Można szukać we wszystkim drugiego dna ale ja osobiście z własnych 8letnich doświadczeń i niejednokrotnych przemyśleniach uważam kolektory słoneczne za niedobre rozwiązanie przy naszym klimacie i do celu podgrzewania wody w gospodarstwach domowych. Owszem w dużych instytucjach gdzie z energii uzyskanej ze słońca korzysta się na bieżąco (szpitale, baseny, firmy które mają wymogi co do posiadania łaźni itp ) Uważam że kolektory podgrzewające wodę to rynek który aktualnie przechodzi wyż w naszym kraju a to tylko dlatego że można dostać na nie "dofinansowanie". Nie wiem czy pamiętacie jak kiedyś wystarczyło żeby na kotle węglowym pisało ECO i też dopłacali za wymianę teraz sytuacja się diametralnie odwróciła.
Aktualny rynek podgrzewaczy wody na bazie pompy ciepła nie tylko umożliwia grzanie wody ale także jednoczesnego chłodzenia pomieszczeń a ceny są porównywalne do ceny kolektorów. Poza tym widzę instalacje na które teraz ludzie się rzucają i śmiać mi się chce jak rodzina 3-4 osobowa zakłada sobie zbiornik 200 l bo inny wychodzi już za drogo. I twierdzi że nocą kompie się w ciepłej wodzie za darmo lejąc po całej wannie wody tylko żaden z nich nie próbował odłączyć grzałki od bojlera. Temat złego doboru urządzeń przez instalatorów-sprzedawców powinien też być mocno poruszany przy dopłatach bo skończy się na tym że nie osiągniemy celu jaki był założeniem ustawy - chyba że to ja źle rozumuje a celem ustawy jest jedynie osiągnięcie powierzchni ogólnej kolektorów.









