Panie Heńku, skończ Pan, wstydu oszczędź
Trzeba iść z duchem czasu, a nie tkwić wiecznie w przeszłości. Tak jak piece kaflowe i ogrzewanie węglem odchodzą powoli do lamusa historii, tak piece akumulacyjne (jakie by one nie były) nie mają szans na dzisieszym rynku ogrzewań. Trzeba prawdzie spojrzeć w oczy, a nie trzymać się dawno minionych standartów. Dzisiaj, nowoczesne ogrzewanie elektryczne, to ogrzewanie na podczerwień.
Czy to panele, czy maty grzejne, czy też
karbonowe folie grzewcze. Wszystkie te rodzaje ogrzewania mają jeden punkt wspólny. Są energooszczędne, czego niestety nie można powiedzieć o piecach akumulacyjnych. Czas na zmianę podejścia do sprawy i uwolnienie energii elektrycznej od piętna najdroższego medium grzewczego.
Starożytne elektryczne systemy grzewcze jak: piece akumulacyjne, dmuchawy, tradycyjne elektryczne ogrzewanie podłogowe, piece olejowe były kiedyś szczytem techniki. Dziś jest to muzeum techniki.
Kto jeszcze tkwi w tej historii, to sam jest sobie winien.
Czas na zmianę podejścia do sprawy i racjonalne zachowanie. Zamiast na siłę wciskać ludziom
przestarzałą technologię, lepiej zainwestować w przyszłość. Klienci będą wdzięczni.