Malowanie skorodowanej blachodachówki farbą Teknos — czy wykonanie jest prawidłowe
: 27 maja 2026, 16:24
Dzień dobry,
proszę o opinię osób, które mają doświadczenie z renowacją dachów z blachodachówki / blachy powlekanej.
Mam dach z blachodachówki, na którym występowały ogniska korozji, szczególnie przy krawędziach arkuszy i w okolicach wkrętów. Załączam zdjęcia przykładowych miejsc przed malowaniem.
Firma wykonała / planuje wykonać renowację w następujący sposób:
* mycie dachu myjką ciśnieniową,
* zastosowanie chemii do mycia / odtłuszczenia,
* malowanie 2 warstwami farby TEKNODUR 0050 firmy Teknos,
* do farby dodawany był TEKNODUR HARDENER 0010 oraz TEKNOSOLV 9521.
Z tego, co sprawdziłem, TEKNODUR 0050 jest farbą poliuretanową nawierzchniową, HARDENER 0010 to utwardzacz, a TEKNOSOLV 9521 to rozcieńczalnik. Nie mam informacji, żeby był zastosowany osobny podkład / primer antykorozyjny na miejsca z odsłoniętą stalą i rdzą.
Moje pytania:
1. Czy przy takich ogniskach korozji wystarczy mycie, chemia i 2 warstwy TEKNODUR 0050?
2. Czy takie miejsca powinny być wcześniej mechanicznie oczyszczone z rdzy i luźnej powłoki?
3. Czy na odsłoniętą stal / miejsca po rdzy powinien być zastosowany osobny podkład antykorozyjny?
4. Czy TEKNODUR 0050 można w praktyce traktować jako farbę gruntującą, czy raczej wyłącznie jako nawierzchniową?
5. Jak powinien wyglądać prawidłowy system renowacji takiego dachu?
Nie chodzi mi o reklamę konkretnej firmy, tylko o ocenę technologii wykonania. Chciałbym wiedzieć, czy taka renowacja ma szansę być trwała, czy istnieje ryzyko, że rdza wyjdzie ponownie spod farby po kilku sezonach.
Będę wdzięczny za opinie fachowców i osób, które miały podobny przypadek.
proszę o opinię osób, które mają doświadczenie z renowacją dachów z blachodachówki / blachy powlekanej.
Mam dach z blachodachówki, na którym występowały ogniska korozji, szczególnie przy krawędziach arkuszy i w okolicach wkrętów. Załączam zdjęcia przykładowych miejsc przed malowaniem.
Firma wykonała / planuje wykonać renowację w następujący sposób:
* mycie dachu myjką ciśnieniową,
* zastosowanie chemii do mycia / odtłuszczenia,
* malowanie 2 warstwami farby TEKNODUR 0050 firmy Teknos,
* do farby dodawany był TEKNODUR HARDENER 0010 oraz TEKNOSOLV 9521.
Z tego, co sprawdziłem, TEKNODUR 0050 jest farbą poliuretanową nawierzchniową, HARDENER 0010 to utwardzacz, a TEKNOSOLV 9521 to rozcieńczalnik. Nie mam informacji, żeby był zastosowany osobny podkład / primer antykorozyjny na miejsca z odsłoniętą stalą i rdzą.
Moje pytania:
1. Czy przy takich ogniskach korozji wystarczy mycie, chemia i 2 warstwy TEKNODUR 0050?
2. Czy takie miejsca powinny być wcześniej mechanicznie oczyszczone z rdzy i luźnej powłoki?
3. Czy na odsłoniętą stal / miejsca po rdzy powinien być zastosowany osobny podkład antykorozyjny?
4. Czy TEKNODUR 0050 można w praktyce traktować jako farbę gruntującą, czy raczej wyłącznie jako nawierzchniową?
5. Jak powinien wyglądać prawidłowy system renowacji takiego dachu?
Nie chodzi mi o reklamę konkretnej firmy, tylko o ocenę technologii wykonania. Chciałbym wiedzieć, czy taka renowacja ma szansę być trwała, czy istnieje ryzyko, że rdza wyjdzie ponownie spod farby po kilku sezonach.
Będę wdzięczny za opinie fachowców i osób, które miały podobny przypadek.