Można natomiast dobrze zaprojektować i wybudować dom - bo przy minimalnym zużyciu energii nie ma większego znaczenia czym grzejemy (w sensie ekonomiki eksploatacji) - i wtedy prąd jest bardzo dobrym rozwiązaniem -czysty, nie brudzi, tani inwestycyjnie. Tak właśnie zamierza wybudować dom krysk.
Ogrzewanie w domu energooszczędnym na prąd
Tylko prąd powstaje z węgla ze sprawnością poniżej 30%, do tego dochodzą miliardowe koszty utrzymania elektrowni oraz sieci przesyłowej, a jeszcze dowalili do węgla sprzedawanego elektrowniom akcyzę (węgiel dla domów akcyzy nie ma) - nie ma więc logicznej możliwości, by 1 kWh energii elektrycznej była tańsza od 1 kWh cieplnej, wytwarzanej z węgla na miejscu.
Można natomiast dobrze zaprojektować i wybudować dom - bo przy minimalnym zużyciu energii nie ma większego znaczenia czym grzejemy (w sensie ekonomiki eksploatacji) - i wtedy prąd jest bardzo dobrym rozwiązaniem -czysty, nie brudzi, tani inwestycyjnie. Tak właśnie zamierza wybudować dom krysk.
Można natomiast dobrze zaprojektować i wybudować dom - bo przy minimalnym zużyciu energii nie ma większego znaczenia czym grzejemy (w sensie ekonomiki eksploatacji) - i wtedy prąd jest bardzo dobrym rozwiązaniem -czysty, nie brudzi, tani inwestycyjnie. Tak właśnie zamierza wybudować dom krysk.
"Róbta se co chceta".
A Pańska wiedza jest naprawdę godna szacunku.
Tak jak prof. Fechnera z UAM w Poznaniu.
I TYLKO SIĘ MODLIĆ LUDZIE BY CI WSZYSCY SZPECE, NAUKOWCE I TECHNICY NIE ZBUDOWALI "ATOMU".
2-3 DNI I BUM.
A Pańska wiedza jest naprawdę godna szacunku.
Tak jak prof. Fechnera z UAM w Poznaniu.
I TYLKO SIĘ MODLIĆ LUDZIE BY CI WSZYSCY SZPECE, NAUKOWCE I TECHNICY NIE ZBUDOWALI "ATOMU".
2-3 DNI I BUM.
Osobiście ostrzegam przed takimi Eurofachowcami jak Herr Indianer, którzy do 3 nie POtrafią zliczyć a rady dają. Z tego wątku:
http://forumbudowlane.pl/vt/31357/45/jak-ogrzac-4-6-mieszkan?postdays=0&postorder=asc
"Co innego kocioł gazowy kondensacyjny - tutaj 109% sprawności jest
oczywistym faktem.
Od razu odpowiem, skąd się bierze 109% - kocioł kondensacyjny u np. mojego
kolegi wytwarza na dobę około 15L kondensatu.
Czyli ze spalin dziennie odzyskuje ilość energii, która jest potrzebna do
odparowania 15 L wody - wyobraźcie sobie odparowanie na kuchence 15L
wody, chyba pół dnia trzeba by gotować.
To jest ta dodatkowa energia uzyskana ze skroplin, która przekracza
teoretycznie niemożliwe 100% sprawności - bo wartość opałowa nie obejmuje
ciepła wykroplenia wody ze spalin."
Ta energia o której raczył Herr Indianer wspomniec to jest mniej niż 1.6 kW
ciepła.
Czyli dla domu 30 kWh starczy na ogrzanie dodatkowych 5 m2 /dobę.
Dla domów nieizolowanych czy też kiepsko, to zupełny bezsens.
Chyba że dla zadania szpanu.
Z racji swoich kwalifikacji POlecałbym raczej herbatkę +2 Gramy POlonu.
Efekt POdobny i murowany, no i gazu nie trzeba.
http:/ /nspap.livejournal.com/5826.html
Ale POnieważ o POlon ciężko ostatnimi czasy, POlecam 100 Gram spirytusu.
Tanio, przyjemnie i można samemu, bez akcyzy, POprodukować.
(tylko cichaczem, żeby się ferajna nie zleciała i rozchodowała, bo mróz cosik
ściska)
Za to w Lodynie i Paryżu, Czerwiec latoś gorący będzie:
http:/ /nspap.livejournal.com/6316.html
http://forumbudowlane.pl/vt/31357/45/jak-ogrzac-4-6-mieszkan?postdays=0&postorder=asc
"Co innego kocioł gazowy kondensacyjny - tutaj 109% sprawności jest
oczywistym faktem.
Od razu odpowiem, skąd się bierze 109% - kocioł kondensacyjny u np. mojego
kolegi wytwarza na dobę około 15L kondensatu.
