Strona 1 z 1

Poprawa po panu hydrauliku

: 23 wrz 2008, 8:31
autor: _XYZ_
witam,
niedawno hydraulik skończył montaż wanny, mam ją omurowaną i okafelkowaną, a ja tu patrzę, a hydraulik zapomniał, lub nie zauważył i nie założył uszczelki między syfon odpływu wanny a spód wanny (ta czarna uszczelka z rowkami). Więc odkręciłem z góry wanny ten ozdobny pierścień odpływu, jakimś cudem złapałem syfon pod wanną, żeby mi nie uciekł, przecisnąłem przez otwór w wannie tą uszczelkę, rozłożyłem ją na kołnierzu syfonu rowkami do góry (jest teraz między kołnierzem syfonu a spodem wanny i przykręciłem z góry wanny ozdobny pierścień bardzo mocno. Pytanie mam takie: czy to aby na pewno wystarczy, żeby zapewnić szczelność przy odpływie wody z wanny? Czy taką uszczelkę trzeba zakładać jak mam dostęp z boku wanny i trzeba zrobić próby szczelności (ja już tej opcji nie mam).
z góry dziękuję za odpowiedź

: 23 wrz 2008, 13:18
autor: adamis
Czy mamy rozumieć,że nie ma w tej zabudowie wanny żadnego otworu z dostępem do syfonu? :shock: Jeśli tak jest,to tylko pogratulować zdolności przewidywania.
Może jakimś cudem udało ci się skręcić to szczelnie.
Pewnie pod wanną też nie ma kafelków.... :roll:

: 23 wrz 2008, 13:42
autor: _XYZ_
Jest folia w płynie a rewizji nie ma... No ale skoro na kołnierzu syfonu jest uszczelka dociśnięta do wanny przez długi gwint pierścienia odpływu na zewnątrz wanny i to dokręconego "na fest" to chyba nie powinno być jakiegoś problemu?

: 23 wrz 2008, 15:53
autor: Broda79
terazto może wystarczy ale co będzie jak się syfon zatka???

: 23 wrz 2008, 16:52
autor: yanes
Syfon czyścimy i przetykamy od strony wanny.Przynajmniej ja tak mam i nie potrzebuje do tego żadnych rewizji.

: 23 wrz 2008, 16:55
autor: _XYZ_
W sumie przy normalnym użytkowaniu wanny jeszcze żadna mi się nie zapchała tak, żeby zwykła gumowa przepychaczka sobie z tym nie poradziła.

: 23 wrz 2008, 17:12
autor: adamis
Zatkanie syfonu nie jest takim problemem,jak to,że wiele nakrętek na syfonach z czasem się luzuje.