Jaki kocioł na węgiel / miał?

Informacje na temat instalacji grzewczych, ogrzewania domu, kotłów CO. Dowiedz się jak ogrzać mieszkanie i jakie wybrać instalacje grzewcze aby rachunki nas nie zaskoczyły.

Moderator: Redakcja e-instalacje.pl

krzy5iek
Początkujący
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 14 sty 2012, 23:17
Jaki kocioł na węgiel / miał?

autor: krzy5iek » 15 sty 2012, 0:19

Witam,

Mam 20 letni piętrowy dom 160m2 + bojler na ciepłą wodę (ogrzewany z pieca i prądem), ściany z zewnątrz nie ocieplone. Jak się okazało podczas wymiany okien na plastikowe ściany składają się z trzech warstw, wewnątrz jest izolacja 5 cm a sam mur zrobiony z czego popadnie (suporex, cegła, pustaki). Dach nie ocieplony, na podłodze strychu prowizorycznie ułożone dwie warstwy styropianu po 5 cm. Kaloryfery wykonane przez tych którzy budowali dom. Instalacja była grawitacyjna - zamontowałem pompkę. Piec też wykonany przez tych którzy budowali dom. Moc pieca nieznana. Nie zamierzałem go na razie wymieniać, najpierw chciałem ocieplić dom ale właśnie piec mi pękł... Domu przynajmniej przez rok (a może i do końca następnej zimy) nie ocieplę. W piecu który posiadałem paliłem węglem kamiennym kostką. Spalałem mniej więcej tonę miesięcznie, podczas silnych mrozów więcej. Jesienią i wiosną przepalałem brunatnym - kęsami. Przeważnie wystarczyło jak do pieca poszedłem dorzucić rano i wieczorem. Podczas cieplejszych dni, raz dziennie. Gdy paliłem brunatnym, to po dołożeniu wieczorem, rano kaloryfery zimne...

W tej chwili kusiło mnie na zakup pieca z podajnikiem aby palić w nim miałem. Ale po pierwsze w tej chwili taki piec jest trochę za drogi na moje możliwości. Po drugie eko groszek też drogi (skoro zmieniam 20 letni piec "samoróbę" na nowy to chciałbym ogrzewać taniej). Po trzecie, w takim razie zostaje mi tylko jedno paliwo - miał. A w Polskich realiach gdzie nigdy nie wiadomo co przyniesie jutro, to trochę ryzykowne. No i wreszcie po czwarte trochę obawiam się miału - nigdy nim nie paliłem.

Dlatego raczej skłaniam się ku zakupowi kotła z nadmuchem i sterowaniem w którym chciałbym spróbować palić miałem ale w razie czego mógłbym też zapalić węglem, drewnem, koksem, brykietem. Lokalny sprzedawca polecił mi firmy takie jak Galmet, Per-Eko, Rakoczy. Nie mam pojęcia czy to dobre firmy...

Podoba mi się Galmet GT KW. Cena przystępna, laikowi, na moje potrzeby wydaje się OK. Nie wiem jaką moc wybrać 20, 25 kW?

Jeżeli chodzi o Per-Eko, to podoba mi się KSD 22 kW. Niestety trochę droższy ale podoba mi się ruchomy ruszt. Nie wiem tylko czy nie ma w nim za mało kanałów którymi muszą się "przeciskać" spaliny oddając ciepło zanim trafią do komina? Poza tym dosyć często brakuje u nas prądu. Wtedy w przypadku Galmeta mogę uchylić drzwiczki na dole a tutaj obawiam się, że nie ma takiej opcji, wiatrak stanie i ogień zgaśnie.

Najmniej podoba mi się Rakoczy Popter Ds 23 kW, dlatego, że producent podaje, że można w nim palić węglem z domieszką 30% miału. Nic nie pisze o paleniu samym miałem...

To tyle moich spostrzeżeń. Powiem jeszcze, że nie chcę kotła z górnym spalaniem ponieważ nie chcę doprowadzać do wypalenia paliwa, tylko móc w dowolnym momencie do pieca "dorzucić".


Bardzo proszę o porady. Jaka firma? Jaki model?

