszkodzenie przez nich dylatacji, to czy można na nim wyegzekwować poprawienie stanu podłogi?

-_- greg
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1677
Rejestracja: 23 paź 2014, 9:27
Lokalizacja: internet
Re: Słychać sąsiada z dołu

autor: -_- greg » 14 mar 2018, 21:17

Wyegzekwowanie czegokolwiek graniczy z cudem w moim mniemaniu
- ale też nie uważam siebie za jakąś wyrocznie, jak niektórzy na tym forum.

To naturalne że "własny hałas" słyszymy słabiej bo inaczej to się niesie. Ciekawe jak to słyszy sąsiad na dole.

Problem rozumiem i współczuję bo dawno temu sam się w takim znalazłem.
Też taki typ problemu, też hałasy z dołu, głównie muzyka. Problem narastał a zmniejszenie przenikania hałasu nie byłoby w pełni satysfakcjonujące.
Blok a w zasadzie dwa bloki były tak wykonane że w każdym znanym mi mieszkaniu było praktycznie tak samo. Problem rozwiązała dopiero przeprowadzka.

-_- greg
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1677
Rejestracja: 23 paź 2014, 9:27
Lokalizacja: internet
Re: Słychać sąsiada z dołu

autor: -_- greg » 14 mar 2018, 22:17

Krystian_Tarnowski pisze:proponuję zmienić forum https://www.nerwica.com/viewtopic.php?f=26&t=17449

Jak kogoś bolał ząb to go wyrwał i to samo polecał na ból głowy, mówił że skuteczne, działa od ręki.
a sąsiedzi i mieszkanie możne człowiekowi dać w kość, ale wie o tym tylko ten, co to przerabiał.

kessie
Początkujący
Początkujący
Posty: 14
Rejestracja: 02 mar 2018, 11:53
Re: Słychać sąsiada z dołu

autor: kessie » 15 mar 2018, 11:34

Krystian_Tarnowski pisze:proponuję zmienić forum https://www.nerwica.com/viewtopic.php?f=26&t=17449


Bardzo dziękuje za radę. To znaczy, że wszyscy moi znajomi, którzy mnie odwiedzają mają nerwicę? Ciekawe, bo jakoś każdego to irytuje, nie tylko mnie. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nie jest to raz na jakiś czas, tylko permanentnie.


Wróć do „Izolacje termiczne i akustyczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Gotowe projekty domów