Strona 1 z 2

grzanie bez bankructwa

: 29 paź 2018, 14:12
autor: edlard
Jak grzać w sezonie żeby nie zbankrutować?
W zeszłym sezonie dobiłem do 6 tysiecy – koszty grzania od września do kwietnia - woda i kaloryfery dom 170 metrow, dobrze ocieplony. Kociol 3 letni niestety nie 5 klasy. Waszym zdaniem do wynik ok/ bo moim zdaniem nie bardzo – jakas tone wiecje spaliłem w porowaniu z poprzednim rokiem

Re: grzanie bez bankructwa

: 29 paź 2018, 14:56
autor: szari
Jakiś ku*wa kosmos a nie wynik. Weź no chłopie wyjdź przed dom bo może dach Ci zwiało i masz większe straty ciepła. W 120m2 w ubiegłym sezonie spaliłem chyba 1,8t pelletu w kotle na ekogroszek.

Re: grzanie bez bankructwa

: 29 paź 2018, 16:09
autor: asolt
edlard pisze:Jak grzać w sezonie żeby nie zbankrutować?
W zeszłym sezonie dobiłem do 6 tysiecy – koszty grzania od września do kwietnia - woda i kaloryfery dom 170 metrow, dobrze ocieplony. Kociol 3 letni niestety nie 5 klasy. Waszym zdaniem do wynik ok/ bo moim zdaniem nie bardzo – jakas tone wiecje spaliłem w porowaniu z poprzednim rokiem
Dobrze ocieplony? Mnie sie wydaje ze w ogole nie ocieplony, Kocioł swoją drogą, opisz
to swoje ocieplenie.

Re: grzanie bez bankructwa

: 30 paź 2018, 5:08
autor: Tomasz_Brzeczkowski
edlard pisze:Jak grzać w sezonie żeby nie zbankrutować?
W zeszłym sezonie dobiłem do 6 tysiecy – koszty grzania od września do kwietnia - woda i kaloryfery dom 170 metrow, dobrze ocieplony. Kociol 3 letni niestety nie 5 klasy. Waszym zdaniem do wynik ok/ bo moim zdaniem nie bardzo – jakas tone wiecje spaliłem w porowaniu z poprzednim rokiem
A V klasy mnie zużyje? Tej wielkości dom dobra pompa ciepła za 9500 zł ogrzeje za 2000zł a jak dołożymy fotowoltaikę za 20000 to nie będziemy płacić za ogrzewanie

Re: grzanie bez bankructwa

: 31 paź 2018, 15:33
autor: jazzmood
edlard pisze:Jak grzać w sezonie żeby nie zbankrutować?
W zeszłym sezonie dobiłem do 6 tysiecy – koszty grzania od września do kwietnia - woda i kaloryfery dom 170 metrow, dobrze ocieplony. Kociol 3 letni niestety nie 5 klasy. Waszym zdaniem do wynik ok/ bo moim zdaniem nie bardzo – jakas tone wiecje spaliłem w porowaniu z poprzednim rokiem
no trochę przeszarżowałes. :mrgreen: Chcociaz w ciągu całego roku cieplo i grzanie wody tak może wyjść.. Mam podobny metraz ale wydalem z jakies 2 kołka mniej. Przypatrz się uważnie swojemu groszkowi. Bo dobry piec nie wystarczy trzeba mieć tez dobry suroweic. W pewnym momencie postawiłem na węgiel sztygar i zanotowałem w pierwszym sezonie znajzd kosztów na grzanie o ponad tysiąc złotych. To solidne oszczednosci. Sztygar kaloryczny jest, mało popiolu i do 11 h trzyma temeprature na kotle 8)

Re: grzanie bez bankructwa

: 10 lis 2018, 18:55
autor: Gielda-paliw
najtańszym sposobem na ograniczenie kosztów ogrzewania jest testowanie ekogroszku lub pelletu i szukanie optymalnych ustawień kotła. Trzeba tez wiedzieć, gdzie i kiedy kupować taniej

Re: grzanie bez bankructwa

: 10 lis 2018, 19:12
autor: Tomasz_Brzeczkowski
Gielda-paliw pisze:najtańszym sposobem na ograniczenie kosztów ogrzewania jest testowanie ekogroszku lub pelletu i szukanie optymalnych ustawień kotła. Trzeba tez wiedzieć, gdzie i kiedy kupować taniej
Najtańsza jest instalacja HVACPV. Poza tym, że najtańsza to jeszcze zapewnia komfort cały rok i nie ma opłat. Dziś w paliwa stałe inwestuje bogaty przygłup.

Re: grzanie bez bankructwa

: 10 lis 2018, 21:00
autor: szari
Tomasz_Brzeczkowski pisze:Najtańsza jest instalacja HVACPV.
Która relatywnie kosztuje NAJWIĘCEJ!!! Przynajmniej 50000 PLN

Re: grzanie bez bankructwa

: 11 lis 2018, 19:27
autor: bachus
Tomasz_Brzeczkowski pisze: Najtańsza jest instalacja HVACPV. Poza tym, że najtańsza to jeszcze zapewnia komfort cały rok i nie ma opłat.
Najciekawsze w tej instalacji jest brak opłat. A to przyrodnicza ciekawostka, ktoś chce się o tym braku opłat przekonać?

