PRZYDOMOWA OCZYSZCZALNIA -- Urząd Gminy nie pozwala.
Jeśli w planie zagospodarowania przestrzennego jest kanalizacja to starostwo powiatowe wniesie sprzeciw na budowę przydomowej oczyszczalni ścieków. Zajmuję się zgłoszeniami więc wiem jak sprawa wygląda. Po drugie : nawet jak mamy szambo, to nikt nie może nas zmusić do przyłączenia się do kanalizy. Tak więc kucyk masz do wyboru: albo szambo,albo podłączenie do kanalizy, bo zgody na budowę przydomowej oczyszczalni ścieków nie otrzymasz.
| Przydomowa oczyszczalnia napisał: |
| Jeśli w planie zagospodarowania przestrzennego jest kanalizacja to starostwo powiatowe wniesie sprzeciw na budowę przydomowej oczyszczalni ścieków. Zajmuję się zgłoszeniami więc wiem jak sprawa wygląda. Po drugie : nawet jak mamy szambo, to nikt nie może nas zmusić do przyłączenia się do kanalizy. Tak więc kucyk masz do wyboru: albo szambo,albo podłączenie do kanalizy, bo zgody na budowę przydomowej oczyszczalni ścieków nie otrzymasz. |
Jeżeli masz szambo to masz obowiązek podłączenia do kanalizacji. Zwalnia Cię z tego jedynie POŚ... Zajrzyj do ustawy.
Nie każdego stać na podłączenie się do kanalizacji... i teraz np ktoś ma szambo, zmuszają go do podłączenia się do oczyszczalni, facet im mówi, że chce oczyszczalnię przydomową, a oni na to, że nie dostanie zgody, bo ma się podłączyć, albo korzystać z szamba. Wierz mi tak to wygląda
Może u Ciebie w gminie. (są pewne różnice) U nas jak jest kanalizacja, to jedynie jak masz POŚ to sie możesz nie przyłączać. Nawet w przypadku szamba musisz. Oczywiście czasem idziemy na rękę ludziom i jak widać, że ktoś jest bidula (np babcia emerytka z 400zł renty) to piszemy, że nie ma mozliwośći. Z drugiej strony dziwne, że nie daja pozwolenia na POŚ jak kanaliza ma być za 10 lat dopiero. Osobiście powiem, że mi tutaj coś brzydko pachnie...
A teraz wnioski. Po prostu zależy od tego jak w gminie interpretuje się przepis o obowiązku podłączenia. DOkładnie chodzi o to słowo "możliwość". Szczerze mówiąc naszych wodociągów nie przekonuje, jak dwoje młodych ludzi, którzy wybudowali dom za 300 tys. zł mówią, że nie stać ich na 5m podłączenia.
A teraz wnioski. Po prostu zależy od tego jak w gminie interpretuje się przepis o obowiązku podłączenia. DOkładnie chodzi o to słowo "możliwość". Szczerze mówiąc naszych wodociągów nie przekonuje, jak dwoje młodych ludzi, którzy wybudowali dom za 300 tys. zł mówią, że nie stać ich na 5m podłączenia.
Witam, czy ktos moze zna warunki "brzegowe" aby nie uzyskac ODMOWY z urzedu na wybudowanie oczyszczalni.
Urzednik w mojej gmnie mowi cos o:
- promieniu 30m od ujec wodnych
- min. poziomie wod gruntowych
- miejscu odprowadzenia sciekow
- i jeszcze jakies inne warunki
Czy ktoś potrafi wskazac KONKRETNE przepisy ??
Dziekuje z góry
Urzednik w mojej gmnie mowi cos o:
- promieniu 30m od ujec wodnych
- min. poziomie wod gruntowych
- miejscu odprowadzenia sciekow
- i jeszcze jakies inne warunki
Czy ktoś potrafi wskazac KONKRETNE przepisy ??
Dziekuje z góry
Witam Forumowiczów.
Proszę o pomoc w rozwiązaniu problemu !
W warunkach zabudowy określono "odprowadzenie ścieków do szamba lub
przydomowej oczyszczalni ścieków - docelowo do kanalizacji" -(która
powstanie za ok 4 lata). Po rozmowie z osobą prowadzącą sprawę
dowiedziałem się, że popełnili błąd podpisując takie warunki
zabudowy ponieważ w planach jest kanaliza.
1.Czy zgłoszenie do starostwa budowy oczyszczalni będzie tylko
formalnością - skoro gmina zgodziła się?
2.Czy po wybudowaniu oczyszczalni będę miał obowiązek podpięcia się
pod kanalizę, która powstanie w przyszłości?
Proszę o pomoc w rozwiązaniu problemu !
W warunkach zabudowy określono "odprowadzenie ścieków do szamba lub
przydomowej oczyszczalni ścieków - docelowo do kanalizacji" -(która
powstanie za ok 4 lata). Po rozmowie z osobą prowadzącą sprawę
dowiedziałem się, że popełnili błąd podpisując takie warunki
zabudowy ponieważ w planach jest kanaliza.
