Wysłany: Wtorek 13:51, 09 Grudzień 2008 Temat postu: Do mendras
Odp. do mendras!
Tak mówimy o tym palniku...
Na tym palniku wzorowali się wszyscy producenci retort obrotowych, pierwsza wersja tego palnika miała koronkę obrotową taką, jak pokazałeś wcześniej w linku o palniku swojego kotła. To co jest prezentowane w tym linku to już 3generacja tego palnika AZP-MR z półautomatycznym czyszczeniem palnika i obrotem częściowym (pół obrotu w lewo i pół w prawo).
1. Znam działanie z autopsji, bo go również oferuję w sprzedaży.
2. Powietrze jest dostarczane 3stopniowo, tj. pierwsza faza odbywa się poprzez dziurki wewnątrz kielicha, druga faza to dostarczenie powietrza na wierzch pod wianek obrotowy do wąskich szczelin pod tym wiankiem na położonej na stale nieruchomej płycie, ostatnia faza to dopalanie poprzez nacięcia na obrotowym wianku (koronce), tutaj już jednak mamy naturalny dopływ powietrza, służy on ostatniej fazie dopalania. Palnik w podzielonych odpowiednio sekcjach realizuje procesy suszenia i podgrzania opału, wydzielenia części lotnych, palenie się koksu, redukcja tlenu, spopielenie opału.
3. Rewizje na zabudowie są 2 , jedna pod koszem zasypowym, druga pod koronką obrotową. Rewizja pod koszem zasypowym, czyli to co widać na jednym ze zdjęć w tym linku, służy do usunięcia blokady ślimaka (śruby, kamienia, kawałka drewna) bez potrzeby opróżniania całego zbiornika z opału (nie zawsze tak się udaje, ale jest to pomocne), w dokumentacji nazwano to" pokrywą otworu usuwania paliwa". Druga rewizja jest pod palnikiem i jest elementem zapasowym na wypadek, gdyby półautoamtyczne czyszczenie było niewystarczające (zawieszenie się np. mokrego popiołu), odkąd są montowane półautoamatyczne czyszczenia nie spotkałem się z sytuacją w której ta rewizja musiała być otwarta, w każdym razie jest na wszelki wypadek.
4. Wymiary kołnierza mocującego do kotła - prostokąt o wymiarach 360mm szerokość na 305mm wysokość, otwory to fasolki, aby dopasować do większej ilości kotłów, środki fasolek są w odległości od krawędzi 35mm na szerokość mocowania oraz 70mm na wysokość mocowania. Mogę wysłać odręczny szkic....
Ruch w obie strony jest lepszy i bardziej niezawodny, przy pierwszej wersji, która miała koronkę taką, jak na Twoim wcześniejszym linku do kotła ling, dochodziło do klinowania talerza, właśnie poprzez gęste zęby pod koronką i obrót do okoła osi. Jak jakaś część opału dostawała sie pod koronkę, to stawiało ją bokiem i kantowała o ścianę powodując zerwanie zawleczki, jest to właśnie sytuacja, którą obecnie spotkałeś w swoim kotle i palniku. Mam więcej zdjęć tego palnika, także wersji żeliwnej.
Ten model AZP-MR wychodzi głównie w wersji stalowej, cześć paleniskowa wykonana jest ze stali odpornej na wysokie temperatury (różnica do żeliwa to tylko ok.100st.C). Producent bardziej poleca stalową, gdyż jest tańsza przy serwisowaniu i ewentualnej naprawie. Wyjaśnię o co chodzi... Otóż jak będziemy mieli opał o wysokiej temperaturze spalania i źle ustawiony nadmuch- czyli na maxa w połączeniu ze źle dobranymi czasami podawania doprowadzimy do uszkodzenia części paleniska wewnątrz tygla- to miejsce, gdzie są okrągłe dziurki. Teraz jak jest to wersja stalowa, wysyłamy do producenta palnik, wycinają i wymieniają tylko ten wygięty czy nadtopiony fragment i palnik jest nadal sprawny. Podobna sytuacja w wersji żeliwnej doprowadzi do wygięcia żeliwa, tego jednak nie da się wyciąć i dorobić, zatem musi być wymieniony cały odlew żeliwny, co jest już droższą operacją. Nie mniej gusta w sprawie materiałów wykonania są podzielone, dlatego palniki 25 i 38kW wychodzą zarówno w wersji stalowej jak i żeliwnej, na życzenie i według upodobań danego użytkownika, czy producenta kotła. _________________ Jarecki
Serdecznie pozdrawiam wszystkich
na forumbudowlane.pl
Wysłany: Sobota 11:11, 20 Grudzień 2008 Temat postu:
Dzięki Jarecki za wyczerpującą odpowiedź. W trzecim pytaniu ciekawił mnie otwór z czterema śrubami widoczny na zdjęciu z napisem Zewnętrzne czyszczenie clean hands.
