Strona 1 z 2

Firma z Zabrza Ireneusz Książek

: 22 sty 2009, 20:09
autor: lenyyy
Witam Szanowne Grono,

Zamierzam "wpuścić" do domu na remonty firmę z Zabrza.
Ktoś ma jakieś doświadczenia ? Przyjmę wszelkie sugestie.

Obrazek

Pozdrawiam, Piotr

: 23 sty 2009, 20:30
autor: Przemek
ej?
o co chodzi ..

: 23 sty 2009, 20:34
autor: lenyyy
Przemek pisze:ej?
o co chodzi ..
A co jest niezrozumiałego ??
Pytam, czy ktos nie ma negatywnych doswiadczeń z powyższą firmą.

Pozdrawiam, Piotr

: 24 sty 2009, 16:51
autor: tolek
Witam,lepiej w kanał to ludzi nie wpuszczaj,ta reklama,to największe badziewie jakie widziałem,pozdro.

: 24 sty 2009, 16:57
autor: lenyyy
tolek pisze:Witam,lepiej w kanał to ludzi nie wpuszczaj,ta reklama,to największe badziewie jakie widziałem,pozdro.
Jeśli uważasz, że to ja jestem Ireneusz to jesteś w błędzie.
Ja nie wiem, czy Wy udajecie takich bystrych, czy to taki prostacji objaw głupoty !!

Chciałbym sie dowiedzieć, czy ktoś miał dotyczenia z powyższą firmą !! Ot wszystko !!
Skończcie szukać spisków i kombinacji. A jak macie takie bzdety wypisywać, to poprostu nie piszcie nic !!

: 24 sty 2009, 18:06
autor: tolek
Witam,jak tak to najmocniej przepraszam,nie daj się jakby co firmie naciąć,pozdrawiam.

: 24 sty 2009, 21:47
autor: lenyyy
tolek pisze:Witam,jak tak to najmocniej przepraszam,nie daj się jakby co firmie naciąć,pozdrawiam.
Dziękuję Koledze za wyrozumiałość. W obecnych czasach znalezienie ekipy godnej polecenia graniczy z cudem - na "kastingu" miałem 11 pseudofachowców.

Pozdrawiam, Piotr.

: 25 sty 2009, 15:36
autor: Rudolf Bras jr.
lenyyy pisze:
tolek pisze:Witam,jak tak to najmocniej przepraszam,nie daj się jakby co firmie naciąć,pozdrawiam.
Dziękuję Koledze za wyrozumiałość. W obecnych czasach znalezienie ekipy godnej polecenia graniczy z cudem - na "kastingu" miałem 11 pseudofachowców.

Pozdrawiam, Piotr.
ten medal ma także drugą stronę, być może szukasz tylko ceny nie wykonawcy :wink: skoro 11 już przeżuciłeś. nie wydaje się Tobie dziwne że 11 nie spełniło oczekiwań :roll:

: 25 sty 2009, 22:16
autor: januszs
100% poparcia
pozdrawiam Ciebie Rudolf iTolka
Strelba

: 26 sty 2009, 9:10
autor: lenyyy
ten medal ma także drugą stronę, być może szukasz tylko ceny nie wykonawcy :wink: skoro 11 już przerzuciłeś. nie wydaje się Tobie dziwne że 11 nie spełniło oczekiwań :roll:
W moim przypadku powyższa teoria się nie sprawdza. Priorytetem jest dla mnie fachowość ekipy. Jestem wymagających klientem, ale gdzie tu o jakiejś fachowości rozmawiać ?

Przykłady:
1. Przedstawiciel ekipy spóźnia się na umówione oględziny o 1,5h nie racząc mnie nawet o tym poinformować telefonicznie. Strach się bać kolejnych faz remontu.
2. Szef wpada zasapany i w zabłoconych butach biega mi po mieszkaniu informując od progu że się bardzo śpieszy. Po co on w ogóle przyszedł ?
3. Majster przybywa na oględziny bez miarki i kawałka kartki i na oko po 5 min wizyty nie wysłuchawszy do końca moich oczekiwań wycenia robotę na X zł.
4. Kliku "specjalistów" nie przybywa na umówione spotkanie. Po moim kontakcie tel. "czy żyją" otrzymuję odpowiedź, "że nie są już zainteresowani". Wczoraj jak się umawialiśmy to byli, dziś już nie są ? Żadnych przeprosin, ani me, ani be. Wręcz oburzenia, że w ogóle im zawracam gitarę.
5. Panowie po oględzinach twierdzą, że ta wymiana framug ... że oni robili to kiedyś, ale już dawno nie ... To są specjaliści ogłaszający się "pełen zakres usług remontowo-budowlanych".

Panowie !! Bójcie się Boga i jedźcie wszyscy do Wielkiej Brytanii płacząc, że w Polce nie da się godnie żyć !! Najbardziej przerażający jest fakt, że każdy z takich "pseudospecjalistów" uważa, że to klient ma narąbane i jest nienormalnie wymagający !!

: 26 sty 2009, 10:07
autor: tolek
Witam,tu niestety masz rację,kiedyś też tak robiłem-robota tu druga tam,a trzecia jeszcze nieskończona.Telefonów nie odbierałem,albo wymyślałem jakieś spsóte auta,teraz Mi przeszło słowa dotrzymuję-ważniejsze jest od pieniędzy .W tej chwili mam ;markę;,klienci wolą na Mnie poczekać,pozatym,raczej rozmawiamy o szczegółach technicznych czy wyglądzie,cenę dostaję taką jaką chcę-bez targu.Myślę że z czasem do tego wszyscy dorośniemy,ale to robota od góry,jeśli jak gdzieś już pisałem ,mamy słaby rząd,słabą egzekucję prawa,marnych nauczycieli[nie wszyscy]to gdzie mamy nauczyć się Rzemiosła,napisałem przez duże R bo to jest w tym i etyka i wiadomości i jeszcze to coś.Jest na rynku sporo mających działalność albo i ;bezrobotnych;działających na czarno,i tak będzie dopóki nie będzie gospodarza w tym kraju.Znam inwestorów jak TY którzy chcą zrobić pewne rzeczy gdzie ważna jest przedewszystkim jakość nie cena,i co -niema kto ładnie zrobić ,chyba naprawdę fachowcy wyjechali na zachód,ale Oni już nie wrócą,pozdrawiam.

: 26 sty 2009, 21:19
autor: Rudolf Bras jr.
Pozwolę się z tobą niezgodzić kolego Tolku . Moim zdaniem dobrzy fachowcy wcale nie musieli i napewno nie wyjechali z Polski, bo zwyczajnie nie musieli, na miejscu mają dużo zleceń i za bardzo dobre pieniądze i ani im na myśl nie przyszło nigdzie wyjeżdżać...

: 27 sty 2009, 8:15
autor: tolek
Witam, może przesoliłem,na zachodzie już się nie zarobi tyle co u nas,ale osobiście obserwuję spadek jakości części wykonanych dachów ,a jak przypadkiem prezydentem zostanie te co się tam pcha-to rozważę wyjazd do pięknego kraju, acz zimnego,pozdrawiam.

: 27 sty 2009, 16:07
autor: amc1
Za dużo chyba tych dygresji politycznych, Tolek.

: 23 lut 2009, 21:31
autor: wiesiek 1
Mam firmę 37 lat i tak was czytam i nie powiem co myślę, o klientach i o wykonawcach.
Mam dwie firmy jedną w PL a drugą w DE .Jak tu mam dość to jadę się zrelaksować tam