Jakie rynny są godne polecenia aby nie mieć kłopotów
| baras napisał: |
|
ale śniegołapy nie są obowiązkowe prawnie i nikt nie moze nakazać montażu śniegołapów |
Póki co (i na szczęście) "prawnie" też nie są obowiązkowe ani rynny, ani nawet dachy, he he. Jak ktoś chce, to może mieszkać pod chmurką... Szkoda jednak, że "prawnie" nie jest zakazana bezmyślność...
Jest i często kończy się odsiadką.
Wracając do tematu rynien
Mamy rok 2012 - czy przez te kilka lat, które minęły od założenia tematu, technologia plastikowych rynien jest na tyle zaawansowana, że rynny:
1) nie tracą koloru po kilku latach
2) nie wyginają się
3) łączenia/montaż są w porządku?
Poza tym, który producent - ciągle króluje Marley, czy może w porządku jest też Gamrat?
Jesteśmy z mężem przed zakupem rynien - nie mamy jeszcze wyceny, a pewnie cena zdecyduje - chcielibyśmy wiedzieć, jak wygląda rynek.
Mamy rok 2012 - czy przez te kilka lat, które minęły od założenia tematu, technologia plastikowych rynien jest na tyle zaawansowana, że rynny:
1) nie tracą koloru po kilku latach
2) nie wyginają się
3) łączenia/montaż są w porządku?
Poza tym, który producent - ciągle króluje Marley, czy może w porządku jest też Gamrat?
Jesteśmy z mężem przed zakupem rynien - nie mamy jeszcze wyceny, a pewnie cena zdecyduje - chcielibyśmy wiedzieć, jak wygląda rynek.
W moim odczuciu marley nigdy nie królował. W chwili obecnej dosyc często spotykam sie z Galeco metalowymi i mam zdanie Ok na ich temat.
W ogóle najlepsze jest to, że gdzie bym nie czytała, to plastiki nie są polecane. Idąc na swoją budowę mijam z dziesięć domów wybudowanych po 2000 roku i na jednym jedynie nie ma rynien plastikowych. Na pozostałych plastiki - na razie nie widać, przynajmniej z poziomu terenu, żadnych odbarwień, choć w większości są czarne, czekoladowo-brązowe.
Po prostu mam mętlik w głowie. Z jednej strony nie chcę wydać dużo pieniędzy dla samej idei rynien nieplastikowych. Z drugiej - mam ładny dach, z czarnej dachówki i nie chcę go oszpecić no i za 5 lat myśleć o wymianie rynien.
Po prostu mam mętlik w głowie. Z jednej strony nie chcę wydać dużo pieniędzy dla samej idei rynien nieplastikowych. Z drugiej - mam ładny dach, z czarnej dachówki i nie chcę go oszpecić no i za 5 lat myśleć o wymianie rynien.
Witam
Jeśli jedynym kryterium dla Was jest cena to oczywiscie plastikowe rynny są najtańsze ale nie do końca .Kilka argumentów które przemawiaja że wasza teoria może legnie w gruzach;
- niższa cena w porównaniu do matalu do zaledwie (300-500) zł
-co w przypadku oberwania się haków , a w kolejności uszkodzenia rynien pod naporem lodu lub śniegu. Bo chyba nie powiecie że hak polastkowy więcej wytrzyma niż metalowy?
-do uszkodzeń doliczyć koszt dekarza (chyba że można wykonać to samemu)
Podsumowując gdy policzycie koszty w przeciągu kilku lat napraw (dekarz+materiał) okaże się że dopłacicie do plastiku dużo więcej niż do rynien metalowych. Nie liczę czasu i nerwów które stracicie bo nie da sie tego wycenić.
Zajmuję się montażem więc wiem ile to kosztuje od kilku lat najlepszą rynną którą montowałem jest rynna metalowa Struga z firmy Bratex. 30 lat gwarancji , 10 kolorów jeszcze ani jednej reklamacji.
Jeśli jedynym kryterium dla Was jest cena to oczywiscie plastikowe rynny są najtańsze ale nie do końca .Kilka argumentów które przemawiaja że wasza teoria może legnie w gruzach;
- niższa cena w porównaniu do matalu do zaledwie (300-500) zł
-co w przypadku oberwania się haków , a w kolejności uszkodzenia rynien pod naporem lodu lub śniegu. Bo chyba nie powiecie że hak polastkowy więcej wytrzyma niż metalowy?
-do uszkodzeń doliczyć koszt dekarza (chyba że można wykonać to samemu)
Podsumowując gdy policzycie koszty w przeciągu kilku lat napraw (dekarz+materiał) okaże się że dopłacicie do plastiku dużo więcej niż do rynien metalowych. Nie liczę czasu i nerwów które stracicie bo nie da sie tego wycenić.
Zajmuję się montażem więc wiem ile to kosztuje od kilku lat najlepszą rynną którą montowałem jest rynna metalowa Struga z firmy Bratex. 30 lat gwarancji , 10 kolorów jeszcze ani jednej reklamacji.
To nie jest dział reklam. Prawidlowo zamontowane plastikowe rynny spęłniają swoją funkcje przez długie lata. Nieprawidłowo zamontowane metalowe szlag trafia równie szybko jak plastik, tyle w temacie.









