Ile za instalację elektryczną?

Domowe prace związane z prądem mogą być bardzo niebezpieczne. Tutaj dowiesz się wszystkiego na temat instalacji elektrycznych począwszy, od wymiany kontaktu po podłączenie prądu.

Moderator: Redakcja e-instalacje.pl

elpapiotr
3 - ostatnie ostrzeżenie !!!
Posty: 2335
Rejestracja: 22 kwie 2008, 13:45
Lokalizacja: Sosnowiec
Ile za instalację elektryczną?

autor: elpapiotr » 12 wrz 2008, 17:06

Witam.

Dobrze, milczę :cry: :oops:

I czekam.

Ale jak znowu bzdury napiszesz, odezwę się na pewno :D :D :D

TheArt
Początkujący
Początkujący
Posty: 31
Rejestracja: 10 wrz 2008, 14:30

autor: TheArt » 13 wrz 2008, 0:35

To by znaczylo ze juz nie odezwiesz sie wcale. Ciut watpliwe. Wiesz nic do ciebie nie mam, po prostu zyjmy w zgodzie.

jpsan
Początkujący
Początkujący
Posty: 8
Rejestracja: 14 wrz 2008, 19:22

autor: jpsan » 14 wrz 2008, 20:36

Witam wszystkich kolegów po fachu na forum jestem tu nowy więc please o wyrozumiałość...Naczytałem się tu dziwnych rzeczy to może uda mi się wtrącić moje 3 grosze..

1.jestem elektrykiem od 20 lat z czego ostatnie 10 to praca na własny rachunek więc te parę metrów przewodu już położyłem hehe..cos tam liznałem w sumie
2.Ceny - proponuję najpierw sobie przypomnijcie jak zaczynaliście ile za tzw punkt brał hydraulik..a ile bierze teraz..spora podwyzka co???mój kolega za punkt bierze 150-170 zł a brał 80 zł.5 lat temu..(miasto 17 tyś mieszkańców) Bez urazy dla kolegi hydraulika ale wydaje mi sie że w pełni samodzielny elektryk musi posiadać sporo większą wiedzę techniczną...
3.Wykonuję zlecenia częściej dla różnego rodzaju przedsiębiorstw i muszę pracować z programem do kosztorysowania ( norma pro) .Ktos moze sprawdzal ile wzchodzi za punkt z kosztorysu?bo mnie wychodzi z materialem 120 zl..
4.Ceny zaniżają faktycznie samozwańcy jednak to jedna strona medalu....Ktos im podpisuje papiery prawda panowie?
5.Mój cennik na domki ( nie robię często bo to nie jest najlepszy zarobek w naszym zawodzie hehe)
-85 zł za tzw. punkt ( tez nie lubie tego dzielnia na punkty ale czasami sie nie da) z materiałem
do tego dochodzi
- uziom 350zł z materiałem
- podłączenie rozdzielni 300-500 plus koszt materialów
- ewentualne kopanie rowów na kable ( tu jest roznie ale drogo)
- komplet papierow 400 zl
ktoś tu zarzuca,ze jest drogo, byc moze ale na pewno nie dla firmy elektrycznej która musi czyms jeździć, musi mieć narzędzia dobrej klasy , musi je serwisować,musi mieć zapłacone podatki , musi zapłacic zus za siebie i ewentualnych pracowników..i do tego przynieść cos do domu co by zona nie znalazla sobie innego żywiciela rodziny hehe


6 p.s..położenie przewodu gołego na scianie a połozenie przewodu w peszlu to zupełnie 2 rozne sprawy .Po pierwsze na nowym budynku trzeba wykuć szlis bo sie tynkarz nie zmieści z tym peszlem.Na budynku z tynkiem szlis musi byc spooro wiekszy...Nie wspomne o wciąganiu przewodu w peszla ale to pewnie kilka sekund hehe?..W praktyce przewody w peszlu kładziemy na strychach bo po co gdzie indziej???


