Może lepiej napisz konkretnie o co Ci chodzi. Bo zdaje się, że nie przejrzałeś tego wątku, a komentujesz..
Zapraszamy do dyskusji na temat domów kanadyjskich!
kapsel14,
Może lepiej napisz konkretnie o co Ci chodzi. Bo zdaje się, że nie przejrzałeś tego wątku, a komentujesz..
Może lepiej napisz konkretnie o co Ci chodzi. Bo zdaje się, że nie przejrzałeś tego wątku, a komentujesz..
Witam Wszystkich,
tak mi się temat Wasz spodobał, że jak mam na niektóre fora silną alergię (szczególnie na co poniektórych moderujących załatwiających swoje interesy), tak tu musiałem się zalogować, ale też zrobiłem to w nadziei nie urywam, że tu jest demokratycznie, (bez metod z minionej epoki) .
Andrzeju,
gratuluję i szczerze podziwiam świetnego wychwycenia problematyki związanej z domami szkieletowymi, a w szczególności z układem warstw ściany zewnętrznej. W istocie wszystko co napisałeś jest jak najbardziej dyskusyjne, a sama dyskusja jak najbardziej uzasadniona.
Wszak wiadomym jest, iż budynki o konstrukcji drewnianej, które stoją po 100 i więcej lat nie zaznały specyfiku jakim jest folia zwana paroizolacyjną, a mało tego nikt nie kazał w tych budynkach "upychać" pary od środka i być może właśnie to dało im świetność przez wiele lat.
Z dużym szacunkiem dla autorów tego wątka (z uwagi na to co robią) - nie mam nic złego do powiedzenia na samą technologię szkieletową. Zapodaję jednak link i sam jestem bardzo ciekaw co teraz się wydarzy
... ...
Co powiecie na taką propozycję budowy domu? I jak myślicie, po co taki układ materiałów w ścianie?
http://www.perfekko.com/oferta/#content
Pozdrawiam, Adam Kleczewski, Perfekko Polska sp. z o.o.
www.perfekko.com
tak mi się temat Wasz spodobał, że jak mam na niektóre fora silną alergię (szczególnie na co poniektórych moderujących załatwiających swoje interesy), tak tu musiałem się zalogować, ale też zrobiłem to w nadziei nie urywam, że tu jest demokratycznie, (bez metod z minionej epoki) .
Andrzeju,
gratuluję i szczerze podziwiam świetnego wychwycenia problematyki związanej z domami szkieletowymi, a w szczególności z układem warstw ściany zewnętrznej. W istocie wszystko co napisałeś jest jak najbardziej dyskusyjne, a sama dyskusja jak najbardziej uzasadniona.
Wszak wiadomym jest, iż budynki o konstrukcji drewnianej, które stoją po 100 i więcej lat nie zaznały specyfiku jakim jest folia zwana paroizolacyjną, a mało tego nikt nie kazał w tych budynkach "upychać" pary od środka i być może właśnie to dało im świetność przez wiele lat.
Z dużym szacunkiem dla autorów tego wątka (z uwagi na to co robią) - nie mam nic złego do powiedzenia na samą technologię szkieletową. Zapodaję jednak link i sam jestem bardzo ciekaw co teraz się wydarzy
Co powiecie na taką propozycję budowy domu? I jak myślicie, po co taki układ materiałów w ścianie?
http://www.perfekko.com/oferta/#content
Pozdrawiam, Adam Kleczewski, Perfekko Polska sp. z o.o.
www.perfekko.com
Interesujące rozwiązania ścian. Problem dzisiejszego budownictwa to brak wentylacji pomieszczeń i próba skierowania tej wentylacji przez przegrody budowlane. Trudność zwentylowania takiej przegrody może doprowadzić do uszkodzenia konstrukcji i trwałego zawilgocenia izolacji cieplnej. Pozdrawiam.
Witam,
zgadzam się Andrzeju zupełnie, ale też uważam że nie ma co tu na forum toczyć merytorycznej dyskusji, bo to temat dość złożony i emocji zbyt dużo wywołuje wśród budowniczych domów.
