Strona 1 z 1

Nie odsunęli mi krokwi od muru ... co teraz??

: 13 mar 2008, 13:06
autor: Michal
Witam

Czy jesli mam wypuszczone dwie krokwie poza dom i przedostatnia jest bezposrednio przy murze to duzy błąd??
Oczywiscie wiem ze nie wstawie tam ocieplenia,czyli krokiew musiała by byc zakryta pod
styropianem,natomiast druga sprawa to podbitka,czy jesli jedna krokiewka bedzie schowana to rodzi to duzy problem w mocowaniu podbitki??
aha jeszcze jedno jak policzyć rzeczywisty kąt nachylenia dachu,pytam bo nie wiem czy robię to właściwie,wiec jakby ktoś mógl podpowiedziec,to byloby super??

pozdrawiam

: 13 mar 2008, 21:24
autor: marcinradom
pochylenie dachu obliczysz wg wskazówek z linku: LINK

krokiew rzeczywiście będzie przeszkadzać przy ociepleniu. po obłożeniu ścian warstwą ocieplenia będą też kombinacje przy podprzybitce. w zasadzie ta krokiew nie daje nic in plus, a w zasadzie tylko przeszkadza. nie ma możliwości jej przesunięcia? to byłoby najlepsze rozwiązanie.
pozdrawiam

: 15 mar 2008, 22:38
autor: Andrzej Wilhelmi
Przy montażu podbitki przed ocieplaniem nie ma problemu. Przy montażu po wykonaniu ocieplenia należy dobić do boku krokwi dystans i też nie ma problemu. Pozdrawiam.

Re: Nie odsunęli mi krokwi od muru ... co teraz??

: 10 paź 2024, 0:24
autor: Oggy54321
Witam
Po pierwsze
Spójrz do projektu domu...
Projektant konstruując Twój dom poświęcał swój czas, aby ten dom spełniał wymogi budowlane, nooo i również Twoje oczekiwania...
A teraz do rzeczy...
Podejrzewam że krokwia o której piszesz jest obok muru, a powinna być na murze...
Chodzi o to, że mur przenosi obiążenia i wszystko wtedy jest ok! (Czyli mur przenosi ciężar kafli, krokwi, podbitki, pokrywy śnieżnej, oddziaływania wiatrów itp., itd., )
Podejrzewam że główny wykonawca togo obiektu w celu łatwiejszego zamocowania podbitki przesuną tą krokwię z muru na:
obok muru w celu szybszego zamocowania podbitki (szybko, szybko.... I Kasa).
Z punktu laika jest to tylko kwestia ocieplenie, ewentualnie przykręcenia podbitki...
Z punktu widzenia konstruktora, inspektora budowlanego jest to spore naruszenie, ponieważ wykonawca swoją wizją wykonania ingeruje w wytrzymałość, sposób przenoszenia obciążeń!
A takie rzeczy często barrrrrdzo drogo kosztują....
Inaczej wykonawca w moim mniemaniu może przesunąć krokwię plus minus 2 cm.
Jeśli wystawi ją obok muru, np. przesunie o 20 cm
W jego mniemaniu niewiele się zmienia...
Z punktu konstruktora mur nie przenosi obciążenia,
a siły są przenoszone przez inne elementy, często poza dopuszczalną granicą wytrzymałości...
Ale każdy przypadek jest inny...
Pomocy należy szukać u dobrego inżynieria, inspektora budowlanego...
Potem należy spróbować dogadać się z wykonawcą nad możliwością naprawy...
A jest to możliwe...
Jeśli nie chce gość się dogadać... Pozostaje sąd...
A są to, jak pisałem wcześniej :
bardzo drogie rzeczy!!!!
:shock: :shock: :? :? :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted:

Re: Nie odsunęli mi krokwi od muru ... co teraz??

: 10 paź 2024, 12:03
autor: Andrzej Wilhelmi
Ta wypowiedź świadczy o braku podstawowej wiedzy. Absolutnie krokiew nie powinna opierać się na ścianie szczytowej ani na żadnej innej ścianie! Obciążenia z krokwi przenoszone są na murłatę i z niej na wieniec. W przypadku posadowienia krokwi na ścianie szczytowej nastąpi przesztywnienie tego wiązara a do tego nie będzie możliwości montażu izolacji cieplnej na wierzchu ściany szczytowej.