Re: grzanie bez bankructwa

: 26 lis 2018, 14:51
autor: agrodred
edlard pisze:Jak grzać w sezonie żeby nie zbankrutować?
W zeszłym sezonie dobiłem do 6 tysiecy – koszty grzania od września do kwietnia - woda i kaloryfery dom 170 metrow, dobrze ocieplony. Kociol 3 letni niestety nie 5 klasy. Waszym zdaniem do wynik ok/ bo moim zdaniem nie bardzo – jakas tone wiecje spaliłem w porowaniu z poprzednim rokiem
Ja to ekogroszkiem sztygar nawet nauczyłem się czysto spalac. Zero dymu z komina. Pewnie to zasluga kotla, ustawien ale 70% to dobry węgiel. Zawsze polecam komu moge

Re: grzanie bez bankructwa

: 28 lis 2018, 6:00
autor: Tomasz_Brzeczkowski
agrodred pisze:
edlard pisze:Jak grzać w sezonie żeby nie zbankrutować?
W zeszłym sezonie dobiłem do 6 tysiecy – koszty grzania od września do kwietnia - woda i kaloryfery dom 170 metrow, dobrze ocieplony. Kociol 3 letni niestety nie 5 klasy. Waszym zdaniem do wynik ok/ bo moim zdaniem nie bardzo – jakas tone wiecje spaliłem w porowaniu z poprzednim rokiem
Ja to ekogroszkiem sztygar nawet nauczyłem się czysto spalac. Zero dymu z komina. Pewnie to zasluga kotla, ustawien ale 70% to dobry węgiel. Zawsze polecam komu moge
tańsze i bardziej komfortowe są instalacje nie generujące opłat. A polecanie przyczyniania się do mordowania kraju, to nie najlepszy pomysł!

Re: grzanie bez bankructwa

: 28 lis 2018, 9:10
autor: denvi
Tomasz_Brzeczkowski pisze:
agrodred pisze:
edlard pisze:Jak grzać w sezonie żeby nie zbankrutować?
W zeszłym sezonie dobiłem do 6 tysiecy – koszty grzania od września do kwietnia - woda i kaloryfery dom 170 metrow, dobrze ocieplony. Kociol 3 letni niestety nie 5 klasy. Waszym zdaniem do wynik ok/ bo moim zdaniem nie bardzo – jakas tone wiecje spaliłem w porowaniu z poprzednim rokiem
Ja to ekogroszkiem sztygar nawet nauczyłem się czysto spalac. Zero dymu z komina. Pewnie to zasluga kotla, ustawien ale 70% to dobry węgiel. Zawsze polecam komu moge
tańsze i bardziej komfortowe są instalacje nie generujące opłat. A polecanie przyczyniania się do mordowania kraju, to nie najlepszy pomysł!
A są takie? Wydaje mi sie, że przy instalacjach PV do 10kW operator sieci zwraca do 80% wyprodukowanej energii, a przy wiekszych do 70%. Dlatego nie opłaca się montować paneli gdzie tylko sie da, a trzeba dobrze dobrać wielkość do potrzeb. Żeby nie oddawać za duzo za free.
Tak czy siak, za min. 20% trzeba zapłacić. Więc raczej nie ma opcji instalacji nie generujacej opłat.
No chyba że mamy tak gigantyczną instalację, która zapewni bezpośrednie zasilanie w pochmurny zimowy dzień? Przy tym położeniu geograficznym to raczej wątpliwe. :)

Re: grzanie bez bankructwa

: 28 lis 2018, 9:27
autor: denvi
Można powiedzieć, że w naszym kraju fotowoltaika ma SCOP=5. Jak b.dobra pompa gruntowa. :wink:

Re: grzanie bez bankructwa

: 28 lis 2018, 11:06
autor: Tomasz_Brzeczkowski
denvi pisze:Można powiedzieć, że w naszym kraju fotowoltaika ma SCOP=5. Jak b.dobra pompa gruntowa. :wink:
Pompy gruntowe były dobre w latach 90-tych, gdy temperatura wrzenia czynnika był -22 st. A zimy nie takie. Dziś to tylko, by kogoś naciągnąć kto nie zna fizyki - sprzedaje się gruntowe pompy ciepła.
A są takie? Wydaje mi sie, że przy instalacjach PV do 10kW operator sieci zwraca do 80% wyprodukowanej energii, a przy wiekszych do 70%. Dlatego nie opłaca się montować paneli gdzie tylko sie da, a trzeba dobrze dobrać wielkość do potrzeb. Żeby nie oddawać za duzo za free.
Tak czy siak, za min. 20% trzeba zapłacić. Więc raczej nie ma opcji instalacji nie generujacej opłat.
No chyba że mamy tak gigantyczną instalację, która zapewni bezpośrednie zasilanie w pochmurny zimowy dzień? Przy tym położeniu geograficznym to raczej wątpliwe. :)
Dobrze wykonana, efektywna instalacja HVAC zużywa w starych domach na ogrzewanie i chłodzenie do 30kWh/m2, w nowych mniej. Ponieważ koszt takiej instalacji + fotowoltaika bilansująca zużycie na ogrzewanie i chłodzenie, równa się kosztowi kompletnej instalacji na paliwa stałe + wentylacja grawitacyjna, więc jaki jest sens robić centralne i wentylację grawitacyjną?

Re: grzanie bez bankructwa

: 28 lis 2018, 14:23
autor: szari
Taki że klimatyzacja nie ma prawa ogrzać 150m2 chałupy to RAZ. DWA że instalacja PV o mocy 5kWp kosztuje około 20000 PLN, do kompletu z klimatyzacją która nie podoła ogrzewaniu za 4000 PLN w sumie mamy 24000 za złudne nadzieje ogrzanej chałupy.