Strona 1 z 2

Ograniczniki przepięć.

: 15 maja 2012, 14:45
autor: antek boryna
Witam.
Moje pytanie dotyczy wyboru właściwych ograniczników przepięć i sposobu ich podłączenia. Zakładam że sieć jest w układzie TT. Dom zasilony z linii napowietrznej, oddalony od transformatora(mierząc po linii) o ok. 100m. Skrzynka licznikowa na ścianie zewnętrznej , do niej wprowadzona bednarka z uziemienia prawie otokowego. Tyle jest. Rozdzielnica będzie wewnątrz, tuż za plecami licznika. Kwestie są dwie: jakie przepięciówki i czy wystarczy podłączyć je pod PE który jest czy potrzebują osobnego, specjalnego(grubszego). Jakiego maksymalnie?

Re: Ograniczniki przepięć.

: 15 maja 2012, 18:10
autor: dendrytus
Przepięciówka klasy I (dawniej B) i II (dawniej C). Jeśli to układ TT to obowiązkowo muszą to być przepięćiówki z blokiem N-PE
Np. taki
http://eph.pl/668,ogranicznik-warystoro ... 3-npe.html

Przewód do uziemienia powinien być nie dłuższy niż 1m. Najlepiej poniżej 0,5m.

Re: Ograniczniki przepięć.

: 16 maja 2012, 10:23
autor: antek boryna
A jak jest korzystniej (skuteczniej), czy zamontować osobno B a osobno C, czy 2 w 1? Jaka jest różnica?
Gdyby było to B+C to czy będzie dobrze jak podłącze go przewodem 35 mm2 bezpośrednio do bednarki w skrzynce licznikowej?
Czy jest taka prawidłowość, że im droższy aparat tym lepiej, czy to tylko kwestia marki ?

Re: Ograniczniki przepięć.

: 16 maja 2012, 11:08
autor: jarek08
Na pewno 2 w 1 będzie tańsze niż dwa osobne aparaty, ale niekoniecznie lepsze. A co do cen aparatów- dużo zależy od marki. Wiadomo- często płacisz nie tyle za jakość co za logo.

Re: Ograniczniki przepięć.

: 16 maja 2012, 18:34
autor: dendrytus
jarek08 pisze:Wiadomo- często płacisz nie tyle za jakość co za logo.
Jedynym wyjątkiem są przepięciówki DEHN - płacisz za jakość i logo.

Re: Ograniczniki przepięć.

: 18 maja 2012, 18:25
autor: antek boryna
Dziś pytam gościa w sklepie elektrycznym jakie przepięciówki mógłby mi polecić. Mówi że ma świetne B+C (niestety nie pamiętam marki) za 340pln. Ja na to ok, a jakiś zestaw rozdzielny, B do przedlicznika i C gdzieś dalej. A on na to, że w skrzynkach licznikowych montuje się D, tylko aktualnie nie ma...Zbił mnie trochę z pantałyku, ale jako amator wycofałem się ze sklepu. Myślicie że to za 3 stówki to zadziała? To jak radzi sobie Dehn ze sprzedażą swoich wielokrotnie droższych rzeczy? A może żadne ograniczniki nie dają skutecznej ochrony. Przecież to żywioł...

Re: Ograniczniki przepięć.

