dyskusja -

Budownictwo energooszczędne zyskuje coraz większą popularność. Tu znajdziesz mnóstwo podpowiedzi na temat budowy domu energooszczędnego i pasywnego ? od opłacalności takiej inwestycji, poprzez wybór projektu i wykonawców, do technologii budowy i montażu instalacji.

Moderator: Redakcja e-izolacje.pl

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 24178
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa
Re: dyskusja -

autor: Tomasz_Brzeczkowski » 03 mar 2017, 20:42

Mnie z pomiarów wychodzi, ze nie kilka tysięcy a jedyne kilkaset kWh na sezon.
No przecież nie policzyłem, nie szacowałem a pomierzyłem, nie da się? Da.
.
Jeszcze raz... Miernik kWh i ogrzewanie elektryczne!!! Anemometr do tego nie służy.
Wyjaśni Pan?
Służę :
Wentylacja grawitacyjna to starta 5000-8000kWh w takim domu.

Straty ciepłą podaje się w kWh a najlepiej jest je mierzyć porównując zużycie z WG i z WM z odzyskiem ciepła.

Po trzecie - wentylacja grawitacyjna działa prawidłowo, tylko 3 % czasu w roku. Przeważnie jest za słaba

Wentylacja to 20m3/h na osobę, więcej źle i mniej fatalnie. Dr Jarosław Meller z politechniki krakowskiej sprawdził, że tyle ile potrzeba, przy odpowiednich nawiewnikach i pionach w każdym pomieszczeniu występuje 3 % czasu w roku.
HVAC - najtańszy komfort.

peltierPolska
Zainteresowany
Zainteresowany
Posty: 71
Rejestracja: 09 lut 2017, 15:47
Re: dyskusja -

autor: peltierPolska » 04 mar 2017, 14:58

Tomasz_Brzeczkowski pisze:Nie bardzo wiem, co Pan mierzył.

Przepraszam, moja wina, ze poszedłem na skruty a Pan przecież może być amatorem w danej dziedzinie i nie bardzo zrozumiał po co i co znaczył ten pomiar. Aby nasza dyskusja wartko biegła i bez rozwlekania poszczególnych nowych tematów jeszcze raz przypomnę czego ona (ta dyskusja) jeszcze dotyczy:
1- dlaczego wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła? W powiązaniu z Pańskim pytaniem: "Nie bardzo wiem, co Pan mierzył." odpowiadam wprost.
A więc aby pomierzyć straty na wentylacji grawitacyjnej najpierw musimy pomierzyć jaka ilość powietrza przepływa przez kanał/kanały do tego celu przeznaczone.
Aby zmierzyć to przepływające powietrze w kanale trzeba użyć miernika, który nazywa się anemometr. Taki miernik składa się z dwóch części, śmigiełka, które to obracane jest przez wiatr, czy fachowej strumień powietrza i części sumującej i przedstawiającej wynik w formie cyfrowej przy różnych jednostkach bo ten model akurat na to pozwala.
Nie będę szczegółowiej opisywał jak to działa ale jako amator znajdzie Pan w internecie szczegółowe opisy i zasadę działania anemometru. Na marginesie jednak dodam, ze jest to podstawowe narzędzie osób mających cokolwiek z ruchem czy przepływem powietrza. Jak ktoś takiego narzędzia nie ma to taki z niego fachowiec jak z koziej d...y trąba, bo i wtedy o czym że tu gadać.
Ale Pan jako amator może przecież nie wiedzieć.
A więc już wyjaśniając zmierzyłem jaki jest przepływ powietrza przez kanał wentylacyjny. Aby wynik był rzetelny/rzetelniejszy oczywiście pewne otwory wentylacyjne w oknach przysłoniłem, pewne zostawiłem ale zostawmy te szczegóły. Na zdjęciu wyraźnie widać odczyt strumienia powietrza jest na poziomie 0,264 m3/min.
Tą wartość wystarczy już pomnożyć przez różne liczby, nie będę zanudzał bo dla amatora może być to nie ciekawe, by dojść do liczb i na ich podstawie (tych liczb) dojść do wniosku jaki przedstawiłem wyżej o opłacalności rekuperatora.
Natomiast króciutko się odniosę do dwóch podnoszonych Przez Pana tematów na temat obliczania i posłużę się dwoma tylko przykładami.
- Trudno jest ustalać na bazie samochodu ciężarowego średnie spalanie paliwa bo przecież ten samochód ciężarowy jest przecież samochodem. To tak przykładam tego spalania w piecu węglowym.
- aby obliczyć moc grzałki nie jest konieczny miernik mocy a czasami wystarczy czas grzania, to tak przykładam jak wykonuje się pomiar.
Anemometr do tego nie służy.

