Strona 1 z 1
Klient? Jak rozmawiać o pieniądzach?
: 12 gru 2009, 10:38
autor: Kaz46
Jesteśmy młodą firmą, budujemy domy od podstaw, do tej pory zawsze jakoś się dogadywaliśmy z klientami, ale... jeśli klient zacznie dziwnie się zachowywać, ostatniu właściwie zaczął nas traktować jakbyśmy byli potencjalnie oszustami,

mimo,że robota idzie szybko i brak konstruktywnych uwag. Co wtedy, nie chce wypłacić części zapłaty ( dwa tygodnie dach w połowie zrobiony) Czy mam dalej robić, czy poczekać na kasę, bo potem może w ogóle nie zapłacić. Stoi nade mną z całą rodziną i cały czas pyszczy -źle się pracuje. Do tej pory cierpliwie czekam, ale moi pracownicy chcą zaliczek. Co robicie wtedu jak prowadzić rozmowę ( bez pyskówki) żeby wypłacił należność. Bo już kombinuje żeby coś uciąć mimo, ze umowa była inna. Niestety słowna, bo nie chciał na piśmie.
Racja... trzeba uważać na takich co poprzednią ekipę wygonili i niestety ja wziąłem się za dokończenie, Robimy w deszcu i śniegu mimo że dach, do wieczora bo tak sobie Klient życzy, a kasy nie widać...

Poradźcie jak sobie radzicie co mówicie ew, czym zmusić klienta do wypłaty za robotę bądz co bądź wykonaną.

Re: Klient? Jak rozmawiać o pieniądzach?
: 12 gru 2009, 17:44
autor: Interno
30 lat pracuję w tym fachu i nie udzielę Ci jednoznacznej odpowiedzi.
Zawsze sporzadzaj umowę i niech inwestor ją akceptuje.
Umowa określa etapy płacenia i koszt umowny robót do wykonania.
Jeśli wyczuwasz, że inwestor coś kombinuje natychmiast zażądaj podpisania umowy.
Często tak bywa, że inwestor oszukany przez innego wykonawce próbuje to sobie zrekompensować pracą kolejnego wykonawcy.
Dlatego jeśli wchodzę na robote po kimś to działam jeszcze bardziej formalnie.
Re: Klient? Jak rozmawiać o pieniądzach?
: 12 gru 2009, 18:23
autor: Kaz46
Interno pisze:30 lat pracuję w tym fachu i nie udzielę Ci jednoznacznej odpowiedzi.
Zawsze sporzadzaj umowę i niech inwestor ją akceptuje.
Umowa określa etapy płacenia i koszt umowny robót do wykonania.
Jeśli wyczuwasz, że inwestor coś kombinuje natychmiast zażądaj podpisania umowy.
Często tak bywa, że inwestor oszukany przez innego wykonawce próbuje to sobie zrekompensować pracą kolejnego wykonawcy.
Dlatego jeśli wchodzę na robote po kimś to działam jeszcze bardziej formalnie.
Dzieki, zawsze miałem wczesniej umowę, a po raz pierwszy tego nie zrobiłem, czy to znaczy że umowa ustna nie ma mocy prawnej? Dziś znów odmówił zapłaty * dwa tygodnie roboty) i co? mam czekać czy dalej kończyć ten dach/ a może są jakieś formy które złamią klienta i zapłaci bez sądu?
Re: Klient? Jak rozmawiać o pieniądzach?
: 12 gru 2009, 23:52
autor: Interno
Nie znam szczegółów umowy, którą zawarto ustnie ale dowodzenie tego przed sądem jest mocno kłopotliwe.
Radzę przeprowadzić zdecydowaną rozmowę z inwestorem i ustalić na piśmie zasady dalszej współpracy.
W przeciwnym wypadku pozostaje Ci odstąpienie od umowy ustnej z podaniem przyczyny, zinwentaryzowanie wykonanych prac i przekazanie tego na piśmie w sposób skuteczny inwestorowi.
Re: Klient? Jak rozmawiać o pieniądzach?
: 16 gru 2009, 21:21
autor: dachefekt
powiedz u prosto w twarz, że musisz wypłacić ludziom, zapłacić ubezpieczenia ,dokupić narzędzia i potrzebujesz pieniędzy...
Nie rozumiem czemu mógł odmówić pieniędzy za wykonaną pracę. Czy oby na pewno wszystko z robotą jest ok?
pozdrawiam