ufff sie rozpisaem..pozdrawiam wszystkich

TheArt
Początkujący
Początkujący
Posty: 31
Rejestracja: 10 wrz 2008, 14:30

autor: TheArt » 15 wrz 2008, 23:45

Hydraulik bierze 150zl za "punkt". To juz nie jest hydraulik tylko big bosssss. Smiechu warte. Gdziekolwiek bys zadzwonil to podobnej ceny nie uslyszysz. Ktos musialby byc kompletnym [...] zeby za zalozenie kranu zaplacic 300zl (ciepla, zimna). Masz tego pecha ze robil mi instalacje wodna fachowiec. Kolego przestan tu siac zamet, normalna cena to 20zl za punkt. Wiec co sciemniasz glupoty. Oczywiscie elektryk powinien byc bardziej zapoznany z teoria.

Co do twoich cen, to co moge powiedziec. W zyciu bym u ciebie nic nie zamowil. A ten co zamawia to widocznie niedorozwoj. Juz gdzies na forum zrobilem wyliczenie tych zarobkow, wraz z odliczeniem na sprzet. Za 500zl podpiecie rozdzielni, to jest smiech na sali. Moim zdaniem to normalne ze ludzie nie biora "fachowcow" twojego pokroju, ktory za prace warta 30% tej kwoty zdziera z kieszeni. Zreszta ty wiesz lepiej, bos fachman.

Powiem ci cos jeszcze. Wchodzac na forum warto zachowac troche kultury a nie od razu sypac oszczerstwa na innych. Czy wedlug ciebie jestes najmodrzejszy, ze wszyscy maja sie z toba zgadzac. Wez sobie chlopcze policz ile przecietny polak musi pracowac by zarobic na twoj punkt. Czy wedlug ciebie pracuje lzej niz ty.

jpsan
Początkujący
Początkujący
Posty: 8
Rejestracja: 14 wrz 2008, 19:22

autor: jpsan » 16 wrz 2008, 7:27

TheArt pisze:Hydraulik bierze 150zl za "punkt". To juz nie jest hydraulik tylko big bosssss. Smiechu warte. Gdziekolwiek bys zadzwonil to podobnej ceny nie uslyszysz. Ktos musialby byc kompletnym [...] zeby za zalozenie kranu zaplacic 300zl (ciepla, zimna). Masz tego pecha ze robil mi instalacje wodna fachowiec. Kolego przestan tu siac zamet, normalna cena to 20zl za punkt. Wiec co sciemniasz glupoty. Oczywiscie elektryk powinien byc bardziej zapoznany z teoria.

Co do twoich cen, to co moge powiedziec. W zyciu bym u ciebie nic nie zamowil. A ten co zamawia to widocznie niedorozwoj. Juz gdzies na forum zrobilem wyliczenie tych zarobkow, wraz z odliczeniem na sprzet. Za 500zl podpiecie rozdzielni, to jest smiech na sali. Moim zdaniem to normalne ze ludzie nie biora "fachowcow" twojego pokroju, ktory za prace warta 30% tej kwoty zdziera z kieszeni. Zreszta ty wiesz lepiej, bos fachman.

Powiem ci cos jeszcze. Wchodzac na forum warto zachowac troche kultury a nie od razu sypac oszczerstwa na innych. Czy wedlug ciebie jestes najmodrzejszy, ze wszyscy maja sie z toba zgadzac. Wez sobie chlopcze policz ile przecietny polak musi pracowac by zarobic na twoj punkt. Czy wedlug ciebie pracuje lzej niz ty.


no cóż raz tylko odpowiem bo widzę z kim mam doczynienia..Na forach spedziłem parę lat i znam takich jak ty , nudzących sie strasznie w domu typowych mącicieli..zazwyczaj sie ich po jakimś czasie banuje ale to nie moja brocha...To tak nawiasem...