Ale przecież do tego typu obliczeń anemometr to podstawa. Jak Pan obliczy stratę energii w uchodzącym powietrzu wentylacji grawitacyjnej, czy mechanicznej? Trzeba znać strumień tego powietrza!!! Ciekawe jak bez znajomości tego strumienia obliczy Pan cokolwiek.
Widzę, ze zaraz wyjdzie problem co obliczamy a co mierzymy, zajmiemy sie tym w następnej odsłonie.

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 24178
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa
Re: dyskusja -

autor: Tomasz_Brzeczkowski » 04 mar 2017, 15:36

Przepraszam, ale kogoś kto liczy, lub dopuszcza w budownictwie wentylację grawitacyjną nie traktuję jako osobę z podstawową kulturą techniczną, stąd trudności wytłumaczeniu. (dr Jerzy Sowa Politechnika Warszawska - Nie ma problemu wentylacji grawitacyjnej bo nie ma takiej wentylacji)
Rozpatrując ekonomię, nie można liczyć tylko start przez wentylację (najczęściej w domach to 100m3/h przy wentylacji mechanicznej).
Wentylacja grawitacyjna generuje całą masę start i błędów.
Podstawowym błędem jest instalacja grzejników pod oknami. Grzejnik tak zainstalowany, dążąc do wyrównania temperatur wyrzuca ogromne ilości kWh które w ogóle nie przeszły przez pokój. Grzejnik pod oknem zużywa 2x lub więcej kWh niż umieszczony na ścianie działowej. Gdy wentylacja realizowana jest (nawiew) oknami, grzejnik ze względów komfortowych umieszczany jest pod oknem . Czyli do strat wentylacyjnych dochodzą ogromne straty instalacji.
Po prostu, taniej jest dać grzejnik elektryczny na ścianie działowej i rekuperację w wentylacji niż grzejnik wodny pod oknem i wentylację grawitacyjną.
HVAC - najtańszy komfort.

peltierPolska
Zainteresowany
Zainteresowany
Posty: 71
Rejestracja: 09 lut 2017, 15:47
Re: dyskusja -

autor: peltierPolska » 04 mar 2017, 18:11

Tomasz_Brzeczkowski pisze:Przepraszam, ale kogoś kto liczy, lub dopuszcza w budownictwie wentylację grawitacyjną nie traktuję jako osobę z podstawową kulturą techniczną, stąd trudności wytłumaczeniu.

Nie bardzo obchodzi mnie jak szanowny Pan mnie traktuje a jedynie co ma Pan do powiedzenia, na Tym się opiera dyskusja by dyskutanci się wzajem szanowali, bo animozje z Pana strony nie są na miejscu a i widać, że jak nie ma argumentów to trzeba się zabrać za personalia kontr dyskutanta.
Tomasz_Brzeczkowski pisze:(dr Jerzy Sowa Politechnika Warszawska - Nie ma problemu wentylacji grawitacyjnej bo nie ma takiej wentylacji)
Tak to już nawet ja cytowałem i nie bardzo wiem do czego odnieść ten cytat bo przecież Pan całkiem co innego pisze:
Tomasz_Brzeczkowski pisze:Wentylacja grawitacyjna to starta 5000-8000kWh w takim domu.

