Witam.
Dziwne pismo Pan napisał - napisał Pan to o czym napisałem (może coś niezrozumiałego napisałem dla Pana więc wyjaśnię).
cytuję:
"nic dziwnego ze tak "mówią" - połączenia gwoździowanego nie zrobi żaden architekt, takie rzeczy robią projektanci konstrukcji budowlanych"
- no jest trochę czegoś dziwnego - skoro np. rysują więźbę w swoich opracowaniach architektonicznych to przydałoby się również jej przeliczenie bądź zaprojektowanie połączeń - np. na gwoździe lub łaczniki a nie traktowanie jej jako np. rysunek - wiele razy dostawałem (jako kierownik budowy) opracowanie arch-bud w którym więźba była narysowana np. w aksonometrii a na moje pytanie: "co mam z tym zrobić?" architekt odpowiadał: "jaest pan kierownikiem więc to Pan powinien tak zrobić, żeby można było wybudować i było bezpiecznie".
Jako projektant rysuję, więźbę, przeliczam i robię odpowiednie łączenia np. gwoździe etc.
Chodzi mi o to, że kierownik na budowie nie jest od projektowania a od wykonania na podstawie zatwierdzonej dokumentacji arch-bud.
następne:
cytat:
"Stosowanie łączników o których Pan pisze wymaga bezwględnego posiadania projektu wykonawczego gdzie projektant znając siły w przekrojach (owe elementy newralgiczne) dobiera odpowiedniej nośności łącznik.."
dlatego piszę: Szanujące się biuro projektów w części budowlanej potrafi przygotować projekt więźby dachowej na takie właśnie połączenia nie kręcąc nosem.
oraz:
Wpływ na cenę ma miedzy innymi stal z której jest zrobiony (te własnie parę mm grubości) - chodzi o tzw. nośność elementu i jego pracę. - czyli: nie rozpisując się wspominam o nośności elementów i ich pracy - wiadomo o co chodzi - projektowanie i ich dobór.
Myślę, że rozjaśniłem o czym pisałem wcześniej.
Pozdrawiam i życze miłego dnia.