« Zobacz poprzedni temat
Instalacje gazowe w domu

Kocioł z podajnikiem tłokowym czy ślimakowym ?

Witam
Mam parę tygodni na podjęcie decyzji o zakupie kotła z podajnikiem, chętnie poznam opinie użytkowników. Czy lepsze (mniej awaryjne, łatwiejsze w użytkowaniu) są kotły z podajnikiem tłokowym, czy ślimakowym?
Dla porównania mam 2 piece, które wstępnie przeszły moją selekcję.
Może ktoś je użytkuje?
sekom-pleszew.com.pl/opal.html
sekom-pleszew.com.pl/skam_p.html
Jak "sprawuja się" sterowniki typu PID?
z góry dzięki za pomoc
Sławek


Profil Wiad. Pryw.

odpowiedz
Lepszy jest tlokowy - dobry kociol z tlokiem bedzie pracowal i na ekogroszek i na mial.
Dobrze zeby byl tez awaryjny ruszt - jak niebedzie zasilania lub padnie automatyka czy podajnik to mozna awaryjnie palic na ruszcie.
W PL energetyka nieodpowiada za niewykonanie umowy i niema sensu tylko na niej polegac.


Profil Wiad. Pryw.

odpowiedz
Witam też byłbym za tłokowym i z dodatkowym rusztem by razie braku prądu normalnie palić o sterownikach słyszałem dobrą opinie


Profil Wiad. Pryw.

odpowiedz
Dzięki za sugestie.
Poczytałem sobie trochę i dochodzę jednak do wniosku, że tłokowe moga być bardziej awaryjne, a ewentualna wymiana podajnika tłokowego bardziej kosztowna. W podajnku ślimakowym w razie zacięcia wystarczy wymienić zawleczkę, a w razie zablokowania tłoka wysiada cały mechanizm. Za tłokowym przemawia jednak możliwość palenia miałem, choć jak podała mi Pani w "Sekom-Pleszew" do ślimakowego można dokupić ruchomą głowicę (?) umożliwiającą spalanie mieszanki ekogroszku z miałem. Sam nie wiem na który się zdecydować, no ale mam jeszcze troche czasu, a może i inni się wypowiedzą, może użytkownicy takich kotłów?


Profil Wiad. Pryw.

odpowiedz
Błędne wnioski p.Sławku...

W przypadku blokady w ślimaku zrywa się zawleczka, aby nie uszkodzić przekładni. Nie wystarczy wymienić zawleczkę i puścić start. Trzeba wywalić opał z kosza, usunąć przyczynę blokady, wymienić zawleczkę i dopiero puścic start.

W tłoku siada cały mechanizm - skąd taki wniosek??

Z technicznego pkt widzenia to są takie same przekładnie, jedynie podawanie węgla odbywa się w inny sposób - czyli jest inne przeniesienie napędu.

Konkretnie w konstrukcji SKAM-P jest przekładnia marki NORD o przełożeniu 1,2obr/min z silnikiem 90W, zabezpieczenie zrywalne.

Konstrukcja OPAL ma taka sama przekładnię, czyli NORD, przełożenie 1,2obr/min z silnikiem 90W, tyle,że nie ma zrywalnego zabezpieczenia a jest wpust, co jest dużo mocniejszym rozwiązaniem jak zawleczka w ślimaku.

Pilnowaniem przekładni w przypadku tłoka zajmuje się zabezpieczenie elektroniczne (czujniki krańcowe pozycjonujące tłok), jeżeli do węgla wpadnie np. pręt i przyblokuje napęd to po czasie bezpieczeństwa rozłączy sie prąd na silnik i zaświeci się awaria - zamiast zerwania zawleczki. Postępowanie podobne jak w ślimaku, wywalamy opał, usuwamy przyczynę blokady i start. Nie wiem, skąd pomysł,że rozleci się cały mechanizm?????

Co do głowicy obrotowej w ślimaku - jest to tzw. retorta obrotowa, umożliwia palenie mieszanki ekogroszku z miałem lub palenie klasyfikowanym miałem, producent zaleca tzw.Eko-Fins.

Jedni wola konstrukcje ślimakowe, inni są stanowczo za kotłami tłokowymi, sam musi Pan podjąć decyzję.

Na 100% polecam do obu rozwiązań dopłatę do sterownika z algorytmem PiD, to jest genialna sprawa. Jeżeli chodzi o PiD to konstrukcja tłokowa OPAL jest na tą chwile jedyną na rynku z dopracowanym, działającym algorytmem PiD, sterownik po załączeniu wyświetla nazwę OPAL PiD (program napisany pod ten kocioł).

Zapraszam poza tym na targi INSTALACJE 2008, tam będzie się wystawiać grupa najlepszych producentów pleszewskich zrzeszonych w ramach projektu Eurocentrum: INNOWACYJNY KOCIOŁ PLESZEWSKI, jest to program realizowany przy pomocy UE, jest to pierwszy projekt w ramach tzw, klastrów w branży grzewczej. W ramach tej grupy będzie wystawiona także konstrukcja OPAL, zapraszam w imieniu wszystkich producentów grupy na INSTALACJE 2008 - Międzynarodowe Targi Poznańskie w dniach 22-25.04.2008, stoisko 120m2 w formie wyspy, obok firmy Viessman... Cool

Jarecki
Serdecznie pozdrawiam wszystkich
na forumbudowlane.pl


Profil Wiad. Pryw. E-mail www

odpowiedz
Jarecki79 napisał:


W tłoku siada cały mechanizm - skąd taki wniosek??

