Strona 1 z 2
Wilgoć na ścianach
: 08 lut 2015, 18:43
autor: peres
Witam.
Mam następujący problem, na ścianie mam plamę wilgoci (patrz zdjęcie poniżej) i nie jest to spowodowane wilgotnym powietrzem, wilgoć wychodzi ze ściany. To nie jest jedyne miejsce w domu gdzie takie plamy występują. Wszystkie wyglądają podobnie i są spowodowane tak samo.
Czy jest możliwość się tego jakoś pozbyć?
Dodam jeszcze że mieszkam w starej kamienicy.

Re: Wilgoć na ścianach
: 08 lut 2015, 19:14
autor: KTH
możliwości istnieją jak najbardziej pytanie brzmi czy mnie na to stać bo operacja tania nie będzie
wentylacja i blokada podciągania kapilarnego oraz osuszenie ściany wewnątrz a nie na zewnątrz, malowanie odgrzybianie lub zabezpieczenie przed zagrzybieniem które zacznie się pojawiać po wadliwym i bezsensownym podejściem do problemu
Re: Wilgoć na ścianach
: 08 lut 2015, 19:16
autor: peres
Ile taka operacja może kosztować i czy mogę ubiegać się od właściciela budynku przeprowadzenia takiej operacji?
Re: Wilgoć na ścianach
: 09 lut 2015, 9:07
autor: KTH
ile będzie kosztować naprawa silnika jeśli coś w nim stuka i puka ???
Re: Wilgoć na ścianach
: 09 lut 2015, 9:39
autor: ogrzej
Przesusz to promiennikiem podczerwieni krótkofalowym, dwie, trzy sesje po paredziesiąt minut i pomyśl o dodatkowym ogrzewaniu w tym pomieszczeniu, np w postaci panelu grzewczego zamontowanego na suficie bliżej tej ściany.
Re: Wilgoć na ścianach
: 09 lut 2015, 9:40
autor: Tomasz_Brzeczkowski
ogrzej pisze:Przesusz to promiennikiem podczerwieni krótkofalowym, dwie, trzy sesje po paredziesiąt minut i pomyśl o dodatkowym ogrzewaniu w tym pomieszczeniu, np w postaci panelu grzewczego zamontowanego na suficie bliżej tej ściany.
Suszyć grzaniem? Chyba przyspieszać rozwój grzybni!
Re: Wilgoć na ścianach
: 09 lut 2015, 9:41
autor: ogrzej
PS - a napisz jeszcze, czy to jest mieszkanie bezpośrednio pod zadaszeniem, czy to ściana zewnętrzna? Trochę opisz położenie tego pomieszczenia względem innych przestrzeni zewnętrznej. Kamienica jest ocieplona? PS2 - jak z wentylacją w tym pomiesczeniu ? Istnieje jakakolwiek?
Re: Wilgoć na ścianach
: 09 lut 2015, 9:49
autor: ogrzej
Tomasz_Brzeczkowski pisze:ogrzej pisze:Przesusz to promiennikiem podczerwieni krótkofalowym, dwie, trzy sesje po paredziesiąt minut i pomyśl o dodatkowym ogrzewaniu w tym pomieszczeniu, np w postaci panelu grzewczego zamontowanego na suficie bliżej tej ściany.
Suszyć grzaniem? Chyba przyspieszać rozwój grzybni!
Krótka fala podczerwona nie ogrzewa powietrza, tylko powierzchniowo wysusza mur, fizycznie i bardzo intensywnie. Mały panel działający na wysuszony już mur również będzie go wygrzewał. Podpowiadam, bo z praktyki takie sposoby działają. Po prostu.

Re: Wilgoć na ścianach
: 09 lut 2015, 9:52
autor: KTH
dokładnie jak pisze TB .... w ten sposób przyśpieszysz rozwój grzybni i przyrost owocników grzyba czyli czarnych plam

aby wysuszyć należy zablokować dostęp wilgoci inaczej to walka z wiatrakami
ale jak ktoś sprzedaje tylko coś bez wiedzy ogólnej nabytej tylko i wyłącznie książkowej tudzież internetowej to na efekty długo czekać nie będzie trzeba
po pierwsze musi wiedzieć czy ma grzyb czy pleśń bo "pufasy" raczej nie są na wszystko, więc człowiek od mykologii musi to zobaczyć, potem musi skażone miejsca skuć do gołej ściany, tam zablokować migrację wilgoci i dopiero przystąpić do osuszania ściany .... być może zastrzyki w ścianę będą potrzebne z preparatem blokującym i niszczącym grzybnię, blokującym wilgoć
gdybyś kiedyś widział jak się mury takie osusza dogłębnie a nie powierzchownie to może coś więcej mądrzejszego byś napisał