A może zupełnie coś innego?

Pozdrawiam serdecznie,
Krzysiek

krzy5iek
Początkujący
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 14 sty 2012, 23:17
Re: Jaki kocioł na węgiel / miał?

autor: krzy5iek » 15 sty 2012, 13:27

Witam,

Odświeżam post, ponieważ do jutra muszę podjąć decyzję co kupić i bardzo potrzebuję Waszej pomocy.
Na zewnątrz +2 st. C a w domu spadła do od 15 do 18 st.

Od wczoraj praktycznie cały czas czytam artykuły i posty o kotłach. Dzwoniłem też do znajomych którzy mają kotły starszego typu i opalają miałem - chwalą sobie.

W tej chwili właściwie najważniejsza jest dla mnie odpowiedź na pytanie co będzie tańsze w opalaniu (inne aspekty takie jak wygoda, schodzą na dalszy plan)? Czy piec z dolnym spalaniem w którym będę palił miałem, czy może piec z podajnikiem w którym będę palił miałem?

Czy piece z podajnikiem faktycznie nadają się do ciągłego opalania miałem? Jeżeli tak, to jaki podajnik, ślimakowy czy tłokowy? Po jakim czasie cena pieca z podajnikiem się zwróci?

Ceny kotłów o których pisałem wczoraj, to:

Galmet GT KW 20kW cena ok. 3 tys. zł

Per-Eko KSD 22kW cena ok. 4 tys. zł

Rakoczy Popter DS 23kW cena ponad 4 tys. zł

Sprzedawca o którym pisałem najbardziej zachwalał mi:

Per-Eko KSP Duo 19kW cena ok. 8,8 tys. zł

Fajnie mieć w alternatywie pellet i owies - nigdy nic nie wiadomo ale nie wiem czy za tę cenę? Poza tym odpada zwykły węgiel i drewno - a nigdy nic nie wiadomo... Musiałbym wziąć na raty.

No i właśnie, z podajnikiem czy bez (biorąc pod uwagę tylko i wyłącznie jak najmniejszy koszt opalania)? Jaki producent i jaki model?

Będę wdzięczny za wszelkie rady i sugestie.

Pozdrawiam,
Krzysiek

Awatar użytkownika
Jarecki79
rekomendowany doradca
Posty: 3004
Rejestracja: 30 sty 2007, 15:53
Lokalizacja: wlkp
Re: Jaki kocioł na węgiel / miał?

autor: Jarecki79 » 15 sty 2012, 17:19

Kotły dolnego spalania nie nadają się do palenia miałem.
Ich główne przeznaczenie to gruby węgiel typu orzech i najlepiej, aby były sterowane miarkownikiem ciągu.
Kotły dolnego spalania, to ok.20kW na to 160m2 starego budownictwa (dobór w/g mocy znamionowej)

Do miału trzeba szukać modeli z tzw zasypem cyklicznym. Tutaj już dmuchawka i dobry sterowniczek.
Kotły tego typu dobiera się w/g średniej mocy eksploatacyjnej, aby zasyp wytrzymywał ok. dobry.
Zatem na stare 160m2 przedział mocy 25-30kW, aby średnia eksploatacyjna była w przedziale 18-21kW
Moja propozycja Sekom-GK 30kW


Z podajnika to polecam z palnikiem żeliwnym II-ej generacji, można w nim spalać sam miał węglowy, ślimak odlany jest z żeliwa.
Ten kocioł też dobieramy do mocy znamionowej i tutaj z kolei na to 160m2 sugerowałbym 17kW z takiego modelu z podajnikiem......
Sugestia SKAM-P Premium 17kW, są tutaj dwa wątki na jego temat.