1.Czy zgłoszenie do starostwa budowy oczyszczalni będzie tylko
formalnością - skoro gmina zgodziła się?
2.Czy po wybudowaniu oczyszczalni będę miał obowiązek podpięcia się
pod kanalizę, która powstanie w przyszłości?
Jeżei jest zapiś, że możesz mieć POŚ to znaczy, że możesz. Ale zwróć się lepiej do gminy z oficjalnym pismem. Jeżei będziesz miał oczyszczalnie to do kanalizy podłączać sie nie musisz, tylko to jest nieopłacalne. Moim zdaniem to robienie sobie niepotrzebnych klopotów... A tak masz kanalizę masz z głowy.
| Broda79 napisał: |
| Jeżei jest zapiś, że możesz mieć POŚ to znaczy, że możesz. Ale zwróć się lepiej do gminy z oficjalnym pismem. Jeżei będziesz miał oczyszczalnie to do kanalizy podłączać sie nie musisz, tylko to jest nieopłacalne. Moim zdaniem to robienie sobie niepotrzebnych klopotów... A tak masz kanalizę masz z głowy. |
Gmina już wydała decyzję na pismie "warunki zabudowy i zagospodarowania terenu". W starostwie otrzymałem informację, że decyzja należy do gminy ale skoro już taką mam to sprawa będzie pozytywnie załatwiona.
Poszperałem trochę i wyczytałem, że nie mogą w przyszłości nakazać podpięcia się pod kanalizę więc wygląda na to, że wszystko będzie OK.
Co do niepotrzebnych kłopotów...
Kanaliza powstanie najwcześniej za 3 lata co oznacza zamontowanie szamba. Koszt wykonania ok 2000zł + wywóz nieczystości ok 1200zł rocznie. Koszt całkowity w dużym przyblizeniu 5200zł (w przypadku kanalizy za 3 lata). Koszty przyłączenia do kanalizy ok. 4000zł.
Opłaty za odprowadzenie ścieków to ok. 600zł rocznie po przyłączeniu kanalizy.
Tak więc myślę, że POŚ z drenażem rozsączającym wraz z montażem w cenie ok 7000zł netto zwróci się.
W planach mam biologiczną oczyszczalnie, droższą ale wydaje mi się, że korzystniejszą pod względem użytkowania.
Pozdr.
Pamiętaj, ze raz na około 10 lat trzeba wymienić system drenów razem z ziemia... Czyli w sumie co 10 lat musisz załozyć taka oczyszczalnie "od nowa", szambo też musisz wywozić - tylko żadziej. Chyba, ze założysz POŚ tylko dlatego, żeby nie podłączać sie do kanalizy, w szambie zrobisz dziurę a drenaż rozsączajacy olejesz i puscisz wode sąsiadowi. Tak to się zawsze opłaca...
W związku z tym, że dreny trzeba wymieniać (choć podobno wystraczy udrożnić przez płukanie oraz za pomocą odpowiednich środków) zamierzam zastosować oczyszczalnie biologiczną. Wodę oczyszczoną (w 96%) można zrzucić do studzienki chłonnej bądź rozprowadzić drenem po działce.
Po pierwsze czy to będzie oczyszczalnia bilogiczna czy z drenem, czy ze studnią chłonną czy jeszcze inna powie panu gośc, który przyjedzie i sprawdzi warunki geologiczne, głębokość warstwy wodonośnej, przpuszczalność itd itp. To nie woda oczyszczona powoduje zatykanie drenów (mozesz mieć pan nawet w 100% oczyszczoną) tylko piasek, żyjątka różne w glebie, korzenie roślin itp itd. Np nie moze pan w miejscu gdzie jest drenaż sadzić krzewów, drzew i roślin, które zapuszczają głeboko korzenie (czyli zostaje tylko trawa). Płyny do czyszczenia to tylko sposoby pozorowane. Każdy sprzedawca powie, że to wystarczy, bo chce sprzedać produkt. Tak na prawdę POŚ sprawdza sie tylko tam gdzie:
- jest niski poziom wody gruntowej i przepuszczalne podłoże
- jest odbiornik wód oczyszczonych (gdy nie jest zachowany warunek I) - wtedy stosuje się właśnie oczyszczalnie boiologiczną
- nie ma szans na kanlizę ze wzgledów terenowych...
- jest niski poziom wody gruntowej i przepuszczalne podłoże
- jest odbiornik wód oczyszczonych (gdy nie jest zachowany warunek I) - wtedy stosuje się właśnie oczyszczalnie boiologiczną
- nie ma szans na kanlizę ze wzgledów terenowych...