Pan Sowa chyba nie wie co pisze bo przecież w paru wpisach wcześniej napisałem co to jest wentylacja grawitacyjna i sądząc, że również się Pan z tą definicją zgodził a w każdym razie jej Pan nie zanegował.
To może ustalcie Panowie czy ta wentylacja grawitacyjna jest czy jej nie ma a jak jest czy aby na pewno może ona dochodzić do 8 tyś kWh rocznie jak Pan twierdzi czy może jej nima jak Pan Sowa.
Ja natomiast obliczyłem i wykazałem, że jest jak na zdjęciu.
Tomasz_Brzeczkowski pisze: Rozpatrując ekonomię, nie można liczyć tylko start przez wentylację (najczęściej w domach to 100m3/h przy wentylacji mechanicznej).
A niby to dla czego nie można kto nam zabrania pomiarów?
Tomasz_Brzeczkowski pisze:Wentylacja grawitacyjna generuje całą masę start i błędów.

Nie szanowny Panie wentylacja grawitacyjna generuje nam straty wynikłe z ogrzania i usunięcia z budynku strumienia powietrza przewodem wentylacyjnym. I jest to koszt jak zmierzyłem poprzednio.
Czy zamontuje Pan grzejnik w tym czy innym miejscu czy go Pan zdejmie całkiem nie ma to żadnego znaczenia na straty wentylacją grawitacyjną. No może tylko w jednym przypadku, gdzie grzejnik przeniesiemy pod komin wentylacyjny.

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 24178
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa
Re: dyskusja -

autor: Tomasz_Brzeczkowski » 04 mar 2017, 19:40

Nie bardzo obchodzi mnie jak szanowny Pan mnie traktuje a jedynie co ma Pan do powiedzenia, na Tym się opiera dyskusja by dyskutanci się wzajem szanowali, bo animozje z Pana strony nie są na miejscu a i widać, że jak nie ma argumentów to trzeba się zabrać za personalia kontr dyskutanta.
Dokładnie o tym pisałem. Dyskusja o wentylacji której nie ma przy chłodzeniu, która nie sprawdza się przy ogrzewaniu, która generuje tak duże starty, że nie jest możliwe wykonanie poprawnej instalacji grzewczej - jest ubliżaniem inteligencji i wiedzy, lub sprowadzeniem do poziomu bachusa x...itp.
Nie szanowny Panie wentylacja grawitacyjna generuje nam straty wynikłe z ogrzania i usunięcia z budynku strumienia powietrza przewodem wentylacyjnym. I jest to koszt jak zmierzyłem poprzednio.
Nie zmierzył Pan. Zmierzył Pan wycinek, jeden ze strumieni. Nie robił Pan nawet testu szczelności, by poznać wszelkie nieszczelności.

Czy zamontuje Pan grzejnik w tym czy innym miejscu czy go Pan zdejmie całkiem nie ma to żadnego znaczenia na straty wentylacją grawitacyjną. No może tylko w jednym przypadku, gdzie grzejnik przeniesiemy pod komin wentylacyjny
Ma ogromne znaczenie. Podstawowa wiedza o termodynamice wyklucza instalowanie grzejników pod oknami. Wiedza o instalacja kończy się na 30kWh/m2, a grzejniki pod oknem zużywają minimum 2 x więcej kWh niż umieszczone na ścianie działowej.
Chciałem tylko Panu powiedzieć, poziom wiedzy kogoś kto instaluje grzejniki pod oknem, termostaty w górnej części grzejnika, drabinki w łazience jest tak niski, że dyskusja o fizyce czy ekonomii jest bezcelowa.
PN na wentylację to 20 do 30m3/h na osobę w sposób ciągły.
HVAC - najtańszy komfort.

