domy kanadyjskie czy warto ?
: 24 wrz 2010, 10:38
Dlaczego warto budowac dom kanadyjski ?
czy jest on równie trwały co murowany ? jakie są jego zalety ?
czy jest on równie trwały co murowany ? jakie są jego zalety ?
Krótki opis witryny
https://www.forumbudowlane.pl/
Witaj Piotrek!Mitsumaniak pisze:Witam jestem Piotrek ... znajomy inżynier odradza mi bo oczywiście jako stary budowlaniec popiera domy murowane. Mówił o pionowym przenikaniu wiatru że u jego znajomej z gniazdek wieje wiatr, dla mnie to trochę niedorzeczne i wygląda raczej na złe wykonanie. Ja chce na zewnętrzne ściany dodatkowo dać styropian.
To, że nie napisałam to nie znaczy, że nie jest. Styropian w domu murowanym nie jest naturalny. Pozostałe materiały nie są odnawialne. O właśnie - jeszcze jedna zaleta kanadyjczyka, bo drewno jest odnawialne.Andrzej Wilhelmi pisze: ad. 2. A w tradycyjnym budownictwie to niby nie glina, cement, wapno, stal?
Należało napisać w tym miejscu, że jest to technologia nisko energochłonna.
Nie zgodzę się. To jest tylko plus.Andrzej Wilhelmi pisze: ad. 3. Mała bezwładność cieplna jest plusem i minusem. Z jednej strony szybko się nagrzewa ale i bardzo szybko się chłodzi.
Nie ma głupich pytań, więc nie ma za co przepraszaćMitsumaniak pisze:Dzieki za pomoc, bede dużo pytał i przepraszam jeżeli beda to głupie lub błahe pytania nie jestem ekspertem. Ze wełna to wiem, ale myslałem że na wełne płyta,styropian i tynk, dobrze zrozumiałem że na wełne tynk?
Inez Co. Domy Kanadyjskie pisze:... drewno jest odnawialne.
... mury nabierają bardzo dużo chłodu nocą, a w ciągu dnia nie są w stanie się ogrzać od samego słońca zaglądającego przez okna.
Przy takiej konstrukcji ściany podstawowym jej zadaniem jest ochronienie budynku przed deszczem w trakcie budowy. Oryginalne domy kanadyjskie stawia się na placu budowy. Nikt nie ma gwarancji, że zanim przyjdą okna i zrobi się elewację to nie będzie padało. Według amerykańskich zaleceń wiatroizolacja przy takich warstwach musi być tylko wokół otworów okiennych. Ja jestem zwolennikiem wydania niepotrzebnie tego tysiąca złotych (bo tyle ona kosztuje na budynek) i bycia spokojnym, że jak pada to nie moczy już kontrukcji. Budynek owinięty wiatroizolacją nawet bez okien może być już dosuszany z wilgoci, którą nabrał podczas budowy. Oszczędność czasu i nie narażanie materiału na niepotrzebne niszczenie.Andrzej Wilhelmi pisze:A jaki jest sens zastosowania wiatroizolacji w ścianie o takich warstwach?!
Andrzeju,Andrzej Wilhelmi pisze: Wstawienie płyty OSB w tym miejscu jest już błędem gdyż stawia ona dość duży opór parze wodnej. Najlepiej byłoby nie montować izolacji cieplne w szkielecie więc warstwy w poprawnie wykonanej ścianie wyglądałyby tak: płyta gk, szkielet, paroizolacja, płyta OSB (jako materiał sztywniący ścianę i nośnik dla wełny lub styropianu), styropian 20 cm mocowany mechanicznie, klej z siatką, grunt i tynk. W tak wykonanej ścianie mamy izolację cieplną poza konstrukcją i tak zwany "Punkt rosy" poza konstrukcją.
A z kim to uzgodniliście? Przed ogniem nie ma żadnej ochrony i nikomu nie radzę na swoim domu tego sprawdzać!Inez Co. Domy Kanadyjskie pisze: ... co chroniłoby konstrukcję przed ogniem? Uzgodniliśmy przecież, że to wełna chroni kontrukcję, bo zabiera tlen.