Strona 1 z 1

Prąd w garażu

: 07 sty 2011, 23:37
autor: n30
Ostatnim czasy coraz częściej grzebie sobie w samochodzie. Pojawił się jednak problem braku prądu w garażu. Mieszkam w bloku, a na przeciwko bloku mam garaże.

Wygląda to tak:
img502.imageshack.us/img502/2176/asdggw.jpg

Odległość miedzy blokiem, a garażami wynosi około 30-40 m.
Garaże są w blachy, nie murowane.

Większość sąsiadów prąd do garażu poprowadziło sobie na powietrzu, po prostu kabel z pod okna przeciągnięty jest do masztu na garaży danego sąsiada.

Jak ja mógłbym pociągnąć sobie kabel z prądem do garażu? Mogę to zrobić również na powietrzu?

Re: Prąd w garażu

: 07 sty 2011, 23:54
autor: elpapiotr
Witam.

Większość sąsiadów ... postapiła samowolnie, jak przypuszczam, to i Kolega ma zamiar zrobić niezgodnie z prawem ?

Re: Prąd w garażu

: 07 sty 2011, 23:58
autor: n30
Zgodnie z prawem - czyli jak? W ziemi?

Szczerze chciałbym zrobić to zgodnie z prawem, ale coś czuje że wtedy o prądzie w garaży mógłbym tylko pomarzyć.

Re: Prąd w garażu

: 08 sty 2011, 17:57
autor: sssyk1
Na taką "przewieszkę" powinieneś mieć zgodę administracji obiektu.A reszta to tylko wykonanie.Przewód zawieszony na lince nośnej,do sztycy na garażu,odpowiednia wysokość,po wykonaniu pomiary i już.Generalnie potrzebny byłby elektryk.

Re: Prąd w garażu

: 09 sty 2011, 13:41
autor: n30
Kabel taki moze bbyc poprowadzony na powierzu? Myslalem po prostu ze jedna mozliwosc to ziemia.

Pomiar ma byc dla mnie dla bezpieczenstwa czy glownie formalnie?

Re: Prąd w garażu

: 09 sty 2011, 22:35
autor: sssyk1
Przyłącza napowietrzne są dosć powszechnie stosowane i to widać prawie wszędzie.Problem to zastosowany przewód. I tak przewody- OW lub OP z linką nośną(odradzam,bo guma dosć szybko traci wytrzymałość na powietrzu),YDY lub YKY z linką nośną(najtańsze i najprostsze),ASXSn(ale tu przekroje zaczynają się od 16mm,więc problem z łaczeniem z instalacją).Pomiary dla Ciebie(MUSISZ JE MIEĆ i to aktualne) i dla bezpieczeństwa oczywiście też.Przykładowe rozwiązania wykonania takiej instalacji:
1)jak wyżej pisałem,najszybciej,najprościej,najtaniej.2)wystąpić o techniczne warunki przyłączenia do miejscowego zakładu energetycznego-łachy nie robią,wydać w tym przypadku muszą.Opłaty:średnio w Polsce ,za każdy jeden kilowat mocy zamówionej-jednorazowa opłata ok.150 PLN(moc jaką potrzbujesz musisz sam określić)+wykonanie instalacji odbiorczej we własnym zakresie,czyli firma lub elektryk z pieczątkami(cena oczywiście zależna od zakresu niezbędnych prac).Jeżeli nie ma problemu ze sposobem pierwszym,sprawa jest oczywista.Elektryk będzie potrzebny bo taką instalację może wykonać osoba z uprawnieniami.Jeżeli cokolwiek się stanie(n.p. dzieciaki będą próbowały przeciąć przewód kawałkiem szkła,któergoś "kopnie prąd",spadnie z dachu garażu i skręci nogę,Ty masz papiery że instalacja jest wykonana zgodnie ze sztuką i ma aktualne pomiary i nikt się do Ciebie nie przyczepi).Pozdrawiam.

Re: Prąd w garażu

: 16 sty 2011, 13:48
autor: instel
zgadzam się z sssyk1. Chcąc spać spokojnie trzeba załatwić temat przez zakład energetyczny. Dostaniesz wszystkie papiery i będziesz w pełni legalnie korzystał z prądu. Możesz też porozmawiać z sąsiadami. Możecie wykonać jedno przyłącze i dla każdego kto ma prąd zrobić podlicznik. Wspólnie podzielić opłatę za moc przyłączeniową na ilość mieszkańców i zrobić instalację elektryczną w każdym garażu.

pozdrawiam

Re: Prąd w garażu

: 09 lut 2011, 18:34
autor: jactra
Witam serdecznie,

porada ponizsza jest tylko dla Osob myslacych i oszczednych. (I jest tylko alternatywa).

Otrzymalem zlecenie na zasilanie garazu. Umowilem się na 2 dzien. Przeczytalem techniczne warunki zasilania. Okreslilem koszt minimum 2000 zl.

Jakiez było moje zdziwienie, zleceniodawca okazal się Kolega z piaskownicy sprzed ponad 50 lat

Postanowilem pomoc:

wewnetrzna instalacja w garazu była rozdzielona na osobne obwody oswietlenia i gniazd 230V

zaproponowalem obwody oswietlenowe wyposazyc w zarowki LED 3,4W (2x 40zl) nowej generacji i zasilic najtanszym akumulatorem samochodowym (100zl), swiatlo jest zapalane wylacznikiem

obowdy gniazd zasilic najmniejszym i najtanszym agregatem pradotworczym za 200 zl.

Plusy (rzecz dyskusyjna):
zaoszczedzil 1600 zl na starcie
nie musi się martwic o zaplate rachunkow
nie musi się martwic, gdy wiatr w kolo wieje
nie musi się martwic, ze ukradna kabel (nie mowiac o podpieciu)
może agregat z pradem wziasc do lasu czy nad wode

Minusy (tez są)
raz na rok musi naladowac akumulator
musi kupic troche paliwa do agregatu (jak chce popracowac elektronarzedziami)
no i ten halas z agregatu

Wnioski: musicie Sami wyciagnac, pisalem przeciez, ze porada tylko dla Osob myslacych.

ps.
nie zycze sobie pochlebstw i uwag, szczegolnie od Przeszacownych Elektrykow, którzy już powitali mnie na tym forum pie..... nie na temat. Uwagi i rzeczowe dyskusje prowadzic moge tylko wtedy, kiedy zrozumiecie do czego sluzy slowo ?przepraszam? a zwykla ludzka przyzwoitosc i kultura osobista nie beda Wam obce.

Z powazaniem
jactra

Re: Prąd w garażu

: 09 lut 2011, 19:22
autor: autorus
Raz na rok ładować aku? Wątpię. Nawet gdyby się go w ogóle nie używało i tak by się sam rozładował.

Re: Prąd w garażu

: 09 lut 2011, 19:31
autor: buraczane_pole
obiecanki cacanki a głupiemu sanki, ale jak ktoś lubi śnieg czemu nie :wink:

Re: Prąd w garażu

: 09 lut 2011, 19:47
autor: elpapiotr
Witam.

Spokojnie, Koledzy, przecież jest to :
- porada alternatywna
- porada oszczędna
- porada dla osób myślących
I bez uwag proszę, tudzież pochlebstw, bo dyskutant sobie nie życzy.

Zrozumiano ?

Re: Prąd w garażu

: 09 lut 2011, 23:48
autor: Executive
Uważam pomysł za wart przemyślenia. A autorowi wielkie brawa za innowacje.