Proszę o rzetelną informację, który system orynnowania wybrać, ażeby rynny wytrwały przez długi czas i jednocześnie miały jako taki wygląd?
Raiko, Galeco, Planja Siba czy może coś innego?
nie dalej jak wczoraj stanąłem przed poważnym dylematem - mianowicie wyboru systemu orynnowania. niestety z informacji jakie mogę uzyskać ze stron producentów nie wiele wynika - wszyscy jesteśmy najlepsi i w ogóle super, stwierdziłem, że zwróce się do profesjonalistów.
Proszę o rzetelną informację, który system orynnowania wybrać, ażeby rynny wytrwały przez długi czas i jednocześnie miały jako taki wygląd?
Proszę o rzetelną informację, który system orynnowania wybrać, ażeby rynny wytrwały przez długi czas i jednocześnie miały jako taki wygląd?
Nie wiem jak inne. Lindab Rainline spełni Twoje wymagania.
ja wybrałem Raiko. mam ich od 4 lat. nie powiginały się, kolor nie wyblakł, a przy na parwdę mocnych opadach woda nie przelewa się z rynien. myśłę, że istotne jest przy wyborze, aby zwrócić uwagę na szerokość otworu odprowadzającego wodę do rur spustowych. im szersza tym lepiej, a woda nie oblewa tynku!!!
pozdrawiam
pozdrawiam
dziękuje za podpowiedź!!! nie wszyscy sprzedawcy to mówią, a szkoda bo faktycznie możliwość zniszczenia świeżego tynku to raczej irytująca wizja!!! zatem wygląda na to, że Raiko!!! jeszcze raz dzięuje i pozdrawiam
| dariodarecki napisał: |
| dziękuje za podpowiedź!!! nie wszyscy sprzedawcy to mówią, a szkoda bo faktycznie możliwość zniszczenia świeżego tynku to raczej irytująca wizja!!! zatem wygląda na to, że Raiko!!! jeszcze raz dzięuje i pozdrawiam |
Raiko jest ok.
Przekrój rury spustowej jest większy od przekroju rynny. Przyczyną przelewania rynny przy większych opadach jest to, że przy niedużym spadku woda nie zdąży dopłynąć do kosza (sztucera). Wniosek z tego: głębsze rynny. Pozdrawiam.
niestety głębsze rynny przy intensywnych opadach będą gromadzić jeszcze większe ilości wody, co przy nie wielkiej średnicy rury spustowej i odpływu niestety woda będzie się przelewać!!! uważajcie na to - co z tego, że sama rynna jest głęboka jak woda z niej nie może odpłynąć - poza tym, przy plastikowych systemach rynnowych przy takim nagromadzeniu wody może po prostu system nie wytrzymać. nie Warto ryzykować. ja z pełną odpowiedzialnością polecam Raiko.
| karol z Poznania napisał: |
| ... przy nie wielkiej średnicy rury spustowej i odpływu niestety woda będzie się przelewać!!!.... |
Co znaczy nie wielka średnica skoro przekrój rury jest większy od przekroju rynny(np. rynna 125 rura 90). Pozdrawiam.
chodzi chyba o to że rura spustowa jest zasilana z dwóch stron deszczówką ?
Ale prędkości przepływu są nieporównywalnie większe w rurze. Do tego należy dobrać odpowiednią ilość rur spustowych do powierzchni dachu. Pozdrawiam.
zdecydowanie należy dobrać odpowiednią liczbę rur spustowych do powierzchni dachu. z tym się zgadzam. to co dla mnie było istotne to to, żeby woda, bez względu na intensywność opadów nie przelewała się z rynien i była na bieżąco odprowadzana. i dlatego wybrałem Raiko, bo jak się okazało mają jeden z bardziej efektywnych systemów orynnowania - tak zachwalał sprzedawca - i tak też jest.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Polecam rynny miedziane lub tytano-cynkowe, szlachetny metal Panowie!!! a nie jakąś tam stal malowaną,która nie dorównuje rynnom szlachetnym do pięt. Pozdrawiam .
Ja bym proponował Galeco!
jeżeli chodzi o pvc to estetyka wykonania robi swoje, a szczególnie połysk,
świetnie się prezentują na dachu, rynny stalowe też są bardzo dobre, ale to już zależy czego szukasz. poza walorami estetycznymi polecam Galeco również ze względu na łatwość montażu i wytrzymałość temperaturową oraz mechaniczną!
jeżeli chodzi o pvc to estetyka wykonania robi swoje, a szczególnie połysk,
świetnie się prezentują na dachu, rynny stalowe też są bardzo dobre, ale to już zależy czego szukasz. poza walorami estetycznymi polecam Galeco również ze względu na łatwość montażu i wytrzymałość temperaturową oraz mechaniczną!
Proponuję porównać estetykę, głębokość, cenę i jakość rynien metalowych dostępnych na rynku. Ja to zrobiłem. Wniosek: Plastal i długo, długo nic. Gdzieś tam Lindab, który poza szeroką gamą kolorystyczną jest naprawdę przeciętnym produktem z cienkiej blaszki. Dotyczy to wszystkich systemów "skandynawskich" - są płytkie. Nie wspominam o rynnach sprzedawanych wraz z blachodachówką jak rynna Balexu i inne, bo tego nie można nazwać rynną, to produkt uboczny produkcji blachodachówki.