Czyli ze spalin dziennie odzyskuje ilość energii, która jest potrzebna do
odparowania 15 L wody - wyobraźcie sobie odparowanie na kuchence 15L
wody, chyba pół dnia trzeba by gotować.
To jest ta dodatkowa energia uzyskana ze skroplin, która przekracza
teoretycznie niemożliwe 100% sprawności - bo wartość opałowa nie obejmuje
ciepła wykroplenia wody ze spalin."
Ta energia o której raczył Herr Indianer wspomniec to jest mniej niż 1.6 kW
ciepła.
Czyli dla domu 30 kWh starczy na ogrzanie dodatkowych 5 m2 /dobę.
Dla domów nieizolowanych czy też kiepsko, to zupełny bezsens.
Chyba że dla zadania szpanu.
Z racji swoich kwalifikacji POlecałbym raczej herbatkę +2 Gramy POlonu.
Efekt POdobny i murowany, no i gazu nie trzeba.
http:/ /nspap.livejournal.com/5826.html
Ale POnieważ o POlon ciężko ostatnimi czasy, POlecam 100 Gram spirytusu.
Tanio, przyjemnie i można samemu, bez akcyzy, POprodukować.
(tylko cichaczem, żeby się ferajna nie zleciała i rozchodowała, bo mróz cosik
ściska)
Za to w Lodynie i Paryżu, Czerwiec latoś gorący będzie:
http:/ /nspap.livejournal.com/6316.html
Raczej sugeruję kierować się tymi wskaźnikami:
http://forumbudowlane.pl/vt/31319/0/porownanie-nosnikow-energii-do-celow-grzewczych.
Jednak należy tu dodać dla sprawiedliwości, że faktycznie piece węglowe Jareckiego79 mogą zapewniać nawet 30% sprawności procesu odzysku energii chemicznej zawartej we węglu.
Czyli ok. połowę tego co przemysłowe i tak samo albo nawet lepiej niż kondensaty.
Jest to związane z tym, że oferowany węgiel ma najczęściej 25-30% niższą kaloryczność niż gwarantowana.
Sprawdza się to laboratoryjnie w specjalnej "bombie" reakcyjnej.
Najczęściej ekogroszek 26.000 kJ ma faktycznie tylko 18-19.000.
No.
Nie zmienia to faktu, że niewątpliwy postęp w budowie piecy węglowych, został w ostatnie 3 lata "POżarty" przez rosnące dynamicznie ceny węgla.
A to dopiero POczątek.
W przypadku gazu jednak jest to prawdziwa tragedia.
Opieranie się na imporcie, brak rozsądnej POlityki choćby na POtrzeby ludności, sPOwoduje kolejnej zimy kompletną katastrofę.
Będzie jak w Leningradzie, gdzie również brat Putina zamarzł:
http://nspap.livejournal.com/6316.html
http://forumbudowlane.pl/vt/31319/0/porownanie-nosnikow-energii-do-celow-grzewczych.
Jednak należy tu dodać dla sprawiedliwości, że faktycznie piece węglowe Jareckiego79 mogą zapewniać nawet 30% sprawności procesu odzysku energii chemicznej zawartej we węglu.
Czyli ok. połowę tego co przemysłowe i tak samo albo nawet lepiej niż kondensaty.
Jest to związane z tym, że oferowany węgiel ma najczęściej 25-30% niższą kaloryczność niż gwarantowana.
Sprawdza się to laboratoryjnie w specjalnej "bombie" reakcyjnej.
Najczęściej ekogroszek 26.000 kJ ma faktycznie tylko 18-19.000.
No.
Nie zmienia to faktu, że niewątpliwy postęp w budowie piecy węglowych, został w ostatnie 3 lata "POżarty" przez rosnące dynamicznie ceny węgla.
A to dopiero POczątek.
W przypadku gazu jednak jest to prawdziwa tragedia.
Opieranie się na imporcie, brak rozsądnej POlityki choćby na POtrzeby ludności, sPOwoduje kolejnej zimy kompletną katastrofę.
http://nspap.livejournal.com/6316.html
Adolf: chyba za dużo wódy z ruskimi przepiłeś......
Bardziej odpowiednie forum dla ciebie to jakiś fanklub Kubusia Puchatka czy coś w tym stylu
Przecież tu jest forum techniczne, trzeba mieć pojęcie o czym się pisze, a nie jakieś dziwne teorie powstałe po obaleniu kilku flaszek z podobnymi "znafcami".....
Ostatnio zmieniony przez Indiana dnia 29.01.2012, 22:57, w całości zmieniany 1 raz
Bardziej odpowiednie forum dla ciebie to jakiś fanklub Kubusia Puchatka czy coś w tym stylu
Przecież tu jest forum techniczne, trzeba mieć pojęcie o czym się pisze, a nie jakieś dziwne teorie powstałe po obaleniu kilku flaszek z podobnymi "znafcami".....
