mokry teren

Fundament może być wykonany z różnych materiałów, a jego poprawne wykonanie jest podstawą budowy domu. Jeżeli jeszcze nie wiesz jakiego materiału użyć do budowy swojego domu to w tym dziale z pewnością poznasz zalety i wady różnych materiałów i rodzajów fundamentów.

Moderator: Redakcja e-izolacje.pl

babajaga
Początkujący
Początkujący
Posty: 2
Rejestracja: 01 maja 2010, 8:49
mokry teren

autor: babajaga » 01 maja 2010, 15:19

Witam.
Mam działkę po babci i postanowiliśmy się budować. Nigdy jej nie widziałam, więc postanowiłam zobaczyć, gdzie za jakis czas zamieszkam i tu powstał problem :(
Działka jest dość wąska i długa (17x112m przy czym sie od połowy zwęża do 14,5m) ale to nie taki problem, bo projektów na taką działke jest sporo jak to, że teren jest dość mokry. Przez działkę przebiega rów około metr szeroki i tak samo głęboki, mało w nim wody - jakies 30cm (stan na połowę kwietnia tego roku). Planowaliśmy wybudować się od węższej strony i wykopaliśmy tam metrowy dołek i tu.... ;(
Pierwsza łopata czarnoziem, druga łopata czarnoziem + troche piachu, trzecia - troche piachu i glina - poleciała maleńka strużka wody . Dalej glina glina glina. Skończyliśmy kopanie na jakimś metrze i po 5 minutach stało tam 5-10cm wody :(
Postanowiliśmy, że jednak postawimy budynek z tej szerszej strony, za rowem gdzie nie kopaliśmy (odcinek 32 x 17m) ale tam chyba jest jeszcze bardziej mokro, bo o ile na tej cześci, na której kopaliśmy rośnie trawa to na tej bardziej dziwaczne rosliny, nie wiem czy nie typowo bagienne.
Z drugiej strony, sąsiad na działce obok, za płotem ma w tym miejscu dom, teren ciut podniesiony (wiem, ze sam podnosił gruzem i piachem), więc sie da. Ale jakim kosztem, czy warto w ogóle się za to zabierac? Jak sie robi fundamenty na takim terenie? Ile to drożej wychodzi?
Po niedzieli przychodzi geolog zrobić badanie gruntu.

pomocy, bo już nie wiem. Co Wy byście zrobili, Ci ktorzy macie juz jakies pojecie i doświadczenie budowlane, bo ja chowana całe zycie w bloku z wielkiej płyty... Nie znam się. Na poczatku sie cieszyłam a teraz juz tylko same wątpliwości mam.

arexus
Aktywny
Aktywny
Posty: 139
Rejestracja: 14 sie 2008, 20:07
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:
Re: mokry teren

autor: arexus » 02 maja 2010, 19:17

Wszystko sie da zrobic, w takim przypadku raczej nalezy zapomniec o budynku podpiwniczonym, reszta nalezy do geologa i projektant. W najgorszym wypadku bedzie potrzebna wymiana gruntu, w najlepszym podsypka piaskowa.

ble22
Aktywny
Aktywny
Posty: 274
Rejestracja: 15 lut 2010, 15:28
Re: mokry teren

autor: ble22 » 02 maja 2010, 19:51

Piwnicę też da się zrobić, musiała by to tylko być wodoszczelna wanna żelbetowa z betonów hydrotechnicznych (z takich jakich robi się zbiorniki na ciecze i części zapór wodnych). Koszty astronomiczne, ale jeśli piwnica jest niezbędna to jest to jakieś wyjście.
Dobrym rozwiązaniem jest wymiana słabego gruntu (torfy, bardzo plastyczne gliny i iły), jeśli do wymienienia jest go zbyt dużo (wysokie koszty) to pozostaje fundament na palach, kiedyś drogi, teraz jednak powstaje coraz więcej firm zajmujących się wykonaniem fundamentów palowych, więc cena spada. Ciężko powiedzieć ile to będzie kosztować, zależy to od budynku oraz warunków gruntowych, trzeba się jednak spodziewać ceny mniej więcej kilkunastu tysięcy złotych za samo wykonanie pali, do tego dochodzą koszty reszty fundamentu.

