zmiana dachu

Więźba dachowa to drewniana konstrukcja dachu, jego szkielet, który jest elementem konstrukcyjnym. Dlatego tak ważną sprawą jest jej dobre i bezpieczne wykonanie. Poznaj tajniki więźby dachowej i nie daj się zaskoczyć przy budowie dachu swojego domu.

Moderator: Redakcja e-dach.pl

kombinator
Początkujący
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 09 lis 2008, 23:21
zmiana dachu

autor: kombinator » 10 lis 2008, 0:02

Witam,
Planuje adaptacje poddasza nieużytkowego, w najwyższym miejscu ma 1,9m wysokości, szerokość ścian to 10m, dach o konstrukcji płatwiowo-kleszczowej, ściana kolankowa na 3 pustaki (60cm) bez wieńca.

Jakie są możliwości przerobienia tego dachu, ewentualnie postawienia nowego?
Czy możliwa jest zmiana kąta nachylenia połaci, bo chyba tak będzie najtanie, i na tym mi najbardziej zależy, żeby było tanio :D

matt_davis
Aktywny
Aktywny
Posty: 186
Rejestracja: 28 paź 2008, 8:21

autor: matt_davis » 10 lis 2008, 10:16

Hmmm... ja powiem tak, tanio to nie znaczy dobrze :P
Ja polecam zalac wieniec i zeby na wiencu sie opieralo wszystko. No i kat mozna zmienic ale zeby nie na duzo wiekszy, mniejszy to jeszcze by dalo rade, chodzi mi o fundamenty zeby wytrzymaly bo sie zwiekszy dach a co za tym idzie ciezar. Zeby nie bylo problemu z fundamentami.

Bogna
Zainteresowany
Zainteresowany
Posty: 45
Rejestracja: 06 lis 2008, 11:40

autor: Bogna » 10 lis 2008, 10:51

tak jak pisałam w podobnym temacie - zmiana kąta jest mozliwa, musisz tylko najpierw wieniec zalać, zakotwić itd. jak radzi kolega, ale na tę zmianę kąta dachu konieczny jest projekt (jeśli chcesz robić legalnie).
moje kobiece hobby - budowlanka:)

matt_davis
Aktywny
Aktywny
Posty: 186
Rejestracja: 28 paź 2008, 8:21

autor: matt_davis » 10 lis 2008, 11:08

Projekt wiadomo kosztowny, najwazniejsze zeby caly dach nie wazyl wiecej niz obecny... tam pare kg (5-10) to jeszcze nic sie nie dzieje ale jak sie zwiekszy ciezar to moze byc problem. I w taki sposob moze sie obyc bez projektu

kombinator
Początkujący
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 09 lis 2008, 23:21

autor: kombinator » 10 lis 2008, 19:09

Zmiana kąta dachu wynika z kwestii, ze chce pod dachem mieć normalna wysokość pomieszczeń, teraz jest 1,9 w najwyższym punkcje jak dojdzie ocieplenie to będzie 170 cm, a to już troszkę nisko :d
Znajomy inżynier z projektu domu ocenił ze fundamenty i stropy, nie stanowią problemu i wytrzymają jeszcze wiele :D
Dlatego pytam się co by tutaj z dachem wykombinować, pojawiły się już pomysły: żeby go podnieść, zmienić kont połaci albo rozebrać i nowy postawić.
Czy ktoś miał już doświadczenia z takim czymś, bo szukam najlepszego wyjścia, bo jak mam wydać 100 tyś na podniesienie dachu, to już chyba lepiej coś nowego i małego zacząć budować :D

marecki55
Początkujący
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: 29 lip 2008, 19:55
Lokalizacja: Kwidzyn

autor: marecki55 » 10 lis 2008, 22:04

Witam
Także mam podobny problem do rozwiązania. Wieźba cała do wymiany-planuje rozebrać starą ściankę kolankową wylanie więńca spinającego budynek, wymurowanie nowej i podniesienie ścianki kolankowej do wysokości ok 110 cm.
Rozpiętość budynku 9.30m - chciałbym zrobić konstrukcje jętkową żeby pozbyc sie słupów i płatwi.
Teraz także wysokość pomieszczeń wynosi 2m.

Złozyłem wniosek o warunki zabudowy i zagospodarowania przestrzennego na wymianę dachu i podniesienie ścianek kolankowych ale to wszystko trwa bardzo długo już ponad dwa miesiące. :shock:
Później projekt więźby dachowej....
Czy orientujecie się ile może kosztować projekt dachu?

amc1
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 798
Rejestracja: 18 paź 2005, 18:00

autor: amc1 » 11 lis 2008, 18:08

matt_davis pisze:Projekt wiadomo kosztowny, najwazniejsze zeby caly dach nie wazyl wiecej niz obecny... tam pare kg (5-10) to jeszcze nic sie nie dzieje ale jak sie zwiekszy ciezar to moze byc problem. I w taki sposob moze sie obyc bez projektu


