Nieco OT - tymczasowy "fundament" pod garaz
: 29 wrz 2008, 18:17
Witam,
Jako ze zbliza sie zima postanowilem zakupic garaz pod samochod (zwykly blaszak 3x5). Jednoczesnie na poczatku wiasny beda min. na mojej dzialce prowadzone prace zwiazane z kanalizacja.
Wobec czego nie chcialbym budowac "stałego" fundamentu - podkladu w formie plytek etc. I tu pojawia sie moje pytanie jak najlepiej to rozwiazac. Ja poki co mam jedna koncepcje polefajaca na polozeniu bloczkow fundamentowych - ew. ulozenie po dwa (jeden na drugim) w powiedzmy naroznikach + sorodek scian - lacznie 8 punktów.
Nie chcialbym aby jednoczesnie aby garaz (bloczki) osiadly, powodaujac jakies problemy z zamykaniem bramy. Co powinienm zrobic - jak przygotowac punkty pod bloczki tak aby nie "siadaly" a jednoczesnie aby kontrukcja garazu byla stabilna...?
Jako ze zbliza sie zima postanowilem zakupic garaz pod samochod (zwykly blaszak 3x5). Jednoczesnie na poczatku wiasny beda min. na mojej dzialce prowadzone prace zwiazane z kanalizacja.
Wobec czego nie chcialbym budowac "stałego" fundamentu - podkladu w formie plytek etc. I tu pojawia sie moje pytanie jak najlepiej to rozwiazac. Ja poki co mam jedna koncepcje polefajaca na polozeniu bloczkow fundamentowych - ew. ulozenie po dwa (jeden na drugim) w powiedzmy naroznikach + sorodek scian - lacznie 8 punktów.
Nie chcialbym aby jednoczesnie aby garaz (bloczki) osiadly, powodaujac jakies problemy z zamykaniem bramy. Co powinienm zrobic - jak przygotowac punkty pod bloczki tak aby nie "siadaly" a jednoczesnie aby kontrukcja garazu byla stabilna...?