Forum Budowlane

Pukające rury pomocy

POWIADOM ZNAJOMEGO NOWY TEMAT ODPOWIEDZ
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6
Forum budowlane -> Instalacje grzewcze i ogrzewanie domu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
adamis
rekomendowany doradca


Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 2721

PostWysłany: Czwartek 12:45, 28 Styczeń 2010    Temat postu: Re: pukające rury pomocy Odpowiedz z cytatem

Piony kuchenne zwykle idą osobnymi kanałami razem z kanalizą, więc nikt nie wnika co się tam dzieje. Poza tym coraz częściej wymieniane są na plastiki, a te, choć wyginają się od ciepła jak guma, to jednak są ciche przy ruchach wzdłużnych w przelotkach.
Zresztą, jeszcze nie widziałem przelotek na takich rurach. Najczęściej wisi to wszystko byle jak w tym kanale.

_________________
adam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
myślący-po prostu
Początkujący
Początkujący


Dołączył: 19 Sty 2010
Posty: 5

PostWysłany: Czwartek 18:51, 28 Styczeń 2010    Temat postu: Re: pukające rury pomocy Odpowiedz z cytatem

Kończąc temat kilka słów do "rekomendowanego doradcy" z którym tak czy inaczej nie doszliśmy do wspólnego wniosku a już z całą pewnością nie zbliżyliśmy się do rozwiązania problemu pt. - stukanie w rurach c.o.Nie ma więc jakichkolwiek szans na powodzenie a czuję to po ostatnim wpisie "doradcy".Kluczy,wije się,opisuje rzeczy oczywiste jak pion kuchenny idący osobnymi kanałami o czym każdy wie.Pisze "nikt nie wnika co się tam dzieje".A po co wnikać?Tam dzieje się to co dziać się powinno.Nie stuka,nie puka i o to chodzi.O jakich plastikach piszesz kolego?W moim wieżowcu [rocznik 1983] o plastikach można zapomnieć a jednak nie puka!Jedynym plastikiem to zresztą od początku jest rura kanalizacyjna.Jakie to ma jednak znaczenie w rozwiązaniu problemu stukania w rurach centralnego?Zaczynamy mieszać pojęcia a co za tym idzie forum to w jakikolwiek sposób nie przysłuży się do rozwiązania problemu bo prawdę powiedziawszy z takim "rekomendowanym doradcą" raczej budy dla psa bym nie postawił!.Bez urazy.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
adamis
rekomendowany doradca


Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 2721

PostWysłany: Piątek 17:31, 29 Styczeń 2010    Temat postu: Re: pukające rury pomocy Odpowiedz z cytatem

Smile Kombinujesz jak koń pod górkę. Sam przyznajesz się do braku doświadczenia, ale "olewasz" moje doświadczenie. Skoro tak, to nie ma sensu dalej tego ciągnąć.
Mam nadzieję, że skoro nie doceniasz mojego doświadczenia to, chociaż docenisz fakt, że jako jedyny wdałem się w tą akademicką dyskusję tracąc czas, i czasem trochę cierpliwości. Wink

_________________
adam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
myślący-po prostu
Początkujący
Początkujący


Dołączył: 19 Sty 2010
Posty: 5

PostWysłany: Sobota 20:59, 30 Styczeń 2010    Temat postu: Re: pukające rury pomocy Odpowiedz z cytatem

Smile Kombinujesz jak koń pod górkę. Sam przyznajesz się do braku doświadczenia, ale "olewasz" moje doświadczenie. Skoro tak, to nie ma sensu dalej tego ciągnąć.
Mam nadzieję, że skoro nie doceniasz mojego doświadczenia to, chociaż docenisz fakt, że jako jedyny wdałem się w tą akademicką dyskusję tracąc czas, i czasem trochę cierpliwości. Wink
Bardzo przepraszam ale o jakim doświadczeniu piszesz?W którym momencie da się je zauważyć?Przeczytaj co wcześniej napisałeś,co napisałeś teraz a bardzo możliwe że posiadając trochę samokrytycyzmu zauważysz kim jesteś tak na co dzień.Fakt pracy przy betoniarce i roznoszenie majstrom zaprawy po piętrach nie upoważnia wcale do nazywania się "doradcą".Napatrzyłeś się chłopie w to wcale nie wątpię.Widziałeś nawet przebiegające w pionie kuchennym plastikowe rury.Co to jednak zmienia w dyskusji której kontynuacji nie widać końca skoro dyskutuje się z laikiem?Słownictwo użyte przez ciebie w ostatnim poście potwierdza tylko trafność mojej oceny.Mrozy odpuszczą i zapewne znowu wrócisz do mieszania.Ja w tym jednak uczestniczyć nie mam zamiaru. Exclamation

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
adamis
rekomendowany doradca


Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 2721

PostWysłany: Poniedziałek 0:18, 01 Luty 2010    Temat postu: Re: pukające rury pomocy Odpowiedz z cytatem

Nie będę zniżał się do poziomu prezentowanego powyżej.
_________________
adam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Theofilos
Początkujący
Początkujący


Dołączył: 04 Mar 2010
Posty: 1

PostWysłany: Czwartek 18:36, 04 Marzec 2010    Temat postu: Re: pukające rury pomocy Odpowiedz z cytatem

Podobny problem mam i jednocześnie pytanie co może być jego przyczyną.
Niski blok ma około 30 lat. Rury centralnego ogrzewania biegną poziomo w piwnicy. Stukają oczywiście w przypadkach - jak zdążyłem zdiagnozować:
1. ludzie odkręcaja mocniej zawory przy kaloryferach
2. płycnie cieplejsza woda w rurach
Stuki wydobywają się w piwnicy z tych poziomych rur, które przebiegaja przez tzw. komórki lokatorskie. Są to stuki modulowane, raz szybsze raz wolniejsze.
Pytanie:
1. Czy przyczyną są wspomniane wyżej naprężenia związane z temperaturą i brak luzu między rurami?
2. Czy przyczyna może tkwić jeszcze w czymś innym?
3. Jakie sa możliwe rozwiązania problemu?

Theofilos

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Dodaj temat do:
Wyświetl posty z ostatnich:   
R E K L A M A




Forum budowlane -> Instalacje grzewcze i ogrzewanie domu
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6
POWIADOM ZNAJOMEGO NOWY TEMAT ODPOWIEDZ

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
TAGI: » hydraulik » rury » mieszkanie » grzejniki » kaloryfer » instalatorzy » instalacja co » instalacja c.o. » strop » zewnętrznych » podłogi » wnętrz » instalator » zawory » woda » URE