a na serio to kolega wygaduje kompletne bzdury bo kolega nie wie że założenie kranu to nie jest punkt hydrauliczny.Wyjasniam punkt u kolegów hyraulików to jest doprowadzenie zasilania plus montaz np bojlera czy kibelka..Zasilanie to są rury hehe..
Nie uważam się za najmądrzejszego - chciałem się tylko podzielić własnym małym doświadczeniem.Sorki jak kogos urazilem

tommyc1
Początkujący
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 20 paź 2008, 19:34

autor: tommyc1 » 20 paź 2008, 19:42

witam, widze ze ostra dyskusja sie tu toczy-szkode ze malo na temat...pan TheArt jako artysta pieniactwa-bez sensu

skoro widze, ze jest tu kilka osob "w temacie", to mam pytanie: jakiej ceny moge sie spodziewac za wykonanie instalacji el. w domku jednorodzinnym 140m2, bez zadnych "bajerow elektrycznych", wodotryskow, itp., 60 punktow elektrycznych, w tym trojfazowy jeden..

...sciany z gazobetonu, aktualnie stan surowy otwarty-niedlugo bedzie zamkniety

prosze o rady jak odroznic "dobrego fachowca" od "dziada-zdziercy-robiacego bylejak" :)

serdecznie pozdrawiam i mniej zlosliwosci Panowie! :)
dziekuje

ROSS8
Zainteresowany
Zainteresowany
Posty: 48
Rejestracja: 27 sty 2006, 12:27

autor: ROSS8 » 26 paź 2008, 12:24

popieram kolegę "jpsan". tanio robią ludzie którzy sobie dorabiaja do pensji, po godzinach, na materiałach za które nie koniecznie zapłacicli. i często przekonują inwestorów ze pracują od zawsze w zawodzie, problemów z odbiorem nie będzie (bo nie będzie odbioru) i odstawiają taką kiszkę ze głowa boli, widziałem jak robią i ile biorą, komuś kto ma własną działalnośc lub chce zrobić porządnie i zgodnie z normami, niestety sie nie opłaca.
Miałem przypadek że zaprzyjaźniony elektryk (prowadzi własny interes), robił instalację w bliźniaku, ale tylko w jedneja połowie za 65 zł za punkt + rozdzielnia + WLZ + uziemienie + montaż osprzętu. Drugiej połowy nie robił bo był za drogi (podobno). Efekt końcowy był taki że mój znajomy skasował inwestora na 8 500 zł, a drugi elektryk 12 000 zł, liczyłem punkty, podobna ilość a brał za punkt 40 zł. oczywiście nie dał protokoł, nie dokonał wpisu w dziennik budowy.
Podsumowując: zrobili prawie to samo, jeden z nich napewno był tańszy :lol: .

wyrzutnia
Aktywny
Aktywny
Posty: 211
Rejestracja: 22 lis 2007, 9:20

autor: wyrzutnia » 01 lis 2008, 21:36

koledzy każdy bierze ile chce jak mam siedzieć w domu i pisać na forum jaki to ze mnie fachowiec to lepiej zarobić ze dwie stówki i udowodnić to w praktyce u mnie cena wyjściowa 25 za punkt z materiałem 50 papiery 500 oczywiście narazie w złotych

tommyc1
Początkujący
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 20 paź 2008, 19:34

autor: tommyc1 » 06 lis 2008, 17:51

no tak, tanie mieso jedza psy

wyrzutnia
Aktywny
Aktywny
Posty: 211
Rejestracja: 22 lis 2007, 9:20

autor: wyrzutnia » 08 lis 2008, 17:29

jeśli ktoś spieprzy za duże pieniądze ,jest to spieprzone profesjonalnie

Awatar użytkownika
piotrkam1982
Aktywny
Aktywny
Posty: 110
Rejestracja: 28 kwie 2009, 19:45
Lokalizacja: Poznań-Kórnik
Kontaktowanie:

autor: piotrkam1982 » 28 kwie 2009, 20:15

Witam
Krótko i na temat :

Co to jest punkt i ile ma kosztować?

