Wentylacja pokoju w segmencie od strony głośnej ulicy

Jeżeli Twoje rachunki za ogrzewanie są spore, masz pleśń w pokoju to może być spowodowane złą wentylacją w domu czy w mieszkaniu. Dowiedz się jak temu zaradzić i stworzyć zdrowy klimat w domu.

Moderator: Redakcja e-instalacje.pl

Nor_bert
Początkujący
Początkujący
Posty: 8
Rejestracja: 15 sty 2016, 18:43
Wentylacja pokoju w segmencie od strony głośnej ulicy

autor: Nor_bert » 16 sty 2016, 16:06

Witam serdecznie.

Mam segment, 3 poziomowy. Położony jest przy głośnej ulicy. Jedna sypialnia, około 15 m2, której okna wychodzą na tą ulicę, w związku z tym jest nie używana. Jak otworzę okna jest za głośno do spania (mam wrażliwą żonę), a przy zamkniętych oknach jest zbyt duszno. Szczególnie w okresach późna wiosna lato, wczesna jesień.

W celu przywrócenia używalności tego pomieszczenia, wymyśliłem żeby zamontować tam jakiś rodzaj wentylacji mechanicznej. W związku z tym, że uciekam od hałasu od ulicy urządzenia w stylu rekuperatory ścienny, odpadają. (to by było najprostsze rozwiązanie, ze względu na brak konieczności ciągnięcia przewodów. Ale ma też drugą wadę wprowadzało by powietrze ze spalinami do środka ).

W związku z tym pozostała instalacja składająca się z jakiegoś urządzenia (wentylator, wentylator z podgrzewaniem i filtrem), które będzie zaciągać powietrze z przeciwnej strony domu (odległość byłaby około 10 11 m), i dmuchać do tej sypialni.

Oglądałem takie wentylatory z grzałką (w sumie to znalazłem 1 sztukę takiego urządzenia) i mają one jakieś duże moce ~400W. Domyślam się, że to grzałka tyle ciągnie. Czy ta grzałka jest niezbędna? Czy może powietrze jak przeleci przez 10 m przewodu wewnątrz budynku to się ogrzeje do znośnej temperatury?

W moim układzie, tj. czerpnia będzie z jednej strony budynku, 10m przewodu i pomieszczenie do którego będzie nawiew, to gdzie zamontować wentylator - blisko czerpni, jak myślę? Przewody chcę dać małe, coś w rodzaju flex fi 63mm. Trzeba je izolować?

No i tutaj prośba do kolegów Ekspertów / praktyków: proszę o weryfikację tego projektu i podpowiedź jakiś urządzeń.


Inne rozważane wcześniej przez mnie rozwiązania, ale wykluczone:
a) Rekuperacja całego domu odpada, że względu na to, że to istniejący budynek, i ciężko byłoby rozprowadzić przewody, brak miejsca na centralę. A poza tym -> to jak mierzenie się, armatą (rozwiązanie) na komara (potrzeba).
b) Myślałem o rekuperacji ostatniego poziomu, poddasza - ale z podobnych przyczyn, jak powyżej też odpada.

Awatar użytkownika
Bolas
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 5114
Rejestracja: 21 lut 2008, 18:53
Lokalizacja: Żory - śląskie
Re: Wentylacja pokoju w segmencie od strony głośnej ulicy

autor: Bolas » 17 sty 2016, 10:34

Nie można mieszać instalacji grawitacyjnej z mechaniczną chyba że to tzw wentylacja plus o której piszesz. Raczej można go określić mianem nawiewu mechanicznego niż wentylacji mechanicznej.

Nor_bert
Początkujący
Początkujący
Posty: 8
Rejestracja: 15 sty 2016, 18:43
Re: Wentylacja pokoju w segmencie od strony głośnej ulicy

autor: Nor_bert » 18 sty 2016, 9:36

Jasne. Dzięki za systematyzacje. Nie umiem zmienić tytułu wątku.