: 18 maja 2012, 18:45
autor: elpapiotr
Witam.
antek boryna pisze:Ja na to ok, a jakiś zestaw rozdzielny, B do przedlicznika i C gdzieś dalej.
Kolego antek boryna, nie może kolega montować ochronników przed licznikiem bez zgody ZE, a o nią będzie trudno.
Co do sprzedawcy oferujacego D w skrzynce licznikowej - no cóż, to tylko sprzedawca, nie elektryk.
Ja osobiście polecam zapoznać się z doskonałymi artykułami prof. Sowy, specjalisty w dziedzinie ochrony odgromowej.
http://ochrona.net.pl/pdf/Instalacja_2_2011.pdf
To jak radzi sobie Dehn ze sprzedażą swoich wielokrotnie droższych rzeczy?
DEHN radzi sobie w ten sposób, że jako wiodąca firma na rynku ochrony przepięciowej wykonuje produkty między innymi dla Hagera, Schracka itp. Byłem w Neumarkt, oglądałem produkcję.
To oni mają specjalistyczne laboratoria wysokich napięć do badania przepięciówek i nie tylko.
Zresztą zapytaj pana Wincencika, dyrektora technicznego DEHN na Polskę, on pisze również artykuły - http://www.sep.krakow.pl/pdf/biuletyn/47/03.pdf

Re: Ograniczniki przepięć.

: 27 paź 2013, 10:06
autor: kymcoo
Cześć, Odnośnie samego ogranicznika przepięć to często elektrycy się na nich dobrze nie znają, w wielu instalacjach pełnią one jedynie rolę dostarczania odpowiedniego dokumentu dla firmy ubezpieczającej a mianowicie że "przepięciówka" jest zamontowana i w razie wyładowania jeśli jesteśmy ubezpieczeni to jesteśmy kryci i możemy uzyskać odszkodowanie. A przynajmniej tak myślimy i śpimy spokojnie. Co do doboru to utarło się, że instaluje się ogranicznik b+c czteropolowy z prądem udarowym 25 kA i po temacie. A często to jest niewystarczające zwłaszcza jeśli nie jest to domek jednorodzinny. Fakt, że dla standardowych rozwiązań jest wystarczające. Odnośnie samych warystorów które są w środku to albo Dehn (i pozostałe marki o których wspomniano a dla których dehn produkuje). Reszta to produkty koreańskie które są w różny sposób opisywane i markowane dla różnych importerów. Jeśłi szukasz nietypowych bądź starych modeli ograniczników wejdź na stronę http://www.g-o-d.c0.pl/

Re: Ograniczniki przepięć.

: 30 mar 2014, 16:51
autor: kymcoo
Witam

Ograniczniki zwłaszcza starsze serie firmy DEHN to 99% skuteczności nowe tanie ograniczniki wybuchają w trakcie działania.

Jeśli szukasz starych serii ograniczników przepięć, ochronników i odgromników zapraszam na stronę

Good Old Dehn

www.g-o-d.c0.pl

Re: Ograniczniki przepięć.

: 03 lut 2016, 21:56
autor: janek4127
witam
przepraszam że odgrzewam stary temat ale zdecydowałem się na montaż przepieciówki.
mam dom jednorodzinny na osiedlu podobnych , nie mam instalacji odgromowej, roździelnia z licznikiem jest na ścianie zewnętrznej zasilana ze słupa przewodami.

Mam dylemat jaki ogranicznik wybrać- mam zgode z ZE na montaż za licznikiem klasa BC i dalej w obwodowej C ale nie wiem czy mam sugerować się prądem max czyli 12,5 kA czy może 40kA. Czy jednak parametrem decydującym jest może impuls na jednym biegunie 10/350 s lub wyższy.
Oczywiście przepięciówka 4 biegunowa i podłączona bednarką do ziemi.

Re: Ograniczniki przepięć.

: 27 lip 2016, 11:37
autor: Maelina
Jeżeli ktoś jeszcze zastanawia się czy warto zainwestować swoje pieniądze w ogranicznik przepięć, to tak, warto. Polecam przeczytać ten artykuł.

Re: Ograniczniki przepięć.

: 01 sie 2016, 10:36
autor: Kowsjusz
Uważam, że warto jest zakupić ogranicznik przepięć ponieważ, warto jest dodatkowo ochronić nasz sprzęt RTV i AGD :) Jeżeli macie wątpliwości a jednocześnie chcecie ochronić swój sprzęt przed awarią to polecam przeczytać ten artykuł ponieważ jest wiele zalet takiego urządzenia. :) Pozdrawiam

Re: Ograniczniki przepięć.

