Strona 1 z 2

kryzys dobrodziejstwem dla inwestorow prywatnych

: 27 cze 2009, 22:58
autor: pracarybnik
bardzo dziwny i teoretycznie bezsensowny tytul... a jednak

w okresie boomu budowlanego powstalo morze "firm budowlanych" zakladanych przez chlopcow, ktorzy przeszpachlowali dwie sciany i mieli kilka wiaderek i szpachelek...

mieli mocne postanowienie "bede bogaty", wielkie aspiracje i chyba tyle...

zero pojecia o solidnosci i rzetelnosci, zero pojecia o prowadzeniu firmy, koszmarny stosunek do pracy, zleceniodawcow (wtedy kiedy juz dali pieniadze) i pracownikow (kiedy juz swoje zrobili)

cierpialy i cierpia na tym nadal prawdziwe firmy budowlane i klienci, ktorzy chca cokolwiek wybudowac musieli brac co bylo... (prawdziwe firmy maja duzo pracy...)

Jest nadzieja, ze kryzys zabije firmy walizkowo - bagaznikowe, bo owiele bardziej beda sie liczyc referencje, czego wszystkim zycze...

oczywiscie solidni i pracowici ludzie nie boja sie kryzysu...

Re: kryzys dobrodziejstwem dla inwestorow prywatnych

: 30 wrz 2009, 21:52
autor: tomasch28
w jakiej branży szukasz pracy lub współpracy ??????????

Re: kryzys dobrodziejstwem dla inwestorow prywatnych

: 27 paź 2009, 18:54
autor: DACHOŁAZ
Prawdziwe firmy budowlane ? hmm ?! co jest oznaką że ktoś ma prawdziwą firme budowlaną ?

ps. moje narzędzia mieszczą się w bagażniku osobówki

Re: kryzys dobrodziejstwem dla inwestorow prywatnych

: 27 lis 2009, 21:34
autor: gunar
Dobry temat do pisania postów. Sam się zgadzam z tym, że wielu szmaciarzy i partaczy zabrało mi aż trzy domki do budowy w tym roku. Cena którą mnie przebili była nie do odrobienia. Bez sensu stawiać domek za 35 tys., skoro rok temu za sam dach na takim domku było 25 tys za sam dach. Ci kolesie z Białogardu prześladują mnie już od roku. Jeżdzą starymi osobówkami do roboty, mają młotek i kielnie i wielka firma. Dxziadostwo :twisted: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:

Re: kryzys dobrodziejstwem dla inwestorow prywatnych

: 28 lis 2009, 22:36
autor: kielo
Dziadostwo dobrze powiedziane ostatnio na budowie gdzie pracowali takiego typu ala fachowcy jak się zapytałem czy już długo pracują w tej branży to mi powiedzieli że [ od paru miesięcy] właśćiciel były górnik już na emeryturze drugi rzeżnik z 20 letnim stażem do tego jakiś były wykładowca gdzie to jego drugi tydzień na budowie.Wiem że nie ma co oceniać ludzi po wyglądzie i stwierdzić że nigdy nie pracował na budowie i nie potrafi wykonać żadnej żeczy,ale jeśli taki gość robii drugi czy trzeci tydzień to wybaczcie,i co jest najlepsze w tym że tacy mają w pip roboty

Re: kryzys dobrodziejstwem dla inwestorow prywatnych

: 07 gru 2009, 19:38
autor: DACHOŁAZ
A co powiecie o większych firmach budowlanych w których jest powiedzmy 40 pracowników , szefu ciągnie 5 budynków na raz , jeden myślący w ekipie a reszta po szybkim kursie noszenia bloczków . Pijaństwo i olewka , później wychodzą takie domy płaczu tak jak ten na którym aktualnie robię więźbe ! Był sobie pewien domek jednorodzinny co go ponad 100 murarzy przez pół roku budowało , oczywiście nie na raz tylko taka rotacja była w firmie :lol:

Re: kryzys dobrodziejstwem dla inwestorow prywatnych

: 19 gru 2009, 19:31
autor: gunar
Dachołaz to nie tyczy się do ciebie. Wkurzają mnie beztalencia co to zabierają chleb lepszym od siebie. A cielaki za nimi idą bo tańsi... to jest dramat, a horror gdy po nich sprzątam.

Re: kryzys dobrodziejstwem dla inwestorow prywatnych

: 20 gru 2009, 11:22
autor: docent56
Odpowiedź jest prosta,takie samo dziadostwo nami rządzi ,tyle samo warta jest nasza inteligencja=wykształciuchy.Ryba zepsuła się od głowy i nie da się już tego odwrócić.

