wiatr dmucha do środka mieszkania

Jeżeli Twoje rachunki za ogrzewanie są spore, masz pleśń w pokoju to może być spowodowane złą wentylacją w domu czy w mieszkaniu. Dowiedz się jak temu zaradzić i stworzyć zdrowy klimat w domu.

Moderator: Redakcja e-instalacje.pl

Bolas
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 5334
Rejestracja: 21 lut 2008, 18:53
Lokalizacja: Żory - śląskie
Re: wiatr dmucha do środka mieszkania

autor: Bolas » 17 lut 2012, 16:15

A dziś na serwisie znalazłem takie coś w jednym z Żorskich bloków jednak dbają o niezaburzanie inst. wentylacyjnej konwekcyjnej. Widok z przedsionka brązowe drzwi zewnętrzne białe wewnętrzne :)
Obrazek
Obrazek

JBZ
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1272
Rejestracja: 21 maja 2007, 0:26
Lokalizacja: portal BDB
Kontaktowanie:
Re: wiatr dmucha do środka mieszkania

autor: JBZ » 18 lut 2012, 18:46

Panie Brzęczkowski!
Jak mawiali starożytni Rzymianie, a przed nimi uczeni radzieccy: BINGO!
Właśnie tak histerycznie po raz kolejny Pan reaguje ilekroć ujawni się drugie dno Pana działalności. Kiedy Panu wykaże się dyletantyzm (o co nie trudno), ucieka się Pan do kłamstw i zmyśleń. Tego jest na tyle dużo i to na każdym forum w necie, że mdłości biorą by to wykazywać.

Pana ataki i deklasacja w czambuł polskich politechnik i w nich nauczających, a także absolwentów, jest powszechna. Może podać kilka linków?

Pana zarzucanie mnie braku wiedzy, brzmi jak zarzucanie księdzu nieznajomości pacierza! To już nie jest szokujące, ani śmieszne. Albo Pan prowokuje, albo ma nie po kolei pod czapką! Nie tylko skończyłem Politechnikę Warszawską z wynikiem extra, nie tylko nauczałem na Politechnice Białostockiej przez dekadę, nie tylko mam kilkadziesiąt publikacji w zakresie fizyki budowli, ale mam też wyjątkowe uprawnienia rzeczoznawcy w dziedzinie prac badawczo-studialnych w fizyce budowli. Wszystko, co piszę i głoszę w zakresie fizyki budowli, ma podstawy w nauce, badaniach i doświadczeniach. Pan zaś, wszystko co pisze, opiera na niedoczytanych bądź niezrozumianych ulotkach reklamowych pisanych dla plebsu, bo tylko po te może sięgać oraz na własnych wydumkach na zasadzie "chłopskiego rozumu". Opracowania techniczne, siłą rzeczy, są Panu niezrozumiałe, ponieważ nie ma Pan wykształcenia wyższego.

Każdego dziwi fakt, iż Pan pisząc na lewo i prawo bzdury i brednie, ośmiesza się i jakby nic z tego sobie nie robi. Przecież Pana wypociny czyta jakaś grupa osób znających się bardziej lub mniej na fizyce budowli, ale Pana wiedzą przewyższających o kilka poziomów. Czy więc Pan jest na tyle głupi, że nie dostrzega własnej głupoty, czy honor chowa do kieszeni, byleby zwabić klienta pustymi acz chwytliwymi hasłami? Dlatego zadałem tamte dwa pytania i na nie odpowiedziałem w sposób jedynie moim zdaniem zasadny. Jeśli jest inaczej, to już zostawiam bez komentarza ...

Nie mam tyle czasu, co Pan by pisać i prostować Pana wydumki, a najczęściej wchodzę na forum, gdy ktoś do mnie przysyła e-maila lub prova z prośbą o zajęcie stanowiska. Stąd Pan żongluje wyssanymi z palca argumentami i w ferworze zmyśleń nie kontroluje gdzie i co napisał.