Jak zazwyczaj opowiadasz dyrdymały. Radzisz zalać wieniec, a potem piszesz, że nie trzeba projektu. Przecież tu trzeba zmienić konstrukcję. Projekt to pierwszy krok.

matt_davis
Aktywny
Aktywny
Posty: 186
Rejestracja: 28 paź 2008, 8:21

autor: matt_davis » 12 lis 2008, 14:49

jak sie nie zmieni ciezar nowego pokrycia to nawet krokwy stare wystarcza... wez skoncz lepiej jak nie wiesz... projekt owszem da nam pewnosc, ale z praktyki wiadomo o co chodzi. Dzieci do piaskownicy (o tobie mowa amc1)

Awatar użytkownika
deggial
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 738
Rejestracja: 17 mar 2008, 14:24
Lokalizacja: okolice Wrocławia

autor: deggial » 12 lis 2008, 14:58

Ale przecież adaptacji nie ważne w jakim zakresie nie da się zrobić beż projektu i pozwolenia na budowę. To co mu piszecie to można sobie wsadzić (między bajki). Nic nie możesz robić bez opinii i projektu także lepiej nie kombinuj bo przekombinujesz. Sam piszesz że masz znajomego z biura projektowego - pogadaj z nim to Ci podpowie.
Pzdr.
Nadzory budowlane - zapytaj.

kombinator
Początkujący
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 09 lis 2008, 23:21

autor: kombinator » 13 lis 2008, 15:18

deggial, znajomego mam ale on jest przeciwnikiem adaptacji poddaszy, zawsze twierdzi ze to bez sensu i że stawiając nowy dach, dowyższajać ścianke kolankową to za takie pieniądze można już mały dom wybudować :d
Dlatego szukam osób które miały podobne doświadczenia i jakoś wybrneły, jak nad problemem pomysli kilka głów to może sie zrodzić więcej pomysłów.

Ale zobaczymy w sobote, mam spotkanie z innym architektem moze on coś innego wymyśli ;d

Awatar użytkownika
deggial
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 738
Rejestracja: 17 mar 2008, 14:24
Lokalizacja: okolice Wrocławia

autor: deggial » 13 lis 2008, 15:37

Co fakt to fakt, roboty które planujesz to rzeczywiście koszt małego domku, ale doliczyć do tego jeszcze koszty działki i przyłączy to już nie tak wesoło.

Na pewno co kilka głów to nie jedna, ale nic bez projektu bo później może się to odbić czkawką.

Pozdrawiam.
Nadzory budowlane - zapytaj.

Awatar użytkownika
Andrzej Wilhelmi
rekomendowany doradca
Posty: 2146
Rejestracja: 22 lis 2005, 22:08
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

autor: Andrzej Wilhelmi » 22 lis 2008, 20:17

matt_davis pisze:jak sie nie zmieni ciezar nowego pokrycia to nawet krokwy stare wystarcza... wez skoncz lepiej jak nie wiesz... projekt owszem da nam pewnosc, ale z praktyki wiadomo o co chodzi. Dzieci do piaskownicy (o tobie mowa amc1)


Tak sobie czytam Twoje wypowiedzi i myślę, że nie masz żadnego doświadczania a i wiedzy w kwestiach, których się wypowiadasz. Co ma kąt nachylenia dachu do obciążenia fundamentów?! Zmiana kąta nachylenia dachu uwarunkowana warunkami wydanymi przez urząd. Na taką zmianę dachu bezwzględnie projekt i pozwolenie na budowę. Rozważania na temat dachu przed projektem bezprzedmiotowe. Pozdrawiam.

matt_davis
Aktywny
Aktywny
Posty: 186
Rejestracja: 28 paź 2008, 8:21

autor: matt_davis » 24 lis 2008, 8:31

:) ja Cie doskonale rozumiem, ale sa sprawy ktore temu zaprzeczaja, moj brat np zmienil kat nachylenia dachu i dobudowal facjatke i nie musial miec projektu, nawet takiego nie ma bo dom swoje lata ma.
słowo wegetarianin pochodzi z jednego z narzeczy indiańskich i oznacza za głupi, by polować

the word vegetarian comes from one of the indian tribes and means to stupid to hunt

marecki55
Początkujący
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: 29 lip 2008, 19:55
Lokalizacja: Kwidzyn

autor: marecki55 » 24 lis 2008, 19:32

Io to nasza Polska :lol:

Prawo prawem a interpretacja przepisów przez naszych urzędników jest subiektywna.
Każdy urząd interpretuje inaczej?

mordi
Początkujący
Początkujący
Posty: 9
Rejestracja: 09 gru 2008, 11:07

autor: mordi » 09 gru 2008, 13:56

Z własnych doświadczeń podpowiem tylko że warto zrobić projekt. Samowola budowlana i kombinowanie bez sporządzenia podstawowych obliczeń może okazać się straszna w konsekwencjach. Przy sporządzaniu obliczeń nowej więźby (zmianie kąta nachylenia połaci dachowej dachu) może się okazać że sam wieniec nie wystarczy.
Pozdrawiam


Wróć do „Więźba dachowa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Gotowe projekty domów