Ile ma kosztować punkt (np. jedno gniazdo) w salonie domku jednorodzinnego o wymiarach 6 x 5 m, gdzie będą trzy gniazdka?
A ile za punkt (gniazdko) w takim samym salonie, gdy gniazdek będzie dziesięć?
Ile ma kosztować punkt dla instalacji wykonanej p/t, w/t, w wylewce posadzki, w suficie podwieszanym, w stropie z cegły, w stropie z betonu?
Ile ma kosztować punkt dla instalacji gdy łączymy gniazdka w szeregu, tak samo ale w pętli, z puszkami głębokimi, z puszkami podsufitowymi lub każde gniazdo będzie zasilane bezpośrednio z rozdzielnicy?
Ile ma kosztować punkt gdy murarze wyznaczą nam dokładnie głębokość zainstalowania puszek albo elektryk puszki położy a murarz je zatynkuje lub będą wystawać 1 cm nad tynkiem?
Ile ma kosztować punkt gdy nie będzie projektu lub gdy będzie a w trakcie robót wystąpią zmiany?
I można by zadać jeszcze kilkadziesiąt pytań.
Od tego są cenniki nakładów pracy m.in. KNR i stawki publikowane przez SEKCENBUD.

pytanie czy kłócicie się o $$ za punkt robiąc to jako FUCHA? czy też może firma? Znam przypadek gdy cinkciarze kłócili się o 3 zł za "pewien" punkt...
Popieram kolegę który wcześniej napisał o utrzymaniu firmy...o pracownikach...
Czy reszta która się tu tak bajecznie kłóci to robi na czarno, wykorzystując widły i szypę do robienia bruzd ? a przewody znajdują u złomiarzy i je odkupują?

(pewnie pożyczają od szefa bo mają do zrobienia coś w garażu)

Panowie : cena nigdy nie będzie ta sama...powiedzmy że przewód kosztuje w sklepie 3,60złzł/mb (YDYp 3x1,5) tak jak w Poznaniu na ten dzień, to oczywiście
wszystko zależyod tego ile zużyjecie tego przewodu...taką cenę będzie miał punkt ( + robocizna,itp) gdy cena przewodu jest 0,99 gr za metr no to można zejść z kosztów i chamsko policzyć 1,30 zł, żeby zarobić trochę na materiale...
':twisted:'
Wielka firma bierze przewód za 0,80 zł...gdy weźmie 10 km tego przewodu.
Jak wtedy ukradnie ktoś ten przewód...no to można policzyć....chmmm....0,50 gr za mb? itd itp....za punkt kiedyś brałem 40 zł+materiał, powiecie dużo 20 punktów w pianobetonie? prościzna! a tu nagle trafiasz na 3 punkty w betonie i co wtedy? jak nie masz maszyn - zapomnij... robisz te 3 jakbyś robił 20 w pianobetonie...':wink:'

pytanie... kto podpisuje się pod waszymi protokółami
( bierzecie wszystko na siebie ?) :shock: :shock: :shock: :shock: :shock:

nie no przecierz w miarę dobrze zrobiliście i TANIO a więc co może się stać....chyba nic
...praktyk wie jak zrobić, ale nie wie jak to działa... ...teoretyk wie jak to działa ale nie wie jak to zrobić....

Awatar użytkownika
Meduzes
Zainteresowany
Zainteresowany
Posty: 84
Rejestracja: 21 sty 2009, 11:18

autor: Meduzes » 29 kwie 2009, 9:57

elektrycy są:

- bardzo drodzy i zarazem bardzo dobrzy 80%
- bardzo drodzy i zarazem beznadziejni 20%

oraz:

- bardzo tani i dobrzy 35%
- bardzo tani i partacze 65%

Tak mniej więcej statystycznie bym podchodził do wykształcenia i i umiejętności elektryków ...

Po to inwestor ma głowę na karku by znaleźć tego taniego i tego dobrego ... Nie zakazuje zdzierusom pracy, nie mówię że robią źle... uważam natomiast że można zrobić to równie dobrze (a czasem i lepiej) mniejszym nakładem pieniędzy... I oto tu się tak naprawdę rozchodzi ...