peltierPolska
Zainteresowany
Zainteresowany
Posty: 71
Rejestracja: 09 lut 2017, 15:47
Re: dyskusja -

autor: peltierPolska » 05 mar 2017, 12:03

Tomasz_Brzeczkowski pisze: Dyskusja o wentylacji której nie ma przy chłodzeniu,

To już jest kuriozalne co szanowny Pan wypisuje. To aby była wentylacja to musi być chłodzenie? To może pezytoczę co to jest wentylacja grawitacyjna, czy jak Pan chce samoistna:
Dla przypomnienia dodam jak ja rozumiem wentylację grawitacyjną.
"W wentylacji grawitacyjnej ruch powietrza odbywa się dzięki różnicom gęstości powietrza w pomieszczeniu i na zewnątrz. Im większa różnica temperatur powietrza w pomieszczeniu i na zewnątrz, tym większa różnica gęstości. Niestety z tego faktu wynika również problem – wentylacja grawitacyjna dobrze działa tylko zimą. Poza tym, na ilość wymienianego powietrza mają wpływ inne czynniki, np. związane ze szczelnością stolarki. Ale więc aby oszacować ilość powietrza „uciekającą” z domu w przypadku wentylacji grawitacyjnej trzeba wykonać to indywidualnie, z tym co napisałem wyżej.
A więc w każdym przypadku indywidualnie.

Proszę wskazać które zdanie zaznaczone na czerwono jest fałszywe!!! Natomiast My nadal nie wiemy cp Pan chciał powiedzieć przez umieszczenie sprzecznyh z sobą zdań. zacytuję je jeszcze raz bo widzę, ze uhyla się Pan od jasnej i merytorycznej odpowiedzi.
Tomasz_Brzeczkowski pisze:Wentylacja grawitacyjna to starta 5000-8000kWh w takim domu.

i przeciwstawne kuriozum:
Tomasz_Brzeczkowski pisze:Np. przy ogrzewaniu paliwami stałymi, nie ma czegoś takiego jak straty przez wentylację.

A ciekaw jestem ile czasu i pomiarów zajęło Panu dojście do takiej konkluzji?
Tomasz_Brzeczkowski pisze:Po trzecie - wentylacja grawitacyjna działa prawidłowo, tylko 3 % czasu w roku. Przeważnie jest za słaba

Tomasz_Brzeczkowski pisze:Nie zmierzył Pan. Zmierzył Pan wycinek, jeden ze strumieni. Nie robił Pan nawet testu szczelności, by poznać wszelkie nieszczelności.
[/quote][/quote]Jest Pan w błędzie. Widać, że nie bardzo się orientuje po co się robi test szczelności, nieważne, my tu mówimy jak na razie o wentylacji grawitacyjnej i stratami wywołanymi przez nią. Ale jak już zahaczył Pan o wiarygodność pomiarów, których Pan nigdy nie wykonał to poniżej prezentuję zdjęcie i opos wykonania pomiaru.
Zawsze twierdziłem, że asa trzeba mieć w rękawie na koniec, by niedowiarkom pomachać przed nosem by nie mogli nawet jęknąć. Otóż by pomiar mógł być jak najbardziej rzetelny anemometr należy umieścić nie przy wlocie do komina a trzeba zalepić drzwi wejściowe oraz pozalepiać wszystkie nawiewki w oknach. I tak też zostało zrobione. Ale ponieważ zgodnie z regułą tą zaznaczoną na czerwono by ci co w to nie wierzą mogli przeczytać wielokrotnie okazało się, że różnica temp. jest zbyt mała by wiatraczek zaczął się kręcić. On się kręcił lecz zbyt wolno. Powtórzyłem pomiar jak różnica temp. była nie co większa co wcześniej prezentowałem. Okazało się, ze pomiar przy zalepionym otworze drzwiowym i pomiar wykonany przy kominie różnił się od siebie ok. +5% -5%. Czyli w ogóle bo różnice występujące były spowodowane wiatrem.
Zdjęcie poniżej:
pomiar.jpg

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 24178
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa
Re: dyskusja -

autor: Tomasz_Brzeczkowski » 05 mar 2017, 12:51

To już jest kuriozalne co szanowny Pan wypisuje. To aby była wentylacja to musi być chłodzenie?
Instalacja domowa (wentylacja jest jej nierozłącznym elementem) dba o temperaturę i wilgotność cały rok. Zdarza się więc, że latem chłodzi i odprowadza nadmiar wilgoci. Tak współczesne instalacje również chłodzą, jest XXI wiek.

