Witam,
Posiadam działkę, która w MPZP jest oznaczona symbolem MN - zabudowa jednorodzinna. W wypisie z MPZP jest ona opisana jako skomunikowana drogami 24 KDW oraz 12 KDD, poniżej zamieszczam dodatkowe stanowisko gminy:
Jednocześnie należy zauważyć, że dojazd do działki nr 641/30 z drogi publiczną gminnej oznaczonej na rysunku planu symbolem 12 KDD projektuje się przez drogę wewnętrzna oznaczoną na rysunku planu symbolem 24KDW. Ww. droga wewnętrzna projektowana jest na działce nr ew. 746/1 o szerokości ok. 2m i użytku drogowym (dr) oraz na terenie dziatek przyległych do ww. działki. Zatem dla potrzeb uzyskania pełnych projektowanych parametrów drogi wewnętrznej 24KDW wymagane jest dodatkowo wydzielenie gruntu z terenu działek przyległych do działki nr ew. 746/1.
Co w takim wypadku muszę zrobić żeby dostać pozwolenie na budowę? Dodam, że gdy dowiadywałam się kto jest właścicielem działki 746/1 dostałam informację, że w systemie jako właściciel widnieje właściciel nieokreślony. Czy w takim razie wydzielenie części dzialki pod drogę z mojej działki i sąsiadów pozowli na utworzenie dojazdu do drogi publicznej? Gmina twierdzi, że taką działką z nieokreślonym właścicielem zarządza starostwo, w starostwie zaś twierdzą, że gmina. Nigdzie nie są w stanie udzielić mi informacji co należy zrobić, aby dostać pozwolenie na umowę. Geodeta twierdzi, że wystarczy spełnić zapisy planu, zachować odległości od planowanej drogi.
Dołączam obraz przedstawiający moją sytuację w załącznikach, moja działka to ta z fioletowym krzyżykiem.
Czy spotkał się ktoś z podobnym przypadkiem?
Dostęp do drogi publicznej
Moderator: Redakcja e-mieszkanie.pl
Re: Dostęp do drogi publicznej
Współczuję, jeśli jest możliwość dogadania się z sąsiadem to najlepiej i pewnie najszybciej będzie ustanowić służebność przechodu i przejazdu po jego działkach.
Jeśli właściciel działki jest nieustalony - wydaje mi się że Gmina powinna przejąć ten grunt - przynajmniej tak jest w przypadku dziedziczenia jeśli nie ma spadkobiercy. Jednak takie sprawy zwykle toczą się latami.
Jeśli właściciel działki jest nieustalony - wydaje mi się że Gmina powinna przejąć ten grunt - przynajmniej tak jest w przypadku dziedziczenia jeśli nie ma spadkobiercy. Jednak takie sprawy zwykle toczą się latami.
