Zapach w mieszkaniu po remoncie
: 22 kwie 2025, 16:13
Mam problem z identyfikacją problematycznego zapachu związanego z remontami.
Kupiłem mieszkanie i krótko po wprowadzeniu się okazało się, że czuć nietypowy zapach po wejściu do mieszkania (przedpokój+aneks). Nie każdy go czuł tak wyraźnie, jest to taki zapach jak po świeżym remoncie, delikatnie kwaskowy (jak wapno). O ile dla mnie był on tylko nietypowy, ale szybko się przyzwyczajam, o tyle dla żony jest piekielnie nieznośny niczym najgorszy smród. Wg Niej najintensywniej było przy jednej ze ścian aneksu z regipsu (za nią są przewody do tv i ściana łazienki). I teraz tak, teść mający doświadczenie w budowlance najpierw pomalował ją gruntem, a potem 2 lub 3 warstwy gładzi. Wiadomo, potem szlifowanie żyrafą. Zapach ustąpił. Jednak po ok. 2-3 tygodniach były prowadzone w całym mieszkaniu prace remontowe przez ekipę fachowców (mieli malować także ściany, w tym tą "śmierdzącą"). Po zakończeniu prac 2 tygodnie temu, zaczęliśmy z małżonką wietrzyć i sprzątać całe mieszkanie. Problem jest taki, że wczoraj będąc na miejscu znowu czuć ten charakterystyczny zapach co wcześniej. I tu jest kilka kwestii które powodują, że brak mi już pomysłu (no oprócz dwóch z czego jeden raczej nic nie da, a drugi nie wiem czy pomoże):
1. Smród czuć po wejściu zarówno z klatki schodowej jak i po wejściu z jednego z pozostałych pomieszczeń (łazienki, pokoju, sypialni).
2. Mimo, że sypialnia i pokój również były gruntownie odświeżane (gładź, malowanie, klejenie listw przy podłodze) z użyciem tych samych materiałów i farb tej samej firmy (Dulux), to tylko w tej jednej części jest ten zapach.
3. Sprzęty AGD (lodówka, piekarnik, zmywarka, mikrofala, płyta indukcyjna) były używane również w tym 2-3 tygodniowym okresie, gdy zapachu nie było, więc to nie jest raczej przyczyną.
4. Nikt w mojej klatce nie robił choćby małego remontu od pół roku, więc to nie zapach który "zawędrował" pionem z innym mieszkań.
5. Jedną z rzeczy, które mogę jeszcze zrobić to ozonowanie, choć nieliczne wątki w necie sugerują, że na takie zapachy to może nie pomóc.
6. Finalnie, mogę wznowić remont z zamiarem wymiany całej płyty regipsowej z ewentualnym pomysłem, żeby po usunięciu jej odczekać kilka dni i zobaczyć czy to ona była przyczyną zapachu. Dodam jeszcze, że ściana ma takie 2 otwory na kable z przesłonkami i jak próbują wyczuć zapach zza tej ścianki to wydaje mi się że jest ok.
Do Was zatem kieruje prośbę o podpowiedzi i opinie czy to możliwe, aby taka płyta g-k przez tak długi czas z krótką przerwą wydzielała tak okropny zapach i tym samym była przyczyną tego problemu?
Kupiłem mieszkanie i krótko po wprowadzeniu się okazało się, że czuć nietypowy zapach po wejściu do mieszkania (przedpokój+aneks). Nie każdy go czuł tak wyraźnie, jest to taki zapach jak po świeżym remoncie, delikatnie kwaskowy (jak wapno). O ile dla mnie był on tylko nietypowy, ale szybko się przyzwyczajam, o tyle dla żony jest piekielnie nieznośny niczym najgorszy smród. Wg Niej najintensywniej było przy jednej ze ścian aneksu z regipsu (za nią są przewody do tv i ściana łazienki). I teraz tak, teść mający doświadczenie w budowlance najpierw pomalował ją gruntem, a potem 2 lub 3 warstwy gładzi. Wiadomo, potem szlifowanie żyrafą. Zapach ustąpił. Jednak po ok. 2-3 tygodniach były prowadzone w całym mieszkaniu prace remontowe przez ekipę fachowców (mieli malować także ściany, w tym tą "śmierdzącą"). Po zakończeniu prac 2 tygodnie temu, zaczęliśmy z małżonką wietrzyć i sprzątać całe mieszkanie. Problem jest taki, że wczoraj będąc na miejscu znowu czuć ten charakterystyczny zapach co wcześniej. I tu jest kilka kwestii które powodują, że brak mi już pomysłu (no oprócz dwóch z czego jeden raczej nic nie da, a drugi nie wiem czy pomoże):
1. Smród czuć po wejściu zarówno z klatki schodowej jak i po wejściu z jednego z pozostałych pomieszczeń (łazienki, pokoju, sypialni).
2. Mimo, że sypialnia i pokój również były gruntownie odświeżane (gładź, malowanie, klejenie listw przy podłodze) z użyciem tych samych materiałów i farb tej samej firmy (Dulux), to tylko w tej jednej części jest ten zapach.
3. Sprzęty AGD (lodówka, piekarnik, zmywarka, mikrofala, płyta indukcyjna) były używane również w tym 2-3 tygodniowym okresie, gdy zapachu nie było, więc to nie jest raczej przyczyną.
4. Nikt w mojej klatce nie robił choćby małego remontu od pół roku, więc to nie zapach który "zawędrował" pionem z innym mieszkań.
5. Jedną z rzeczy, które mogę jeszcze zrobić to ozonowanie, choć nieliczne wątki w necie sugerują, że na takie zapachy to może nie pomóc.
6. Finalnie, mogę wznowić remont z zamiarem wymiany całej płyty regipsowej z ewentualnym pomysłem, żeby po usunięciu jej odczekać kilka dni i zobaczyć czy to ona była przyczyną zapachu. Dodam jeszcze, że ściana ma takie 2 otwory na kable z przesłonkami i jak próbują wyczuć zapach zza tej ścianki to wydaje mi się że jest ok.
Do Was zatem kieruje prośbę o podpowiedzi i opinie czy to możliwe, aby taka płyta g-k przez tak długi czas z krótką przerwą wydzielała tak okropny zapach i tym samym była przyczyną tego problemu?