Strona 1 z 1

Pasy na suficie

: 13 maja 2011, 9:08
autor: bobeks
Witam,

Zajmuję się pracami wykończeniowymi od 2 lat - zawodowo
Po raz pierwszy mam problem z pomalowaniem sufitów ...

Pierwszy pokój - podkład gruntujący śnieżka 2x nakładany plus farba śnieżki - malowane wałkiem dekorala z długim włosem. Efekt - widoczny każdy ruch wałka.

Drugi pokój - podkład unigrunt (chyba herqules) rozcięczony z wodą równo położony, na to farba podkładowa śnieżki 2x nakładana plus farba dekoral - malowane wałkiem 0.6 cm włos.

Malowane wszystko zgodnie z zaleceniami i zasadami.

Problem!

BEZ PRZERWY WIDZIE PASY OD WAŁKA - bez różnicy czy gruby wałek czy cienki.

Nigdy czegoś takiego nie miałe teraz każde pociągniecie jest widoczne.

Co jest nie tak? Temperatura sufitu?
Podłoże zostało wykonane metoda karton -gips na stelażu. Nad karton gipse deska i stare poddasze. Gładź jakiej używałem to stabil pg 41.

Pozdrawiam i czekam na radę.

Re: Pasy na suficie

: 15 maja 2011, 22:56
autor: Interno
Te widoczne "baty" powstały podczas malowania:
- farba Śnieżka jaka ? wałkiem z długim włosem z jakiego materiału ?
- farba Dekoral jaka? wałkiem 6 mm z jakiego materiału ?
Ale rozumiem, że podczas gruntownia farbą lateksową śnieżki problemów nie było ?
A jaka była ta temperatura ? może przeciągi ?
Czasem tak jest, że nawet dodanie odpowiednich preparatów nie poprawia rozlewności i nie wydłuża czasu wysychania farby.
Wtedy robimy w nocy, o poranku lub czekamy na burzę.
Szczególnie dotyczy to gładkich powierzchni.
Farba gruntująca śnieżki po wyschnięciu jest podłożem chłonnym.
Rzadko ją używam wolę inne lepsze podkładówki, Tiku.. lub Majic.

Re: Pasy na suficie

: 17 wrz 2011, 18:53
autor: mch1988
proponuje uzyc lepszych materialow niz sieznka z nia nigdy nie wiadomo tak jak ze szpachlami cekolu jeden worek w miare przyzwoity nastepny tragedia porazka dramat takze jeszce raz polecam lepszy material i moze wiecej cierpliwosci miedzy warstwami ja osobiscie preferuje dekoral podklad i farba Fluggera poki co nie mialem wiekszych problemow