Chyba 3 cz y 4 lata temu na forum publicznie prosiłem Pana o przesłanie chociaż jednego adresu domu murowanego, gdzie zastosowano Pana pomysł ocieplania domu od środka i eliminacji ucieczki ciepła przez fundament. Zobowiązałem się, że pojadę tam i wykonam stosowne pomiary sprawdzające stan cieplno-wilgotnościowy przegród oraz pomiary rocznego zużycia energii, a potem to opiszę w prasie, żeby czytała cała Polska - także zobowiązałem się, że opracowanie zamieszczę tutaj na tym portalu. Wreszcie każdy mógłby sam ocenić ile są warte Pana pomysły i czy rzeczywiście dom zużywa te 30 kWh/m2rok energii - nawszystko - jak Pan zapewnia! Zobowiązałem się, że nie ujawnię ani adresu, ani nazwiska inwestora. Do dzisiaj Pan milczy jak zaklęty na ten temat, a nagabywany łże na każdym kroku, że niby nikt nie wyraża zgody, że ponoć przesłał mi taki projekt itd. A ja nadal czekam jeśli nie na adres, to przynajmniej na projekt - wówczas policzę zapotzrebowanie energii EP i EK dla tego domu i zweryfikujemy Pana podawane liczby - ponoć z pomiarów!
Dla jasności dodam, że jeszcze przed tą moją prośbą - chyba 3 lata wcześniej, kiedy po raz pierwszy osłupiałem z wrażenia czytając Pana idiotyzmy, kiedy wysłałem do Pana e-maila z prostowaniem bzdetów i zarzucałem zmyślenia, to przesłał mi Pan faksem jako dowód rzut parteru przykadowego domu zrealizowanego z Pana ociepleniami. Pomijając już fakt, iż jakość tego rysunku była żenująca i trudna do odczytania, to jednak był to rzut parteru domu szkieletowego drewnianego. A to świadczy, iż Pan nie odróżnia fizyki ruchu ciepła i wilgoci w domu szkieletowym i murowanym! Żenujące, ale prawdziwe!

Dodam, że czyjekolwiek lepsze czy gorsze, genialne czy idiotyczne - pomysły do zastosowania w budownictwie, muszą być zatwierdzone przez osobę z uprawnieniami! Tak stanowi Prawo Budowlane i tak stanowią przepisy. Zatem, jeśli wg Pana pomysłów znajdzie się naiwny inwestor, co zechce je zastosować, to i tak zmiany w projekcie musi nanieść i zatwierdzić autor projektu! Przed takimi istotnymi zmianami, choć trochę myślący inwestor, powinien żądać od projektanta policzenia charakterystyki energetycznej domu oraz analizy ekonomicznej zmian. Inaczej, kupuje kota w worku! Mając te analizy będzie wiedzieć jakie wyniki znajdą się na świadectwie energetycznym czyli ile będzie go kosztować eksploatacja domu i po ilu latach można oczekiwać zwrotu nakładów! To jest elementarz.

W tym kontekście, Pan nie mając projektu w ręku, jeśli zapewnia że stosując ocieplenie od środka oraz wentylację mechaniczną z odzyskiem, zapewni w każdym przypadku 30 kWh/m2rok zużycia energii na wszystko czyli EK - jest po prostu BŁAZNEM i mógłby grać w cyrku!
Tyle mam do powiedzenia - proszę pokazać tu na forum takie świadectwo energetyczne, niechaj wszyscy ujrzą te rewelacyjne wyniki i uwierzą, że TB to geniuszm a reszta to idioci!

Pana SGL proszę o wykazanie TB kim jest. Tu dodam, że każdy sądzi po sobie i dziesiątki razy czytaliśmy jak to zarzucano TB iż tworzy swoich sobowtórów dla potwierdzenia swoich racji.
Panie TB, jeśli przyjąć, że każdy kto podaje prawdy fizyki budowli, jest moim sobowtórem, to będzie ich grubo ponad 120000, bo tylu mamy inżynierów budownictwa. 8)

Pana Bolasa zapraszam do serwisu BDB i wzięcie udziału w wykładzie na temat ocieplenia domów z bala - kosztuje grosze, a dowie się Pan tego o co pyta i kilkadziesiąt rzeczy wiecej, o których może jeszcze nie myśli, a które Pana będą trapić.

Na koniec: Panie TB nie ściągam do swojego serwisu BDB z jednego powodu: nie żyję z reklam, zaś pracy mam tyle, że dobę mam zbyt krótką. Jeśli odsyłam - jak teraz Bolasa - to wyłącznie by człek nie błądził i nie wpakował się w czcze zapewnienia "geniuszy" takich jak np. Pan. Czy skorzystają? Ich wybór.

Jerzy Zembrowski
www.bdb.com.pl

Bolas
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 5334
Rejestracja: 21 lut 2008, 18:53
Lokalizacja: Żory - śląskie
Re: wiatr dmucha do środka mieszkania

autor: Bolas » 18 lut 2012, 22:01

Czyli nie poświęci pan ani grosza żeby odpowiedzieć na moje pytanie. Nie interesuje mnie ocieplenie domu z bala mam w projekcie ścianę jednowarstwową! Rozumie że wiedza kosztuje ale jaką mam pewność że w twoich wykładach znajdę to czego poszukuję a nie tysiąc oznaczeń Norm do których dostępu pilnuje zastęp Zygmuntów Starych.

