Strona 1 z 2
Wylewki czy tynki
: 01 sie 2008, 20:40
autor: koneser
Witam,
kupiłem szeregówkę w stanie surowym. Totalnie się nie znam. Mam pytanie, po wykonaniu instalacji najpierw wykonać tynki czy wylewki na podłogę?
: 02 sie 2008, 18:55
autor: gambit65
Tynki. zawsze schodzimy z góry na dół
: 03 sie 2008, 17:36
autor: koneser
dziękuję, logiczne

: 09 sie 2008, 16:36
autor: marcinradom
a ja zacząłem od wylewek, po nich tynki. taka kolejność wynikała z terminów. tynki tradycyjne zrobione i wylewki są czyste.
pozdrawiam
: 09 sie 2008, 22:23
autor: Gość8838
Jak się głębiej zastanowić to chyba nie ma znaczenia.
: 10 sie 2008, 8:28
autor: Młotek
Znaczenia nie ma jeśli wylewka by się nie pobrudziła przy tynkowaniu. A na pewno się pobrudzi- oby nie dużo. I trzeba będzie sprzątać z wylewek zaschniętą zaprawę tynkarską.
: 11 sie 2008, 9:37
autor: Tomasz_Brzeczkowski
Zawsze najpierw ściana, izolacja od środka, potem styropian na podłodze i wylewka. Inaczej nie zamkniesz izolacji termicznej. To znacznie podniesie opłaty za ogrzewanie i zimny mostek będzie wilgotny.
: 11 sie 2008, 11:49
autor: wojber
o dobra, a co w przypadku jak są instalacje na chudziaku zrobione, zie zniszczy sie ich jak najpierw sie bedzie tynki robiło?
: 11 sie 2008, 21:20
autor: marcinradom
T. Brzęczkowski pisze:Zawsze najpierw ściana, izolacja od środka, potem styropian na podłodze i wylewka. Inaczej nie zamkniesz izolacji termicznej. To znacznie podniesie opłaty za ogrzewanie i zimny mostek będzie wilgotny.
tylko patrzeć jak JBZ zaraz sie odezwie.
pozdrawiam
: 11 sie 2008, 22:48
autor: Gość8838
Jakież to instalacje (które można łatwo zniszczyć) mogą być na chudziaku ? Poza tym odpowiedzaiłeś na pytanie sobie sam, jeśli takowe masz, bo wyczyszczenie z tynku wylewki koszuje znacznie mniej niż poprawienie uszkodzonych instalacji
(Panie Brzęczkowski po co ten upór, przecież nikt już tych bzdur nie czyta, każdy ma prawo wyboru i jakbym chciał mieszkać w termosie to bym sobie zbudował dom ze styropianu, ale jak widać nie wszystkim to pasuje, a najlepszy tekst to chyba : "zimny mostek bedzie wilgotny" słyszałem o mostkach termicznych ale o zimnych jeszcze nie

)
: 12 sie 2008, 8:26
autor: Tomasz_Brzeczkowski
Nikt? Izolacja od środka jest obowiązkiem w domach jednorodzinnym ze sterowalnym ogrzewaniem. Inaczej to drogo kosztuje. Wyliczyłem i sprawdziłem przez wiele lat w praktyce 1 mb mostka do gruntu to 400-500kWh . Więc wykluczone jest postawienie domu z niezamkniętą izolacją, który by zużywał poniżej 120kWh /m2 rocznie. Ja w tym celu specjalnie postawiłem bliźniaka! i 6 lat go eksploatowałem. Poza tym wiem ile palą domy ocieplane od zewnątrz.
150m2 dom ogrzewany gazem ( bez kominka), w którym suma rachunków za okrągły rok (nie sezon) wynosi prąd - 1000zł gaz 3000 zł zużywa 150kWh/m2 rocznie!!!!
Lekka przesada.
: 12 sie 2008, 15:27
autor: zmarek
Mam dom z Ytonga 160m2, 35 cm wełny na poddaszu i 10 cm styr na podłodze, piec cerapur - przewymiarowany - i płacę 1600 - 1800 zł za gaz/rok już od kilku lat. Fakt, że nie mam jakiś mocnych mostków termicznych - dom jest zbudowany starannie - choć przez dewelopera. Pojawia się więc pytanie ile można zaoszczędzić z tej kwoty, a ile to oszczędzanie będzie kosztować. Bo jeżeli nie zwróci się w ciągu 10 lat, nawet uwzględniając rosnące ceny (a przecież pieniądz w czasie też kosztuje), to to jest czysty idealizm, nic nie mający wspólnego z racjonalnością.
: 12 sie 2008, 22:15
autor: Gość8838
10 lat ? Danie się nabrać na czas zwrotu dłuższy niż 5 lat to już naiwność.
: 13 sie 2008, 10:27
autor: Tomasz_Brzeczkowski
Pogratulować 1600 zł za rok koszty energii, przy tak kiepskiej izolacji! Gratuluję, mi się to udaje jak dam 40cm styropianu w podłodze ,50cm wełny w dachu, 40cm w ścianie + rekuperator. No ale może masz 3 razy lepszą wełnę.....
: 13 sie 2008, 12:58
autor: Gość8838
A przyszło Panu do głowy, że ta izolacja może nie jest taka kiepska (nie zawsze dwa razy więcej znaczy dwa razy lepiej) ?