Fakt niezaprzeczalny jest taki, że dziś szczelne budynki poowijane folią i styropianem z pewnością nie dają nam zdrowia. Brak wentylacji to problem szczególnie zdrowotny, no bo zdrowie najważniejsze.
Oczywiście, że wykraplanie wody w przegrodach ściennych nie wydłuża żywotności konstrukcji budynku i jest to bezdyskusyjne. Problem by o tym myśleć i zapobiegać, a metod jest sporo i prostych i złożonych i tanich i drogich.Trzeba być otwartym na wiedzę, ale i też nie "łykać" koniecznie wszelkich nowości, bo nie koniecznie są one zawsze uzasadnione.
Andrzeju, ode mnie szacunek.
Pozdrawiam, Adam Kleczewski
www.perfekko.com
P.S. Co do dachów - kiedyś miałem też z nimi sporo wspólnego poprzez Tegolę. Sentyment pozostał do dziś.
zgadzam się Andrzeju zupełnie, ale też uważam że nie ma co tu na forum toczyć merytorycznej dyskusji, bo to temat dość złożony i emocji zbyt dużo wywołuje wśród budowniczych domów.
Fakt niezaprzeczalny jest taki, że dziś szczelne budynki poowijane folią i styropianem z pewnością nie dają nam zdrowia. Brak wentylacji to problem szczególnie zdrowotny, no bo zdrowie najważniejsze.
Oczywiście, że wykraplanie wody w przegrodach ściennych nie wydłuża żywotności konstrukcji budynku i jest to bezdyskusyjne. Problem by o tym myśleć i zapobiegać, a metod jest sporo i prostych i złożonych i tanich i drogich.Trzeba być otwartym na wiedzę, ale i też nie "łykać" koniecznie wszelkich nowości, bo nie koniecznie są one zawsze uzasadnione.
Andrzeju, ode mnie szacunek.
Pozdrawiam, Adam Kleczewski
www.perfekko.com
P.S. Co do dachów - kiedyś miałem też z nimi sporo wspólnego poprzez Tegolę. Sentyment pozostał do dziś.
Jak wcześniej pisałem sam mieszkam w domu szkieletowym a swoimi wypowiedziami chciałem zwróć uwagę na dość istotny problem i w moim przekonaniu jedyny problem tej technologii.
Część firm nie zwraca na niego uwagi traktując jako mało istotny. Błędy popełniane w tej technologii skutkują dopiero po latach. Ot i tyle. Pozdrawiam.
Część firm nie zwraca na niego uwagi traktując jako mało istotny. Błędy popełniane w tej technologii skutkują dopiero po latach. Ot i tyle. Pozdrawiam.
I stało się ... Właśnie wycofaliśmy "kanadyjczyki" z oferty...
Pozdrawiam,
Adam Kleczewski, Perfekko Polska sp. z o.o.
Pozdrawiam,
Adam Kleczewski, Perfekko Polska sp. z o.o.
Panie Adamie,a jak rozwiązujecie układ warstw w dachu?
No ... ciekawe pytanie, tyle, że poczytałem Pana wątki i nie widzę potrzeby powielania już tego tematu.
I Pan i ja wiemy, że jest kilka możliwości i kilka teorii. Każda (prawie, bo nie zupełnie) ma jakieś wady. Wkręcanie się w taką dyskusję na forum to szafot. Zależności jest tyle, że w zasadzie trzeba by tu wkleić kilka stron opracowań.
Tu, w tym wątku rozmawiamy o domach kanadyjskich - to bardziej ogólny temat.
Pozdrawiam,
Adam Kleczewski, Perfekko Polska sp. z o.o.
I Pan i ja wiemy, że jest kilka możliwości i kilka teorii. Każda (prawie, bo nie zupełnie) ma jakieś wady. Wkręcanie się w taką dyskusję na forum to szafot. Zależności jest tyle, że w zasadzie trzeba by tu wkleić kilka stron opracowań.
Tu, w tym wątku rozmawiamy o domach kanadyjskich - to bardziej ogólny temat.
Pozdrawiam,
Adam Kleczewski, Perfekko Polska sp. z o.o.









