dZIEŃ POXNIEJ NIERÓWNOSCI ZE ŚCIANY ZOSTAŁY WYPOLEROWANE SZLIFIERKĄ A DZIURY ZASZPACHLOWANE CEKOLEM. WSZYSTKO WYSCHŁO I PO PARU GODZINACH NARZECZONY ZNOWU ZACZAL MALOWAC. ZNOWU TYNK Z SUFITU ODPADL..NIE WIEM JUZ CO ROBIC
TYNK ZE ŚCIANY-POMOCY!
Moderator: Redakcja e-mieszkanie.pl
TYNK ZE ŚCIANY-POMOCY!
Postanowiłam z narzeczonym odnowic sypialnie.Oczywiście zaczelismy od sufitu.cześc rzeczy dostalismy od rodziców.Narzeczony oczysił sufit poczym za rada przyszłego teścia NAŁOZYŁ UNIGRUNT,PO PARU GODZINACH ZACZELISMY NAKŁADAC FARBĘ I WSZYSTKO ZACZEŁO ODPADAC PŁATAMI. rESZTE WIECZORU TRZEBA BYŁO ZDRAPYWAC TYNK ZE ŚCIAN.
dZIEŃ POXNIEJ NIERÓWNOSCI ZE ŚCIANY ZOSTAŁY WYPOLEROWANE SZLIFIERKĄ A DZIURY ZASZPACHLOWANE CEKOLEM. WSZYSTKO WYSCHŁO I PO PARU GODZINACH NARZECZONY ZNOWU ZACZAL MALOWAC. ZNOWU TYNK Z SUFITU ODPADL..NIE WIEM JUZ CO ROBIC
!!!
dZIEŃ POXNIEJ NIERÓWNOSCI ZE ŚCIANY ZOSTAŁY WYPOLEROWANE SZLIFIERKĄ A DZIURY ZASZPACHLOWANE CEKOLEM. WSZYSTKO WYSCHŁO I PO PARU GODZINACH NARZECZONY ZNOWU ZACZAL MALOWAC. ZNOWU TYNK Z SUFITU ODPADL..NIE WIEM JUZ CO ROBIC
Re: TYNK ZE ŚCIANY-POMOCY!
Co odpada myślę że to stare farby lub gładzie gipsowe dawniej naniesionych.Więc trzeba to wszystko usunąć następnie dobrze zagruntować uni-gruntem i poczekać jeden dzień niech zwiąże .Wtedy pomalować i będzie trzymać 

Patrz swoim wnętrzem a zobaczysz więcej..