Arius Adolf Nowak
ZABLOKOWANY
Posty: 212
Rejestracja: 26 paź 2011, 20:00
Lokalizacja: Poznań Grunewald
Re: Jaki kocioł na węgiel / miał?

autor: Arius Adolf Nowak » 15 sty 2012, 19:33

Tutaj może sobie p."Krzysiek" porównać jak kształtuje się zużycie i koszty w zależności od ocieplenia domu i nośnika, przy (-15) : http://bioenergia.energo24.pl/189,porow ... ow-energii
Generalnie najnowsze piece węglowe mają koszt zbliżony do grzałek elektrycznych, a niewiele ustępują
nawet pompom ciepła w ekstremalnych warunkach temperatur.
Bez sensu są, i to już od conajmniej paru lat, inwestycje w ogrzewanie gazem, przy POmocy kosztownych piecy kondensacyjnych zwłaszcza.
To taka musztarda PO obiedzie, do stosowania tylko w przypadku niskotemperaturowej podłogówki.
Nie można jednak wtedy takiego domu "uruchamiać" (rozgrzewać), tak jak przy pomocy PC zimą, bo grozi to zamarznięciem instalacji.
Są znane liczne tego przypadki, również tu na forum opisywane.
Prąd jednak w zasadzie jest pewne że POdrożeje 60% od stycznia 2013, a może nawet więcej, w zależności jaka będzie cena gazu.
Ten z kolei będzie zupełnie nieopłacalny, nawet do gotowania zupy.
Ile POdrożeje węgiel, czy 20-25% czy 50, tego dziś nikt nie wie.
Pewne są problemy ze zaopatrzeniem, bo przestanie się opłacać import:
http://jaron.energo24.pl/359,wydobycie- ... o-w-polsce
Taka rożnica 15 mln T, będzie musiała zniknąć z rynku indywidualnego na zaopatrzenie profesjonalne, gdzie zresztą jest przetwarzany z większą efektywnością.
Ogólnie, już za pół roku będzie niezły galimatias, a im dłużej "ministry" będą robić swoje gierki, tym bardziej ludzie oberwią.
(Nie jest wykluczone bankructwo PGNiG do końca roku).
Nawet taki matacz jak Leppjej wiedział już o tym wszystkim i wiedział dobrze co robi.....
:roll:
Dr Adolf Nowak
NSPAP

Tanie-Grzanie
Zainteresowany
Zainteresowany
Posty: 46
Rejestracja: 14 paź 2011, 8:56
Re: Jaki kocioł na węgiel / miał?

autor: Tanie-Grzanie » 17 sty 2012, 10:13

Ale tak naprawdę podajnik nie rozwiązuje kwestii niskiego spalania,zależy jaką ustawisz temperaturę oraz jaką masz powierzchnie grzewczą. Moim zdaniem w tym przypadku spokojnie wystarczy piec o mocy 22KW.

krzy5iek
Początkujący
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 14 sty 2012, 23:17
Re: Jaki kocioł na węgiel / miał?

autor: krzy5iek » 18 sty 2012, 9:41

Witam,

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi i za pomoc.

Zanim powiem co zamówiłem, to kilka słów wyjaśnienia. Po pierwsze naprawdę nie wyobrażam sobie w XXI w palenia w kotle z górnym rozpalaniem... Nie jestem zbyt wygodny, nie upierałem się przy kotle z podajnikiem do którego mogę nie zaglądać 4 dni albo i dłużej. Ale nie wyobrażam cobie również być niewolnikiem własnego kotła... Mieszkam na wsi, przykładowo syn ma występy w przedszkolu na godz. 15-tą a mi tak się złożyło, że piec wygaśnie ok. godz. 15.30. I co? Nie mogę jechać, bo występy potrwają przynajmniej 2 godz. (część artystyczna + poczęstunek). Mogę albo dorzucić do jeszcze palącego się pieca albo wrócić do zimnego domu... A to krótkie występy w mieście obok. A co jak będę chciał pojechać z rodzinką do kina (50 km) od mojego miejsca zamieszkania, a po kinie żona wymyśli jeszcze lody i zakupy w jakiejś galerii handlowej, a po zakupach, na obiad do teścia, bo dzieci głodne? Co wtedy? Może taki piec jest dla kogoś wygodny, dla mnie jest nie do zaakceptowania...