A może jeszcze jakaś pomoc co do istoty pytania?

pzdr
Norbert

-_- greg
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 623
Rejestracja: 23 paź 2014, 9:27
Lokalizacja: Mazowieckie
Re: Wentylacja pokoju w segmencie od strony głośnej ulicy

autor: -_- greg » 21 sty 2016, 10:19

Nor_bert pisze:A może jeszcze jakaś pomoc co do istoty pytania?
pzdr
Norbert

Witam.
Podam może dwa przykłady.
1 Użytkowałem wydajną wentylację wywiewną mechaniczną, w której nawiewy były bez grzałek. Powietrze wpadało do pokojów prosto z ulicy przez dziurę w ścianie fi100mm. Oczywiście była przepustnica w tych nawiewach, umożliwiająca regulację, ale ja się do tej regulacji nie dotykałem przez cały okres użytkowania czyli okrągły rok. Żadnych przeciągów czy jakiś innych negatywnych skutków nie odczuwałem. Wentylacja działała niezauważalnie nawet przy mrozach dochodzących do -30stopni. Nawiewy zlokalizowane były tuż przy oknach blisko sufitu. Pod oknami oczywiście grzejniki. Tak samo była zrobiona wentylacja w innym bliźniaku i żadnych grzałek nie było i nie było potrzeby ich montowania. Powietrze wpadało do pomieszczeń i od razu mieszało się z ciepłym powietrzem wychodzącym z grzejników.

2 W innym domu, zrobiono specjalny nawiew do kominka na wysokości 30cm od podłogi. Nawiew zlokalizowany był, na ścianie naprzeciwko kominka.
Odległość między nawiewem a kominkiem to jakieś 5-6m. Żadnego grzejnika w okolicy nawiewu nie było. Pomiędzy kominkiem a nawiewem stały dwie sofy, stolik i TV. TV w zasadzie zasłaniał nawiew. Siedzieć na sofach się nie dało normalnie, bo nogi prawie przymarzały do podłogi. Taki był przeciąg między nawiewem a kominkiem.
Oczywiście z tym przymarzaniem nóg do podłogi przesadziłem, ale zimne powietrze przemieszczające się od tego specjalnego nawiewu do kominka mocno dawało o sobie znać. W każdym razie w takiej konfiguracji dyskomfort był bardzo duży i grzałka w tym nawiewie była bardzo wskazana.

W mojej ocenie, koncepcja doprowadzenia powietrza z zewnątrz do sypialni jest jak najbardziej ok. Zastosował bym przewód powietrzny izolowany. Regulację ilości powietrza. Nawiew w sypialni zlokalizował blisko źródła ciepła. Chodzi o to, aby świeże powietrze od razu zmieszało się z ciepłym. Filtr powietrza to bardzo dobry pomysł.
Ostatnia istotna rzecz to hałas od wentylacji. Warto o tym pomyśleć, i zrobić tak, aby wentylacja nie przeszkadzała w nocy, czyli żeby była bezgłośna, szczególnie dla osoby wrażliwej na hałasy.
Jeśli by się okazało że w jakiś sposób wieje zbyt chłodnym powietrzem to grzałkę można dorzucić, można zostawić sobie taką możliwość. Jednak na podstawie moich skromnych doświadczeń wnioskuję, że grzałka nie będzie potrzebna.

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 19824
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:
Re: Wentylacja pokoju w segmencie od strony głośnej ulicy

autor: Tomasz_Brzeczkowski » 21 sty 2016, 11:05

a) Rekuperacja całego domu odpada, że względu na to, że to istniejący budynek, i ciężko byłoby rozprowadzić przewody, brak miejsca na centralę. A poza tym -> to jak mierzenie się, armatą (rozwiązanie) na komara (potrzeba).
Tak Pan napisał, jakby takie instalacje już robił.
Rozwiązaniem bez odzysku ciepła jest wentylacja plus. Mechaniczny nawiew powietrza do pokoi.
Inne rozwiązania nie są skuteczne.

-_- greg
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 623
Rejestracja: 23 paź 2014, 9:27
Lokalizacja: Mazowieckie
Re: Wentylacja pokoju w segmencie od strony głośnej ulicy

autor: -_- greg » 21 sty 2016, 15:09

Tomasz_Brzeczkowski pisze:
a) Rekuperacja całego domu odpada, że względu na to, że to istniejący budynek, i ciężko byłoby rozprowadzić przewody, brak miejsca na centralę. A poza tym -> to jak mierzenie się, armatą (rozwiązanie) na komara (potrzeba).
Tak Pan napisał, jakby takie instalacje już robił.
Rozwiązaniem bez odzysku ciepła jest wentylacja plus. Mechaniczny nawiew powietrza do pokoi.
Inne rozwiązania nie są skuteczne.