Inna sprawa to mieszkania na terenach bagiennych, częste i długie przebywanie w środowisku wilgotnym jest dość niezdrowe. Warto by było omówić z geologiem możliwość osuszenia działki (wykonanie jakiegoś systemu drenaży/studni w celu obniżenia zwierciadła wody w gruncie i w konsekwencji osuszenia terenu)

MTW
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1734
Rejestracja: 12 gru 2008, 21:47
Lokalizacja: Orle
Kontaktowanie:
Re: mokry teren

autor: MTW » 02 maja 2010, 21:28

i tu się z wami nie zgodzę w temacie piwnicy .
zrobienie piwnicy wybacza błędy , zawsze jest to poziom niemieszkalny w którym coś idzie poprawić .
wykończony parter błędów nie wybaczy :(

ble22
Aktywny
Aktywny
Posty: 274
Rejestracja: 15 lut 2010, 15:28
Re: mokry teren

autor: ble22 » 02 maja 2010, 22:05

Jeśli w budynku podpiwniczonym są jakieś problemy z wilgocią w parterze to zwykle zaczęły się one już w piwnicy.
Po za tym po co robić tak by później ewentualnie poprawiać, lepiej zrobić raz (drożej) a dobrze, nie zawsze też można jakoś mądrze poprawić i wychodzi paskudna lepianka, czasami też jest tak że koszty poprawek przewyższą koszty pierwotnego droższego (umożliwiającego eksploatację bezawaryjną) wykonania.

MTW
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1734
Rejestracja: 12 gru 2008, 21:47
Lokalizacja: Orle
Kontaktowanie:
Re: mokry teren

autor: MTW » 02 maja 2010, 22:50

ble22 pisze:Jeśli w budynku podpiwniczonym są jakieś problemy z wilgocią w parterze to zwykle zaczęły się one już w piwnicy.
Po za tym po co robić tak by później ewentualnie poprawiać, lepiej zrobić raz (drożej) a dobrze, nie zawsze też można jakoś mądrze poprawić i wychodzi paskudna lepianka, czasami też jest tak że koszty poprawek przewyższą koszty pierwotnego droższego (umożliwiającego eksploatację bezawaryjną) wykonania.


i masz rację że taniej jest nie oszczędzać na właściwym etapie budowy
tylko :
twierdzę że przy okazji stwierdzenia wady czy to wykonawczej czy też użytego materiału ( po kilku latach )
łatwiej i taniej jest osuszyć piwnicę zapewniając suchą ścianę nad nią niż osuszyć dom bez podpiwniczenia w takiej samej sytuacji.
zwłaszcza że puki się wszystkiego nie rozpirzy to za cholipę się nie dowiesz skąd ta woda .
w piwnicy ściany widzisz , do rozpirzenia tylko posadzka , a w piwnicy mało kto podłogówkę montuje .
a niepodpiwniczone to najczęściej , tarasy , tarasiki i podjazdy , o ogrzewaniu podłogowym, kaflach , parkietach i zabudowach już nie wspominając , a okazuje się że woda środkiem salonu wybija :( i od środka na ściany włazi
czyli koszty , koszty , koszty .
a jeśli sprawa dotyczy bliźniaka to jeszcze się komplikuje , bo wybijać może u sąsiada .
jeśli z piwnicą wychodzisz ponad grunt to czy bliźniak czy szeregówka z interwencją łatwiej ( przynajmniej mnie ) z tego względu uważam że na gruntach mokrych nie należy odradzać piwnic , ale należy je na pewno dobrze zabezpieczyć , a zawsze zostaje jakieś wyjście awaryjne nie uniemożliwiające normalnego użytkowania części mieszkalnej
pozdrawiam

ble22
Aktywny
Aktywny
Posty: 274
Rejestracja: 15 lut 2010, 15:28
Re: mokry teren

autor: ble22 » 02 maja 2010, 23:17

Piwnicy nie odradziłem, no i dodatkowo poleciłem najlepsze zabezpieczenie jakie znam :wink:
Jeszcze można dodać że jak się buduje bez piwnicy na gruntach mokrych to można wyjść z poziomem zero ponad przylegający teren, jakiś nasyp, wysokie ściany fundamentowe, wtedy nie ma wody pod ciśnieniem zostaje tylko w kapilarach (zasypek lub ściany fundamentowej) od tego dość łatwo się odciąć wykonując prawidłowo poziomą przeponę z łaściwych materiałów na całej powierzchni budynku (papę na płaskim układa się zdecydowanie łatwiej niż na pionach więc można to zrobić naprawdę porządnie).
Jak na gruntach mokrych decydujemy się na piwnicę to dojdzie nam jeszcze woda pod ciśnieniem, a taka wredota wykorzysta najmniejszą szparkę w izolacji by wedrzeć się do wewnątrz ze sporą siłą, tu zgadzam się z MTW w piwnicy dużych szkód raczej nie narobi, ale nieplanowany basen w domu na dłuższą metę jest męczący i trzeba go usunąć a to może sporo kosztować. W przypadku piwnic w gruntach nawodnionych izolacja musi być wykonana perfekcyjnie (co proste nie jest, szczególnie w przypadku ścian ich kątów i załamań)