[quote="gruni"]
POŚ z drenażem rosączającym za 7000 PLN netto to chyba lekka przesada, bo za tą cenę swobodnie można zrobić biologiczną!!!
| Broda79 napisał: |
|
Tak więc myślę, że POŚ z drenażem rozsączającym wraz z montażem w cenie ok 7000zł netto zwróci się. W planach mam biologiczną oczyszczalnie, droższą ale wydaje mi się, że korzystniejszą pod względem użytkowania. Pozdr. |
POŚ z drenażem rosączającym za 7000 PLN netto to chyba lekka przesada, bo za tą cenę swobodnie można zrobić biologiczną!!!
| Cytat: |
| Art. 5. 1. Właściciele nieruchomości zapewniają utrzymanie czystości i porządku przez:
1) wyposażenie nieruchomości w urządzenia służące do zbierania odpadów komunalnych oraz utrzymywanie tych urządzeń w odpowiednim stanie sanitarnym, porządkowym i technicznym; 2) przyłączenie nieruchomości do istniejącej sieci kanalizacyjnej lub, w przypadku gdy budowa sieci kanalizacyjnej jest technicznie lub ekonomicznie nieuzasadniona, wyposażenie nieruchomości w zbiornik bezodpływowy nieczystości ciekłych lub w przydomową oczyszczalnię ścieków bytowych, spełniające wymagania określone w przepisach odrębnych; przyłączenie nieruchomości do sieci kanalizacyjnej nie jest obowiązkowe, jeżeli nieruchomość jest wyposażona w przydomową oczyszczalnię ścieków spełniającą wymagania określone w przepisach odrębnych; |
czyli interpretując - jeżeli nie ma kanalizacji to gmina nie może odmówić budowy oczyszczalni chyba że plan miejscowy mówi inaczej, ewentualnie trzeba zmienić zapis w warunkach zabudowy. Jeżeli jednak dom już stoi z szambem i gmina czy ktos tam buduje kanalizację to właściciel ma obowiązek się do niej wpiąć. W takim przypadku jeżeli właściciel odmawia, a chce postawić oczyszczalnię to dostanie odmowę.
Poza tym w każdym przypadku gmina musi wyrazić zgodę na budowę oczyszczalni (chyba że jest MPZP i dopuszcza oczyszczalnię), bez zgody gminy starostwo odrzuci zgłoszenie.
[/quote]
czyli interpretując - jeżeli nie ma kanalizacji to gmina nie może odmówić budowy oczyszczalni chyba że plan miejscowy mówi inaczej, ewentualnie trzeba zmienić zapis w warunkach zabudowy. Jeżeli jednak dom już stoi z szambem i gmina czy ktos tam buduje kanalizację to właściciel ma obowiązek się do niej wpiąć. W takim przypadku jeżeli właściciel odmawia, a chce postawić oczyszczalnię to dostanie odmowę.
Poza tym w każdym przypadku gmina musi wyrazić zgodę na budowę oczyszczalni (chyba że jest MPZP i dopuszcza oczyszczalnię), bez zgody gminy starostwo odrzuci zgłoszenie.[/quote]
Gmina nie wyraża zgody, bo my gminy nie pytamy o zgodę.
My informujemy gminę o zamiarze budowy oczyszczalni 30 dni przed rozpoczęciem inwestycji.
Jeżeli gmina odpowie, że nie ma nic przeciwko lub nie odpowie w ogóle to znaczy że możemy rozpocząć inwestycję.
czyli interpretując - jeżeli nie ma kanalizacji to gmina nie może odmówić budowy oczyszczalni chyba że plan miejscowy mówi inaczej, ewentualnie trzeba zmienić zapis w warunkach zabudowy. Jeżeli jednak dom już stoi z szambem i gmina czy ktos tam buduje kanalizację to właściciel ma obowiązek się do niej wpiąć. W takim przypadku jeżeli właściciel odmawia, a chce postawić oczyszczalnię to dostanie odmowę.
Poza tym w każdym przypadku gmina musi wyrazić zgodę na budowę oczyszczalni (chyba że jest MPZP i dopuszcza oczyszczalnię), bez zgody gminy starostwo odrzuci zgłoszenie.[/quote]
Gmina nie wyraża zgody, bo my gminy nie pytamy o zgodę.
My informujemy gminę o zamiarze budowy oczyszczalni 30 dni przed rozpoczęciem inwestycji.
Jeżeli gmina odpowie, że nie ma nic przeciwko lub nie odpowie w ogóle to znaczy że możemy rozpocząć inwestycję.
Kolego Aqua chyba nie masz za wiele pojęcia od procesie inwestycyjnym. W gminie nic nie zgłaszasz tylko w starostwie.
Poza tym jeżeli nie ma planu to każde starostwo odrzuci zgłoszenie zamiaru rozpoczęcia robót przy oczyszczalni bez zgody gminy, chyba że w warunkach zabudowy jest zapis, iż może być oczyszczalnia przydomowa.
Poza tym jeżeli nie ma planu to każde starostwo odrzuci zgłoszenie zamiaru rozpoczęcia robót przy oczyszczalni bez zgody gminy, chyba że w warunkach zabudowy jest zapis, iż może być oczyszczalnia przydomowa.









