Kamienica - ocieplenie ściany od wewnątrz
: 28 mar 2016, 22:22
Witam,
Kamienica około 100lat, biała cegła. Grubość muru 40cm oraz 25cm (jedno pomieszczenie). Zdjęty tynk od wewnątrz. Brak możliwości docieplenia z zewnątrz.
Chciałbym docieplić ściany zewnętrzne od wewnątrz, czytam porady w internecie i generalnie znajduję kilka polecanych technologii:
1. Wełna na stelażu i G-K
2. Bloczki z betonu komórkowego
3. Dedykowane płyty np. Eurothane-G
4. Masy termoizolacyjne z żelami i innymi cudami.
Czy na forum znajdzie się majster lub użytkownik z doświadczeniem w docieplaniu od środka? Co polecacie? Jaki jest efekt po kilku latach?
Czytając różne porady mam wrażenie, że są dwie przeciwstawne szkoły. Jedni piszą, że docieplenie od wewnątrz powinno "oddychać" aby ściana mogła wytracić wilgoć... druga szkoła każe izolować foliami (nawet w płynie) i piankami, aby powietrze nie mogło dotrzeć do muru i skroplić się na ścianie.... To jak jest z tym punktem rosy???
Pozdrawiam
Kamienica około 100lat, biała cegła. Grubość muru 40cm oraz 25cm (jedno pomieszczenie). Zdjęty tynk od wewnątrz. Brak możliwości docieplenia z zewnątrz.
Chciałbym docieplić ściany zewnętrzne od wewnątrz, czytam porady w internecie i generalnie znajduję kilka polecanych technologii:
1. Wełna na stelażu i G-K
2. Bloczki z betonu komórkowego
3. Dedykowane płyty np. Eurothane-G
4. Masy termoizolacyjne z żelami i innymi cudami.
Czy na forum znajdzie się majster lub użytkownik z doświadczeniem w docieplaniu od środka? Co polecacie? Jaki jest efekt po kilku latach?
Czytając różne porady mam wrażenie, że są dwie przeciwstawne szkoły. Jedni piszą, że docieplenie od wewnątrz powinno "oddychać" aby ściana mogła wytracić wilgoć... druga szkoła każe izolować foliami (nawet w płynie) i piankami, aby powietrze nie mogło dotrzeć do muru i skroplić się na ścianie.... To jak jest z tym punktem rosy???
Pozdrawiam