Strona 1 z 1

Stropy gęstożebrowe i monolityczne – najczęstsze błędy

: 09 lis 2016, 9:57
autor: Redakcja
Wykonywanie stropów gęstożebrowych (np. typu teriva) czy stropów monolitycznych wiąże się z koniecznością dokonania... Stropy gęstożebrowe i monolityczne – najczęstsze błędy >>

Stropy gęstożebrowe i monolityczne – najczęstsze błędy

: 09 lis 2016, 9:57
autor: Mario1000
Właśnie dlatego warto współpracować jedynie z firmami z doświadczeniem. Po co mi strop na którym zaoszczędzę parę złotych, a potem będę się z nim bujać nie wiadomo jak długo. Zdecydowanie lepsze są stropy prefabrykowane. Sam na taki się zdecydowałem, a dokładniej na smarta i jestem zadowolony z tego wyboru.

Re: Stropy gęstożebrowe i monolityczne – najczęstsze błędy

: 17 lis 2016, 17:31
autor: spiderwoman
Moim zdaniem montaż stropów gęstożebrowych to bajka w porównaniu z monolitem. Robienie pełnego deskowania pod strop monolityczny zabiera strasznie dużo czasu. Przy stropie gęstożebrowym nie ma takiego wymagania, więc i robota jest dużo szybsza. Poza tym betonu nie ma 20 cm tylko 2 cm, co robi wielką różnicę np. w kwestii szybkiego rozszalowania stropu i kontynuacji dalszych prac. U mnie wykonywane były stropy gęstożebrowe typu Porotherm - samo układanie belek i pustaków stropowych zabrało 2 dni, trzeci dzień to lanie nadbetonu. Potem szybkie schnięcie i dalej ściany. Polecam takie rozwiązanie. Monolit to kupa roboty, a płyty kanałowe to ciągłe pęknięcia wzdłużne widoczne na suficie...

Re: Stropy gęstożebrowe i monolityczne – najczęstsze błędy

: 17 lis 2016, 20:40
autor: Interno
Jestem zwolennikiem lecz nie wszystkich stropów gęstożebrowych.
Te stropy muszą zostać wykonane pod układ ścianek na nich opartych.
Ostatnio coraz częściej jednak wykonywałem stropy i ściany monolityczne pod ocieplenie od wewnątrz budowli.
A inwestor ma większą możliwość adaptacji ścianami wewnętrznymi teraz i w przyszłości.

Re: Stropy gęstożebrowe i monolityczne – najczęstsze błędy

: 30 lis 2016, 22:51
autor: pimpus
Prawda taka, że przy budownictwie jednorodzinnym nie ma problemu z przewidzeniem, jak będą przebiegać ściany działowe na drugiej kondygnacji i wykonanie pod to wzmocnień stropu. Argument, że po wybudowaniu domu nie będzie można przebudować ścian na piętrze jakoś do mnie nie trafia, bo i tak pewnie bym się nigdy na coś takiego nie zdecydował. Po pierwsze jest to gigantyczna robota, wraz z koniecznością zdejmowania podłóg, a po drugie nie widzę nawet celu, żeby się za to zabierać. To jest dla mnie jakaś ekstremalna sytuacja i jeśli ktoś odrzuca strop gęstożebrowy tylko z tego powodu to jest to dość dziwne. Poza tym nie jest prawdą, że tego się nie da zrobić. Da się - np. na stropie Porothermu spokojnie można wznosić inne ścianki w miejsce tych pierwotnie przewidzianych - ale w lżejszej konstrukcji.