Pęknięcie na styku obróbki blacharskiej z elewacją
: 16 mar 2026, 11:51
Cześć wszystkim,
Zwracam się do Was z prośbą o poradę w sprawie wykończenia styku obróbki blacharskiej z tynkiem. Po pewnym czasie od zakończenia prac (około 1 rok) zauważyłem pęknięcie na styku blachy z elewacją.
Wykonawca mówi, że pęknięcie to tzw. „naturalna dylatacja” wynikająca z pracy materiałów pod wpływem temperatury i że nie jest to błąd wykonania. Może zamaskować silikonem dekarskim, natomiast nie będzie to estetyczne i trwałe wykonanie, ponieważ silikon po 2-3 latach może odstawać i powodować gorsze wizualnie zjawisko niż jest obecnie.
Ja mam wątpliwości czy to tak zostawić. Obawiam się czy nie będzie podciekania wody pod elewację. Czy faktycznie można to naprawić tylko silikonem?
Z góry dzięki za każdą odpowiedź.
Zwracam się do Was z prośbą o poradę w sprawie wykończenia styku obróbki blacharskiej z tynkiem. Po pewnym czasie od zakończenia prac (około 1 rok) zauważyłem pęknięcie na styku blachy z elewacją.
Wykonawca mówi, że pęknięcie to tzw. „naturalna dylatacja” wynikająca z pracy materiałów pod wpływem temperatury i że nie jest to błąd wykonania. Może zamaskować silikonem dekarskim, natomiast nie będzie to estetyczne i trwałe wykonanie, ponieważ silikon po 2-3 latach może odstawać i powodować gorsze wizualnie zjawisko niż jest obecnie.
Ja mam wątpliwości czy to tak zostawić. Obawiam się czy nie będzie podciekania wody pod elewację. Czy faktycznie można to naprawić tylko silikonem?
Z góry dzięki za każdą odpowiedź.