jak tak czytam te porady pana SGL to nie wiem czy śmiać się, płakać, czy wstydzić że mamy takich "uczonych" inspektorów nadzoru.
Po pierwsze człowieku weź się ogarnij jakoś i nie wyzywaj wszystkich od partaczy, pijaków oszustów itd. bo robi sie to niesmaczne.
po drugie, odnośnie wątku ... to co wypisujesz Panie jaśnie oświecony jest na poziomie muratora ...
wytłumacz mi jak sobie wyobrażasz sobie podciąganie wody do poziomu stropu między parterem a pierwszym piętrem??? Chyba, że Ty projektujesz takie budynki że dopuszczasz zawilgocenie ściany na całej jej długości, jak tak to gratuluje!!! Zapamietaj sobie Panie SGL - na poziomie stropu między kondygnacyjnego nie ma prawa być żadnej wilgoci.
z Twojej wypowiedzi wnioskuje również, że owinięcie końca belki papą, folią lub innym czarnym dziadostwem umożliwia (i tu cytuje Pana jaśnie oświeconego) "oddychanie" drewna.
proponawałbym zainstalować jeszcze na każdym końcu tej belki aparat tlenowy żeby belka sobie oddychała i żyła wiecznie:)))))
Chyba sam nie wierzysz w to co piszesz.
Ciekawy jestem czy wiesz co to jest przekrój zespolony drewniano-betonowy?
Pozdrawiam