JBZ
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1272
Rejestracja: 21 maja 2007, 0:26
Lokalizacja: portal BDB
Kontaktowanie:
Re: wiatr dmucha do środka mieszkania

autor: JBZ » 19 lut 2012, 19:30

W świetle prawa powinien Pan dom zbudować ściśle wg projektu - to po pierwsze.
Po drugie - z wcześniejszych pytań Pana wynika, iż chce wiedzieć czy dom będzie tzw. energooszczędny, a jeśli nie, to co uczynić by tak było?

Zakładając, że bale będą sosnowe, dla których wsp. przewodzenia ciepła w poprzek włókien wynosi ok. 0,16 W/mK, to nawet przy grubosci bali 30 cm, uzyskuje się wsp. przenikania ciepła U ok. 0,5 W/m2K. zatem, jest to wartość daleka od tego, by klasyfikować taki dom jako tzw. energooszczędny. Oczywiście, rodzaj i grubość docieplenia trzeba obliczyć z analizy optymalizacyjnej określając dla tego domu wartości optymalne współczynników przenikania ciepła U poszczególnych przegród tracących ciepło: ściany, dach, podłoga, fundament, stolarka. A te zależą od rodzaju energii zasilającej dom, stopni przeszklenia domu, bryły, kubatury i położenia względem stron świata oraz strefy klimatycznej w Polsce. Potrzebne teś są analizy ekonomiczne, z których będzie Pan wiedział jaki rodzaj instalacji grzewczo-wentylacyjnych zastosować.
Wszystkie te analizy są ku temu, by mógł Pan stworzyć dom o relatywnie najniższych kosztach budowy oraz najniższych kosztach eksploatacji. Wykonuje się je dla konkretnego projektu. Nie jest możliwe strzelanie z palca.
Czego jeszcze Pan nie rozumie?

Co do wykładów, gwarancje, że na nich usłyszy Pan to co chce, nie ma żadnych. Wręcz przeciwnie - zapewniam, że w kilku miejscach włos stanie Panu na głowie, gdy trzeba będzie zweryfikować zasłyszane brednie na forach czy w ulotkach reklamowych sprzedawców. Rzykuje Pan niewiele, bo raptem stokilkadziesiąt zł - czyli mniej niż na dobry mecz. Gwarancją jakości wykładu jestem ja - jeżeli cokolwiek to Panu znaczy. Jeśli nie, to proszę najpierw przeczytać jakieś moje publikacje z ponad 80-kilku (wykaz jest na mojej stronie) i wtedy podjąć decyzję lub popytać kogoś, kto już wysłuchał moich wykładów w realu czy w moim serwisie. Nie powinno być z tym problemu - jak sądzę, bo słuchaczy w realu to miałem grubo kilka tysięcy, a i w necie kilkuset. Są nawet tacy, co wysłuchują po kilka tematów (takich większość), a są i tacy, co po wysłuchaniu pierwszego zdecydowali się wykupić wszystkie.
Mogę Pana zapytać przewrotnie: skoro zakupił Pan już jakiś projekt czy ma to zrobić, to jakie ma gwarancje, że w nim nie ma błędów?

Indiana
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1455
Rejestracja: 25 paź 2008, 19:36
Re: wiatr dmucha do środka mieszkania

autor: Indiana » 19 lut 2012, 21:32

Bolas - w skrócie nie ma możliwości, aby dom z bala spełniał wymagane U przegród, co nie znaczy, że nie da się go zgodnie z prawem wybudować i oddać do użytkowania. W chwili obecnej (lecz ma się to zmienić, jak zwykle średnio wiadomo, kiedy) można zbudować dom o kiepskim współczynniku U, jednak musi być zasilany w większej części energią odnawialną, aby jego EP było niskie. Wystarczy więc, jeśli zaprojektujesz kocioł na drewno, solary do CWU i wszystko w świetle prawa jest OK.
A w praktyce - robiłem kilka certyfikatów dla domów drewnianych, użytkownicy są zadowoleni z mieszkania w nich. Generalnie są dalekie od energooszczędnych.
Ostatnio zmieniony 19 lut 2012, 21:35 przez Indiana, łącznie zmieniany 1 raz.