: 09 sie 2016, 17:30
autor: bachowski
Witam.
Zgadzam się z poprzednikami, ale jeszcze możesz się upewnić dzwoniąc do firmy Techsomel http://www.techsomel.pl/ pomoże nie tylko przy tym problemie. Może również dokonać pomiaru zabezpieczeń przeciwporażeniowych i nie tylko. Firma ma duże doświadczenie na rynku a pracownicy mają odpowiednie uprawnienia.

Re: Ograniczniki przepięć.

: 09 sie 2016, 18:29
autor: Piotr Nowik
W Polsce inwestor, za co gorsza także instalator, montuje ograniczniki według zasady, byle taniej. I owszem, czteropolowa przepięciówka reklamowana jako typ B+C może już kosztować poniżej 200 zł. Lecz w rzeczywistości pod symbolem B+C kryje się zwykłe C, z udarowym Iimp (10/350 µs) co najwyżej na poziomie 5-7kA, zamiast wymaganego minimum 12,5kA. Taka przepięciówka nie spełni oczekiwać przy bezpośrednim wyładowaniu pioruna, na co wskazywała by literka "B" w nazwie.

99% przepięciówek oparta jest wyłącznie o warystory. Cechują się one prądem pracy i upływu - minimalnym wprawdzie ale z czasem on wzrasta. Innymi słowy, przepięciówki zbudowane wyłącznie na warystorach starzeją się. Nie bez przyczyny wymaga się, by były dobezpieczane dodatkowo bezpiecznikami (czego przeważnie nikt nie czyni). Chodzi o to, że w skrajnym przypadku może dojść do zwarcia.

Tak czy inaczej, należy zastanowić się, czy warto kupować "byle taniej" coś, co za kilka lat może nawet bez zaindukowania się prądu wyładowczego (8/20 µs), czy bezpośredniego prądu udarowego (10/350 µs) padnie?

Rozwiązaniem są ograniczniki zawierające oprócz warystora także iskierniki. Takie urządzenia są oczywiście droższe - dwu, trzy, a nawet czterokrotnie droższe i więcej.

Re: Ograniczniki przepięć.

: 09 sie 2016, 18:40
autor: Piotr Nowik
janek4127 pisze:nie mam instalacji odgromowej...
...nie wiem czy mam sugerować się prądem max czyli 12,5 kA czy może 40kA.
W oznaczaniu przepięciówek rozróżnia się dwa rodzaje prądów:
- prąd wyładowczy: In (8/20 µs)
- prąd udarowy na: Iimp (10/350 µs)

Ten pierwszy (8/20 µs) dotyczy przepięć indukowanych, to drugie oznaczenie (10/350 µs) dotyczy zdolności do odprowadzania prądów powstających w wyniku bezpośredniego uderzenia pioruna w instalację.

Norma podaje, by parametr Iimp (10/350 µs), charakterystyczny dla ograniczników typu I (dawne B) wynosił minimum 12,5 kA dla roziwązań domowych. Dla obiektów publicznych ów parametr jest większy, zdaje się minimum 20 kA

Parametr In (8/20 µs) należy do ograniczników typu II (dawne C). Teoretycznie, im większa wartość, tym lepiej. Ja patrzę jeszcze na paramert napięcia obniżonego, czyli takiego, do jakiej wartości ogranicznik jest w stanie obniżyć napięcie podczas swego zadziałania. Z reguły zawiera się ten parametr w granicach 1-3,2 kV. Tutaj, im mniejsza wartość tym, lepiej - szczególnie w sytuacji, gdy nie stosuje się dodatkowego stopnia zabezpieczeń typu III (dawniej D), instalowanego tuż przy odbiornikach.

Jest też parametr napięcia znamionowego, czyli pracy długotrwałej. Tego nie warto rozstrząsać, bo sprawa jest oczywista.