Jarecki pytanko
Czy siła max nadmuchu ma wpływ na max temperature spalin ?
Obecnie mam ustawiony piec na PP-6 , d.85 , n.3. Jednakze zauważyłem że po spadku poniżej temperatury zakładanej (u mnie 60 stopni) elektronika najpierw nieudolnie próbuję zwiększać moc i obroty wentylatora aż spadnie do nawet 5-6 stopni i wtedy zaczyna piec wchodzić na max moc ...
Niestety wtedy zauważyem że temperatura spalin osiąga nawet >300 stopni .. oczywiście czym mniejsza moc to temperatura spalin spada aż do około 70-90 stopni ...
Efektem pracy na dużej mocy są duże spieki (są one w miejszosci , w większości jest ładny popiół) , ale zapewne powstają w wyniku tego jak piec idzie na max mocy i próbuje osiągnąć zadaną temp w krótkim czasie ...
Zmiejszyłem dziś na próbę max obroty na 78 i chyba max temperatura spalin spadła i chyba była około 260 stopni , więc niżej niż przy max obrotach ustawionych na 85% ...
Czy zmiejszanie max obrotów ma jakiś negatywny wpływ na proces spalania ?
Czy jak jeszcze zmiejsze obroty to oznaczy że znów spadnie max temp. spalin a co za tym idzie straty ciepła (bo rozumię że tak wysoka temp spalin , nawet chwilowa to gigantyczna strata kominowa) . Czy jej zmiejszenie (np. obroty na 70%) spowoduje mniejsze straty kominowe , ale czy to nie spowoduje że piec będzie służej dochodził do żądanej temperatury (czyli mimo mniejszej straty kominowa większa strata opału) i czy spowoduje to nie powstawanie spieków ?
czy można za pomoca siły max nadmuchu ustawić optymlaną max temperaturę spalin ?