Wszystkie inne rozwiązania są skuteczniejsze od wentylacji grawitacyjnej.

Zgadzam się, że konkretnie w tym przypadku, do omawianej sypialni najlepiej wybrać nawiew mechaniczny.

Tak przy okazji. Określenie 'wentylacja plus' dotyczy wentylacji mechanicznej nawiewnej bez odzysku ciepła.
Zastanawiam się jakie jest określenie wentylacji mechanicznej wywiewnej bez odzysku ciepła - 'wentylacja minus' ? Brzmi to trochę zabawnie, ale mniejsza z tym.

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 19824
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:
Re: Wentylacja pokoju w segmencie od strony głośnej ulicy

autor: Tomasz_Brzeczkowski » 21 sty 2016, 21:08

Zastanawiam się jakie jest określenie wentylacji mechanicznej wywiewnej bez odzysku ciepła - 'wentylacja minus' ? Brzmi to trochę zabawnie, ale mniejsza z tym.
Minus, bo wykluczam taką wentylację. Dla człowieka ważne jest skąd bierze powietrze a nie gdzie wyrzuca. Poza tym, najważniejsze jest powietrze w sypialniach. Filtr na wejściu, nie odczuwanie chłodnego (anemostaty blisko sufitów w pokojach.
Nigdy nie traktowałem ludzi robiących wentylację wywiewną za myślących.

-_- greg
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 623
Rejestracja: 23 paź 2014, 9:27
Lokalizacja: Mazowieckie
Re: Wentylacja pokoju w segmencie od strony głośnej ulicy

autor: -_- greg » 22 sty 2016, 13:27

Tomasz_Brzeczkowski pisze:
Zastanawiam się jakie jest określenie wentylacji mechanicznej wywiewnej bez odzysku ciepła - 'wentylacja minus' ? Brzmi to trochę zabawnie, ale mniejsza z tym.
Minus, bo wykluczam taką wentylację. Dla człowieka ważne jest skąd bierze powietrze a nie gdzie wyrzuca. Poza tym, najważniejsze jest powietrze w sypialniach. Filtr na wejściu, nie odczuwanie chłodnego (anemostaty blisko sufitów w pokojach.
Nigdy nie traktowałem ludzi robiących wentylację wywiewną za myślących.

To całe szczęście że nie robiłem wentylacji wywiewnej minus tylko ją użytkowałem.
W przeciwnym razie dołączył bym do szanownego grona ludzi niemyślących.
Gdybym nigdy nie użytkował dobrze wykonanej wentylacji mechanicznej wywiewnej, to być może również bym ją negował. Jednak miałem styczność i nie dostrzegłem, oraz nie odczułem jakiś negatywnych efektów.

Trochę dziwna sytuacja z tą wentylacją w krajach skandynawskich. Mam wrażenie, że co drugi dom i blok ma tam wentylację wywiewną. Nie znam dokładnych danych i statystyk, ale tak jak w Polsce, w budynkach mieszkalnych, na każdym kroku spotyka się wentylację grawitacyjną, to tam spotyka się wentylację mechaniczną wywiewną.
Czy jest coś nie tak z inżynierami w tamtych krajach, że z uporem maniaka masowo robią wywiewną wentylację ? Że ten typ wentylacji jest u nich najbardziej popularny? Czy naprawdę z ich myśleniem jest coś nie tak?
Nasuwa się jeden wniosek. Jeśli went. wywiewna jest taka kiepska, to dlaczego nie robią masowo wentylacji plus, czyli nawiewnej.

No tak, ale skoro nie myślą, to robią wywiew mechaniczny, na wentylacji grawitacyjnej pewnie się nie znają tak jak w Polsce, wiec wszystko jasne.

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 19824
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:
Re: Wentylacja pokoju w segmencie od strony głośnej ulicy

autor: Tomasz_Brzeczkowski » 22 sty 2016, 15:59

Przykłady, że wiele osób tak robi nie zmieniają faktu, że jeżeli wentylator jest na nawiewie to
-mamy wybór i kontrolę czerpni
-mamy możliwość założenia filtrów
-mamy pewną wentylację w sypialniach (przy mechanicznym wywiewie, najdalsze sypialnie nie muszą być wentylowane)
-nie "ciągnie" po nogach, bo nawiew jest wysoko.
-są mniejsze straty ciepła, bo nie ma cofek, obcego powietrza i "czapy" ciepłego powietrza pod sufitem.