Dla przypomnienia dodam jak ja rozumiem wentylację grawitacyjną
.
"W wentylacji grawitacyjnej ruch powietrza odbywa się dzięki różnicom gęstości powietrza w pomieszczeniu i na zewnątrz. Im większa różnica temperatur powietrza w pomieszczeniu i na zewnątrz, tym większa różnica gęstości. Niestety z tego faktu wynika również problem – wentylacja grawitacyjna dobrze działa tylko zimą. Poza tym, na ilość wymienianego powietrza mają wpływ inne czynniki, np. związane ze szczelnością stolarki. Ale więc aby oszacować ilość powietrza „uciekającą” z domu w przypadku wentylacji grawitacyjnej trzeba wykonać to indywidualnie, z tym co napisałem wyżej.
A więc w każdym przypadku indywidualnie.

Proszę wskazać które zdanie zaznaczone na czerwono jest fałszywe!!! Nic nie jest fałszywe. Przecież dlatego, tzw wentylacja grawitacyjna nie spełnia współczesnych założeń.
- Stolarka musi być szczelna, by można było prawidłowo zainstalować grzejniki. Grzejniki nie mogą być pod oknami, bo wyrzucają ciepło, które nie grzało pomieszczenia.
-strumień wentylacji musi być stały i określony. Zbyt słaby powoduje choroby zbyt silny dyskomfort.
Cieszę się, że przytoczył Pan argumenty dlaczego fachowcy nie dopuszczają wentylacji grawitacyjnej.
HVAC - najtańszy komfort.

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 24178
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa
Re: dyskusja -

autor: Tomasz_Brzeczkowski » 05 mar 2017, 13:00

! Natomiast My nadal nie wiemy cp Pan chciał powiedzieć przez umieszczenie sprzecznyh z sobą zdań. zacytuję je jeszcze raz bo widzę, ze uhyla się Pan od jasnej i merytorycznej odpowiedzi.
Tu pisywał niejaki bachus, co używał "MY" zamiast ja. Czy może Panów jest więcej?
Tomasz_Brzeczkowski pisze:
Wentylacja grawitacyjna to starta 5000-8000kWh w takim domu.

i przeciwstawne kuriozum:
Tomasz_Brzeczkowski pisze:
Np. przy ogrzewaniu paliwami stałymi, nie ma czegoś takiego jak straty przez wentylację
.
Już wyjaśniam skrót myślowy na przykładzie:
Kocioł 14kW do domu 150m2 zużywa na minimum 0.65kg ekogroszku na h czyli w sezonie to ponad 15 000 kWh (prądu już nie liczę)
Stary dom 150m2 ma starty 4500 kWh przez przegrody + 2000 do 8000 kWh przez nieszczelności .
Instalując ogrzewanie paliwami stałymi nic a nic nie zyskamy na odzysku ciepłą z wentylacji i na uszczelnieniu domu.
HVAC - najtańszy komfort.

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 24178
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa
Re: dyskusja -

autor: Tomasz_Brzeczkowski » 05 mar 2017, 13:03

Zawsze twierdziłem, że asa trzeba mieć w rękawie na koniec, by niedowiarkom pomachać przed nosem by nie mogli nawet jęknąć. Otóż by pomiar mógł być jak najbardziej rzetelny anemometr należy umieścić nie przy wlocie do komina a trzeba zalepić drzwi wejściowe oraz pozalepiać wszystkie nawiewki w oknach. I tak też zostało zrobione. Ale ponieważ zgodnie z regułą tą zaznaczoną na czerwono by ci co w to nie wierzą mogli przeczytać wielokrotnie okazało się, że różnica temp. jest zbyt mała by wiatraczek zaczął się kręcić. On się kręcił lecz zbyt wolno. Powtórzyłem pomiar jak różnica temp. była nie co większa co wcześniej prezentowałem. Okazało się, ze pomiar przy zalepionym otworze drzwiowym i pomiar wykonany przy kominie różnił się od siebie ok. +5% -5%. Czyli w ogóle bo różnice występujące były spowodowane wiatrem.