I przy okazji: dawałem cene orientacyjną za domek 120m2 4000zł ... praca elektryka od A do Z zajmuje mu 1-2 tygodnie ... czyli reasumując w miesiącu można zrobić 2 takie fuchy .... Moje pytanie brzmi: czy naprawdę wam nie starcza na opłacenie ZUSU ?!

buraczane_pole
Aktywny
Aktywny
Posty: 261
Rejestracja: 19 cze 2008, 22:43

autor: buraczane_pole » 29 kwie 2009, 19:43

w dalszym ciągu nie rozumie Pan o czym pisze Panie Meduzes

Awatar użytkownika
Meduzes
Zainteresowany
Zainteresowany
Posty: 84
Rejestracja: 21 sty 2009, 11:18

autor: Meduzes » 30 kwie 2009, 9:04

Panie buraczane_pole ... piszę że:

- instalacje można zrobić tanio i dobrze
- instalacje można zrobić drogo i dobrze

Jeżeli pan tego nie rozumie to zapraszam do szkoły podstawowej ... tam uczono łopatologicznie podstawy logiki

Awatar użytkownika
piotrkam1982
Aktywny
Aktywny
Posty: 110
Rejestracja: 28 kwie 2009, 19:45
Lokalizacja: Poznań-Kórnik
Kontaktowanie:

autor: piotrkam1982 » 30 kwie 2009, 15:14

Meduzes pisze:elektrycy są:

I przy okazji: dawałem cene orientacyjną za domek 120m2 4000zł ... praca elektryka od A do Z zajmuje mu 1-2 tygodnie ... czyli reasumując w miesiącu można zrobić 2 takie fuchy .... Moje pytanie brzmi: czy naprawdę wam nie starcza na opłacenie ZUSU ?!


a wiesz że w przetargach "inwestorzy" odrzucają tych najtańszych...?

skrajności...kolego to coś niepożądanego w budownictwie - pamiętaj, iż za dobrze wykonaną pracą i zarobkiem są jeszcze przepisy budowlane...

co do zusu...odsyłam Cię tutaj : http://www.zus.pl/default.asp?id=35&p=1

a do tego doliczyć trzeba koszty koszty utrzymania firmy....prąd,woda,czynsz,papier do drukarki...materiały ochronne (kaski dobre buty) nie mówiąc już o paliwie, samochodzie ubezpieczeniu samochodu...dolicz jeszcze jakieś szkolenie, sep 15/1/E+D żebyś nie uchodził za kucharza ... narzędzia (pewnie ucinaczki Tobie wystarczą...)jakiś telefon firmowy (chyba że zlecenia na kartce będą klienci zostawiać na parapecie)

wiesz ile kosztuje miernik impedancji...albo miernik RCD,albo zwodów uziemiających ? to są tysiące złotych.
chyba nie masz pojęcia

Co do domku 1 rodzinnego 140 m2 , robiłem z pracownikiem w 30x2 godzin od A do Z - łącznie z pomiarami .... my kasujemy za pracę nie na godziny...

cena takiego domku w P o z n a n i u ! wynosi 1600 materiał + około 2400 robocizna punktów około 65... dlaczego tak tanio?
(ok 37 zł za punkt)
bo w każdym pokoju były po 4 gniazdka .... jeden obwód/pokój

2400zł/30h to każdy wie ile....około 40 zł za godzinę. Widziałem takich co biorą 60 zł/h


Chciałbyś tyle zarabiać?


opłać z tego to wszystko to może wyjdzie ci 22 zł/h no i ten podatek jeszcze ...
ciesz się zostało ci 17 zł na godzinę...jest zajebiście !!!!
no ale w tym wszystkim przecież o to chodzi...

jeżeli robisz to jako fuchę ? to rzeczywiście jest drogo !!
( bo gdzie tu twoje koszty )

dodam na zakończenie że temat tego wątku jest :

ILE ZA INSTALACJĘ ELEKTRYCZNĄ

a nie ile weźmie "fachura" jak idzie na fuchę !
ps. dalsze kłótnie są bez celu,wyjaśnione zostało wszystko.
...praktyk wie jak zrobić, ale nie wie jak to działa... ...teoretyk wie jak to działa ale nie wie jak to zrobić....


Wróć do „Instalacje elektryczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości

Gotowe projekty domów