Jeżeli więc wentylacja plus jest dużo lepsza, a większość wykonuje wentylację mechaniczną wywiewną, to większość jest słabo myśląca, ma klapki na oczach.

Awatar użytkownika
bachus
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 3658
Rejestracja: 01 sie 2006, 21:33
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:
Re: Wentylacja pokoju w segmencie od strony głośnej ulicy

autor: bachus » 23 sty 2016, 22:34

Nor_bert pisze:Witam serdecznie.

Mam segment, 3 poziomowy. Położony jest przy głośnej ulicy. Jedna sypialnia, około 15 m2, której okna wychodzą na tą ulicę, w związku z tym jest nie używana. Jak otworzę okna jest za głośno do spania (mam wrażliwą żonę), a przy zamkniętych oknach jest zbyt duszno. Szczególnie w okresach późna wiosna lato, wczesna jesień.

A może warto najpierw przeczytać czego oczekuje Nor_bert a potem rozpisywać się nad rujnacją chałupy!!!
Ja do tej sypialni zastosował bym zwykły klimatyzator, i nic więcej skoro jest za gorąco.

-_- greg
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 623
Rejestracja: 23 paź 2014, 9:27
Lokalizacja: Mazowieckie
Re: Wentylacja pokoju w segmencie od strony głośnej ulicy

autor: -_- greg » 25 sty 2016, 10:08

Tomasz_Brzeczkowski pisze:Przykłady, że wiele osób tak robi nie zmieniają faktu, że jeżeli wentylator jest na nawiewie to
-mamy wybór i kontrolę czerpni
-mamy możliwość założenia filtrów
-mamy pewną wentylację w sypialniach (przy mechanicznym wywiewie, najdalsze sypialnie nie muszą być wentylowane)
-nie "ciągnie" po nogach, bo nawiew jest wysoko.
-są mniejsze straty ciepła, bo nie ma cofek, obcego powietrza i "czapy" ciepłego powietrza pod sufitem.

Jeżeli więc wentylacja plus jest dużo lepsza, a większość wykonuje wentylację mechaniczną wywiewną, to większość jest słabo myśląca, ma klapki na oczach.

Zgadza się, nie zawsze większość ma rację. Przykładem może być chociażby większość ekspertów doradzająca kredyty we frankach, oraz większość, która wybiera partie polityczne do zarządzania krajem. Nie nawiązuję tu bynajmniej do ostatnich wyborów.
Wracając do wentylacji, domyślam się że w krajach skandynawskich, większość zdecydowała o masowym stosowaniu wentylacji mechanicznej wywiewnej, kierując się proporcją korzyści do kosztów.
Tak przy okazji, w blokach o wyższym standardzie, w tzw. prestiżowej dzielnicy, stosują rekuperację.

W przypadku wentylacji, każdy jej rodzaj ma plusy i minusy. Wybór ogranicza się najczęściej, do możliwości technicznych i finansowych. Czasami nie można wykonać wentylacji wywiewnej, wówczas stosuje się odpowiednie rozwiązania.

Wentylacja wywiewna mechaniczna, również może mieć
- fltry,
- po nogach nie ciągnie,
- często ze względów technicznych, można wykonać tylko ten rodzaj wentylacji.

Do słabszych stron owszem, można zaliczyć mniejszą kontrolę nawiewu w poszczególnych pokojach, czyli kontroli nad ilością dostarczonego powietrza. Jednak różnica dla zwykłego użytkownika, będzie niezauważalna lub marginalna. Inaczej to wygląda na wykresach inaczej w realnym użytkowaniu, gdyż odczuwalne różnice między tymi rodzajami wentylacji zacierają się. To tak jak by porównywać dwa komputery na wykresach gdzie jeden wypada dużo słabiej od drugiego, ale gdy siadamy i pracujemy na tych komputerach to różnica może być marginalna lub niezauważalna.

