Liczne pęknięcia na scianach w nowym budynku
: 02 sty 2026, 14:23
Cześć wszystkim,
Zwracam się do Was z prośbą o opinię, bo mam klasyczny spór z deweloperem, a nie chciałbym niepotrzebnie wchodzić w koszty, jeśli nie mam racji.
Stan obecny:
- Budynek oddany ok. 3 lata temu (2022).
- Tynki gipsowe wykonane przez dewelopera.
- Gładzie i malowanie wykonane przez moją ekipę wykończeniową zaraz po odbiorze.
- Od jakiegoś czasu na ścianach (zarówno nośnych, jak i działowych) pojawiają się pęknięcia
Zdjęcia wybranych pęknieć poniżej. Deweloper twierdzi, że to mikropęknięcia tynków wynikające z naturalnej pracy budynku lub błędu mojej ekipy przy kładzeniu gładzi.
1. Czy jest jakakolwiek szansa, że pęknięcie o takim kształcie to wina samej gładzi lub farby?
2. Czy spotkaliście się z tym, żeby deweloper uznał takie wady w ramach rękojmi?
3. Czy przy takim układzie rys warto od razu brać rzeczoznawcę budowlanego z uprawnieniami konstrukcyjnymi?
Z góry dzięki za każdą merytoryczną odpowiedź!
Zwracam się do Was z prośbą o opinię, bo mam klasyczny spór z deweloperem, a nie chciałbym niepotrzebnie wchodzić w koszty, jeśli nie mam racji.
Stan obecny:
- Budynek oddany ok. 3 lata temu (2022).
- Tynki gipsowe wykonane przez dewelopera.
- Gładzie i malowanie wykonane przez moją ekipę wykończeniową zaraz po odbiorze.
- Od jakiegoś czasu na ścianach (zarówno nośnych, jak i działowych) pojawiają się pęknięcia
Zdjęcia wybranych pęknieć poniżej. Deweloper twierdzi, że to mikropęknięcia tynków wynikające z naturalnej pracy budynku lub błędu mojej ekipy przy kładzeniu gładzi.
1. Czy jest jakakolwiek szansa, że pęknięcie o takim kształcie to wina samej gładzi lub farby?
2. Czy spotkaliście się z tym, żeby deweloper uznał takie wady w ramach rękojmi?
3. Czy przy takim układzie rys warto od razu brać rzeczoznawcę budowlanego z uprawnieniami konstrukcyjnymi?
Z góry dzięki za każdą merytoryczną odpowiedź!