Bolas
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 5334
Rejestracja: 21 lut 2008, 18:53
Lokalizacja: Żory - śląskie
Re: wiatr dmucha do środka mieszkania

autor: Bolas » 19 lut 2012, 21:32

Nie ukrywam. Kupiłem projekt a że postępowałem jak każdy szarak nie zwracałem na wiele rzeczy uwagi. Nie jestem dyplomowanym budowlańcem nie muszę być bo wierze że jeśli jakiś [...] zrobił szkołę to ja nie muszę pilnować tego by on nie popełniał błędów. A gwarancją jest dyplom który wisi u niego na ścianie i posiadane uprawnienia. Jak widać tak nie jest. Nikt mi nie zaproponował tak jak pan pisze że Ch...jowy projekt, projekt, mega projekt za cenę taką i taką do wyboru. Chcę tylko udowodnić że dyplomowany [...] który robił mój projekt jest kretynem któremu powinno się zabrać uprawnienia.
Nie chodzi mi o to czy mój dom będzie energooszczędny czy nie ale o to czy bal z którego została zaprojektowana ściana spełnia wymagania co do przegród. W przepisach do których dotarłem przegroda jednorodna ma mieć współczynnik mniejszy niż U=0,50W/m2K tak jak pan pisze. Więc trzeba być totalnym nieukiem żeby zaprojektować ścianę z bala gr 25cm gdzie wymagania U spełnia dopiero bal powyżej 30cm. O dociepleniu ścian piwnicy już nawet mi się nie chce pisać.
Obrazek
No nic budowa się zaczęła dobrze że firma która wykonywała budynek od razu powiedziała że lepiej go docieplić bo będę narzekał. Więc dokonała odpowiednich zmian na budowie nie w projekcie bo nie trzeba być alfą i omegą każda firma produkująca ocieplenie służy pomocą projektantów i swoich specjalistów którzy wytłumaczą co i jak za cenę kupna swojego towaru a konsultując u kilku marek jeden problem dowiemy się co w trawie piszczy.
Oczywiście nie byłbym sobą gdybym nie spojrzał na projekt instalacji CO. I znów nici. Ja zwykły hydraulik niepotrafiący malować przestrzennie i rzutnie niczego załamałem ręce. Pan projektant domu przyjmuje najniższy możliwy współczynnik po czym projektuje cienką ścianę nie spełniającą norm a pan inż od instalacji (a raczej od siedmiu boleści) klepie swoje bo wie lepiej że przecież projektując instalację z kotłem gazowym projektuje się ją na parametr 80/55 :shock: (życzę powodzenia). Natomiast jego wiedza nie pozwala mu na dobór grzejników do pomieszczeń bo przecież dziecko wie że aktualnie buduje się budynki z U ścian poniżej 0,3W/m2K czego nie sprawdza bo ufa koledze po fachu a że robi przysługę i seryjnie klepie pieczątki to tez kładzie na to lachę.
Obrazek
Grzejniki PURMO choć nie wiem z jakich tabelek korzystał bo żadna z nich nie podaje mocy grzejników do parametru który zastosował w swojej instalacji - a raczej bublowym-projekcie bo instalacja jest moja i mój problem :) Grzejniki które stosuje przeważnie mają przeważnie większą moc co pewnie spowodowane jest tym że ma większą temp. zasilania grzejnika.
I tak dla zwykłego szaraka który nigdy z projektem budową i budowlańcami nie miał do czynienia to istny szok. Moją uwagę zwróciło to iż do domu 150m2 dobrano kocioł o mocy 26kW. Wtedy zacząłem analizować i wczytywać się w zagadnienia projektowego bubla który zakupiłem. Niestety nawet jakbym miał mieć przed sobą pozłacany projekt z możliwością up.... ręki która go wykonała jak znajdę choć jeden błąd nie byłbym w stanie tak jak większość budujących zapłacić za niego kilkunastu lub kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Mnie na nic pańskie wykłady się nie przydadzą ale mam nadzieje że debile-projektanci z nich skorzystają tylko jaka gwarancja że będą robić to co robią prawidłowo. Taki już nasz kraj zero odpowiedzialności.

Indiana (pisałem post kiedy ty napisałeś swój) Nie rozumie co dają solary do energooszczędności? Skoro na szpitalu się opłaca kłaść 20luster po 20tub dla obsługi ciągłej ok 1000 pacjentów to jakie lustro opłaca się montować do domu? A skoro opłaca się to w szpitalu dla 1000 osób to dlaczego nie opłaca się tego montować do nowo wybudowanego basenu? A co w drewnie jest odnawialnego? To że to co spalę w ciągu godziny będzie rosło i pochłaniało CO2 przez 5lat?