Ostatnio zmieniony przez Indiana dnia 29.01.2012, 22:57, w całości zmieniany 1 raz
post usunięty - naruszenie regulaminu forum
Kultura również jak po wychlaniu kilku flaszek
Właściwie to się dziwiłem, jak taki stek bzdur można na trzeźwo pisać - czasem trzeźwiejesz ?
Właściwie to się dziwiłem, jak taki stek bzdur można na trzeźwo pisać - czasem trzeźwiejesz ?
Nigdy nie byłem "na bani".
Nawet po "pół litrze" wypitym duszkiem Ty Eurocioto.
Fakt, było to za Sojuza.
Nawet po "pół litrze" wypitym duszkiem Ty Eurocioto.
Fakt, było to za Sojuza.
Siema
Znalazłem ciekawą stronkę z opisanymi tematami budowlanymi
Jak ktoś tak jak ja jest w tech. budowlanym , albo wyżej zapewne mu się przyda ponieważ mądrze tam piszą
chcę pomóc potrzebującym
Miłego dnia
Znalazłem ciekawą stronkę z opisanymi tematami budowlanymi
Jak ktoś tak jak ja jest w tech. budowlanym , albo wyżej zapewne mu się przyda ponieważ mądrze tam piszą
chcę pomóc potrzebującym
Miłego dnia
Zrobiła sie dyskusja ZABLOKOWANYCH
A zainteresowany niczego konkretnego sie nie dowiedział.
Panowie, umówicie sie na "ubitym gruncie". Swoje watpliwości wyjaśnicie, a tu może pomożecie koledze.
Osobiście jestem przeciwnikiem stosowania paliw stałych. Trzeba od tego powoli odchodzić, bo ceny będa rosły - paliwa kopalne kiedyś się skończą (na pweno nie za naszego zycia, ale koszty ich wydobycia będą rosły w zastraszającym tempie - patrz koszty wydobycia gazu z dna Morza północnego, czy ropy. Trzeba wiercić coraz głębiej. Polska na gzazie łupkowym stoi, ale jakie będą koszty jego pozyskania. Na pewno nie będzie tańszy. Zapewni, może tzw. "bezpieczeństwo energetyczne" dla naszego kraju. I to tyle.)
Przyszłość będzie raczej oparta na energii elektrycznej, a pozyzkanej z atomu lub innych alternatywnych jak woda, ener. geotermalna czy słońce.
Trzeba skierować się w stronę tychże źródeł.
PC to dobry wybór. Obstawiał bym jednak pobieranie ciepła z gruntu, biorąc pod uwagę polskie zimy i spadki temperatur jak w ostatnim okresie.
A czy dom zużyje 25 czy 35 kW/m2/rok to i tak dobry wynik.
Może faktycznie warto go poprawić korzystając z dobrych rad.
Ale to tak ogólnie, bo nie chcę włączać się w tą 'jadkę".
A zainteresowany niczego konkretnego sie nie dowiedział.
Panowie, umówicie sie na "ubitym gruncie". Swoje watpliwości wyjaśnicie, a tu może pomożecie koledze.
Osobiście jestem przeciwnikiem stosowania paliw stałych. Trzeba od tego powoli odchodzić, bo ceny będa rosły - paliwa kopalne kiedyś się skończą (na pweno nie za naszego zycia, ale koszty ich wydobycia będą rosły w zastraszającym tempie - patrz koszty wydobycia gazu z dna Morza północnego, czy ropy. Trzeba wiercić coraz głębiej. Polska na gzazie łupkowym stoi, ale jakie będą koszty jego pozyskania. Na pewno nie będzie tańszy. Zapewni, może tzw. "bezpieczeństwo energetyczne" dla naszego kraju. I to tyle.)
Przyszłość będzie raczej oparta na energii elektrycznej, a pozyzkanej z atomu lub innych alternatywnych jak woda, ener. geotermalna czy słońce.
Trzeba skierować się w stronę tychże źródeł.
PC to dobry wybór. Obstawiał bym jednak pobieranie ciepła z gruntu, biorąc pod uwagę polskie zimy i spadki temperatur jak w ostatnim okresie.
A czy dom zużyje 25 czy 35 kW/m2/rok to i tak dobry wynik.
Może faktycznie warto go poprawić korzystając z dobrych rad.
Ale to tak ogólnie, bo nie chcę włączać się w tą 'jadkę".
Popieram przedmówcę co do paliw stałych. Jednak PC jest sporą inwestycją i nie każdy może sobie na takową pozwolić, dlatego alternatywnie proponujemy ogrzewanie elektryczne podłogowe (sufitowe, ścienne) foliami na podczerwień. Idealnie byłoby do tego zamontować wiatrak przydomowy.
