Panowie mam pytanie jak sie ma kosztorys a w nim ilosć roboczogodzin wyliczona przy wyszczególnieniu danych pozycji do rzeczywistego czasu wykonania danej roboty czy w taki sposób mozna sprawdzić pracowników
np. w kosztorysie wychodzi 24 r-g czy to jest 3 dni po 8 r-g dla jednogo pracownika czy to 24r-g musze pomnożyć przez jakis współczynnik by wyszło mi ile czasu ma robić dana prace.
Jeszcze jedo czy 8 godzin pracy można liczyć jako 6 r-g odliczam 2 godziny na tzw przerwy. Mniej czy wiecej liczyc r-g w jednym dniu pracy.
dziękuje za pomoc
Prosze o pomoc odnosnie ilosci r-g
Moderator: Redakcja e-mieszkanie.pl
-
elpapiotr
Prosze o pomoc odnosnie ilosci r-g
Witam.
Kolega pyta z pozycji Inwestora czy Wykomawcy ?
Jeżeli Kolega (hipolit) wie, co tosą r-g, odpowiedzi nie potrzeba.
Napiszę tak :
R-g to nic innego tylko kalkulacja cen na poszczególne etapy robót, ściśle związana z konkretnymi robotami. Podstawą wyceny stanowią KNR-y, KNSR-y
oraz kalkulacje indywidualne, w przypadku braku normatywnych odpowiedników w jednostkach nakładów rzeczowych.
Przypominam, że nakłady rzeczowe robocizny w KNR zostały ustalone na podstawie Katalogów Norm Pracy.
Zgodnie z Katalogami dana czynność/zakres robót powinna zawierać się w odpowiednim przedziale czasu,aby ani Inwestor, ani Wykonawca nie stracili.
Dla Inwestora o tyle jest to istotne, o ile nie koliduje z harmonogramem pracy.
Dla Wykonawcy również, ale ze względu na dotrzymanie warunków umowy, terminów i ... kar umownych. No i oczywiście opłacenie pracowników (koszty pracy).
Jeżeli chodzi o współczynniki, jedyne jakie znam (zgodnie z Biuletynem cen)
to utrudnienia związane z pracą na wysokości (współczynniki uśrednione oraz strefowe).
Małe podsumowanie - zapłata za konkretne prace wedługg KNR/KNSR jest korzystna dla Inwestora, gdyż jest to w umowie.
Tyle r-g, taka stawka, tyle kasy.
Dla Wykonawcy już mniej korzystna w przypadku, gdy roboty się przeciągają,
a obmiar robót pozostaje bez zmian.
Dochodzi umiejętność pisania kosztorysów, zarówno inwestorskich, wykonawczych czy nawet "ślepych"
PS. Te 24 r-g można zrobić i w 20 godzin, ale kosztje mimo wszystko 24 r-g x stawka.
Kolega pyta z pozycji Inwestora czy Wykomawcy ?
Jeżeli Kolega (hipolit) wie, co tosą r-g, odpowiedzi nie potrzeba.
Napiszę tak :
R-g to nic innego tylko kalkulacja cen na poszczególne etapy robót, ściśle związana z konkretnymi robotami. Podstawą wyceny stanowią KNR-y, KNSR-y
oraz kalkulacje indywidualne, w przypadku braku normatywnych odpowiedników w jednostkach nakładów rzeczowych.
Przypominam, że nakłady rzeczowe robocizny w KNR zostały ustalone na podstawie Katalogów Norm Pracy.
Zgodnie z Katalogami dana czynność/zakres robót powinna zawierać się w odpowiednim przedziale czasu,aby ani Inwestor, ani Wykonawca nie stracili.
Dla Inwestora o tyle jest to istotne, o ile nie koliduje z harmonogramem pracy.
Dla Wykonawcy również, ale ze względu na dotrzymanie warunków umowy, terminów i ... kar umownych. No i oczywiście opłacenie pracowników (koszty pracy).
Jeżeli chodzi o współczynniki, jedyne jakie znam (zgodnie z Biuletynem cen)
to utrudnienia związane z pracą na wysokości (współczynniki uśrednione oraz strefowe).
Małe podsumowanie - zapłata za konkretne prace wedługg KNR/KNSR jest korzystna dla Inwestora, gdyż jest to w umowie.
Tyle r-g, taka stawka, tyle kasy.
Dla Wykonawcy już mniej korzystna w przypadku, gdy roboty się przeciągają,
a obmiar robót pozostaje bez zmian.
Dochodzi umiejętność pisania kosztorysów, zarówno inwestorskich, wykonawczych czy nawet "ślepych"
PS. Te 24 r-g można zrobić i w 20 godzin, ale kosztje mimo wszystko 24 r-g x stawka.