JBZ
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 1272
Rejestracja: 21 maja 2007, 0:26
Lokalizacja: portal BDB
Kontaktowanie:
Re: wiatr dmucha do środka mieszkania

autor: JBZ » 20 lut 2012, 12:30

Panie Bolas.
Pisałem o tym setki razy, że miałem w ręku do tej pory ponad 1800 projektów obiektów budowlanych, które konsultowałem: od domów jednorodzinnych po kolosy 200 tys. m3 kubatury. Nie spotkałem ani razu projektu bez błędów w zakresie fizyki budowli. Ba, ilość błędów nieraz sięgała 70 i więcej. Średnio w projekcie domu jednorodzinnego znajduję ich kilkanaście, ale wcale nie rzadko kilkadziesiąt. Nie wnikam w architekturę, funkcjonalność czy kolorystykę, a wyłącznie w zakres fizyki budowli. O przyczynie takiej sytuacji też pisałem i głosiłem publicznie gdzie się da setki razy jeśli nie więcej. Przyczyna jest jedna: architekci w programie studiów poznają fizykę budowli w zakresie zaledwie encyklopedycznym i w zakresie godzinowym równym zajęciom w-f. Wiedza tylko encyklopedyczna pozwala im rozróżniać kilka pojęć i to gorzej niż pobieżnie! Jednakże, każdy architekt powinien skorzystać z wiedzy specjalistów od fizyki budowli - tak jak korzysta z wiedzy konstruktora, geologa, drogowca czy instalatorów sanitarnych i elektrotechnicznych. Dlaczego nie korzysta? Tajemnicą poliszynela jest to, że nie chcą dzielić się kasą lub nie chcą podnosić ceny za projekt, bo klient pójdzie do konkurenta z tańszą ceną i będzie tak jak u Pana. Jakie powszechne wyobrażenie ma klient o projektach? Właśnie takie jak Pan - całkiem poprawne: skoro architekt ma uprawnienia, to projekt musi być bez błędów.

Z tym jest jak z lekarzami. Niby skoro lekarz, to musi wiedzieć jak leczyć, prawda? Powinien i jeden i drugi, ale ... Jedni kończą studia z wyróżnieniem, ale inni ledwie ledwie, a potem nikt na czole nie ma stempla z oceną ze studiów, prawda? Wykładałem przez 10 lat na uczelni, to wiem kto 7 razy zdawał egzamin i w końcu zdał, a kto za wstawiennictwem prominenta dostał ocenę 3 dla świętego i nie tylko spokoju. Potem jedni i drudzy projektują, budują i kierują robotami. Proceder uzyskiwania uprawnień, to odbyta praktyka (często i gęsto naciągana - też tajemnica poliszynela) i zdany egzamin ze znajomości prawa budowlanego i wytycznych. I eto wsio. Potem wystarczy zapisać się do odpowiedniej izby samorządu zawodowego, opłacać składki i ubezpieczenie i wio do dzieła ...

Rzetelność zawodowa zależy od podejścia danej osoby. Są projektanci, co nie udają Greka i każdy swój projekt duży czy mały, oddają do sprawdzenia specjaliście fizyki budowli. Wtedy, projekt jest najwyższej klasy, bo bez błędów i gwarantowane, że inwestycja będzie pokazowa z optymalizacją wszelkich rozwiązań, a nie wedle obiecanej prowizji przez producentów zastosowanych materiałów czy instalacji - to też tajemnica poliszynela. Jednakże, takich projektantów jest dosłownie garstka. Ja znam tylko kilku, ale oni nie sprawdzają każdego projektu a jedynie co któryś tam. Sądzę, że takich w Polsce może znajdzie się 1% z rzeszy ponad 100 tysięcy.

Coś jest na rzeczy, że od kilkunastu już lat takie autorytety jak prof. Pogorzelski, Szudrowicz, Laskowski wielu wielu innych na każdej konferencji podnoszą alarm, że w Polsce wszystkie projekty budowlane zawierają koszmarne błędy po stronie fizyki budowli i wnoszą o gruntowną zmianę programu studiów na architekturze wprowadzając szeroki program fizyki budowli lub jak ja, głoszą o potrzebie wprowadzenia w prawie budowlanym dodatkowej obowiązkowej specjalności: fizyka budowli. Wtedy, każdy projekt miałby jeszcze jednego branżowca i byłoby po problemie. Niestety, do tej pory żaden minister i żaden rząd nie ruszył palcem w bucie w tym kierunku, a środowisko architektów się broni, bo trzeba będzie część zysku oddać.