Mieszkając w domu/mieszkaniu z wentylacją nawiewną lub wywiewną jest nieporównywalnie większy komfort niż z wentylacją grawitacyjną, o ile te mechaniczne wentylacje są wykonane 100% poprawnie.
Order za niemyślenie jeśli się należy, to tym, którzy w obecnych czasach stosują wentylacje grawitacyjne, i tym co źle zaprojektują wentylację mechaniczną.
Tomasz_Brzeczkowski pisze:-są mniejsze straty ciepła, bo nie ma cofek, obcego powietrza i "czapy" ciepłego powietrza pod sufitem.

Żadnego z tych efektów nie zaobserwowałem i nie bardzo sobie wyobrażam w jaki sposób miały by powstawać.

-_- greg
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 623
Rejestracja: 23 paź 2014, 9:27
Lokalizacja: Mazowieckie
Re: Wentylacja pokoju w segmencie od strony głośnej ulicy

autor: -_- greg » 25 sty 2016, 10:09

bachus pisze:
Nor_bert pisze:Witam serdecznie.

Mam segment, 3 poziomowy. Położony jest przy głośnej ulicy. Jedna sypialnia, około 15 m2, której okna wychodzą na tą ulicę, w związku z tym jest nie używana. Jak otworzę okna jest za głośno do spania (mam wrażliwą żonę), a przy zamkniętych oknach jest zbyt duszno. Szczególnie w okresach późna wiosna lato, wczesna jesień.

A może warto najpierw przeczytać czego oczekuje Nor_bert a potem rozpisywać się nad rujnacją chałupy!!!
Ja do tej sypialni zastosował bym zwykły klimatyzator, i nic więcej skoro jest za gorąco.

Ciekawe spostrzeżenie. Jednak nie jestem przekonany aby zakładać klimatyzację tam gdzie nie ma wentylacji.

Tomasz_Brzeczkowski
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 19824
Rejestracja: 16 mar 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:
Re: Wentylacja pokoju w segmencie od strony głośnej ulicy

autor: Tomasz_Brzeczkowski » 25 sty 2016, 11:30

Żadnego z tych efektów nie zaobserwowałem i nie bardzo sobie wyobrażam w jaki sposób miały by powstawać.

Mniejsze straty ciepła a efekt, to różne sprawy. Przy normalnym ogrzewaniu, każda zaoszczędzona kWh nie jest naliczana na liczniku, w systemach energochłonnych (centralnych) takiej zależności liniowej nie ma.
Skąd są mniejsze straty? - Z równiejszego rozkładu temperatur. Przyjmując, że w strefie przebywania jest ta sama temperatura w obu przypadkach wentylacji, to pod sufitem jest niższa przy wentylacji plus (od góry)

Awatar użytkownika
bachus
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 3658
Rejestracja: 01 sie 2006, 21:33
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:
Re: Wentylacja pokoju w segmencie od strony głośnej ulicy

autor: bachus » 25 sty 2016, 13:09

-_- greg pisze:Ciekawe spostrzeżenie. Jednak nie jestem przekonany aby zakładać klimatyzację tam gdzie nie ma wentylacji.

A niby to dla czego?

-_- greg
Superużytkownik
Superużytkownik
Posty: 623
Rejestracja: 23 paź 2014, 9:27
Lokalizacja: Mazowieckie
Re: Wentylacja pokoju w segmencie od strony głośnej ulicy

autor: -_- greg » 27 sty 2016, 22:26

Tomasz_Brzeczkowski pisze:
Żadnego z tych efektów nie zaobserwowałem i nie bardzo sobie wyobrażam w jaki sposób miały by powstawać.

Mniejsze straty ciepła a efekt, to różne sprawy. Przy normalnym ogrzewaniu, każda zaoszczędzona kWh nie jest naliczana na liczniku, w systemach energochłonnych (centralnych) takiej zależności liniowej nie ma.
Skąd są mniejsze straty? - Z równiejszego rozkładu temperatur. Przyjmując, że w strefie przebywania jest ta sama temperatura w obu przypadkach wentylacji, to pod sufitem jest niższa przy wentylacji plus (od góry)