Po drugie, zadzwoniłem sobie do kilku producentów kotłów, pytając o kotły ich produkcji z podajnikami w których chcę palić miałem... Wszyscy mi odradzili... Wszyscy. Po pierwsze miał podobno w Polsce jest okropnie syfiasty, z grudami, które mogą blokować podajnik, do tego mokry. Właściwie powiedzieli to samo, że można palić miałem ale dobrej jakości, bez zanieczyszczeń, suchym i wysokokalorycznym. A najlepiej eko groszkiem ale jak nie chcę mieć kłopotów, to też dobrej jakości, suchym i najlepiej (nie koniecznie) wysokokalorycznym. Wszyscy powiedzieli, że gdyby to oni kupowali tak drogi piec dla siebie to szkoda byłoby im palić w nim wilgotnym i zasiarczonym miałem. No dobrze, pytam o oszczędności. Odpowiedź była właściwie też podobna, abym nie liczył na zbytnie oszczędności, że piec z podajnikiem to bardzo dobry i komfortowy piec ale jak pali się w nim drogimi paliwami. Jak kogoś stać, to bardzo polecają bo to bardzo duża wygoda i komfort.
Pytam w takim razie co polecają? No i tutaj odpowiedzi były różne, przeważnie dostosowane do tego co dany producent produkuje i od prywatnych preferencji.
W jednej firmie uświadomili mi istnienie dolniaków, za co jestem im bardzo wdzięczny (niestety to nie ich piec wybrałem...). Do tej pory nie wiedziałem, że mogą być piece dolnego rozpalania i górnego spalania (taki jaki miałem do tej pory) i piece dolnego rozpalania i dolnego spalania. Poczytałem sobie o tych piecach i doszedłem do wniosku, że to właśnie jest piec idealny dla mnie (stosunkowo niedrogi w zakupie i eksploatacji a jednocześnie w miarę komfortowy w użytkowaniu - dla mnie idealny kompromis).

Był poniedziałek, ok godz. 12-tej, w domu temperatura leci na łeb na szyję a ja muszę mieć kocioł, na już. Nie wiem co zamówić. Gorączkowo przeglądam modele, czytam opinie (jak się okazuje o każdym kotle ludzie piszą opinie od super pochlebnych do bardzo krytycznych, takich, że odechciewa się kupna...). Coś musiałem zamówić. Nie wiem czy dobrze wybrałem ale ostatecznie po godz. 15-tej zdecydowałem się na Rakoczy Popter DS 23kW. Piec ma przyjść dzisiaj. W tej chwili w domu od 9 do 11 st. C...
Po zakupie zacząłem się jeszcze wahać, czy ta firma, czy na pewno ruszt wodny a nie żeliwny, czy na pewno kanały poziome a nie pionowe, czy wystarczająco dużo miejsca do załadunku? Gdybym miał więcej czasu, może kupiłbym coś dla mnie lepszego ale biorąc pod uwagę to, że mogłem w sobotę kupić od ręki ze sklepu (dolne rozpalanie i górne spalanie) i to o mniejszej mocy, to uważam, że na tak krótki okres czasu i fakt, że wcześniej o kotłach nie wiedziałem nic, może nie wybrałem najgorzej... Mam tylko nadzieję, że moc jest dobrze dobrana. Cena katalogowa pieca 4481 zł. Lokalny sprzedawca sprzedał mi za 3800 zł z dostawą do domu.

Piec w drodze a ja marznę i czytam o zaworach trój i czterodrogowych, o temperaturach na piecu i na powrocie... Mój sąsiad (instalator) okropnie się skrzywił jak mu wspomniałem o zaworze czterodrogowym, w moim przypadku to oznacza chyba grubszą przeróbkę, teraz chyba dam sobie spokój ale jak skończy się sezon grzewczy to poważnie się zastanowię, zwłaszcza po pierwszych doświadczeniach z moim kotłem...

Pozdrawiam,
Krzysiek[/url]

gracek90
Początkujący
Początkujący
Posty: 28
Rejestracja: 18 lis 2012, 15:39
Re: Jaki kocioł na węgiel / miał?

autor: gracek90 » 16 maja 2013, 9:40

Ogólnie uważam, że kotły defro, to najlepszy wybór jeżeli chodzi o ogrzewanie na węgiel etc.