Co może Pan i inni inwestorzy mali i duzi? Odpowiedź jest jedna: kierować się ograniczonym zaufaniem do wszystkich uczestników procesu budowlanego - na wzór posiadaczy prawa jazdy w ruchu drogowym. Zresztą, zacytuję apel prof. Pogorzelskiego i dr Sarosieka wygłoszony na ogólnopolskiej Konferencji Naukowo-Technicznej ITB w roku 1998 w referacie pt. Najczęstsze błędy projektowe w zakresie ochrony cieplnej budynków mieszkalnych: Autorzy namawiają inwestorów do zlecania specjalistom weryfikacji projektów pod względem ochrony cieplnej oraz umieszczania w umowach klauzuli zobowiązującej projektanta do wprowadzania w projekcie niezbędnych zmian i uzupełnień wynikających z zaleceń weryfikatora.
Ile taka weryfikacja projektu budowlanego kosztuje? Zwykle 600 do 1000 zł - zależnie od wielkości domu. Tyle Pan by dopłacił w zamian za porządny projekt.

Oczywiście, zgodnie z prawem może Pan się ubiegać o odszkodowanie z polisy projektanta, a podstawy są. Tu zacytuję wytyczne obowiązujące każdego projektanta zawarte w Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. z pózn. zmianami - W sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Stoi tam wyraźnie w § 328.ust.1. Budynek i jego instalacje ogrzewcze, wentylacyjne i klimatyzacyjne, ciepłej wody użytkowej, a w przypadku budynku użyteczności publicznej również oświetlenia wbudowanego, powinny być zaprojektowane i wykonane w taki sposób, aby ilość ciepła, chłodu i energii elektrycznej, potrzebnych do użytkowania budynku zgodnie z jego przeznaczeniem, można było utrzymać na racjonalnie niskim poziomie.
A dalej widnieje wymóg:
§ 329.ust.1. Wymaganie określone w § 328 ust. 1 uznaje się za spełnione dla budynku mieszkalnego, jeżeli:
1) przegrody zewnętrzne budynku oraz technika instalacyjna odpowiadają wymaganiom izolacyjności cieplnej oraz powierzchnia okien spełnia wymagania określone w pkt 2.1. załącznika nr 2 do rozporządzenia ...
lub
2) wartość wskaźnika EP [kWh/(m2rok)], określającego roczne obliczeniowe zapotrzebowanie na nieodnawialną energię pierwotną do ogrzewania, wentylacji i przygotowania ciepłej wody użytkowej oraz chłodzenia jest mniejsza od wartości granicznych określonych odpowiednio w ust. 3 pkt 1 i 2, a także jeżeli przegrody zewnętrzne budynku odpowiadają przynajmniej wymaganiom izolacyjności cieplnej niezbędnej dla zabezpieczenia przed kondensacją pary wodnej, określonym w pkt 2.2. załącznika nr 2 do rozporządzenia ...


Abstrahując od feralnego wyżej użytego słowa lub (na ten temat pisałem publicznie kilkadziesiąt razy), to wedle załącznika nr2 przegrody w Pana domu powinny mieć wsp. przenikania ciepła U nie większe niż:
0,30 W/m2K dla ścian zewnętrznych
0,25 W/m2K dla dachu
0,45 W/m2K dla podłogi na gruncie
1,7 W/m2K dla stolarki w strefie IV i V
1,8 W/m2K dla stolarki w strefach pozostałych.


Jak wynika z Pana opisu, otrzymał Pan bubel a nie projekt, bo nie są spełnione w/w wymagania. Swoją drogą jakim cudem ten projekt został zatwierdzony? Ma Pan prawo żądać od projektanta natychmiastowego usunięcia wad w projekcie celem spełnienia w/w wytycznych - bez żadnych dopłat!

Oczywiście, spełnienie tych wsp. przenikania ciepła U, to jak napisałem wcześniej, nie stawia Pana domu w szeregu energooszczędnych. Do tej klasy trzeba wykonać co napisałem w poprzednim poście.

Jerzy Zembrowski

SGL
Re: wiatr dmucha do środka mieszkania

autor: SGL » 12 mar 2012, 21:47

Tomasz_Brzeczkowski pisze:
jak słusznie zauważa SGL,
Przecież to Pan! Jak zwykle wymyśla Pan postacie!


Nie dość że jesteś skończonym idiotą to jeszcze wykazujesz cechy schorowanego schizofremika ...