Noooo i tu wracamy do punktu wyjścia. Instalacja o której mówisz wraz z wiatrakiem zrówna się z pompą ciepła - niestety. Ale musimy zaznaczyć że pompa ciepła nie nadaje się do domów energooszczędnych bo nie ma prawa bycia w takim domu.
Ten temat przerabialiśmy już na innym forum Panie Bolas. To jest tylko nasza propozycja. Nie sprzedajemy wiatraków, ale można znaleźć już naprawdę niedrogo. Oczywiście, zależy jaka potrzebna jest moc dla domku. Nie upieramy się, można bez wiatraka.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Z tymi elektrowniami wiatrowymi nie jest taka prosta sprawa.
Mam niedaleko gościa, który sobie założył. Dom na górce i w "kieleckim" (a tu jak wiadomo "piździ"), ale niestety nie załapał się ww dtrefę opłacalnych wiatrów.
I się przewaznie nie kręci.
Pomijam tu fakt ile trzeba przebrnąć ustawowych i urzędowych "schodów".
A poza tym inwestycja wcale nie jest tania.
PC tez nie jest tanią inwestycją, ale liczmy ją w długim okresie czasu.
Po drugie, jeżeli ktoś nie dysponuje dużą ilością środków na budowę domu, to musi sobie przestawić myślenie. A jak to u nas jest? W dalszym ciągu bardzo dobrze się ma zasada "Zastaw się, a postaw się".
Ludzie mniej zamożni większą uwagę przywiązują do rozsądnego wydawania z trudem zgromadzonych pieniędzy, ale muszą być za wszelką cene lepsi od sąsiadów.
Buduję olbrzymie domy - w żadnym wypadku nieenergooszczędne - zamiast wybudować mały ale tanie w eksploatacji.
Zobaczcie na kraje dużo bogatsze: Szwajcaria, Szwecja, Norwegia, Finlandia.
Tam buduje się małe domki, ale za to tanie w utrzymaniu. I to tam wykorzystuje się najnowsze technologie w budownictwie. A i w skanndynawii buduje się z drewna. Nawet Sztokcholm. Stolica, a przeważnie budownictwo drewniane. Dawniej budowali z bali, a teraz w Szkielecioe drewnianym i czasami licówka z klinkieru. Wiecie sami, dlaczego takie technologie stosują.
A u nas się muruje. Toż to droższe i "zimniejsze".
Ale, szkoda gadać, pewnych poglądów z naszych domorosłych "Adamów Słodowych" jeszcze długo nie wyplenimy.
Mam niedaleko gościa, który sobie założył. Dom na górce i w "kieleckim" (a tu jak wiadomo "piździ"), ale niestety nie załapał się ww dtrefę opłacalnych wiatrów.
I się przewaznie nie kręci.
Pomijam tu fakt ile trzeba przebrnąć ustawowych i urzędowych "schodów".
A poza tym inwestycja wcale nie jest tania.
PC tez nie jest tanią inwestycją, ale liczmy ją w długim okresie czasu.
Po drugie, jeżeli ktoś nie dysponuje dużą ilością środków na budowę domu, to musi sobie przestawić myślenie. A jak to u nas jest? W dalszym ciągu bardzo dobrze się ma zasada "Zastaw się, a postaw się".
Ludzie mniej zamożni większą uwagę przywiązują do rozsądnego wydawania z trudem zgromadzonych pieniędzy, ale muszą być za wszelką cene lepsi od sąsiadów.
Buduję olbrzymie domy - w żadnym wypadku nieenergooszczędne - zamiast wybudować mały ale tanie w eksploatacji.
Zobaczcie na kraje dużo bogatsze: Szwajcaria, Szwecja, Norwegia, Finlandia.
Tam buduje się małe domki, ale za to tanie w utrzymaniu. I to tam wykorzystuje się najnowsze technologie w budownictwie. A i w skanndynawii buduje się z drewna. Nawet Sztokcholm. Stolica, a przeważnie budownictwo drewniane. Dawniej budowali z bali, a teraz w Szkielecioe drewnianym i czasami licówka z klinkieru. Wiecie sami, dlaczego takie technologie stosują.
A u nas się muruje. Toż to droższe i "zimniejsze".
Ale, szkoda gadać, pewnych poglądów z naszych domorosłych "Adamów Słodowych" jeszcze długo nie wyplenimy.
Nie ma znaczenia technologia - Fizyka Budowli wyklucza ocieplanie za murem na fundamencie - podobnie jak PN - 13829 - nie można robić ściany bez paroizolacji - http://www.ekopassive.pl/images/Badanie_szczelnosci.pdf
http://wbia.pollub.pl/files/83/attachment/1978_8_9.pdf
http://wbia.pollub.pl/files/83/attachment/1978_8_9.pdf