W sumie jeśli piwnica jest nam do życia niezbędna to niech już będzie (chociaż szczelne jej wykonanie będzie sporo kosztować), ale na piwnicę służącą tylko jako taki bufor przeciw wodny to bym się nie decydował.

MTW
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1734
Rejestracja: 12 gru 2008, 21:47
Lokalizacja: Orle
Kontaktowanie:
Re: mokry teren

autor: MTW » 03 maja 2010, 0:10

pozwolę sobie podyskutować
poniżej zdjęcia zabezpieczenia z papy w piwnicy (ciśnienie jak piszesz aktywne)

Obrazek

Obrazek

a teraz opis innego przypadku
szeregowiec niepodpiwniczony ściana 3 warstwowa .
przypuszczalny poziom chudziaka na lub trochę poniżej obecnego poziomu gruntu
posadzka ok +20 cm
mokre ściany wewnętrzne wilgoć wyraźnie wyłazi z pod posadzki .
zresztą budynek był szykowany na wysoką wodę czyli najgorszych izolacji raczej nie stosowano , wszystkich szczegółów jeszcze nie znam ale już zachodzę w łeb jak to ugryźć .
na zewnątrz tarasy podjazdy itp
wewnątrz podłogówki zabudowy itp.
z której strony to rozwalać
z zewnątrz ? - a jak strzeliła pozioma na środku pokoju to robienie samych pionów jest bez sensu , wewnątrz kuna toż to masakra a nie demolka .
byłby jak piszesz bufor to problemu by nie było , wyższy fundament jest to jakaś opcja tylko :
- okna w piwnicy ograniczają poziom nawożenia ziemi wyższy fundament już niestety nie , a Polak potrafi .

babajaga
Początkujący
Początkujący
Posty: 2
Rejestracja: 01 maja 2010, 8:49
Re: mokry teren

autor: babajaga » 03 maja 2010, 8:11

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
Nie ma co się rozwijać na temat piwnicy, bo nie przewiduję jej w swoim domu. Dom ma być parterowy, 140-160m2.

Przez weekend dużo czytałam na ten temat i powiedzcie mi, czy nie jest plusem ten rów na działce? Może by tak zrobić drenaż wprost do tego rowu?

Teraz też tak sobie przypomniałam, że na bank będzie trzeba teren podnieść, bo o ile dobrze kojarzę, to działka leży co najmniej pół metra niżej, niż droga asfaltowa....

MTW
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1734
Rejestracja: 12 gru 2008, 21:47
Lokalizacja: Orle
Kontaktowanie:
Re: mokry teren

autor: MTW » 03 maja 2010, 10:35

babajaga pisze:Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
Nie ma co się rozwijać na temat piwnicy, bo nie przewiduję jej w swoim domu. Dom ma być parterowy, 140-160m2.

Przez weekend dużo czytałam na ten temat i powiedzcie mi, czy nie jest plusem ten rów na działce? Może by tak zrobić drenaż wprost do tego rowu?

Teraz też tak sobie przypomniałam, że na bank będzie trzeba teren podnieść, bo o ile dobrze kojarzę, to działka leży co najmniej pół metra niżej, niż droga asfaltowa....


to skorzystaj z propozycji ble22 o wyższym fundamencie ponad planowane zasypanie
i nie zasypuj więcej niż miałaś to w planach

siano
Początkujący
Początkujący
Posty: 2
Rejestracja: 15 lut 2011, 12:05
Lokalizacja: polska
Re: mokry teren

autor: siano » 15 lut 2011, 12:13

to proste nie fundamenty tylko ławqa fundamentowa :P
ms

siano
Początkujący
Początkujący
Posty: 2
Rejestracja: 15 lut 2011, 12:05
Lokalizacja: polska
Re: mokry teren

autor: siano » 15 lut 2011, 17:07

ale od granicy musi być przerwa do ściany domu i fundamenty sie rozwala w podmokłym terenie dlatego ich nie polecam lepsza mysle bedzie plyta fundamentowa
ms


Wróć do „Fundamenty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 14 gości

Gotowe projekty domów