Pan Jerzy Zembrowski z tego co można przeczytać na jego stronie jest z Białegostoku.... a ja mieszkam na Śląsku - w prostej linii jest to jakieś 500 km :lol: :lol: :lol: :lol:

Dużo już inwektyw wystosowałeś odnośnie mojej osoby (wliczając prywatne wiadomości o poziomie "kultury" szczura rynsztokowego) ale... z "wymyśleniem" przez innego użytkownika przebiłeś samego siebie :lol:

BTW: Skoro kwestionujesz wiedzę, doświadczenie kilku inżynierów udzielających się na tym forum (oraz tak jak zauważył to JBZ wiedzę kilkuset tysięczej polskich inżynierów i kilkanaście politechnik...) to może wybitny geniuszu forumowy - pochwal się kiedyś swoim wykształceniem, zdobytymi uprawnieniami, certyfikatami zamiast zasłaniać się wiedzą tajemną pozyskaną z wybitnego dzieła o nazwie "fizyka budowli" której autora nie jesteś w stanie podać :wink:

Tomasz_Brzeczkowski pisze:
Jak to jest, że na ponad dwieście tysięcy inżynierów budownictwa i architektury w Polsce
Pan naprawdę uważa, że klienci którzy do mnie trafiają mają domy projektowane przeze mnie! Czy sami projekt zrobili?


Ile procent tych "klientów" próbowało stawiać dom z tzn katalogowców kupionych za tysiaczka, "adoptowanych" za 5-stówek, z fikcyjnym kierownikiem budowy za "tysiąc dwieście"??? 99%? 100%?

Dam sobie obie ręce i nogi uciąć iż nigdy w życiu nie widziałeś prawdziwej dokumentacji opracowanej przez porządnego inżyniera - takiej, której koszt wynosi około 3-5% kosztów inwestycji (wycenionej wg zasad wyceny prac projektowych).
Inwestorzy którzy decydują się na zlecenie projektu fachowcom nie muszą później latać po takich szamanach twojego pokroju aby ratować to co polepili na podstawie szkicowego "katalogowca" (opracowanego przez "projektanta" który studia przeszedł na ściągach a jego "nauka" polegała na piciu dużych ilości alkoholu) nazywanego przez niektórych dumnie projektem "budowlanym".


JBZ - dyskusja z dyletantem TB to kopanie z koniem... Jedyne co możemy na tym forum robić to ostrzegać ludzi szukających porady na forum przed tym nieuczciwym handlarzem wentylacji mechanicznych.

Awatar użytkownika
bachus
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 4878
Rejestracja: 01 sie 2006, 21:33
Lokalizacja: Gdańsk
Re: wiatr dmucha do środka mieszkania

autor: bachus » 04 lut 2013, 1:03

SGL pisze:[
JBZ - dyskusja z dyletantem TB to kopanie z koniem... Jedyne co możemy na tym forum robić to ostrzegać ludzi szukających porady na forum przed tym nieuczciwym handlarzem wentylacji mechanicznych.

Co też i ja zacząłem czynić powołując się na Wasze Panowie polemiki z miszczem szarlataństwa T.B.

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 23184
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa
Re: wiatr dmucha do środka mieszkania

autor: Tomasz_Brzeczkowski » 04 lut 2013, 8:59

Dla ludzi z małym móżdżkiem, zapewne jestem szarlatanem. To chyba normalne... Łączność telefonem cyfrowym między krzyżackimi chorągwiami pod Grunwaldem też dla Jagiełły wydawałaby się szarlatanerią !
Czas skończyć z tym obłędem przyklejania materiału termoizolacyjnego za murem na fundamencie!

Awatar użytkownika
bachus
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 4878
Rejestracja: 01 sie 2006, 21:33
Lokalizacja: Gdańsk
Re: wiatr dmucha do środka mieszkania

autor: bachus » 04 lut 2013, 9:34

Tomasz_Brzeczkowski pisze:Dla ludzi z małym móżdżkiem, zapewne jestem szarlatanem.

Nie!!!
Dla wszystkich, którzy poznali miszcza choćby już po co najmniej pięciu wypowiedziach. Powołaj się miszczu choć na jednego, który tą Twoją chorobliwą teorię zastosował, choć jednego!!!

Katarzyna Dawid
Początkujący
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 25 sty 2018, 18:20
Re:

autor: Katarzyna Dawid » 25 sty 2018, 18:52

Agnieszka Strawińska pisze:Niestety jest tragedią Polski, że ludzie z wykształceniem technicznym zatrudnieni w różnych instytucjach są analfabetami. To aż w oczy bije, że jak przyjdzie wiatr z południa to powietrze musi się spiętrzać na przegrodzie tej osłony w literze L i bezpośrednio nad wylotami przewodów kominowych powstanie nadciśnienie które spowoduje odwrócenie ciągu kominowego. Osłona przeciw wodzie deszczowej która chroni wnętrze przewodów kominowych przed wlewaniem się wody deszczowej i tym samym zawilgoceniem i erozją ceramicznych przegród wewnętrznych i zewnętrznych przewodów kominowych musi być z wylotami obustronnymi na przestrzał lub otwarta z 4 stron aby wiatr miał swobodny przepływ co powoduje zmniejszenie ciśnienia zgodnie z równaniem Bernoulliego, co zwiększa ciąg kominowy, a tym samym powoduje, że wystarczy rozszczelnić okno w wybranym pokoju mieszkania i nie trzeba uchylać okien i stosować przewietrzania mieszkania. Druga sprawa, to poziom wylotów kominów zgodnie z PN-89/B-10425 dotyczącej wymagań dla przewodów kominowych powinien znajdować się min. 0,3m nad linią kalenicy lub nad nadbudówką dachową, ale te 0,3 m także jest za małe, bo z badań aerodynamicznych wynika, że wyloty przewodów kominowych powinny być przynajmniej z 1 m nad linią kalenicy i wyloty powinny być górne i zakończone stosownymi wywietrzakami (nasadami). O szczelności przewodów kominowych i izolacji termicznej w strefach gdzie kominy narażone są na wychłodzenie to nawet nie ma co wspominać jak masz taką dyletancką obsługę. Żądaj wyjaśnień na piśmie i skieruj sprawę do Nadzoru Budowlanego, bo ci analfabeci narażają twoje i twojej rodziny zdrowie na szwank .



Witam może ktoś z Państwa będzie mógł mi pomóc chodzi o to że mieszkanie 24m2 w łazience o kubaturze 8m3 wisi pięć 2 funkcyjny x otwarta komorą spalania oocy 25kw . W łazience ciąg wsteczny w kuchni prawidłowy,plastykowe okna .W lutym ubiegłego roku doszło do podtrucia czadem mojej rodziny o zaczęła się polka. Samowola budowlana zarządcy budynku (brak projektu) i zgody nadzoru budowlanego (teraz już po legalizacji) brak było prawidłowej wentylacji nawiewno-wywiewnej zamontowano nawiewy w oknach,wycięto uszczelki, założono nawietrzak z grzałka,doprowadzono powietrze do łazienki z zewnątrz ,założono nasadę obrotowa na komin i mamy w chwili obecnej ciąg wsteczny w kuchni dmucha do domu jak diabli. Jeżeli rozkręcimy nawietrzak na ful ciąg jest prawidłowy ale w domu dość zimno . Czy coś zostało źle zaprojektowane czy może jest to wina kominów. Wcześniej mieszkanie było ogrzewane z kotłowni. Zapomniałam napisać że trzeba było przekuć komin,który okazał się ptzytkany

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 23184
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa
Re: wiatr dmucha do środka mieszkania

autor: Tomasz_Brzeczkowski » 25 sty 2018, 20:50

Wentylator na nawiewie wentylacji, uszczelnić mieszkanie, wyrzucić kocioł.
Nie zabiegaj o zrozumienie u kogoś komu płacą za to by nie rozumiał
nie-co.pl

Awatar użytkownika
bachus
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 4878
Rejestracja: 01 sie 2006, 21:33
Lokalizacja: Gdańsk
Re: wiatr dmucha do środka mieszkania

autor: bachus » 25 sty 2018, 22:38

Tomasz_Brzeczkowski pisze:Wentylator na nawiewie wentylacji, uszczelnić mieszkanie, wyrzucić kocioł.
Nic dodać nic ująć, zrobić jak głosi Brzęczkowski. A jeszcze dodał bym według teoryji Brzęcza, jak go nazywamy pieszczotliwie grzejniki z pod okien wywalić pod ścianę bo żrą ciepło co nie miara. A jak będzie za zimno po wywaleniu piecyka gazowego powrócić do ogrzewania miejskiego.
Fizyki uczymy się od Brzęczkowskiego, pierwszego na świecie wynalazcy silnika grawitacyjnego (perpetuum mobile).

Katarzyna Dawid
Początkujący
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 25 sty 2018, 18:20
Re:

autor: Katarzyna Dawid » 26 sty 2018, 12:47

Tomasz_Brzeczkowski pisze:A gdyby, powodem cofki, nie była wyłącznie nasada, albo gdyby pisma nie pomogły, to i tak problem trzeba rozwiązać (dla zdrowia) , proszę wtedy o tel. coś się wymyśli.



Witam mam problem z ciągiem kominowym wstecznym w kuchni wcześniej bylo tak w łazience założono nawiewy w oknach i wycięto uszczelki w oknach i założono nawietrzak w ścianie oraz wybito kratkę w łazience na korytarz i nasada obrotowa na komin teraz łazienka ciągnie a kuchnia dmucha kominiarz stwierdził że mieszkanie jest za szczelne co robić? Pozdrawiam


Wróć do „Wentylacja i klimatyzacja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Gotowe projekty domów