Nawet domowej wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła nie da się pomierzyć anemometrem czy balometrem, choć są tacy co to "robią"
Człowiek potrzebuje 20m3/h z możliwością zwiększenia.
HVAC - najtańszy komfort.

peltierPolska
Zainteresowany
Zainteresowany
Posty: 71
Rejestracja: 09 lut 2017, 15:47
Re: dyskusja -

autor: peltierPolska » 05 mar 2017, 15:36

Tomasz_Brzeczkowski pisze: Tak współczesne instalacje również chłodzą, jest XXI wiek.

I pewnie dla tego jest to wymóg bez względnie konieczny?
To znaczy co?, nie będzie wentylacji grawitacyjnej bez chłodzenia, czy jak?
A jak chłodzą to :
Tomasz_Brzeczkowski pisze:Wentylacja grawitacyjna to starta 5000-8000kWh w takim domu.

a jak nie to:
Tomasz_Brzeczkowski pisze:Po trzecie - wentylacja grawitacyjna działa prawidłowo, tylko 3 % czasu w roku. Przeważnie jest za słaba

Czy może na odwrót?
A jak jest tak:
Tomasz_Brzeczkowski pisze:Np. przy ogrzewaniu paliwami stałymi, nie ma czegoś takiego jak straty przez wentylację.

To jest to chłodzenie, czy może nie?
Jakoś cały czas dziwnie Pan kluczysz wokół swoich sprzecznych cytatów.
To może by był już czas się zdecydować na coś odnośnie tej wentylacji grawitacyjnej, czy samoistnej jak Pan wolisz skoro już ona jest.
Tomasz_Brzeczkowski pisze: Nic nie jest fałszywe. Przecież dlatego, tzw wentylacja grawitacyjna nie spełnia współczesnych założeń.

Widzę, że jak dobrze pociągnąć za jeżyk to jakoś połowicznie się otwiera. Przypomnę, że nie dyskutujemy o tym czy wentylacja grawitacyjna coś spełnia czy nie i czy trzeba chłodzenia, czy nie, czy grzejnik będzie po lewej stronie ściany czy nie a tym. przypomnę, (może tak jakiś magnesik na pamięć):
Tomasz_Brzeczkowski pisze: Stary dom 150m2 ma starty 4500 kWh przez przegrody + 2000 do 8000 kWh przez nieszczelności .

A więc spytam jeszcze raz jak Pan to pomierzył.
Przypomnę co to słowo znaczy jak by szanowny Pan nie wiedział:
Pomiar – według współczesnej fizyki proces oddziaływania przyrządu pomiarowego z badanym obiektem, zachodzący w czasie i przestrzeni, którego wynikiem jest uzyskanie informacji o własnościach obiektu.
Na czerwono zaznaczyłem co jest w pomiarze najważniejsze.

peltierPolska
Zainteresowany
Zainteresowany
Posty: 71
Rejestracja: 09 lut 2017, 15:47
Re: dyskusja -

autor: peltierPolska » 05 mar 2017, 16:38

Tomasz_Brzeczkowski pisze: Już wyjaśniam skrót myślowy na przykładzie:
Kocioł 14kW do domu 150m2 zużywa na minimum 0.65kg ekogroszku na h czyli w sezonie to ponad 15 000 kWh (prądu już nie liczę)
Stary dom 150m2 ma starty 4500 kWh przez przegrody + 2000 do 8000 kWh przez nieszczelności .
Instalując ogrzewanie paliwami stałymi nic a nic nie zyskamy na odzysku ciepłą z wentylacji i na uszczelnieniu domu.

Proszę tu obliczyć ile pójdzie przez nieszczelności:
Dom 130 m2 opalany drewnem kocioł 12 kW przez sezon grzewczy idzie ok. 10 m przestrzennych drewna. Instalacja co i cwu opomiarkowana.