Re: kryzys dobrodziejstwem dla inwestorow prywatnych

: 10 sty 2010, 1:09
autor: controlhome
Widzę, że ostra dyskusja się tutaj wywiązała. Nie zgodzę się z kilkoma wypowiedziami stwierdzającymi, że tańsi zawsze muszą być partaczami. Współpracowałem z wieloma ekipami(głownie elektrycy) i na stałe związałem się z tymi prawie najtańszymi. Dlaczego? Bo swoją robotę wykonywali dużo lepiej i szybciej niż Ci co brali ponad dwa razy więcej. W rezultacie dniówka wychodziła im porównywalnie. Wcale mi to nie przeszkadza, że jeżdżą starym busem czy osobówką. Dla mnie liczy się dobrze zrobiona robota i skończona na czas.

Re: kryzys dobrodziejstwem dla inwestorow prywatnych

: 10 sty 2010, 8:36
autor: gunar
tak samo zaczynałem, ale nie kopałem roboty. W piątek widziałem ekiipę kaloszowców=paradekarzy. Zepsuli robote, więżba do rozebrania, ale już zostanie,a ludzie inwestorzy wkurzeni na maxa. Ale mogą tacy liczyć np. na mnie. Bo chociaż miałem robić pierwszy (i wzięli sobie tańszych i poprawię to po nich ) to zawsze przyjdę i skończę robotę.

Re: kryzys dobrodziejstwem dla inwestorow prywatnych

: 10 sty 2010, 15:58
autor: kielo
controlhome pisze:Widzę, że ostra dyskusja się tutaj wywiązała. Nie zgodzę się z kilkoma wypowiedziami stwierdzającymi, że tańsi zawsze muszą być partaczami. Współpracowałem z wieloma ekipami(głownie elektrycy) i na stałe związałem się z tymi prawie najtańszymi. Dlaczego? Bo swoją robotę wykonywali dużo lepiej i szybciej niż Ci co brali ponad dwa razy więcej. W rezultacie dniówka wychodziła im porównywalnie. Wcale mi to nie przeszkadza, że jeżdżą starym busem czy osobówką. Dla mnie liczy się dobrze zrobiona robota i skończona na czas.
Tutaj się zgodze że czasem tak jest

Re: kryzys dobrodziejstwem dla inwestorow prywatnych

: 10 sty 2010, 22:11
autor: docent56
Oczywiście do dzisiaj jeżdżą po drogach 40 letnie Syreny ,Trabanty i Mercedesy.

Re: kryzys dobrodziejstwem dla inwestorow prywatnych

: 16 sty 2010, 17:12
autor: MistrzJan
Taka jest rzeczywistość .Nie tylko w budownictwie, np. lekarze, którzy igrają z naszym życiem!!!!.Społeczeństwo jest biedne i wybiera to co najtańsze ; psełdofachowców, dziurawkę na kominy, papę bez SBS-u itd. Ja osobiście mam przynajmniej dużo poprawek po tych co zrobili szwagrowi stodołę i już blacharz-dekarz pełna gębą :D Aby do wiosny. Pozdrawiam Jan

Re: kryzys dobrodziejstwem dla inwestorow prywatnych

: 16 sty 2010, 18:56
autor: tolek
Witam,jeden taki kiedyś wąchał,a teraz władza mu się marzy--nie da się --musi być właściwy człowiek na właściwym miejscu--widziałem kiedyś jak cymbały ,farmery młotkiem wbijały.Czy kryzys nas czegoś nauczy--tu potrzebna jest praca od podstaw,pozdrawiam.

Re: kryzys dobrodziejstwem dla inwestorow prywatnych

: 24 sie 2012, 16:08
autor: Strefa Inżyniera
Wydaje się, że są takie elementy na budowie gdzie nie potrzeba specjalnej wiedzy. Przykładowo klejenie bloczków pióro wpust na zaprawę. Jak pion trzyma to jest ok. Co innego więźba - to już jest sztuka, choć na forum też można znaleźć ludzi którzy pierwszy raz w życiu stawiali więźbę do dachu dwuspadowego na własnym domu, nie mówiąc już o ludziach którzy pierwszy raz w życiu kładli płytki we własnym domu. Jak ktoś nie ma za dużo pieniędzy to je oszczędza i robi więcej sam, licząc się z niedociągnięciami.