Czyli mniejsze straty ciepła nie występują w każdych warunkach, więc wychodzi na to ze minus ten nie zawsze występuje.
Następnie, rozkład temperatur z wentylacji wywiewnej, z grzejnikami centralnego ogrzewania. (Ten rodzaj ogrzewania jest najczęściej spotykany). Omawiana czapa nie jest taka straszna, żeby było to minusem skreślającym went. wywiewną aż tak kategorycznie.
Dlaczego? Bo mając grzejniki C.O. pod oknami najczęściej, dostarczamy powietrze albo bezpośrednio nad grzejnik, albo w górnej części okna nad grzejnikiem lub tuż obok grzejnika. Konwekcja cieplna rozprowadza to powietrze tak, że tej czapy skumulowanego powietrza nie odczujemy. Będzie ona co najwyżej standardowa, taka sama jak wszędzie tam, gdzie jest centralne ogrzewanie i grzejniki pod oknami.

Poniższe linki obrazują cyrkulację powietrza ze standardowym grzejnikiem pod oknem. Pan o tym wie, ale to może być przydatne dla innych.
http://www.verano-konwektor.pl/images/p ... kcja-d.jpg
http://www.multimex.com.pl/foto/konwekc ... kcja_1.jpg
http://www.ogrzejemy.pl/materialy/_uplo ... ieploo.png

Kolejne linki to wizualizacja termowizyjna. Jest to symulacja, teoria, w dodatku wygląda jak by grzejniki były wyłączone. (Prawdopodobnie programiści jeszcze pracują nad tym oprogramowaniem).
Nic lepszego nie posiadam dlatego posłużę się tymi linkami.
Nawiewnik nad grzejnikiem http://lunos.pl/assets/templates/lunos/ ... hematy.JPG
Nawiewnik nad oknem http://lunos.pl/assets/templates/lunos/ ... ematy2.JPG
Nawiewnik obok okna w ścianie
http://lunos.pl/assets/templates/lunos/ ... ematy3.JPG
Nawiewniki z ogrzewaniem podłogowym
http://lunos.pl/assets/templates/lunos/ ... ematy4.JPG

Źródło termowizyjnej wizualizacji teoretycznej
http://lunos.pl/nowosci/199/poczucie-ko ... wniki.html
Brakuje w niej jednej rzeczy, nawiewu mechanicznego pod sufitem.

To odnośnie wykresów, symulacji i czysto technicznej teorii.
Jak to się ma do praktyki?
Użytkowałem nawiewniki ścienne zamontowane obok okna z ogrzewaniem centralnym podłogowym jak i z grzejnikami pod oknami i żadnego dyskomfortu nie odczułem. Mrozy dochodzące do -30stopni. Żadnej ponad standardowej czapy pod sufitem, żadnych przeciągów itd.
Pomimo że wentylacja wywiewna może gorzej wypadać na wykresach i symulacjach, to w praktyce okazuje się, że w wielu przypadkach jest rozwiązaniem wystarczającym i komfortowym.

Pozostaje więc jeden konkretny argument za wentylacją nawiewną, czyli lepsza kontrola nad objętością powietrza wdmuchiwanego do każdego pomieszczenia. Pytanie, czy ten argument automatycznie przekreśla inny rodzaj wentylacji?
Nie, automatycznie nie przekreśla. Dlaczego? Ponieważ w większości standardowych mieszkaniach i domach układ wywiewny mechaniczny będzie wystarczający. Zwykły użytkownik nie zorientuje się, nie wyczuje różnicy między tymi wentylacjami.
Przekreśla w przypadku, gdy mamy do czynienia z pomieszczeniem, którego usytuowanie uniemożliwiało by napowietrzenie za pomocą wentylacji wywiewnej np. piwnica lub bardzo daleko usytuowany pokój, wówczas wentylacja nawiewna będzie bardziej optymalnym wyborem.

Podsumowując.
Najrozsądniej dobierać wentylację mechaniczną, w zależności od możliwości technicznych mieszkania/domu, kierując się proporcją korzyści do kosztów.
Osobiście jestem zwolennikiem stosowania wentylacji nawiewno-wywiewnej z wymiennikiem ciepła, ale kategorycznie nie twierdzę że pozostałe dwa rozwiązania są do niczego a wręcz odwrotnie - zdecydowanie warto zastosować wentylację mechaniczną. Jedynie dobrze trzeba to przemyśleć, zaprojektować i wykonać.


Wróć do „Wentylacja i klimatyzacja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Gotowe projekty domów