Maghda
Zainteresowany
Zainteresowany
Posty: 52
Rejestracja: 23 wrz 2016, 9:48
Re: Jaki kocioł na węgiel / miał?

autor: Maghda » 16 paź 2016, 16:53

Solidny piec to podstawa. Pierwszy raz słyszę, żeby piec pękł. :O Ze świetnym doradztwem spotkałam się w firmie http://kotlarstwo.co, gdzie szczerze doradzą rodzaj pieca, a i same kotły są bardzo dobrej jakości. Słyszałam, że produkcją kotłów zajmują się już od wielu lat i wiele osób sobie chwaliło, więc to u nas też przeważyło w decyzji nad zakupem. :)

Cezarry68
Początkujący
Początkujący
Posty: 5
Rejestracja: 13 paź 2016, 10:49
Re: Jaki kocioł na węgiel / miał?

autor: Cezarry68 » 16 paź 2016, 18:22

Najlepiej z aluminium bo sie nie nagrzewa.

arek_ch
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 477
Rejestracja: 28 paź 2016, 14:44
Re: Jaki kocioł na węgiel / miał?

autor: arek_ch » 29 paź 2017, 15:11

Ja swój kocioł zamawiałem u Witkowskich http://www.kotly-witkowski.pl/ , montaż bez żadnego problemu, dobrze doradzili. Pełen profesjonalizm. Jeśli ktoś szuka sprawdzonej firmy to mogę ich polecić.

luiza82
Aktywny
Aktywny
Posty: 194
Rejestracja: 04 gru 2017, 21:53
Re: Jaki kocioł na węgiel / miał?

autor: luiza82 » 19 maja 2018, 7:44

Wybrałam kocioł w firmie www.viessmann.poznan.pl. Ich kotły olejowe są  przygotowane na przejście z oleju opałowego na bioolej. Zaawansowana budowa komory spalania kotła – dwuwarstwowa żeliwno-stalowa, pozwala na pracę bez dolnego ograniczenia temperatury wody w kotle.

Agat83
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 506
Rejestracja: 29 lis 2016, 12:44
Re: Jaki kocioł na węgiel / miał?

autor: Agat83 » 20 cze 2018, 15:44

Najlepszy opał kupiłam wwww.krex.com.pl – bo chyba ktoś poruszył ten temat a mam akurat do polecenia właśnie ich. :)

tekla62
Aktywny
Aktywny
Posty: 124
Rejestracja: 12 mar 2014, 14:13
Re: Jaki kocioł na węgiel / miał?

autor: tekla62 » 19 lip 2018, 13:23

W Metalvicie gdzie ja zamawiałam swój kocioł mają duży wybór kotłów na węgiel, najlepiej do nich zadzwonić i spytać co by polecali i dobiorą dobrze bo ja tak samo robiłam. No i ceny mają przystępne, jak dla mnie warto ich wybrać.

luiza82
Aktywny
Aktywny
Posty: 194
Rejestracja: 04 gru 2017, 21:53
Re: Jaki kocioł na węgiel / miał?

autor: luiza82 » 25 lip 2018, 6:31

Godną polecenia firmą jest www.bv-serwis.pl.  Służymy również profesjonalnym doradztwem w zakresie najbardziej optymalnych rozwiązań grzewczych.  Działają na terenie całego województwa zachodniopomorskiego.

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 23575
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa
Re: Jaki kocioł na węgiel / miał?

autor: Tomasz_Brzeczkowski » 25 lip 2018, 7:43

luiza82 pisze:Godną polecenia firmą jest http://www.bv-serwis.pl.  Służymy również profesjonalnym doradztwem w zakresie najbardziej optymalnych rozwiązań grzewczych.  Działają na terenie całego województwa zachodniopomorskiego.

Najbardziej optymalne i komfortowe są instalacja 0kWh/m2 - nie bardzo mi się chce wierzyć, że w/w firma nawet o tych najtańszych rozwiązaniach wspomni.
100% OZE w Polsce nie płać za ogrzewanie.
https://www.facebook.com/groups/626102850926049/?ref=bookmarks


Wróć do „Instalacje grzewcze i ogrzewanie domu”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Gotowe projekty domów