Pilnowaniem przekładni w przypadku tłoka zajmuje się zabezpieczenie elektroniczne (czujniki krańcowe pozycjonujące tłok), jeżeli do węgla wpadnie np. pręt i przyblokuje napęd to po czasie bezpieczeństwa rozłączy sie prąd na silnik i zaświeci się awaria - zamiast zerwania zawleczki. Postępowanie podobne jak w ślimaku, wywalamy opał, usuwamy przyczynę blokady i start. Nie wiem, skąd pomysł,że rozleci się cały mechanizm?????


Otóż sprzedawca kotłów tak wiarygodnie opowiadał o awariach podajnika tłokowego, zachwalając jednocześnie ślimakowe, na dodatek pokazał mi pracujący kocioł z podajnikiem ślimakowym, że praktycznie mnie przekonał.
Dziękuje Panu za poradę, chyba PONOWNIE ZACZYNAM SIĘ PRZEKONYWAĆ DO TYCH Z TŁOKIEM, mam na uwadze szczególnie polecany przez Pana OPAL ze sterownikiem PID.
pozdrawiam
Sławek


Profil Wiad. Pryw.

odpowiedz
Jak jakis sprzedawca poda ekstremalne przykłady, czyli najgorsze dla tłoka a typowe dla ślimaka to faktycznie można się zrazić.

Zaniedbany tłok, opalany mokrym średniej jakości miałem może zostać cały oblepiony taką jakby smołą, w konsekwencji doprowadzi to do blokady tłoka wewnątrz paleniska, ewentualnie wykrzywienia jakiegoś prowadzenia... Dodatkowo korozja zbiornika z paliwem i początki korozji samego tłoka podającego. Jeżeli taki ekstremalny przypadek zestawię ze zwykłym zerwaniem zawleczki w ślimaku to ślimak jest idealny.

Teraz z drugiej strony, w dobrym czystym tłoku opalanym suchym ekogroszkiem wpadnie coś blokującego mechanizm, elektronika sie wyłączy i tyle. Zaniedbany ślimak, opalany wilgotnym ekogroszkiem również odkłada smołę, tyle, że wewnątrz rury podajnika, w konsekwencji zaczynają zalepiać się ściany i zerwanie zawleczki zaczyna bywać notoryczne i częste, dodatkowo źle ustawiony sterownik doprowadza do przegnicia i przerdzewienia ślimaka podającego, dodatkowo co jakiś czs go przegrzewa, gdy żar schodzi do wewnątrz retorty, czego konsekwencją jest pęknięcie ślimaka na pół. W najgorszym układzie zalepieniu ulegną dodatkowo kanały doprowadzające powietrze z dmuchawy do procesu spalania i kocioł będzie nie dopalał paliwa, wywalając spore spieki.Konieczne wywalenie węgla, odkręcenie przekładni, demontaż i wymiana ślimaka podającego paliwo, demontaż żeliwa wewnątrz paleniska i wyczyszczenie kanałów dozujących powietrze, ponowny montaż z zastosowaniem silikonu... Patrząc na taka sytuację tłok jest lepszy....

Jak widać prawda leży po środku, jeżeli będzie Pan dbał o suche i dobrej jakości paliwo, będzie Pan przestrzegał terminów czyszczenia to zarówno ślimak jak i tłok będzie Panu służył długo bez żadnych problemów. Najważniejsze jest suche paliwo o odpowiedniej granulacji i jakości. Cool

Jarecki
Serdecznie pozdrawiam wszystkich
na forumbudowlane.pl


Profil Wiad. Pryw. E-mail www

odpowiedz
Ja skłaniam się aktualnie ku "tłokowemu". Jak piszą koledzy dobry tłokowy i dobry ślimakowy nie sprawiają problemów. Tylko ten eko-groszek robi się drogi.

Pozdrawiam


Profil Wiad. Pryw.

odpowiedz
TeCe napisał:
Tylko ten eko-groszek robi się drogi.


Dokładnie! Zobaczymy co pokaże kolejny sezon ale ja osobiście nie wróżę żadnych rewelacji. Będzie pewnie tak jak ostatnio, albo jeszcze gorzej. Jeśli o awarie tłoka chodzi to nie spotkałem się z takowymi ani w kotłach produkowanych przez Protech (Taurus Gaur i STK), ani w piecach Sas Eco, ani w kotłach Opal, choć akurat te ostatnie znam najmniej.


