Legalizacja samowoli budowlanej
: 02 maja 2012, 11:11
Witam, prosiłbym o pomoc w następującej sprawie:
W 1998 roku (chyba wtedy) mój ojciec rozbudował budynek gospodarczy, troche go powiększył jednak nie było na to pozwolenia na budowe. Niestety "życzliwy" sąsiad to zgłosił parę lat temu do nadzoru budowlanego i przeszliśmy wszystkie etapy składania dokumentów. Niedawno przyszła decyzja o legalizacje jednak opłata legalizacyjna wynosi 25 000, co znacznie przewyższa wartość całego budynku. Odwołanie po wojewódzkiego inspektoratu nadzoru budowlanego nic nie dało, było jedynie napisane żę decyzja jest ostateczne i można się odwołać do sądu.
Moje pytania są następujące:
1. Czy jest możliwość ominięcia/zmniejszenia opłaty legalizacyjnej? Ominięcie chyba jest niemożliwe ale czy da się to jakoś zmniejszyć, odwołać się do rozsądku urzędników?
2. jeśli opłata nie zostanie wniesiona to co wtedy się stanie? dostaniemy nakaz rozbiórki i co dalej?
3. Jeśli sprawa zostanie wniesiona na droge sądową to są jakieś szanse na zmniejszenie opłaty czy to walka z wiatrakami?
4. Czy okolicznością łagodzącą w opłacie możę być to że właścicielem jest ktoś inny?
Może mi ktoś doradzić w tych problemach? Co najlepiej zrobić w takiej sytuacji?
Z góry dziękuje za pomoc.
W 1998 roku (chyba wtedy) mój ojciec rozbudował budynek gospodarczy, troche go powiększył jednak nie było na to pozwolenia na budowe. Niestety "życzliwy" sąsiad to zgłosił parę lat temu do nadzoru budowlanego i przeszliśmy wszystkie etapy składania dokumentów. Niedawno przyszła decyzja o legalizacje jednak opłata legalizacyjna wynosi 25 000, co znacznie przewyższa wartość całego budynku. Odwołanie po wojewódzkiego inspektoratu nadzoru budowlanego nic nie dało, było jedynie napisane żę decyzja jest ostateczne i można się odwołać do sądu.
Moje pytania są następujące:
1. Czy jest możliwość ominięcia/zmniejszenia opłaty legalizacyjnej? Ominięcie chyba jest niemożliwe ale czy da się to jakoś zmniejszyć, odwołać się do rozsądku urzędników?
2. jeśli opłata nie zostanie wniesiona to co wtedy się stanie? dostaniemy nakaz rozbiórki i co dalej?
3. Jeśli sprawa zostanie wniesiona na droge sądową to są jakieś szanse na zmniejszenie opłaty czy to walka z wiatrakami?
4. Czy okolicznością łagodzącą w opłacie możę być to że właścicielem jest ktoś inny?
Może mi ktoś doradzić w tych problemach? Co najlepiej zrobić w takiej sytuacji?
Z góry dziękuje za pomoc.