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 24178
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa
Re: dyskusja -

autor: Tomasz_Brzeczkowski » 05 mar 2017, 20:46

I pewnie dla tego jest to wymóg bez względnie konieczny?
Tak jak ogrzewanie. Piszemy o komfortowych instalacjach. W latach 90-tych używało się do tego gruntowych wymienników ciepła.
Poza zadaniami instalacji UTRZYMANIE KOMFORTU WILGOTNOŚCIOWO TEMPERATUROWEGO, koniecznością jest jeszcze zużycie energii do 30kWh/m2 (wszystko powyżej to błędy instalatora) i możliwość podłączenia instalacji do OZE, bo za trzy lata wchodzi standard zeroenergetyczny.
To znaczy co?, nie będzie wentylacji grawitacyjnej bez chłodzenia, czy jak?
To znaczy, że gdy w domu jest chłodniej niż na zewnątrz, nie będzie wentylacji tzw.grawitacyjnej.
Widzę, że jak dobrze pociągnąć za jeżyk to jakoś połowicznie się otwiera. Przypomnę, że nie dyskutujemy o tym czy wentylacja grawitacyjna coś spełnia czy nie i czy trzeba chłodzenia, czy nie, czy grzejnik będzie po lewej stronie ściany czy nie a tym. przypomnę, (może tak jakiś magnesik na pamięć):
Nie Szanowny Pani. Nie dyskutuję o wentylacji grawitacyjnej, bo to nie jest wentylacja dla domów mieszkalnych.
Może jeszcze raz uściślę aksjomat - wentylacja to 20 m3/h na osobę podawane przez pokoje a wywiewane przez kuchnie i łazienki w sposób ciągły i cały rok. To jest wentylacja A DYSKUTUJEMY O ODZYSKU CIEPŁA.
HVAC - najtańszy komfort.

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 24178
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa
Re: dyskusja -

autor: Tomasz_Brzeczkowski » 05 mar 2017, 20:49

Jakoś cały czas dziwnie Pan kluczysz wokół swoich sprzecznych cytatów.
NIE JEST MOJĄ WINĄ, ŻE PAN PODSTAW NIE MOŻE ZROZUMIEĆ.
Postaram się pisać tak jak bachusowi.
HVAC - najtańszy komfort.

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 24178
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa
Re: dyskusja -

autor: Tomasz_Brzeczkowski » 05 mar 2017, 20:52

A więc spytam jeszcze raz jak Pan to pomierzył.
Przypomnę co to słowo znaczy jak by szanowny Pan nie wiedział:
Pomiar – według współczesnej fizyki proces oddziaływania przyrządu pomiarowego z badanym obiektem, zachodzący w czasie i przestrzeni, którego wynikiem jest uzyskanie informacji o własnościach obiektu.
Na czerwono zaznaczyłem co jest w pomiarze najważniejsze.
Instaluje w domu kilka systemów i mierzę zużycie kWh. Nie znam doskonalszej metody.
HVAC - najtańszy komfort.

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 24178
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa
Re: dyskusja -

autor: Tomasz_Brzeczkowski » 05 mar 2017, 21:03

Proszę tu obliczyć ile pójdzie przez nieszczelności:
Dom 130 m2 opalany drewnem kocioł 12 kW przez sezon grzewczy idzie ok. 10 m przestrzennych drewna. Instalacja co i cwu opomiarkowana

To bardzo proste. Nawet stare domy z prawidłowo wykonaną instalacją bezpośrednią (instalacja praktycznie pozbawiona strat własnych) zużywają do 30kWh/m2 .
10 m3 drewna to 18 000 kWh
130 x 30 = 3900 kWh
18000 -3900 = 14100 kWh. straty instalacji.
Ile z tego to straty wentylacji a ile instalacji grzewczej nie jestem w stanie powiedzieć.
HVAC - najtańszy komfort.


Wróć do „Dom energooszczędny i dom pasywny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

Gotowe projekty domów