Profil Wiad. Pryw.

odpowiedz
Nie wiem czy mam rację, myślę że w podajniku tłokowym nie jest tak ważna granulacja groszku. U mnie tam gdzie mieszkam jest na składzie opału groszek luzem nie sortowany który dwa tygodnie temu kosztował 700zł. a teraz staniał na 600. granulacja jest od 0-4.5cm.
i myślę że w podajnik tłokowy poradzi sobie z transportem tego węgla lepiej nisz podajnik ślimakowy.czy ktoś może mi doradzić jaki kocioł kupić


Profil Wiad. Pryw.

odpowiedz
Słusznie wnioskujesz,kolego.Tłokowce są bardziej dostosowane do byle jakiego opału.Mój Protech Karo tylko chrupnie,jak trafi grubszy kęs węgla i ciśnie dalej.
Ale jak ktoś zdecyduje się na ślimakowy,to tylko z palnikiem Brucnera.

adam


Profil Wiad. Pryw.

odpowiedz
Zauważ kolego , że przy zablokowaniu szyflady musi upłynąć kilka sekund zanim zadziała zabezpieczenie a podczas tego czasu to i owo się może wygiąć i się wygina . Mnie zdarzyło się to 2 razy . Mówiąc krótko to zabezpieczenie praktycznie nie istnieje .
Druga sprawa podczas pracy z regulatorem pokojowym kiedy przechodzimy na temperaturę niższą np w nocy i kocioł pracuje głównie w trybie nadzór , przeciąga powietrze przez nieszczelną szufladę powodując zbyt szybkie wypalanie paliwa i wygasanie paleniska . Zwiększając dawki paliwa i regulując inne parametry chcąc temu zaradzić zurzywamy niepotrzebnie opał i utrzymujemy niepotrzebnie za wysoka temperaturę na kotle . Wniosek - kotły z podajnikiem tłokowym są nieekonomiczne .
Trzecia sprawa niektóre kotły pozwalaja również palić na ruszcie np drzewem jednakże takie użytkowanie po kilku godzinach prowadzi do wykraplania się wody pod szufladą na popiół .

Wszystkie te wady można wyeliminować zmieniając zabezpieczenie , zabudowując szczelnie szufladę i instalując automat dopuszczajacy powietrze do popielnika ale nie widziałem producenta , który by to zrobił .

Zatem kotły te są niedopracowane i odradzam wszystkim zakup .


Profil Wiad. Pryw.

odpowiedz
Mam piec z podajnikiem slimakowym firmy ARDEO z retorta obrotowa od 2008 r. Teraz uzytkuje go piaty sezon, nie mialem najmniejszych problemow z podajnikem, zawleczka od slimaka nie zerwala sie nawet jeden raz a pale tylko suchym mialem a nie ekogroszkiem. Dom 220 m2, spalam 5,5 tony mialu na sezon.
Polecam slimaki ale trzeba palic suchym opalem.

ofik


Profil Wiad. Pryw.

odpowiedz
Masz racje ja mam kocioł tłok ale sąsiedzi mają z podajnikiem ślimakowym i chodzi jak burza tylko trzeba dbać zarówno ślimak jak i tłok tylko suchy opał i czyścić


Profil Wiad. Pryw. E-mail

odpowiedz
ofik napisał:
Mam piec z podajnikiem slimakowym firmy ARDEO z retorta obrotowa od 2008 r. Teraz uzytkuje go piaty sezon, nie mialem najmniejszych problemow z podajnikem, zawleczka od slimaka nie zerwala sie nawet jeden raz a pale tylko suchym mialem a nie ekogroszkiem. Dom 220 m2, spalam 5,5 tony mialu na sezon.
Polecam slimaki ale trzeba palic suchym opalem.


Masz bardzo dobry palnik obrotowy Ardeo, ta firma jako pierwsza opracowała i opatentowała ruszt obrotowy...
Rozwiązanie chronione prawem patentowym
WYN: 212368 Urząd Patentowy RP
data zgłoszenia 13.01.2006

Ten palnik ze względu na przeciwzwój w strefie spalania należy do tzw palników II-ej czy nowej generacji. Do plusów należy także szerokie zejście na paliwo w koszu i od jakiegoś czasu półautomatyczny mechanizm czyszczenia strefy napowietrzania.

Uważam,że rozwiązania ślimaka w strefie spalania sa w tym palniku lepsze jak w modelu duo pacerpol z koronką wewnętrzną.

W chwili obecnej ze względu na bardziej precyzyjne dawkowanie ślimakiem i czystsza pracę i przede wszystkim mniejsze jednostki mocowe uważam rozwiązania oparte na ślimaku za lepsze i czyściej spalające.

W ramach ciekawostki dodam,że oferta ardeo obejmuje także palniki do spalania miału serii AZP-M oraz AZP-MŻ bez koronki obrotowej, tyle,że tutaj miał musi być lepszej jakości i oczywiście suchy. To dla zwolenników mniejszej komplikacji mechanicznej....

Swoją drogą niezły staroć ktoś tutaj na wątku odkopał Smile


Profil Wiad. Pryw. E-mail www

odpowiedz

E-dach

E-instalacje

E-mieszkanie

  • Stylowe lampy stojące

    Stylowe lampy stojące

    Stylowe lampy stojące są inspirowane klasycznymi latarniami ulicznymi. Przeznaczone są jednak do pomieszczeń.

Urządzone.pl

Najpopularniejsze tagi:


Zamów newsletter