Re: Wilgoć na ścianach
: 09 lut 2015, 9:56
autor: Tomasz_Brzeczkowski
Krótka fala podczerwona nie ogrzewa powietrza, tylko powierzchniowo wysusza mur, fizycznie i bardzo intensywnie. Mały panel działający na wysuszony już mur również będzie go wygrzewał. Podpowiadam, bo z praktyki takie sposoby działają. Po prostu.
Wiem jak działa podczerwień. Folie ESWA mam na suficie od ponad 20 lat.
Gdzie się podzieje woda z ogrzanego muru, skoro jest nieskuteczna wentylacja?

Re: Wilgoć na ścianach
: 09 lut 2015, 9:58
autor: ogrzej
Czy któryś z Panów próbował kiedyś metody, którą opisałem do osuszenia takiej ściany w praktyce? Ja kilkukrotnie i są efekty. Oczywiście wszystko zależy od wielu czynników (wentylacja, konkretna przyczyna zawilgocenia ściany itp). W większości przypadków, zminimalizowałem problem. W niektórych przypadkach pomogły też dodatkowe preparaty chemiczne.
Re: Wilgoć na ścianach
: 09 lut 2015, 10:00
autor: KTH
Tomasz_Brzeczkowski pisze:Krótka fala podczerwona nie ogrzewa powietrza, tylko powierzchniowo wysusza mur, fizycznie i bardzo intensywnie. Mały panel działający na wysuszony już mur również będzie go wygrzewał. Podpowiadam, bo z praktyki takie sposoby działają. Po prostu.
Wiem jak działa podczerwień. Folie ESWA mam na suficie od ponad 20 lat.
Gdzie się podzieje woda z ogrzanego muru, skoro jest nieskuteczna wentylacja?

powierzchownie działa ale 20 cm głębiej dalej wilgoć zostanie
naukowcy od infra ogrzewania za osuszanie się biorą

Re: Wilgoć na ścianach
: 09 lut 2015, 10:03
autor: ogrzej
Wentylacja musi być, to podstawa. Folie, które Pan opisał to długa fala podczerwona, mniej intensywna. Krótka fala daje bardzo skondensowane ciepło punktowe, taki mur potrafi być nagrzany do bardzo wysokiej temperatury, co w konsekwencji spowoduje jego wysuszenie. Wiadomo, jak się komuś leje z dachu po elewacji to ciężko to odratować, ale w mniej ekstremalnych przypadkach daje radę ta metoda.
Re: Wilgoć na ścianach
: 09 lut 2015, 10:03
autor: KTH
ogrzej pisze:Czy któryś z Panów próbował kiedyś metody, którą opisałem do osuszenia takiej ściany w praktyce? Ja kilkukrotnie i są efekty. Oczywiście wszystko zależy od wielu czynników (wentylacja, konkretna przyczyna zawilgocenia ściany itp). W większości przypadków, zminimalizowałem problem. W niektórych przypadkach pomogły też dodatkowe preparaty chemiczne.
człowieku !
mur się osusza na całym przekroju a nie na tynku ! nawet gipsu czy tynku ze ścian nie zerwałeś a osuszałeś

więc suszyłeś owocniki grzyba a nie grzybnię
Re: Wilgoć na ścianach
: 09 lut 2015, 10:04
autor: Tomasz_Brzeczkowski
ogrzej pisze:Czy któryś z Panów próbował kiedyś metody, którą opisałem do osuszenia takiej ściany w praktyce? Ja kilkukrotnie i są efekty. Oczywiście wszystko zależy od wielu czynników (wentylacja, konkretna przyczyna zawilgocenia ściany itp). W większości przypadków, zminimalizowałem problem. W niektórych przypadkach pomogły też dodatkowe preparaty chemiczne.
Zapewniam Pana, że nie próbowałem, suszenie metodą ogrzewania promiennikiem.
Mogę też obiecać Panu, że na 100% nie będę próbował.
Chyba bym się ze wstydu spalił szybciej niż by ta ściana wyschła.
Spotkał Pan może suszarki do włosów na "krótkie fale podczerwone"? Byłyby rewelacyjne! Ciche, nie psujące fryzury.