Chodzi o miejsce montażu dmuchawy, które mylnie nazwałem rewizją. Co to jest tam wewnątrz, na rurze ślimaka?
Z problemem talerza retorty już sobie poradziłem. To niestety, nie typowe paliwo. Trzeci tydzień palę węglem brunatnym, który w trakcie palenia pęcznieje i „strzela”, rozrywa go. Zróżnicowałem układ termiczny paleniska obniżając tylną płytę deflektora by wypychane węgle na łuku kielicha retorty miały wcześniejszą fazę palenia poniżej linii szczelin nawiewu. Cóż, nie zamierzam kontynuować tego doświadczenia z węglem brunatnym. Nie nadaje się do retorty z ruchomym talerzem, bo prawdę mówiąc do spalania tego typu paliwa ruchomy talerz zupełnie nie jest potrzebny. Sensowne byłoby natomiast takie zróżnicowanie palnika jak w tym twoim AZP-MR Węgiel brunatny dyskwalifikuje przede wszystkim ta pazerna cena za 19MJ a dodatkowo jeszcze straty wagowe po wysuszeniu czynią to paliwo droższe od polskich ekogroszków, płacąc nawet 800zł/t. Średnio dzienny koszt palenia nim wychodzi u mnie około 29zł (70kg) a miałem z Piasta 25MJ 11zł (23,5kg)
Wprowadziłem parę korekt układu termicznego w wymienniku tak by ciąg spalin trzymał się tyłu i boków, bo front to same drzwi. Wykorzystałem do tego płytki szamotowe i doprowadziłem nadmuch z adaptera rury spalinowej (40ºC -60ºC) i jakieś 5% nawiewu poza retortą przez szczelinę 2mm w wyczystce na mieszaczu. Dotlenia spaliny i też pozwala mi dołożyć trochę suchego dębu na ruszcie wodnym, jak potrzebuję szybkiego wzrostu czystej mocy. Zysk jest zaskakujący. Sam adapter daje jakieś 10 –15% w zależności od temperatury kotła.
Ale najbardziej cieszy mnie to, że mogę tak szybko podnieś temperaturę dodając dwa, trzy kawałki dębu, takie grubsze szczapy kominkowe. Dosuszam je w kotłowni i dają od razu power.
Mam jeszcze prośbę, byś zmierzył jaka jest odległość od blachy montażowej do punktu środka talerza oraz podał mi zewnętrzne wymiary kołnierza montażowego pod zasobnik. Mówię o palniku 38kW.
Wysłany: Sobota 13:16, 20 Grudzień 2008 Temat postu: Mendras
mendras
Na tym zdjęciu palnika AZP-MR, gdzie jest napis clean hands i widac otwór montażowy dmuchawy... Przez ten otwór nie widać ślimaka, na tej fotce widać rurkę. To jest właśnie podział na 2 osobne strefy nadmuchu, rurka idzie w inny punkt palnika a pozostała przestrzeń dostarcza powietrze w inną część palnika.
Wymiar od blachy montażowej palnika 38kW tak w miarę dokładnie w zależności od mocowania do kotła jest to 275mm do środka paleniska. Od ramki montażowej do końca palnika jest ok.350mm
Wymiary kołnierza pod zasobnik:
Po zewnątrz 230x370mm
Między środkiem otworów do mocowania kosza 190x 330
Wymiary z rysunku technicznego od palnika, dokładnie ich nie kontrolowałem... _________________ Jarecki
Serdecznie pozdrawiam wszystkich
na forumbudowlane.pl
Wysłany: Niedziela 19:53, 21 Grudzień 2008 Temat postu:
witam, chcialbym soe dowiedziec jaki piec mialowy dobrowy jest dobry? slyszalem juz dobre opinie na temat piecow zebies i sas ktos cos jeszcze moze doradzic? _________________
Wysłany: Niedziela 22:18, 04 Styczeń 2009 Temat postu:
witam,
też jestem obecnie na etapie wybierania kotła, liderem jest chyba Ling Combi lub Duo, ale zastanawiam się również nad kotłem Kostrzewa Pellets® Fuzzy Logic
kostrzewa.com.pl/opis-kotla-5387.html
może ktoś ma jakieś spostrzeżenia na temat tej firmy i ich kotłów.
Ponieważ mam szeroki dostęp do drewna chciałbym aby w kotle można było spokojnie palić też wlaśnie drzewem na drugim palenisku.
pozdrawiam _________________
miałem podobne dylematy!
sonda lambda w kostrzewie fuzzy logic jest tylko po to by była, ona niczym nie steruje!
Wybrałem Ling Duo z retortą obrotową i jestem super zadowolony! _________________
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach