"Kiedyś też wypisałem sobie zalety takiego ogrzewania:
1 niskie koszty inwestycyjne
2 obecność istniejącego przyłącza i instalacji elektrycznej
3 nie potrzeba specjalnego kwasoodpornego komina
4 nie potrzeba wydzielonego pomieszczenia na kotłownię i na skład paliwa (olej czy gaz)
5 nie trzeba budować zbiornika na paliwo (pojemnik na olej czy gaz)
6 nie ma potrzeby sprawdzania stanu paliwa i pamiętaniu o jego uzupełnianiu
7 brak dostaw prądu też ma wpływa na inne rodzaje ogrzewania z uwagi na automatykę i pompy
8 dostępność energii w ilości potrzebnej (bierzemy tyle ile potrzebujemy)
9 brak rocznych przeglądów konserwacyjnych (konserwacji instalacji elektr.raz na 5 lat)
10 instalacja nie koroduje
11 przewody instalacji c.o. nie zarastają
12 nie ma problemów z odpowietrzaniem układu grzejników
13 nie trzeba uzupełniać wody w instalacji
14 nie ma ryzyka zalania wodą domu z nieszczelnej instalacji
15 nie ma ryzyka rozsadzenia instalacji w przypadku awarii ogrzewania w czasie ostrej zimy
16 nie ma ryzyka wybuchu tak jak w instalacji gazowej
17 nie ma ryzyka zaczadzenia jak w instalcji olejowej czy na paliwa stałe
18 nie ma potrzeby instalowania detektorów gazu
19 nie ma potrzeby konseracji i przeglądów komina
20 brak strat na przesyłanie ciepła - ciepło wytwarza się w miejscu zużycia
21 łatwość i szybkość regulacji temperatury
22 mniejsza awaryjność systemu przez brak jednego centarlnego źródła ciepła (piec)
23 brak komina stalowego, który zwiększa ryzyko uderzenia pioruna i przejścia do wnętrza mieszkania (albo potrzeba wykonania bardzo dobrej instalacji odgromowej)
24 płatność po zużyciu energii (a nie przed jak w przypadku oleju i gazu płynnego), czyli lepsze gospodarowanie gotówką."












